Mam możliwość zakupu używanej łódeczki razem z silnikiem Minn Kota endura 30 Niestety nie mogę znaleźć żadnych informacji o niej, wiem że kiedyś była dostępna u nas. Mam pytanie w związku z tym do Was, jak sądzicie jak taka mała łódka sprawdzi się przy wędkowaniu w dwie osoby (spławik, sporadycznie spinning). Planuję pływać po Zbiorniku Nielisz (ok.900h) linki do łódki: http://old.bootebilliger.de/Boote/corsiva/250/Untitled-6.html http://old.bootebilliger.de/Boote/corsiva/250/simpleviewer/index.html
Dzięki za zainteresowanie tematem, mam zamiar wędkować z niej właśnie w zatoczkach i na płytszej części zbiornika. A 1100 zł za komplet to chyba rozsądna cena?
Jeśli łódka jest w dobrym stanie to polecam, ten model łódki 250/130 to trzeci w kolejności najlepszych łódek tej wielkości po Armadzie 250 i Kasi z Milexu .
Mam teraz taką na warsztacie (zobacz zdjęcie), sporadycznie pływałem takimi łódkami.
Nie przejmuj się, bo są tacy na tym i na innych forach, co uważają, że łódka do wędkowania powinna być wielkości Batorego.
Łódka ma wysoką burtę i jest szeroka na linii wodnej, jak się z nią oswoisz zobaczysz, że można nią pływać i po większych zbiornikach podczas dobrej pogody.
Łódka ma leciutko porysowane dno, nie ma żadnych pęknięć. Jest jak ta ze zdjęcia, nie ma tyko tego wystającego dzioba. Czy takie ryski, które czuć pod paznokciem (może niecały milimetr) czymś się naprawia, czy nie zawracać sobie głowy. Na co jeszcze zwrócić uwagę i jak poznać czy ma dno podwójne czy pojedyncze. Dzięki za pomoc
Ta na zdjęciu na stronie, którą podałeś jest pojedyncza, podwójna jest tak głatka w środku jak i z zewnątrz tylko na dnie kokpitu i ławkach ma powierzchnie antypoślizgowe.
Te rysy mogą być zwykłymi, zarysowaniami od normalne używania, otarcia np. od piasku lub jakiś przeszkód podwodnych, ale również mogą być to pęknięcia żelkotu, który pęka, kiedy dni jest za cienki i podczas pływania lub przewożenia wchodzi do środka łódki. Najczęściej tak się dzieje przy łódkach podwójnych i kiedy producent żałuje materiału.
Porysowania, jeśli są płytki to niema się, co nimi przejmować, natomiast spękany żelkot na dnie łódki powiano się naprawić i wzmocnić dno od środka.
Witam
Mam możliwość zakupu używanej łódeczki razem z silnikiem Minn Kota endura 30
Niestety nie mogę znaleźć żadnych informacji o niej, wiem że kiedyś była dostępna u nas. Mam pytanie w związku z tym do Was, jak sądzicie jak taka mała łódka sprawdzi się przy wędkowaniu w dwie osoby (spławik, sporadycznie spinning). Planuję pływać po Zbiorniku Nielisz (ok.900h)
linki do łódki:
http://old.bootebilliger.de/Boote/corsiva/250/Untitled-6.html
http://old.bootebilliger.de/Boote/corsiva/250/simpleviewer/index.html
Taką łupiną po wodzie 900ha? Ja bym nie kupował łódki krótszej niż 4m.
Tą łódkę robi, co drugi producent w Polsce są pojedyncze i podwójne od 1000 zł do 2000 zł.
http://wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=25586
http://wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=25588
http://wedkarskiezawody.pl/main.php?g2_itemId=24177
Jak na swoją wielkość jest wystarczająco stabilna, nadaje się raczej na małe zbiorniki lub zaciszne zatoki na większych jeziorach.
Dzięki za zainteresowanie tematem, mam zamiar wędkować z niej właśnie w zatoczkach i na płytszej części zbiornika.
A 1100 zł za komplet to chyba rozsądna cena?
Jeśli łódka jest w dobrym stanie to polecam, ten model łódki 250/130 to trzeci w kolejności najlepszych łódek tej wielkości po Armadzie 250 i Kasi z Milexu .
Mam teraz taką na warsztacie (zobacz zdjęcie), sporadycznie pływałem takimi łódkami.
Nie przejmuj się, bo są tacy na tym i na innych forach, co uważają, że łódka do wędkowania powinna być wielkości Batorego.
Łódka ma wysoką burtę i jest szeroka na linii wodnej, jak się z nią oswoisz zobaczysz, że można nią pływać i po większych zbiornikach podczas dobrej pogody.
Łódka ma leciutko porysowane dno, nie ma żadnych pęknięć.
Jest jak ta ze zdjęcia, nie ma tyko tego wystającego dzioba.
Czy takie ryski, które czuć pod paznokciem (może niecały milimetr) czymś się naprawia, czy nie zawracać sobie głowy.
Na co jeszcze zwrócić uwagę i jak poznać czy ma dno podwójne czy pojedyncze.
Dzięki za pomoc
Ta na zdjęciu na stronie, którą podałeś jest pojedyncza, podwójna jest tak głatka w środku jak i z zewnątrz tylko na dnie kokpitu i ławkach ma powierzchnie antypoślizgowe.
Te rysy mogą być zwykłymi, zarysowaniami od normalne używania, otarcia np. od piasku lub jakiś przeszkód podwodnych, ale również mogą być to pęknięcia żelkotu, który pęka, kiedy dni jest za cienki i podczas pływania lub przewożenia wchodzi do środka łódki. Najczęściej tak się dzieje przy łódkach podwójnych i kiedy producent żałuje materiału.
Porysowania, jeśli są płytki to niema się, co nimi przejmować, natomiast spękany żelkot na dnie łódki powiano się naprawić i wzmocnić dno od środka.