U mnie przygotowania do sezonu idą pełną parą zakupiłem 2 nowe spiningi , tak z ciekawościchciałem zapytać bardziej doświadczonych osób czy były one dobrym wyborem.A więc tak , pierwszą wędką jest KONGER Virago spin 270cm cw.30 gr ,ma mi ona służyć do łowienia z brzegu na dość dużym zbiorniku zaporowym głównie na szczupaki i sandacze. Drugi kijek to MIKADO Sensei Feeling 210cm cw.8 gr głównie do wędkowania na małe paproszki blaszki i woblery z myślą o pstrągu i kleniu oczywiście na rzece.Proszę o odpowiedź jeśli ktoś miał styczność z którymś z tych kijów . Pozdrawiam!
jeśli chodzi o pierwszy kij, to bardzo dobry wybór na zaporówkę na sandacza, dość szybki kij z ciekawą akcją. połamania - aby nie na kolanie. pozdrawiam
Na klenia lepszy bylby dluzszy kij ze wzgledu ze to plochliwa ryba, przynajmniej te wieksze okazy. Dluzszym kijem dalej poslesz przynete, sam uzywam wedki Savage Gear Parabellum 289 cm 3-16g. Do tego nie wiem jak ten twoj kij sie zachowuje ale powinien byc srednio szybki i pod nie duzym ciezarem przechodzic w parabole.
U mnie przygotowania do sezonu idą pełną parą zakupiłem 2 nowe spiningi , tak z ciekawościchciałem zapytać bardziej doświadczonych osób czy były one dobrym wyborem.A więc tak , pierwszą wędką jest KONGER Virago spin 270cm cw.30 gr ,ma mi ona służyć do łowienia z brzegu na dość dużym zbiorniku zaporowym głównie na szczupaki i sandacze. Drugi kijek to MIKADO Sensei Feeling 210cm cw.8 gr głównie do wędkowania na małe paproszki blaszki i woblery z myślą o pstrągu i kleniu oczywiście na rzece.Proszę o odpowiedź jeśli ktoś miał styczność z którymś z tych kijów .
Pozdrawiam!
jeśli chodzi o pierwszy kij, to bardzo dobry wybór na zaporówkę na sandacza, dość szybki kij z ciekawą akcją. połamania - aby nie na kolanie. pozdrawiam
Na klenia lepszy bylby dluzszy kij ze wzgledu ze to plochliwa ryba, przynajmniej te wieksze okazy. Dluzszym kijem dalej poslesz przynete, sam uzywam wedki Savage Gear Parabellum 289 cm 3-16g. Do tego nie wiem jak ten twoj kij sie zachowuje ale powinien byc srednio szybki i pod nie duzym ciezarem przechodzic w parabole.