Na sobotę temperatura 3 stopnie, opady deszczu ze śniegiem ale decyzja zapadła- jedziemy na naszą Cybinę z lekkim spinningiem- DOŚĆ czekania na wiosnę!!!!
Ja również podjąłem podobną decyzję. DOŚĆ. To już jest ponad moje siły. Lubię zimę ale ile można. Od początku marca jestem gotowy. A do tej pory tylko raz byłem nad wodą, bo potem to już był śnieżny armagedon no i mróz. Liczę tylko na to że ryby już też są wygłodniałe i moje wabiki będą im bardzo smakowały. Tak czy inaczej jeden miesiąc w tym roku mamy już w plecy.
Na sobotę temperatura 3 stopnie, opady deszczu ze śniegiem ale decyzja zapadła- jedziemy na naszą Cybinę z lekkim spinningiem- DOŚĆ czekania na wiosnę!!!!
Popieram w 100%,a poza tym Chuck nie czeka na wiosnę - to wiosna czeka na Chucka! A tak w ogóle to dobrego wędkarza pogoda nie zraża. Ciepłe ciuszki,rękawiczki i herbata w termosie i do przodu! Połamania kijka życzę.
Na sobotę temperatura 3 stopnie, opady deszczu ze śniegiem ale decyzja zapadła- jedziemy na naszą Cybinę z lekkim spinningiem- DOŚĆ czekania na wiosnę!!!!
bicz plis :) http://www.youtube.com/watch?v=2MN_zRzSFd8
Ile Ty tematów zakładasz nic nie wnoszących :)
Tylu ludzi jeździ na ryby, ale nikt o tym nie pisze w osobnym wątku. Szkoda forum zaśmiecać :)
witaj mam rodzinę w poznaniu jak bym ją odwiedził jakie byś mi po lecił staw itp.do łowienia pozdrawiam
Ja również podjąłem podobną decyzję. DOŚĆ. To już jest ponad moje siły. Lubię zimę ale ile można. Od początku marca jestem gotowy. A do tej pory tylko raz byłem nad wodą, bo potem to już był śnieżny armagedon no i mróz. Liczę tylko na to że ryby już też są wygłodniałe i moje wabiki będą im bardzo smakowały. Tak czy inaczej jeden miesiąc w tym roku mamy już w plecy.
Na sobotę temperatura 3 stopnie, opady deszczu ze śniegiem ale decyzja zapadła- jedziemy na naszą Cybinę z lekkim spinningiem- DOŚĆ czekania na wiosnę!!!!
Popieram w 100%,a poza tym Chuck nie czeka na wiosnę - to wiosna czeka na Chucka! A tak w ogóle to dobrego wędkarza pogoda nie zraża. Ciepłe ciuszki,rękawiczki i herbata w termosie i do przodu! Połamania kijka życzę.