Rzeki jak dla mnie z drugiego końca Polski,ale myślę,że zasada jest podobna:brzegi mocno zakrzaczone to 2,10 ,łąkowe z małą ilością drzew od 2,40 do 2,70.Takich używam i to mi się sprawdza w zdecydowanej większości przypadków.
Rzeki jak dla mnie z drugiego końca Polski,ale myślę,że zasada jest
podobna:brzegi mocno zakrzaczone to 2,10 ,łąkowe z małą ilością drzew od
2,40 do 2,70.Takich używam i to mi się sprawdza w zdecydowanej
większości przypadków.
Odpowiedź kol kaban to jedyna sensowna odpowiedź,i potraktuj ją poważnie.Przepisywanie książkowych kanonów brzeg-2,7 m ,łódź- 2,4 m niewiele wnosi.I raczej nie dotyczy rzek o które pytasz.
Żeby coś dokładnie powiedzieć musiałbym wiedzieć,czy kolega chce łowić z brzegu czy istnieje możliwość brodzenia a najlepiej znać te rzeki.Wiem o nich jednak tyle co z prasy i jak dobrze się orientuję to połów z łodzi tam odpada,ale nie chce pisać niepewnych rzeczy.
Jak ja miałbym pisać o średniej rzece jaką w końcu jest Drwęca pod Toruniem to musiałbym polecić kije od 2,7m od aż 3,3m! Bo takie tam panują warunki. Wszystko zależy od tego gdzie się łapie , jakimi technikami no i co z tego wynika jakim przynętami. Bo na gumki kije mogą być krótsze, na smużaki dłuższe, itp. Generalnie im więcej krzaczorów tym krótszy kij a jak brzeg zarośnięty lub jak u mnie zabagniony tym kij musi być dłuższy.
Witam. Ja łowię czasem na wieprzy i słupi i używam kijka 2,10 m i jak dla mnie jest idealny na te rzeki gdyż jest sporo miejsc z krzakami i takich z roślinnością z brzegu i trzeba wtedy się troszkę pogimnastykować :) na ten krótki kijek złapałem i szczupaki i pstrąga właśnie na Wieprzy, więc mogę polecić wędkę o tej długości.
Ja do łowienia z brzegu nawet na tych mniejszych akwenach wole kije o długości 2,7m ale jeśli łowiska są obficie zarośnięte drzewami to 2,4m będzie odpowiednie. Co do łowienia z łodzi to dłuższych kiji niż 2,4m staram się nie stosować ponieważ są one nie wygodne.
jaka długośc spina ? na nie wielkie rzeki typu Słupia, Łeba,Wieprza,Łupawa
Rzeki jak dla mnie z drugiego końca Polski,ale myślę,że zasada jest podobna:brzegi mocno zakrzaczone to 2,10 ,łąkowe z małą ilością drzew od 2,40 do 2,70.Takich używam i to mi się sprawdza w zdecydowanej większości przypadków.
Na rzekę polecam wędzisko o długości 2,70 albo 3m. Jeżeli łowisz z łódki to 2,40.
Wygodniej rzucać i poruszać się z krótkim kijem spiningowym / np 2,40/.
Amortyzacja przy holu dużej ryby jest lepsz prz dłuższej wędce/ np 2,70 lub 3 metry/.
Generalnie wędka musi leżeć dobrze w ręku /łącznie z kołowrotkiem/ i być dobrze
wyważona.
Kolego ja łapie też na niewielkiej rzeczce jaką jest Orzyc i uważam że spiny o długości 2,40-2,70 sprawdzają się idealnie.
Szerokość rzeki nie ma znaczenia stosuje się kije spinningowe o długości 270 z łodzi 240. Pozdrawiam
Rzeki jak dla mnie z drugiego końca Polski,ale myślę,że zasada jest podobna:brzegi mocno zakrzaczone to 2,10 ,łąkowe z małą ilością drzew od 2,40 do 2,70.Takich używam i to mi się sprawdza w zdecydowanej większości przypadków.
Odpowiedź kol kaban to jedyna sensowna odpowiedź,i potraktuj ją poważnie.Przepisywanie książkowych kanonów brzeg-2,7 m ,łódź- 2,4 m niewiele wnosi.I raczej nie dotyczy rzek o które pytasz.
hefeed8 Może są i to rady książkowe lecz niekoniecznie a własnymi spostrzeżeniami się niestety nie podzieliłeś. Pozdrawiam
Żeby coś dokładnie powiedzieć musiałbym wiedzieć,czy kolega chce łowić z brzegu czy istnieje możliwość brodzenia a najlepiej znać te rzeki.Wiem o nich jednak tyle co z prasy i jak dobrze się orientuję to połów z łodzi tam odpada,ale nie chce pisać niepewnych rzeczy.
Jak ja miałbym pisać o średniej rzece jaką w końcu jest Drwęca pod Toruniem to musiałbym polecić kije od 2,7m od aż 3,3m! Bo takie tam panują warunki. Wszystko zależy od tego gdzie się łapie , jakimi technikami no i co z tego wynika jakim przynętami. Bo na gumki kije mogą być krótsze, na smużaki dłuższe, itp. Generalnie im więcej krzaczorów tym krótszy kij a jak brzeg zarośnięty lub jak u mnie zabagniony tym kij musi być dłuższy.
łowie z brzegu szerokośc rzek waha się między 2 do 10 metrów kupiłem 2.40 dragon milenium super kijek:) dziękuje wszystkim za pomoc
Od 2,7 m w górę
Witam. Ja łowię czasem na wieprzy i słupi i używam kijka 2,10 m i jak dla mnie jest idealny na te rzeki gdyż jest sporo miejsc z krzakami i takich z roślinnością z brzegu i trzeba wtedy się troszkę pogimnastykować :) na ten krótki kijek złapałem i szczupaki i pstrąga właśnie na Wieprzy, więc mogę polecić wędkę o tej długości.
Ja do łowienia z brzegu nawet na tych mniejszych akwenach wole kije o długości 2,7m ale jeśli łowiska są obficie zarośnięte drzewami to 2,4m będzie odpowiednie. Co do łowienia z łodzi to dłuższych kiji niż 2,4m staram się nie stosować ponieważ są one nie wygodne.
Pozdrawiam Boczny Trok
Ja łapię 2,40 . Najważniejsze, by wędka dobrze leżała w ręce, ale to już koledzy niżej pisali.