To jaź i to spory. Jaź na stawie to rzadkość ( może dostał się dzięki dopływom ,ale najpewniej staw został zarybiony tym gatunkiem , co jest sprzeczne z biologicznymi upodobaniami tej ryby i stanowi pogwałcenie właściwie rozumianego interesu ochrony środowiska życia ryb ). Czasem jazie wchodzą z rzek do wód stojących - na zimowiska , czasem zapędzają latem , jesienią i wiosną - w poszukiwaniu pokarmu , niemniej jednak podstawowym siedliskiem tej ryby są wody płynące .Rozród jazia w środowisku pozbawionym prądu - to niesłychanie trudna , wątpliwa sprawa . W zbiornikach zaporowych , które są utworzone na rzece - panują jednak trochę inne warunki niż w stawie. A może został złowiony na stawie młyńskim ? To , by tłumaczyło całą sprawę tajemniczej obecności jazia w takim akwenie .
PS : gdzieś ty panie Tomaszu , klenia tam obaczył ? Ryba ta ma klasyczny pyszczek jazia - tyle ,że jest bardzo dorodna , toteż pysk musi być proporcjonalny do reszty ciała . Jaź to jedna z najpiękniejszych ryb w Polsce .
DZIĘKI za odpowiedz że to jaź , policzyłem mu łuski na bocznej lini brzusznej i faktycznie to jaź. Też tak w sumie myslałem zmyliło mnie tylko to że w miesiącu maju złowiłem okolo pietnaście jazi ale takich 27 do 35 cm i nie sądziłem że taka piedziesiatkątka siądzie na tym stawie. Łowilem odległościówką z zestawem dużo przegruntowanym tak pod karpia na chaczyku kukurydza konserwowa plus dwa biale moczone w dipie (smrodek).wedkowałem od godziny 17 do23 branie jazia było 22 w tym dniu złowiłem jeszcze karpia takiego 2kg i lina 36 . Staw o którym mowa należy do koła nr3 sanok ma długości okoł 800m szer. 150 głebokość średnia to ok 2m. Łowilem blisko brzegu około 5m ponieważ po ulewie woda zrobila sie prawie kawa tylko brzy brzegu była przelamana dla tego taka woda ponieważ staw jest zasilany przez dwa potoczki które spływaja z lasu .
DZIĘKI za odpowiedz że to jaź , policzyłem mu łuski na bocznej lini brzusznej i faktycznie to jaź. Też tak w sumie myslałem zmyliło mnie tylko to że w miesiącu maju złowiłem okolo pietnaście jazi ale takich 27 do 35 cm i nie sądziłem że taka piedziesiatkątka siądzie na tym stawie. Łowilem odległościówką z zestawem dużo przegruntowanym tak pod karpia na chaczyku kukurydza konserwowa plus dwa biale moczone w dipie (smrodek).wedkowałem od godziny 17 do23 branie jazia było 22 w tym dniu złowiłem jeszcze karpia takiego 2kg i lina 36 . Staw o którym mowa należy do koła nr3 sanok ma długości okoł 800m szer. 150 głebokość średnia to ok 2m. Łowilem blisko brzegu około 5m ponieważ po ulewie woda zrobila sie prawie kawa tylko brzy brzegu była przelamana dla tego taka woda ponieważ staw jest zasilany przez dwa potoczki które spływaja z lasu .
Koncze dzieki za fajne wypowiedzi .
To musiałeś liczyć łuski i może jeszcze pierścienie sklerytowe ,żeby ustalić gatunek ? Parodia . Dzięki łuskom można ustalić głównie wiek ryby ,ale gatunek nie zawsze ( mimo ,że najczęściej ilość łusek u danej ryby zgadza się z teorią , to zdarzają się różne anomalie oraz krzyżowanie się poszczególnych ryb różnego gatunku . Jaź to jelec czyli ryba z rodzaju Leuciscus tak jak liczne gatunki jelca oraz azjatycki ugaj (Leuciscus Brandti ).
Ryba rybie nierówna - wszak w różnych wodach występują te same gatunki , nierzadko różniąc się od siebie ( mistrzem metamorfoz jest kleń ) . Ale, jeśli jak sam twierdzisz : rozpoznałeś małe jazie a dużego już nie - to coś mi tutaj śmierdzi ( kolokwialnie mówiąc) . Nie można trochę znać gatunku ryby , "czasem go myląc " . Jeśli tak jest - to znaczy ,że się ryby nie zna i tyle.
zmyliło (dało do zastanowienia) mnie to że stawy były zarybiane jaziem ale takim 25-35 a nie 50 i nie pamiętam żeby przez osiem lat jak tam wędkuje chyba że wcześniej .A te jazie 27-35 różnily się od tego dużego tym że miały trochę inną posturę i łuski miały bardziej srebne niż jak on złote ,a łuski liczyłem tak z ciekawości bo znalazłem w necie jak rozróżnic np: płoci od jazia.
A tak pozatym nie będe z tobą dyskutował i się wymondzrzal jak ty geniuszu ,napewno jesteś wspanialym łowcą okazałych jazi. poZdr...
i jeszcze jedno jestem z miejscowości Sanok przez którą przeplywa san na której gatunek jaź nie występuje a przynajmniej nie słyszałem żeby ktoś jazia złowił można połowić na sanie ladą brzanę lipienia ,pstrąga ,świnkę ,klenia ,szczupaka ,okonia ,certę ,leszcza, bolenia,jelca, a nie jazie i gdyby nie stawy z koła to bym pewnie nigdy nie miałbym kontaktu z tą ryba i wtym roku po raz pierwszy ją łowiłem więdz się nie dziw że mam takie wątpliwości z 50 cm jaziem.pozdr
i jeszcze jedno jestem z miejscowości Sanok przez którą przeplywa san na której gatunek jaź nie występuje a przynajmniej nie słyszałem żeby ktoś jazia złowił można połowić na sanie ladą brzanę lipienia ,pstrąga ,świnkę ,klenia ,szczupaka ,okonia ,certę ,leszcza, bolenia,jelca, a nie jazie i gdyby nie stawy z koła to bym pewnie nigdy nie miałbym kontaktu z tą ryba i wtym roku po raz pierwszy ją łowiłem więdz się nie dziw że mam takie wątpliwości z 50 cm jaziem.pozdr
Ale, się kręcisz - jak fryga na podłodze . W Sanie według ciebie jaź nie występuje ( bo rymnę ze śmiechu ) ,ale w stawie to dla ciebie oczywiste ,że jest ? Ludzie lubią trzeźwą karność i zdolność przyznania się do błędu . Nie znałeś tej ryby do tej pory i koniec - przyznaj się . I jeszcze ta ramka ... W jednym wpisie dziwujesz się ogromnie ,że jaź ( jak to jaź ) ma złotawy odcień łuski ( mój przypis : szczególnie w czasie tarła ) , by za chwilę wkleić ramkę - gdzie tę cechę podano akurat jako podstawowy wyróżnik ! Miotasz się strasznie . Założyłeś wątek pt "Co to za ryba " a na koniec okazuje się ,że wiesz ?
i jeszcze jedno jestem z miejscowości Sanok przez którą przeplywa san na której gatunek jaź nie występuje a przynajmniej nie słyszałem żeby ktoś jazia złowił można połowić na sanie ladą brzanę lipienia ,pstrąga ,świnkę ,klenia ,szczupaka ,okonia ,certę ,leszcza, bolenia,jelca, a nie jazie i gdyby nie stawy z koła to bym pewnie nigdy nie miałbym kontaktu z tą ryba i wtym roku po raz pierwszy ją łowiłem więdz się nie dziw że mam takie wątpliwości z 50 cm jaziem.pozdr
Nie potrzebnie sie tumaczysz miales poprostu taki kaprys i wystawiles dlapochwalenia wspaniala rybka, widzisz jak z zazdrosci Cie atakuja.Lap takie rybki nadal. Bernard- Pozdrawiam
"Proszę o spokój i o wypowiedzi w temacie ." Ta wypowiedź jest kompletnie nie w temacie a więc proszę trzymać się swoich prawideł i usunąć i ten wpis , niezwiązany z tematyką wątku. Czy to co ja napisałem ( min : o barwie łuski itp ) , nie miało nic wspólnego z zadanym tematem ? Według mnie przesadzasz i jesteś nadgorliwy jako moderator. Czy jestem małym dzieckiem ,żeby cenzurować moje wypowiedzi ? Wątek moim zdaniem zakrawający na absurd : autor pyta się :co to za ryba , następnie pisze ,że małe jazie rozpoznaje ,ale dużego już nie , by wreszcie skonstatować swój pogląd , w sposób mało oczekiwany : jakoby rzekomo znał jazie ,ale chciał się tylko pochwalić . Pochwalić jest się czym a i owszem ,ale tylko wówczas , gdy ryba ta odzyskała wolność . Ktoś napisał parę krytycznych uwag, ( nawiasem mówiąc : nie jestem wredny , jestem tylko bardzo krytyczny wobec siebie i innych ) i już zaraz stawia się tutaj zarzuty zazdrości lub innych postaw wynikających z niskich , prymitywnych pobudek ... Jest to pogląd z gruntu mylny i krzywdzący . Od początku bowiem - będąc aktywny w tym wątku , miałem swój pogląd na ów temat i zdania nie zmienię : dla mnie oczywiste jest zatem ,że autor jazia po prostu do tej pory nie znał , lecz powodowany ostatnim sukcesem ( omawianym jaziem o długości 50 cm ) - przypomniał i skojarzył sobie tylko , że łowił już wcześniej takie ryby i ,że były to (jak wynika z oceny tutejszych dyskutantów ) : właśnie jazie.
Cześć :) To jest tylko moje podejrzenie ,że pirania i że z akwarium .... a może wyżarły właścicielowi właśnie ulubione gupiki ? ;) i spotkała je taka zemsta ;)
Złowiłem ją na stawach, ma 50 cm. Nie jestem pewien co to za ryba. Jak ktoś wie to proszę napisać.
Wygląda na Jazia i to pięknego!
Mi też zalatuje na jazia taki bardziej jazio-kleń, chodzi o pyszczek.
To piękny jaź. Gratulacje
To jaź i to spory. Jaź na stawie to rzadkość ( może dostał się dzięki dopływom ,ale najpewniej staw został zarybiony tym gatunkiem , co jest sprzeczne z biologicznymi upodobaniami tej ryby i stanowi pogwałcenie właściwie rozumianego interesu ochrony środowiska życia ryb ).
Czasem jazie wchodzą z rzek do wód stojących - na zimowiska , czasem zapędzają latem , jesienią i wiosną - w poszukiwaniu pokarmu , niemniej jednak podstawowym siedliskiem tej ryby są wody płynące .Rozród jazia w środowisku pozbawionym prądu - to niesłychanie trudna , wątpliwa sprawa . W zbiornikach zaporowych , które są utworzone na rzece - panują jednak trochę inne warunki niż w stawie. A może został złowiony na stawie młyńskim ? To , by tłumaczyło całą sprawę tajemniczej obecności jazia w takim akwenie .
PS : gdzieś ty panie Tomaszu , klenia tam obaczył ? Ryba ta ma klasyczny pyszczek jazia - tyle ,że jest bardzo dorodna , toteż pysk musi być proporcjonalny do reszty ciała . Jaź to jedna z najpiękniejszych ryb w Polsce .
Wygląda na to ,że złowiłeś pięknego jazia gratulacje....
Mariusz piekny jaż, gdzie sie taki uchowal jeszcze?
Jestem ciekawy które stawy?
Oj, piękny jaź, gratulacje.
Mam nadzieję, że taki okaz wrócił do wody ;)
DZIĘKI za odpowiedz że to jaź , policzyłem mu łuski na bocznej lini brzusznej i faktycznie to jaź. Też tak w sumie myslałem zmyliło mnie tylko to że w miesiącu maju złowiłem okolo pietnaście jazi ale takich 27 do 35 cm i nie sądziłem że taka piedziesiatkątka siądzie na tym stawie. Łowilem odległościówką z zestawem dużo przegruntowanym tak pod karpia na chaczyku kukurydza konserwowa plus dwa biale moczone w dipie (smrodek).wedkowałem od godziny 17 do23 branie jazia było 22 w tym dniu złowiłem jeszcze karpia takiego 2kg i lina 36 . Staw o którym mowa należy do koła nr3 sanok ma długości okoł 800m szer. 150 głebokość średnia to ok 2m. Łowilem blisko brzegu około 5m ponieważ po ulewie woda zrobila sie prawie kawa tylko brzy brzegu była przelamana dla tego taka woda ponieważ staw jest zasilany przez dwa potoczki które spływaja z lasu .
Koncze dzieki za fajne wypowiedzi .
DZIĘKI za odpowiedz że to jaź , policzyłem mu łuski na bocznej lini brzusznej i faktycznie to jaź. Też tak w sumie myslałem zmyliło mnie tylko to że w miesiącu maju złowiłem okolo pietnaście jazi ale takich 27 do 35 cm i nie sądziłem że taka piedziesiatkątka siądzie na tym stawie. Łowilem odległościówką z zestawem dużo przegruntowanym tak pod karpia na chaczyku kukurydza konserwowa plus dwa biale moczone w dipie (smrodek).wedkowałem od godziny 17 do23 branie jazia było 22 w tym dniu złowiłem jeszcze karpia takiego 2kg i lina 36 . Staw o którym mowa należy do koła nr3 sanok ma długości okoł 800m szer. 150 głebokość średnia to ok 2m. Łowilem blisko brzegu około 5m ponieważ po ulewie woda zrobila sie prawie kawa tylko brzy brzegu była przelamana dla tego taka woda ponieważ staw jest zasilany przez dwa potoczki które spływaja z lasu .
Koncze dzieki za fajne wypowiedzi .
To musiałeś liczyć łuski i może jeszcze pierścienie sklerytowe ,żeby ustalić gatunek ? Parodia . Dzięki łuskom można ustalić głównie wiek ryby ,ale gatunek nie zawsze ( mimo ,że najczęściej ilość łusek u danej ryby zgadza się z teorią , to zdarzają się różne anomalie oraz krzyżowanie się poszczególnych ryb różnego gatunku . Jaź to jelec czyli ryba z rodzaju Leuciscus tak jak liczne gatunki jelca oraz azjatycki ugaj (Leuciscus Brandti ).
Ryba rybie nierówna - wszak w różnych wodach występują te same gatunki , nierzadko różniąc się od siebie ( mistrzem metamorfoz jest kleń ) .
Ale, jeśli jak sam twierdzisz : rozpoznałeś małe jazie a dużego już nie - to coś mi tutaj śmierdzi ( kolokwialnie mówiąc) . Nie można trochę znać gatunku ryby , "czasem go myląc " . Jeśli tak jest - to znaczy ,że się ryby nie zna i tyle.
?
zmyliło (dało do zastanowienia) mnie to że stawy były zarybiane jaziem ale takim 25-35 a nie 50 i nie pamiętam żeby przez osiem lat jak tam wędkuje chyba że wcześniej .A te jazie 27-35 różnily się od tego dużego tym że miały trochę inną posturę i łuski miały bardziej srebne niż jak on złote ,a łuski liczyłem tak z ciekawości bo znalazłem w necie jak rozróżnic np: płoci od jazia.
A tak pozatym nie będe z tobą dyskutował i się wymondzrzal jak ty geniuszu ,napewno jesteś wspanialym łowcą okazałych jazi. poZdr...
i jeszcze jedno jestem z miejscowości Sanok przez którą przeplywa san na której gatunek jaź nie występuje a przynajmniej nie słyszałem żeby ktoś jazia złowił można połowić na sanie ladą brzanę lipienia ,pstrąga ,świnkę ,klenia ,szczupaka ,okonia ,certę ,leszcza, bolenia,jelca, a nie jazie i gdyby nie stawy z koła to bym pewnie nigdy nie miałbym kontaktu z tą ryba i wtym roku po raz pierwszy ją łowiłem więdz się nie dziw że mam takie wątpliwości z 50 cm jaziem.pozdr
No coś się zapędziłeś ale brnij dalej.
Znalazłem coś takiego i naprawdę warto.
Nie powinno być więcej problemów z rozróżnianiem ryb.
http://forum.wedkuje.pl/post/klen-jaz-czym-sie-roznia-te-dwa-gatunki/371785/0
Pozdrawiam.
jak dla mnie jaź
jak dla mnie jaź
i jeszcze jedno jestem z miejscowości Sanok przez którą przeplywa san na której gatunek jaź nie występuje a przynajmniej nie słyszałem żeby ktoś jazia złowił można połowić na sanie ladą brzanę lipienia ,pstrąga ,świnkę ,klenia ,szczupaka ,okonia ,certę ,leszcza, bolenia,jelca, a nie jazie i gdyby nie stawy z koła to bym pewnie nigdy nie miałbym kontaktu z tą ryba i wtym roku po raz pierwszy ją łowiłem więdz się nie dziw że mam takie wątpliwości z 50 cm jaziem.pozdr
Ale, się kręcisz - jak fryga na podłodze . W Sanie według ciebie jaź nie występuje ( bo rymnę ze śmiechu ) ,ale w stawie to dla ciebie oczywiste ,że jest ? Ludzie lubią trzeźwą karność i zdolność przyznania się do błędu . Nie znałeś tej ryby do tej pory i koniec - przyznaj się . I jeszcze ta ramka ... W jednym wpisie dziwujesz się ogromnie ,że jaź ( jak to jaź ) ma złotawy odcień łuski ( mój przypis : szczególnie w czasie tarła ) , by za chwilę wkleić ramkę - gdzie tę cechę podano akurat jako podstawowy wyróżnik ! Miotasz się strasznie . Założyłeś wątek pt "Co to za ryba " a na koniec okazuje się ,że wiesz ?
i jeszcze jedno jestem z miejscowości Sanok przez którą przeplywa san na której gatunek jaź nie występuje a przynajmniej nie słyszałem żeby ktoś jazia złowił można połowić na sanie ladą brzanę lipienia ,pstrąga ,świnkę ,klenia ,szczupaka ,okonia ,certę ,leszcza, bolenia,jelca, a nie jazie i gdyby nie stawy z koła to bym pewnie nigdy nie miałbym kontaktu z tą ryba i wtym roku po raz pierwszy ją łowiłem więdz się nie dziw że mam takie wątpliwości z 50 cm jaziem.pozdr
Nie potrzebnie sie tumaczysz miales poprostu taki kaprys i wystawiles dlapochwalenia wspaniala rybka, widzisz jak z zazdrosci Cie atakuja.Lap takie rybki nadal. Bernard- Pozdrawiam
Proszę o spokój i o wypowiedzi w temacie .
dzięki Bernard za mile słowa mam nadzieję ze przygoda z jaziem bedzie trwala nadal. pozdrawiam polamania kija
Proszę o spokój i o wypowiedzi w temacie .
"Proszę o spokój i o wypowiedzi w temacie ."
Ta wypowiedź jest kompletnie nie w temacie a więc proszę trzymać się swoich prawideł i usunąć i ten wpis , niezwiązany z tematyką wątku.
Czy to co ja napisałem ( min : o barwie łuski itp ) , nie miało nic wspólnego z zadanym tematem ?
Według mnie przesadzasz i jesteś nadgorliwy jako moderator. Czy jestem małym dzieckiem ,żeby cenzurować moje wypowiedzi ?
Wątek moim zdaniem zakrawający na absurd : autor pyta się :co to za ryba , następnie pisze ,że małe jazie rozpoznaje ,ale dużego już nie , by wreszcie skonstatować swój pogląd , w sposób mało oczekiwany : jakoby rzekomo znał jazie ,ale chciał się tylko pochwalić . Pochwalić jest się czym a i owszem ,ale tylko wówczas , gdy ryba ta odzyskała wolność . Ktoś napisał parę krytycznych uwag, ( nawiasem mówiąc : nie jestem wredny , jestem tylko bardzo krytyczny wobec siebie i innych ) i już zaraz stawia się tutaj zarzuty zazdrości lub innych postaw wynikających z niskich , prymitywnych pobudek ... Jest to pogląd z gruntu mylny i krzywdzący . Od początku bowiem - będąc aktywny w tym wątku , miałem swój pogląd na ów temat i zdania nie zmienię : dla mnie oczywiste jest zatem ,że autor jazia po prostu do tej pory nie znał , lecz powodowany ostatnim sukcesem ( omawianym jaziem o długości 50 cm ) - przypomniał i skojarzył sobie tylko , że łowił już wcześniej takie ryby i ,że były to (jak wynika z oceny tutejszych dyskutantów ) : właśnie jazie.
Przepiękny jaź, Gratulacje
Piekny jaz, gratulacje.
Piekny jaz, gratulacje.
JAZ to budowla (urządzenie ) hydrotechniczne na rzece.
Jaź , duży jaź.
To i ja mam zagadkę, znalazłem dziś 3 takie główki na osiedlowym trawniku, co to może być?
Cześć :) Po oku i uśmiechu sądzę ,że ktoś pozbył się swoich kochanych piranii z akwarium ;)
Cześć :) Po oku i uśmiechu sądzę ,że ktoś pozbył się swoich kochanych piranii z akwarium ;)
A to świnie - ja swoich gupików nigdy nie patroszyłem ;-)
Cześć :) To jest tylko moje podejrzenie ,że pirania i że z akwarium .... a może wyżarły właścicielowi właśnie ulubione gupiki ? ;) i spotkała je taka zemsta ;)
ps.Łebek też trochę podobny do pstrąga ...(?)