Wędka dragon milenium HD super fast 2.85m 5-25cw z kołowrotkiem spro red arc 10400(kołowrotka nie kupiłem może znacie lepszy w podobnej cenie)łowie z brzegu/pomostu nad kanałem Żeromski i nad jeziorami.
Co do kołowrotku Kongera to odradzam. Posiadam Aviatora i spisywal sie dobrze dwa miesiące później zaczął szwankować. Jeśli rozpoczynasz przygodę z wędkowaniem na początek proponuję Ci sprzed nieco tańszy do 200zł, ale to jest tylko moje zdanie.
Wędka dragon milenium HD super fast 2.85m 5-25cw z kołowrotkiem spro red arc 10400(kołowrotka nie kupiłem może znacie lepszy w podobnej cenie)łowie z brzegu/pomostu nad kanałem Żeromski i nad jeziorami.
Witam! A jakie ryby chcesz lowic?
przed wszystkim szczupaki jak sie trafi to okon i sandacz
polecam ci kołowrotek konger 530 jest bardzo dobry i tani
ogolnie nie kupuj jaxona takie go**o na jeden sezon i do kosza polecam mikado shimano jakies niedrogie pozdrawiam:>P
Co do kołowrotku Kongera to odradzam. Posiadam Aviatora i spisywal sie dobrze dwa miesiące później zaczął szwankować. Jeśli rozpoczynasz przygodę z wędkowaniem na początek proponuję Ci sprzed nieco tańszy do 200zł, ale to jest tylko moje zdanie.
Zależy ile kasy chcesz na to przeznaczyć do jakiej kwoty powiedz to ci coś doradzę.
JAK napisałem cena zbliżona do spro red arc 10400 to będzie około 350zł
bardzo dobry wybór. kij jest solidny a lepszego kręcioła w tej cenie nie znajdziesz. polecam sprzęt który wymieniłeś
Co do kijka to rewelacja.
Kije z serii millenium są bardzo odporne na wszelkiego radzaju, zadrapania, uderzenia itp.
Co dla mnie jest bardzo ważne, gdyz czasami wędkując np na łodce zdaża się zdeżyć wędkami z sąsiadem:)
Moja wklejanka z serii millenium "zalatwiła" juz dwa inne kije własnie przy takim zderzeniu. Jeden to team dragon, drugi jakiś Mikado.
Tamte pękły, a mój nadal łowi.
Jak dla mnie seria Millenium to w miarę dobre kijki, i co najwazniejsze solidne i wytrzymałe.
Pisze w miare dobre, bo oczywiście Team dragonem fajniej się łowi, ale to kije bardzo kruche i trzeba z nimi obchodzic sie prawie jak z jajkiem