Z dipami to jest troche taka sciema zeby naciagnac na kase bo mozna samemu dipy robic nawet lepsze niz te orginalne wystarczy przynete zamoczyc w oleju rybnym czy np. olejki do ciast wiele razy sie przekonalem ze przyprawa Maggi jest bardzo skuteczna wiec czasami warto eksperymetowac zanim wyda sie kase na drogi dip
CześćDobra kulka nie potrzebuje dipu. Dwa ostatnie sezony nie zadipowałem żadnej kulki a jakieś tam karpiki były. Jeśli już to wolę użyć aminoliqiudu i to raczej do zalania zanęty.Czasem można próbować zadipować kulkę ale tylko w specyficznych warunkach. Może to być muliste dno lub zalegające na dnie jakieś trawy lub liście.Piotr przecież The Source DB pachnie jak magii...Janusz JKarp
Tak zwane dipy to według mnie wyrzucanie pieniędzy na jakieś chemiczne sadło z węża . Dobra przynęta , odpowiedni sprzęt i sprawny wędkarz nie potrzebuje dipów !Chociaż z drugiej strony patrząc : 200 lat temu , stosownym zapachem na leszcza była kamfora i końskie gówno zmieszane z iłem ... Od tego to wszystko się zaczęło - to protoplaści dipów ! Nie mniej jednak nadal uważam , że wszelkie chemiczne dodatki ( najczęściej zaś aromatyczne estry takie jak choćby maślan butylu ) to niepotrzebny zbytek.
Witam
Mam pare pytan co do dipów.
Czy lepiej stosowac dipy czy nie?
Jakie smaki na jakie kulki? np wanili truskawka?
Jakie sa wasze najlepsze?
Z dipami to jest troche taka sciema zeby naciagnac na kase bo mozna samemu dipy robic nawet lepsze niz te orginalne wystarczy przynete zamoczyc w oleju rybnym czy np. olejki do ciast wiele razy sie przekonalem ze przyprawa Maggi jest bardzo skuteczna wiec czasami warto eksperymetowac zanim wyda sie kase na drogi dip
CześćDobra kulka nie potrzebuje dipu. Dwa ostatnie sezony nie zadipowałem żadnej kulki a jakieś tam karpiki były. Jeśli już to wolę użyć aminoliqiudu i to raczej do zalania zanęty.Czasem można próbować zadipować kulkę ale tylko w specyficznych warunkach. Może to być muliste dno lub zalegające na dnie jakieś trawy lub liście.Piotr przecież The Source DB pachnie jak magii...Janusz JKarp
Wlasnie dla tego napisalem ze maggi jest skuteczne i o ile tansze i masz racje ze dobre kulki nie trzeba dipowac ryby i tak je znajda
Po paru piwkach myślałem, że temat brzmi "dupy" i zajrzałem, mój bład, nic tu po mnie, ema.
hahahaha dobry ostatni komentarz pozdro
jeżeli powiadace zeby uzywac magii jako dipu to jak to robic ? do jakich kulek , moze kuku ?
z góry dzieki
pozdro batman0
Tak zwane dipy to według mnie wyrzucanie pieniędzy na jakieś chemiczne sadło z węża . Dobra przynęta , odpowiedni sprzęt i sprawny wędkarz nie potrzebuje dipów !Chociaż z drugiej strony patrząc : 200 lat temu , stosownym zapachem na leszcza była kamfora i końskie gówno zmieszane z iłem ... Od tego to wszystko się zaczęło - to protoplaści dipów ! Nie mniej jednak nadal uważam , że wszelkie chemiczne dodatki ( najczęściej zaś aromatyczne estry takie jak choćby maślan butylu ) to niepotrzebny zbytek.