Jak w temacie. Nie wiem jak nazywa się fachowo ta przynęta i czy wolno na nią łowić. spotkałem się z nazwą "dżig" ale w sklepie nie wiedzieli co to jest dżig a jak pokazałem usłyszałem że to jakiś wobler azjatycki...
Jak w temacie. Nie wiem jak nazywa się fachowo ta przynęta i czy wolno na nią łowić. spotkałem się z nazwą "dżig" ale w sklepie nie wiedzieli co to jest dżig a jak pokazałem usłyszałem że to jakiś wobler azjatycki...
Na wodach PZW nie wolno łowić ,ale mi się wydaje że to jakiś szajs i G****
Jak w temacie. Nie wiem jak nazywa się fachowo ta przynęta i czy wolno na nią łowić. spotkałem się z nazwą "dżig" ale w sklepie nie wiedzieli co to jest dżig a jak pokazałem usłyszałem że to jakiś wobler azjatycki...
Na wodach PZW nie wolno łowić ,ale mi się wydaje że to jakiś szajs i G****
Fajny mają kształt, jakby tak usunąć te chwytaki i umocować kotwiczkę był by ciekawy i pewnie coś by się zaczepiło na to:):):) Ciekawe praca musi być tego. Dosyć agresywna.
Jak w temacie. Nie wiem jak nazywa się fachowo ta przynęta i czy wolno na nią łowić. spotkałem się z nazwą "dżig" ale w sklepie nie wiedzieli co to jest dżig a jak pokazałem usłyszałem że to jakiś wobler azjatycki...
Jak już kilku kolegów wspomniało-na kalmary. Ta ilość haków pozwala rybakom (bądź wędkarzom łowiącym w morzu) na utrzymanie głowonoga za ramiona a nie służy do typowego dla nas zacinania podczas brania.
OK... czyli na kalmary... ciekawe. Łowić na to nie wolno, tego się spodziewałem. mimo iż to ani nie kotwice, ani haczyki to z pewnością jest tego za dużo aby można na to łowić ryby... przynętę bym odzyskał dopiero po wypatroszeniu ryby hehe... A mam to od syna na gwiazdkę... może i nieprzydatne, ale ładnie wygląda, może dla kolekcjonera by się zdało... ewentualnie jest jeszcze ebuy :D Pozdrawiam i dziękuję. Jakby ktoś znał jak to ustrojstwo się profesjonalnie nazywa (wobler, dżig itp) byłbym wdzięczny.
Jak w temacie. Nie wiem jak nazywa się fachowo ta przynęta i czy wolno na nią łowić. spotkałem się z nazwą "dżig" ale w sklepie nie wiedzieli co to jest dżig a jak pokazałem usłyszałem że to jakiś wobler azjatycki...
Nie wiem co to jest ale już widzę, że na wodach PZW łowić tym nie wolno
Jest to przynęta do połowu kalmarów.
Jak w temacie. Nie wiem jak nazywa się fachowo ta przynęta i czy wolno na nią łowić. spotkałem się z nazwą "dżig" ale w sklepie nie wiedzieli co to jest dżig a jak pokazałem usłyszałem że to jakiś wobler azjatycki...
Na wodach PZW nie wolno łowić ,ale mi się wydaje że to jakiś szajs i G****
Jak w temacie. Nie wiem jak nazywa się fachowo ta przynęta i czy wolno na nią łowić. spotkałem się z nazwą "dżig" ale w sklepie nie wiedzieli co to jest dżig a jak pokazałem usłyszałem że to jakiś wobler azjatycki...
Na wodach PZW nie wolno łowić ,ale mi się wydaje że to jakiś szajs i G****
Na pewno tym niewolno łowić.Ilość haków.
Tak, to jest uzywane do lowienia kalmarow :)
Fajny mają kształt, jakby tak usunąć te chwytaki i umocować kotwiczkę był by ciekawy i pewnie coś by się zaczepiło na to:):):) Ciekawe praca musi być tego. Dosyć agresywna.
dokładnie na kalmary .
Jak w temacie. Nie wiem jak nazywa się fachowo ta przynęta i czy wolno na nią łowić. spotkałem się z nazwą "dżig" ale w sklepie nie wiedzieli co to jest dżig a jak pokazałem usłyszałem że to jakiś wobler azjatycki...
Witam. A gdzie zdobyłeś te ustrojstwo?
Jest to przynęta do połowu kalmarów.
Też jakiś czas temu widziałem podobne ustrojstwo na Discovery do połowów właśnie kalmarów:)
też mam takie coś dostałem od kumpla przywiózł to z Majorki szajs leży w pudełku i gnije
Jak już kilku kolegów wspomniało-na kalmary. Ta ilość haków pozwala rybakom (bądź wędkarzom łowiącym w morzu) na utrzymanie głowonoga za ramiona a nie służy do typowego dla nas zacinania podczas brania.
OK... czyli na kalmary... ciekawe. Łowić na to nie wolno, tego się spodziewałem. mimo iż to ani nie kotwice, ani haczyki to z pewnością jest tego za dużo aby można na to łowić ryby... przynętę bym odzyskał dopiero po wypatroszeniu ryby hehe... A mam to od syna na gwiazdkę... może i nieprzydatne, ale ładnie wygląda, może dla kolekcjonera by się zdało... ewentualnie jest jeszcze ebuy :D Pozdrawiam i dziękuję. Jakby ktoś znał jak to ustrojstwo się profesjonalnie nazywa (wobler, dżig itp) byłbym wdzięczny.