Reklama
  • rymar19672011-06-19 10:00:52

    Mam pytanie złowiłem Karasia 44 cm o wadze 2.054 czy moge go zgłosić jako medalowy pozdrawiam Ryszard

  • BBROODA 2011-06-19 10:07:51

    Jak dobrze pamiętam to od 2 kg już jest na złoto

  • majdanek 2011-06-19 10:11:13

    jak widzę to ładny karaś musiał być walki pewnie nie było łatwo a żeby zgłosić rekord to idź do koła tam ci dokładnie wszystko powiedzą  życzę powodzenia :) wrzuć post z zdjęciami jak masz

  • Adam01 2011-06-19 11:08:04

    Oczywiście ze możesz! Nawet by wypadało.

  • Reklama
  • Szczypek95 2011-06-19 11:50:41

    rekord Polski 4,05 kg 
    złoty medal to 2,00 kg srebrny medal 1,50 kgbrązowy medal 1,20 kg
    gratuluje zdobyczy :D i powodzenia 

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-22 12:42:54

    Uważam że dużego karasia pospolitego powinno się z zachowaniem wszelkich środków ostrożności - wypuścić do wody . Większość wędkarzy postępuje jednak zgoła odwrotnie czyli ciąga rybę po garażach i pokojach z pleśniejącym łbem jelenia w tle - takie są nasze wędkarskie realia  , takie są fakty i taka jest mentalność . Smutne to i skłaniające do refleksji .Ogromnie cieszy natomiast fakt iż powoli ale sukcesywnie zmienia się spojrzenie polskich wędkarzy na złowione przez siebie ryby - coraz częściej zaczynają nas drażnić te krzykliwe frekwencje , tabele , galerie ,  łby okazałych sumów z rozdziawioną kufą .

  • FranceCola 2011-07-22 12:45:01

    Ej pokaż jakieś zdjęcia tego karasia:) Jestem ciekawy tego twojego okazu :-)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-07-22 13:12:12

    Zastanówmy się nad nieubłaganym absurdem jakim jest tak naprawdę zgłaszanie rekordów . Po co zgłasza się złowione ryby - po to by móc się pochwalić czy po to by przypieczętować , dopełnić całej procedurze połowu ? Jeżeli celem łowcy jest pochwalenie się - to przecież nie trzeba zgłaszać złowionych ryb! Wystarczy tylko powiedzieć , napisać - wędkarz wędkarzowi powinien uwierzyć na słowo - albowiem wędkarz to ktoś kto łowi dla satysfakcji własnej , nie bajdała i fanfaron lecz ktoś kto wędkuje z sukcesem i wie że robi to dobrze. Z kolei przechwałki ,  przejaskrawione opowieści o padających łupem okazach , którymi rodzina raczy się bagatela przez 3 dni - nie zmienia stanu rzeczy - zarówno  w sferze ambicjonalnej jak i w wymiarze rzeczywistych osiągnięć. Wreszcie nie sprawia też że marny łowca staje się kimś lepszym , elitarnym , osobą dającą ogólne prawidła naszego hobby -bo przecież w jego opowiesciach to on urasta do rangi mistrza wszechwag i kategorii . Dzieje się to jednak  tylko tam , w świecie urojonych fantazji naprawdę nie dalej  . Nasuwa się w tym momencie dość śmiała konkluzja - otóż ostatnia zasad niejednokrotnie  dotyczy także łowców zgłaszających rekordy.

  • JOPEK1971 2011-07-22 14:08:34

    Masz rację Linek że zgłaszanie to absurd,wiele okazałych ryb ginie z powodu próżności ludzkiej,i jeszcze jedno,nie rozumiem dlaczego karaś pospolity(złoty) jest wrzucony do jednego wora z japońcem,w większości zgłoszeń "medalowych" karasi, jest karaś srebrzysty który dorasta szybciej od złotego ze względu na mniejsze wymogi środowiskowe,karasie srebrzyste pobierają pokarm w dużo niższych temperaturach niż nasz złociutki polski karasek,0,5kg złoty jest więcej wart niż kilowy japoniec,i chwała tym którzy wypuszczają te rybki.

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-22 14:19:39

    Uważam że dużego karasia pospolitego powinno się z zachowaniem wszelkich środków ostrożności - wypuścić do wody . Większość wędkarzy postępuje jednak zgoła odwrotnie czyli ciąga rybę po garażach i pokojach z pleśniejącym łbem jelenia w tle - takie są nasze wędkarskie realia  , takie są fakty i taka jest mentalność . Smutne to i skłaniające do refleksji .Ogromnie cieszy natomiast fakt iż powoli ale sukcesywnie zmienia się spojrzenie polskich wędkarzy na złowione przez siebie ryby - coraz częściej zaczynają nas drażnić te krzykliwe frekwencje , tabele , galerie ,  łby okazałych sumów z rozdziawioną kufą .



    Ale o co Tobie właściwie chodzi.Kolega rymar1967 nic nie pisze o tym,że wziął go na kolację.Nawet jeśli,jest to jego osobista decyzja.Czepiłeś się gościa,bo masz jakieś problemy..?Czy gul Ci skoczył?

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-22 14:56:03

    Uważam że dużego karasia pospolitego powinno się z zachowaniem wszelkich środków ostrożności - wypuścić do wody . Większość wędkarzy postępuje jednak zgoła odwrotnie czyli ciąga rybę po garażach i pokojach z pleśniejącym łbem jelenia w tle - takie są nasze wędkarskie realia  , takie są fakty i taka jest mentalność . Smutne to i skłaniające do refleksji .Ogromnie cieszy natomiast fakt iż powoli ale sukcesywnie zmienia się spojrzenie polskich wędkarzy na złowione przez siebie ryby - coraz częściej zaczynają nas drażnić te krzykliwe frekwencje , tabele , galerie ,  łby okazałych sumów z rozdziawioną kufą .



    Ale o co Tobie właściwie chodzi.Kolega rymar1967 nic nie pisze o tym,że wziął go na kolację.Nawet jeśli,jest to jego osobista decyzja.Czepiłeś się gościa,bo masz jakieś problemy..?Czy gul Ci skoczył?Wyraziłem tylko swoją ogólną myśl na temat tych wszystkich jakże ubogacających nasze hobby galerii i rubryk z rekordami . Widzisz , trzeba Ci wiedzieć że tzw "tabele rekordów to wynalazek stary jak wędkarstwo a nie wszystko co związane z naszym hobby jest chlubne i godne pochwały . Zgłaszanie rekordów to według mnie - jak zawsze i w każdym przypadku -obrzydliwy anachronizm , który z czasem ( a mówię to naprawdę na podstawie głębszych przesłanek ) odejdzie w zapomnienie . Nastaną kiedyś takie czasy gdy jeden wędkarz - będzie wierzył drugiemu na słowo , umilkną przechwałki tworzące całe to komiksowe uniwersum - gdzie nawet niewielkie ryby urastają do rozmiarów gigantycznych i przez to niewiarygodnych dla rozmówcy - a jedynym  fizycznym dowodem na potwierdzenie opowieści jest rybi trup na tle meblościanki wysadzanej kryształami. Skończy się kiedyś to wszystko - gdy wędkarze zaczną inaczej postrzegać swój połów.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-07-22 15:01:20

    Napisz złowiłem powiedzmy lina na głodno 3 kg . Nawet jeśli złowiłbyś tę rybę - daremne będą twoje zapewnienia o prawdziwości twych słów . A właśnie tak powinno być ! Słowa powinny wystarczyć - przecież przechwałki i konfabulacje nikomu jeszcze nie przyniosły miru a jedynym ich źródłem i przyczyną  jest pycha i samouwielbienie tzw łowców .

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-22 15:19:05

    Duży karaś - to już jest medal . Taki karaś o niebo bardziej proporcjonalny niż jego "antropomorficzny " kuzyn z komerchy  - wygląda jak złoty dysk . Jedyna rada w przypadku dużego karasia pospolitego - cmok i do wody .

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-22 21:34:23

    Ja osobiście zawsze rybkom wolność zwracam.Może dlatego,że ich nie jadam,może dlatego,że zawsze mam nadzieję złowić ją jeszcze raz.Gdyby wszyscy zabierali złowione ryby,w przeciągu kilku lat mielibyśmy tylko kałuże z żabami..I tu Cię rozumiem i w 100%się z Tobą zgodzę(i nie chodzi tylko o karasia pospolitego).Jednak rozumiem również wędkarzy,którzy uwielbiają jeść rybki-zabierają czasem jakąś na kolację..Gdyby po udanej zasiadce na karpia,facet poszedł do sklepu i kupił sobie rybkę-powiedziałbym,że coś z nim chyba nie tak..A jeśli chodzi o zgłaszanie medalowych ryb..Tak jak napisałeś-pewnie kiedyś odejdzie w zapomnienie.Jednak,jeśli teraz jest  taka możliwość to ja osobiście problemu nie widzę.Pozdrawiam

  • FranceCola 2011-07-23 00:44:51

    Hmm nie wiem, ja tam nic w Zgłoszeniach Rekordowych Ryb nic nie widze złego. Przecierz, aby zgłosić rybę która jest tą ową "rekordową" ,nie trzeba jej targać do domu i odrazu zabijać. Przecierz, wystarczy tylko fotka z wagą ryby lub miarką, i ryba może wracać spowrotem do wody. Czasopisma wędkarskie, które prowadzą takie tabele rekordów, już od dłuższego czasu prowadzą akcję, w której w danym czasopismie wędkarskim, nie będą się ukazywać zdjęcia wędkarzy wraz z zdobyczą, w kiblu lub gdzieś w kuchni. Więc prowadzenie takich statystyk, rekordów jest wg mnie dobrym rozwiązaniem. Przecierz, każdy (chyba) czułby dumę, po złowieniu np. rekordowej płoci... Natkie statystki są wręcz potrzebne, botylko dzięki nim, mamy okazję dowiedzieć się lub zgłosić, jak wielkie ryby pływają po naszych wodach. 



Reklama
Reklama