Witam. Od kilku dni łowię na jednym z stawówó -- wielkosć około 5,6 hektarów. Zazwyczaj łowię tylko małe płotki, jednak w wodzie pływaja także dosć spore karpie, liny i karasie. Jak mogę złapać te ryby? O jakiej porze dnia łowić? Czym nęcić? Czy muszę użyć kulek proteinowych, aby złowić dużego karpia? Pozdrawiam serdecznie :-)
Zlowiec je mozesz normalnie, po prostu musisz zanecac odpowiednimi zakarmami dostosowanymi na karpia i lina. A kiedy wezma to zalezy od nich samych :D zart. To zalezy tez od ciebie jak sie bedziesz zachowywac na polowach i to po prostu bedzie fartem, np. jak bedziesz zarzucac i wyciagac to nie wezmie praktycznie nigdy, rzucisz raz i czekasz nawet godzine :D
Zlowiec je mozesz normalnie, po prostu musisz zanecac odpowiednimi zakarmami dostosowanymi na karpia i lina. A kiedy wezma to zalezy od nich samych :D zart. To zalezy tez od ciebie jak sie bedziesz zachowywac na polowach i to po prostu bedzie fartem, np. jak bedziesz zarzucac i wyciagac to nie wezmie praktycznie nigdy, rzucisz raz i czekasz nawet godzine :D
i jeszcze jedno, to ze jest nie znaczy ze musi wziasc :D
Według mnie lina najlepiej jest nęcic dowolną zanętą na lina i karasia z dużą ilością pociętych, czerwonych robaków. Po paru dniach nęcenia można spróbowac wieczorem ze spławikówką i robaczkiem na haczyku.
Witam. Od kilku dni łowię na jednym z stawówó -- wielkosć około 5,6 hektarów. Zazwyczaj łowię tylko małe płotki, jednak w wodzie pływaja także dosć spore karpie, liny i karasie. Jak mogę złapać te ryby? O jakiej porze dnia łowić? Czym nęcić? Czy muszę użyć kulek proteinowych, aby złowić dużego karpia? Pozdrawiam serdecznie :-)
Kartofel, makaron, groch, kukurydza (dwa, trzy ziarna), rosówka....
Icodziennie mam nęcić ? Po przeczytałem, że trzeba minimum 6 dni codziennie nęcić...
To zależy jak zbudowane jest łowisko na tej miejscówce, jaka jest ilość tych ryb, jak zareagują na zanętę itd.
Zlowiec je mozesz normalnie, po prostu musisz zanecac odpowiednimi zakarmami dostosowanymi na karpia i lina. A kiedy wezma to zalezy od nich samych :D zart. To zalezy tez od ciebie jak sie bedziesz zachowywac na polowach i to po prostu bedzie fartem, np. jak bedziesz zarzucac i wyciagac to nie wezmie praktycznie nigdy, rzucisz raz i czekasz nawet godzine :D
Zlowiec je mozesz normalnie, po prostu musisz zanecac odpowiednimi zakarmami dostosowanymi na karpia i lina. A kiedy wezma to zalezy od nich samych :D zart. To zalezy tez od ciebie jak sie bedziesz zachowywac na polowach i to po prostu bedzie fartem, np. jak bedziesz zarzucac i wyciagac to nie wezmie praktycznie nigdy, rzucisz raz i czekasz nawet godzine :D
i jeszcze jedno, to ze jest nie znaczy ze musi wziasc :D
Ja nie nęcę wogule i mam bardzo dobre wyniki a liny łowię na czerwonego karpie na kukurydze z puszki a najlepsza pora dnia to oczywiście wieczór
zawsze moga byc lepsze ;p
Według mnie lina najlepiej jest nęcic dowolną zanętą na lina i karasia z dużą ilością pociętych, czerwonych robaków. Po paru dniach nęcenia można spróbowac wieczorem ze spławikówką i robaczkiem na haczyku.