rozumiem, że ktoś może mieć problem z odróżnieniem niektórych ryb. Sandacz i bersz, ewentualnie duży jaź i duża płoć, na przykład. Ale żeby jazgarza z sandaczem mylić ? No ale czemu się dziwić, skoro w Polsce można zdać egzamin na kartę za butelkę wódki:)
Dobra, nie zakładam nowego wątku ale też mam wątpliwość.Ryba złowiona w stawie, całkiem sporym. Nie podam wymiarów bo nie znam. :) Co to według was koledzy? : )
Ale co się czepiacie ? Że, niby nie rozdeptał ? Karta wędkarska - moim zdaniem powinna być wydawana bez egzaminów (przy zaostrzeniu kontroli!). Teraz to kpina. Ma ktoś ochotę połapać z dzieciakami w wakacje - a proszę cię bardzo. Dzień, dwa, tydzień. Teraz, aby ustalić właściciela/ dzierżawcę łowiska i wykupić pozwolenie trzeba się nieźle nagłowić. Czasem to nawet niemożliwe - wróciłem właśnie z Warmii i powędkowałem jedynie na łowiskach dzierżawionych przez GRO Olsztyn. "Ye****ać PZW ! Szukałem kto odpowiada za miejscową rzekę. I co ? Telefonicznie sekretarz i skrabnik nawaleni, a w wędkraskim wyłącznie pozwolenia z gospodarstwa rybackiego. I CHWAŁA im - coś złowiłem na ICH jeziorach. Płatne nawet przez net. A w pozwoleniu wszystko jasne i czytelne: nazwa wody, wymiary, zasady. Uczcie się leśne dziady z PZW. I jak ktoś ma wątpliwości co do gatunku czy wymiaru to wypuści. Co Wy zaraz z jazdą po bandzie ? Trochę wiary w naród. Nie każdy musi żreć ryby - czasem to coś więcej. Pozdrawiam
No to może jakieś trudniejsze pytanie :) Ja chyba wiem co to za ryba ale głowy nie dam sobie uciąć :) Może ktoś z was ma pewność co do gatunku tego dziwactwa ?
Też tak myślałem ale nie miałem pewności bo te które znalazłem w atlasach odcieniami bardzo się różniły. Zdziwiony natomiast jestem, że tak szybko znalazłeś odpowiedź.
Proszę moderatora o usunięcie tych postów powyżej fotki. Nie mogłem wkleić zdjęcia i dostawałem info , że nic nie poszło a jednak.
To chyba sandacz ale jest dziwnie ubarwiony, zawsze tak mają? To jest na pewno drapieżnik ponieważ ma ostre pokrywy skrzelowe.
To jest jazgarz.
....jazgarz
a mały sandacz wygląda tak :
rozumiem, że ktoś może mieć problem z odróżnieniem niektórych ryb. Sandacz i bersz, ewentualnie duży jaź i duża płoć, na przykład. Ale żeby jazgarza z sandaczem mylić ? No ale czemu się dziwić, skoro w Polsce można zdać egzamin na kartę za butelkę wódki:)
to jazgarz w 100 procentach
jazgar bez wątpienia Pozdrawiam
Tak to jest jazgarz, w Sanie jest tego bardzo dużo.
to jazg:)
Dobra, nie zakładam nowego wątku ale też mam wątpliwość.Ryba złowiona w stawie, całkiem sporym. Nie podam wymiarów bo nie znam. :)
Co to według was koledzy? : )
Jak to co, jazgarz i tyle.
Jak to co, jazgarz i tyle.
Przed tarłem, ale jazgarz.
no masakra,to są podstawy tak jest jak się rozdaje karty bez jakiego kolwiek egzaminu
Ale co się czepiacie ? Że, niby nie rozdeptał ? Karta wędkarska - moim zdaniem powinna być wydawana bez egzaminów (przy zaostrzeniu kontroli!). Teraz to kpina. Ma ktoś ochotę połapać z dzieciakami w wakacje - a proszę cię bardzo. Dzień, dwa, tydzień. Teraz, aby ustalić właściciela/ dzierżawcę łowiska i wykupić pozwolenie trzeba się nieźle nagłowić. Czasem to nawet niemożliwe - wróciłem właśnie z Warmii i powędkowałem jedynie na łowiskach dzierżawionych przez GRO Olsztyn. "Ye****ać PZW ! Szukałem kto odpowiada za miejscową rzekę. I co ? Telefonicznie sekretarz i skrabnik nawaleni, a w wędkraskim wyłącznie pozwolenia z gospodarstwa rybackiego. I CHWAŁA im - coś złowiłem na ICH jeziorach. Płatne nawet przez net. A w pozwoleniu wszystko jasne i czytelne: nazwa wody, wymiary, zasady. Uczcie się leśne dziady z PZW. I jak ktoś ma wątpliwości co do gatunku czy wymiaru to wypuści. Co Wy zaraz z jazdą po bandzie ? Trochę wiary w naród. Nie każdy musi żreć ryby - czasem to coś więcej.
Pozdrawiam
No to może jakieś trudniejsze pytanie :) Ja chyba wiem co to za ryba ale głowy nie dam sobie uciąć :) Może ktoś z was ma pewność co do gatunku tego dziwactwa ?
Witam. Ostatnie zapytanie było banalne więc może coś trudniejszego :) Chyba wiem co to jest ale głowy bym nie dał.
Witam. Ostatnie zapytanie było banalne więc może coś trudniejszego :) Ja chyba wiem co to jest ale nie dam głowy, że to jest ta ryba co myślę.
To może coś trudniejszego :)
Może coś trudniejszego ? :)
Może coś trudniejszego :) Chyba wiem co to jest ale bez 100%-towej pewności.
Kur diabeł
Myoxocephalus scorpius
Vladykov, 1955
Ryby / Pisces
ang. Sea scorpion, Sculpin; niem. Seeskorpion
siedlisko: dno kamieniste i piaszczyste
miejsce / location: Hel, Orłowo Rezerwat Kępa Redłowska / Zatoka Pucka
głębokość / depth: 5m, 3m
wielkość / size: 20, 30cm
Dane z atlasu ryb Bałtyku
Też tak myślałem ale nie miałem pewności bo te które znalazłem w atlasach odcieniami bardzo się różniły. Zdziwiony natomiast jestem, że tak szybko znalazłeś odpowiedź.
Proszę moderatora o usunięcie tych postów powyżej fotki. Nie mogłem wkleić zdjęcia i dostawałem info , że nic nie poszło a jednak.
jestem pewny w 100% że to jazgarz :)
Jazgarz jak nic mam akwarium w domu (750 litrów) same ryby słodkowodne i tego darmozjada tez posiadam(kłujące paskuctwo)
Ja nigdy jazgarza nie widziałem.
A po za tym kiedyś widziałem tak wybarwionego sandacza.
jazgarz...z sandaczem ma tyle wspólnego...ze sandacz go lubi :)) ale zjadać :))
jazgarz...z sandaczem ma tyle wspólnego...ze sandacz go lubi :)) ale zjadać :))
to nie jest jazgarz, mam jazgarza w akwarium i nie ma pasków tylko kropki a na zdjęciu jest nie wymiarowy sandacz
Babka