Witajcie koledzy , dziś dostałem nowego bata i końcówka jego to małe druciane oczko.. czy lepiej wymienić to na inną końcówkę? Zawsze przy batach miałem dokupywana plastikowa końcówkę , było to mniej więcej urządzenie działające na tej zasadzie ze naczepialo sie na plastikowy zadziorek zylke i zasówało sie plastikową częścią.. tzn może nie byl to plastik ale jakeis sztuczne tworzywo. Co zrobić w tej sytuacji? Słyszałem że druciane oczko to traszna lipa.
witam, moim zdaniem lepiej wyjąć fabryczne kółko i zamontować łącznik, o którym wspomniałeś. Stosując taki łącznik łatwiej i szybciej zmienić czy założyć nowy zestaw.
Oczywiście możesz usunąć oczko i założyć tzw. agrafkę , ja w jednym z batów także miałem oczko i postanowiłem wymienić z obawy na to , że może mi się poluzować i wypaść ( kiedyś miałem taką sytuację w jednym bacie ) ale oczko tak mocno trzymało ,że nie dało się go wyciągnąć ( no ale usunąłem brzeszczotem ) . Tak więc oczko może być jeśli chodzi o wytrzymałość ( jeśli nie mamy do czynienia z wędką za 30 zł ) ale wygodniejsze jest używanie agrafki .
Wyciągnij to stalowe oczko i wklej zaczep STONFO. Jak to stalowe oczko za mocno siedzi to obetnij je szczypcami, tylko uważaj żeby nie uszkodzić szczytówki. Po zaczep do sklepu najlepiej iść z batem to dokładnie dopasujesz średnicę.
ok tylko nie zapomni o gwarancji, jeżeli uszkodzisz szczytówkę stacisz gwarancję. Moim zdaniem lepiej byłoby dokupić nową szczytówkę bez metalowego kółka.
ja w kazdym bacie pozmienialem na stonfo lub podobne, ale jednak co stonfo to stonfo. w 2 batach dodatkowo mam obciete pol szczytowki i w to miejsce wlozona pelna szklana szczytowke (sztywniejsza jak w uklejowkach, ale niewele) i w miejscu laczenia oraz na tej grubszej szczytowce porobilem omotki, zeby bylo pewniejsze, ze tam nie strzeli. Po prostu kiedy pojawiaja sie spady malych rybek, a wiekszych ani widu, to szybciutko zmieniam szczytoweczke na delikatniejsza. a oslabienia bata nei widze, bo karpiki ponad 1kg spokojnie dawalo rade wyjmowac wlasnie na ta wklejke. juz 3 lata lowie tym batem i nie dzieje sie z nim nic.
Witajcie koledzy , dziś dostałem nowego bata i końcówka jego to małe druciane oczko..
czy lepiej wymienić to na inną końcówkę?
Zawsze przy batach miałem dokupywana plastikowa końcówkę , było to mniej więcej urządzenie działające na tej zasadzie ze naczepialo sie na plastikowy zadziorek zylke i zasówało sie plastikową częścią.. tzn może nie byl to plastik ale jakeis sztuczne tworzywo.
Co zrobić w tej sytuacji? Słyszałem że druciane oczko to traszna lipa.
jak to co robić? Na tym kółeczku wiążesz żyłkę. Normalka.
ale nie oto chodzi..
Chodzi o to czy to kółeczko jest dobrym rozwiązaniem czy lepiej zamontować tak jak wspominałem dokupywana końcówkę?
Koledzy wypowiedzcie się proszęęę..
witam,
moim zdaniem lepiej wyjąć fabryczne kółko i zamontować łącznik, o którym wspomniałeś. Stosując taki łącznik łatwiej i szybciej zmienić czy założyć nowy zestaw.
może ktoś jeszcze podzieli się swoją opinią?
Oczywiście możesz usunąć oczko i założyć tzw. agrafkę , ja w jednym z batów także miałem oczko i postanowiłem wymienić z obawy na to , że może mi się poluzować i wypaść ( kiedyś miałem taką sytuację w jednym bacie ) ale oczko tak mocno trzymało ,że nie dało się go wyciągnąć ( no ale usunąłem brzeszczotem ) . Tak więc oczko może być jeśli chodzi o wytrzymałość ( jeśli nie mamy do czynienia z wędką za 30 zł ) ale wygodniejsze jest używanie agrafki .
Wszystkim wielkie dzięki za poradę .! ;)
jak to co robić? Na tym kółeczku wiążesz żyłkę. Normalka pozdrawiam
Wyciągnij to stalowe oczko i wklej zaczep STONFO. Jak to stalowe oczko za mocno siedzi to obetnij je szczypcami, tylko uważaj żeby nie uszkodzić szczytówki. Po zaczep do sklepu najlepiej iść z batem to dokładnie dopasujesz średnicę.
Stypa o właśnie o taki zaczep mi chodziło.! Dzięki wielkie.!
jak masz kuleczko to na koncu zylki wiazesz agrafke i dopinasz na kolko ale ja usuniesz koleczko to mozesz zalozyc amortyzatora ale....
Tylko tymi szczypcami obetnij samo oczko. Żeby ci przypadkiem nie przyszło do głowy ciąć szczypcami szczytówki bo się rozszczepi.
ok tylko nie zapomni o gwarancji, jeżeli uszkodzisz szczytówkę stacisz gwarancję. Moim zdaniem lepiej byłoby dokupić nową szczytówkę bez metalowego kółka.
ja w kazdym bacie pozmienialem na stonfo lub podobne, ale jednak co stonfo to stonfo. w 2 batach dodatkowo mam obciete pol szczytowki i w to miejsce wlozona pelna szklana szczytowke (sztywniejsza jak w uklejowkach, ale niewele) i w miejscu laczenia oraz na tej grubszej szczytowce porobilem omotki, zeby bylo pewniejsze, ze tam nie strzeli. Po prostu kiedy pojawiaja sie spady malych rybek, a wiekszych ani widu, to szybciutko zmieniam szczytoweczke na delikatniejsza. a oslabienia bata nei widze, bo karpiki ponad 1kg spokojnie dawalo rade wyjmowac wlasnie na ta wklejke. juz 3 lata lowie tym batem i nie dzieje sie z nim nic.