witam.na kolowrotek firmy cormoran (nowy)nawinelem plecionke sufixa.po nawinieciu jej na szpule zrobily sie wybrzuszenia na gorze i dole szpuli.a po srodku bylo wglebienie.poszedlem nad wode przetestowac nowy kij i plecionka sie poplątała,czy to jest wina kolowrotka czy zle nawinelem plecionke??w taki sam sposob nawinelem zylke na druga szpule i jest ok.wczesniej mialem kolowrotek cormorana i tez plątala sie zylka-zmienialem rozmiary zylek ale bez poprawy.prosze o odp czego to moze byc wina.dziekuje i pozdrawiam
napisał po polsku , tylko ty nie potrafisz tego sobie wyobrazić , a jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia temu chlopakowi to w ogóle nie odpisuj .
Przewiń plecionke jeszcze raz na inną szpule, i sprubój ponownie ją nawijać z tym że zwróć uwage na kabłąk czy jest dobrze zamknięty, czy plecionka nigdzie się nie zsunęła z rolki, musisz tego pilnować. Sama plecionka .czy żyłka nie ma nic wspólnego z nawijaniem, jak sam napisałeś żyłka ci się dobrze nawinęła. Nigdy nie rzucaj z żle nawiniętą plecionką czy żyłką bo zawsze będziesz miał brody. i kase w plecy
Moim skromnym zdaniem żle nawinołeś plecionkę. Dalsze rzucanie nic nie poprawi i nie da. Trzeba zrobić tak jak radzi kolega Pogromca. Trzeba to jednak zrobić dobrze bo problem się powtórzy a szkoda nowej plecionki.
witam.na kolowrotek firmy cormoran (nowy)nawinelem plecionke sufixa.po nawinieciu jej na szpule zrobily sie wybrzuszenia na gorze i dole szpuli.a po srodku bylo wglebienie.poszedlem nad wode przetestowac nowy kij i plecionka sie poplątała,czy to jest wina kolowrotka czy zle nawinelem plecionke??w taki sam sposob nawinelem zylke na druga szpule i jest ok.wczesniej mialem kolowrotek cormorana i tez plątala sie zylka-zmienialem rozmiary zylek ale bez poprawy.prosze o odp czego to moze byc wina.dziekuje i pozdrawiam
Napisz to po polsku, to może ktoś Ci odpowie.
napisał po polsku , tylko ty nie potrafisz tego sobie wyobrazić , a jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia temu chlopakowi to w ogóle nie odpisuj .
Przewiń plecionke jeszcze raz na inną szpule, i sprubój ponownie ją nawijać z tym że zwróć uwage na kabłąk czy jest dobrze zamknięty, czy plecionka nigdzie się nie zsunęła z rolki, musisz tego pilnować. Sama plecionka .czy żyłka nie ma nic wspólnego z nawijaniem, jak sam napisałeś żyłka ci się dobrze nawinęła. Nigdy nie rzucaj z żle nawiniętą plecionką czy żyłką bo zawsze będziesz miał brody. i kase w plecy
Moim skromnym zdaniem żle nawinołeś plecionkę. Dalsze rzucanie nic nie poprawi i nie da. Trzeba zrobić tak jak radzi kolega Pogromca. Trzeba to jednak zrobić dobrze bo problem się powtórzy a szkoda nowej plecionki.
ok.dzieki za mądre odpowiedzi zwlaszcza 3 i 4.alfabet jest polski a nie cyrylica.pozdrawiam i połamania
kolwego wrzucć ja do wody ciepłej nie gorącej na 15 min a puźniej nawin cały czas trzymając szpulke z plecionka w wodzie