No więc witam Zamierzam kupić spinning okoniowy ale mam dylemat ... właściwie to zdecydowałem się już prawie na kij dragona serii express 270m c/w 3-15/5-25
Tu też chciałem zadać pierwsze pytanie co sądzicie o tym kijku?
Od razu zaznaczę że łapie na wodzie bieżącej mianowicie na Warcie okolice konina
Zastanawia mnie tylko c/w
Początkowo momim założeniem był kij 5-25 g 2.7m ale miałem go w ręce i wydaje mi się troche sztywny... wiem że rzeka ma uciąg i ogólnie ale i tak wydawał mi się jakiś taki twardy
Sprzedawca w sklepie polecił mi kij z tej samej serii ale o c/w 3-15g który znowu wydaje mi się delikatny.. może nawet zbyt delikatny na rzekę
Z reguły łapie na twistery i ripery(zasadniczo gumy) ok 5-8 cm na główkach od 5-10g i nie wiem czy kij 3-15g nie będzie zbyt delikatny do tego .... dodam że mam w arsenale jeszcze parę woblerków 4-6cm o dość delikatnej pracy ale boje się że taki delikatny czubek może nie dać rady dobrze poprowadzić woblera, oraz zdarzało mi się łapać na cykady 5g które też mają silną pracę w wodzie...
A może poradzicie jakiś inny kijek .... mam do wydania ok 500zł na kij i kręciołek ale więcej chciałem przeznaczyć na kołowrotek (słyszałem że tak lepiej) czyli zakładam że ok 230 do max 250 zł na kij
No więc witam
Zamierzam kupić spinning okoniowy ale mam dylemat ...
właściwie to zdecydowałem się już prawie na kij dragona serii express 270m c/w 3-15/5-25
Tu też chciałem zadać pierwsze pytanie co sądzicie o tym kijku?
Od razu zaznaczę że łapie na wodzie bieżącej mianowicie na Warcie okolice konina
Zastanawia mnie tylko c/w
Początkowo momim założeniem był kij 5-25 g 2.7m ale miałem go w ręce i wydaje mi się troche sztywny... wiem że rzeka ma uciąg i ogólnie ale i tak wydawał mi się jakiś taki twardy
Sprzedawca w sklepie polecił mi kij z tej samej serii ale o c/w 3-15g który znowu wydaje mi się delikatny.. może nawet zbyt delikatny na rzekę
Z reguły łapie na twistery i ripery(zasadniczo gumy) ok 5-8 cm na główkach od 5-10g i nie wiem czy kij 3-15g nie będzie zbyt delikatny do tego .... dodam że mam w arsenale jeszcze parę woblerków 4-6cm o dość delikatnej pracy ale boje się że taki delikatny czubek może nie dać rady dobrze poprowadzić woblera, oraz zdarzało mi się łapać na cykady 5g które też mają silną pracę w wodzie...
A może poradzicie jakiś inny kijek .... mam do wydania ok 500zł na kij i kręciołek ale więcej chciałem przeznaczyć na kołowrotek (słyszałem że tak lepiej) czyli zakładam że ok 230 do max 250 zł na kij
Z góry dzięki
a moze dragon express od 4-20 gram bedzie ci odpowiadal!!!!!optymalne rozwiazanie!!!!!
Będzie na pewno ... nie wiedzialem że ten kijek jest robiony także w tej gramaturze... więc jeżeli chodzi o wybór kijka to chyba temat zamknięty...
Jak możecie to opiszcie mi trochę swoje wrażenia z tym kijkiem jak pracuje i czy przyjemny się nim łapie :) pozdrawiam