Karpiom daj już spokój a jak masz wolną nockę to atakuj ryby adekwatne do pory roku takie jak sandacz czy miętus gwarantuje Ci równie mocne emocje w przypadku kontaktu z nimi.
Zrobiłem zupełnie inaczej niż mi radziliśćie ja taki troche uparty jestem i nie żałuje może i dupa zmarzła ale karpie brały włos i kulka krabowa działała świetnie niestety po nocy w namiocie wydałem 200zł na lekarstwa i chyba zamienie łowienie ryb na gre w karty :P
Czy warto jeszcze wybrać sie na nocke na karpia czy jeszcze jest szansa na złowienie większych okazów ??????
Szansa jest zawsze ale czy się nadarzy , o to jest pytanie ?
Woda jest już zimna , daj sobie spokój z karpiami a skocz na sandacza albo szczupaka .
Tak jak @Jedrula pisze, ale szansa napewno jest. Ale dupsko zmarznie niemiłosiernie.
Karpiom daj już spokój a jak masz wolną nockę to atakuj ryby adekwatne do pory roku takie jak sandacz czy miętus gwarantuje Ci równie mocne emocje w przypadku kontaktu z nimi.
Pozdrawiam i życzę owocnej nocki.
Popatrz na to a napewno przekonasz sie że szansa jest.
http://www.mosella-pelzer.eu/News/Show/63530
Pelzer rządzi
Zrobiłem zupełnie inaczej niż mi radziliśćie ja taki troche uparty jestem i nie żałuje może i dupa zmarzła ale karpie brały włos i kulka krabowa działała świetnie niestety po nocy w namiocie wydałem 200zł na lekarstwa i chyba zamienie łowienie ryb na gre w karty :P