W Polsce występują 73 gatunki. Niektóre są objęte ochroną . Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną ( Dz. U. z 2004 r. Nr 220, poz. 2237).
W tym roku widziałem na bzurze jak właśnie ważka została pięknie zassana przez rybę, prawdopodobnie klenia, więc te owady są w rybim menu. Osobiście nigdy na nie nie łowiłem ale na koniki polne już tak.
Wczoraj widzialem jak ryby w mętnej wislanej wodzie w zalanych krzaczorach atakowały wazki- takie nieduże z niebieskimi skrzydłami (może własnie sie wyroiły lub odbywały gody bo było ich sporo). Osobiscie szkoda byłoby mi tych pieknych i pozytecznych owadów nabijac na hak (zreszta ciekawe jak je złapac?) ale napewno rybki w nich gustują.
ciekaw jestem czy można łowic na ważkę? i co można złapac???
W Polsce występują 73 gatunki. Niektóre są objęte ochroną .
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną ( Dz. U. z 2004 r. Nr 220, poz. 2237).
Źródło Wikipedia
Na ważki nigdy nie łowiłem, ale jak byłem dzieckiem to często łowiłem klenie na koniki polne.
W tym roku widziałem na bzurze jak właśnie ważka została pięknie zassana przez rybę, prawdopodobnie klenia, więc te owady są w rybim menu. Osobiście nigdy na nie nie łowiłem ale na koniki polne już tak.
Ja widziałem jak piękny okoń zgarnął ważkę znad wody.
Wczoraj widzialem jak ryby w mętnej wislanej wodzie w zalanych krzaczorach atakowały wazki- takie nieduże z niebieskimi skrzydłami (może własnie sie wyroiły lub odbywały gody bo było ich sporo). Osobiscie szkoda byłoby mi tych pieknych i pozytecznych owadów nabijac na hak (zreszta ciekawe jak je złapac?) ale napewno rybki w nich gustują.
Słyszałem ,że łowią ale wyników nie ma zbytnio dobrych.
Ciekaw jestem jak ją złapiesz;P
w podbierak