Witam mam pytanie czy ktoś był na jeziorze Dzikowo ? chciałbym się tam wybrać ale o ile pamiętam to jezioro jest strasznie chimerne i czasami to jak łapanie w wannie ? po za tym czy może mi ktoś powiedzieć jak to jest z dojazdem ponieważ słyszałem ze leśniczy zabronił wjazdu. Pytam oczywiście o wędkarstwo karpiowe bierze ten karp już ?
Karp bierze juz od maja. mam kolege który mieszka w okolicy. karpie do 5-ki łowi b. czesto ale nad jeziorem jest 5 razy w tygodniu. Jezioro jak inne, nie nazwałbym go chimerycznym, podstawa to łowic na jednym zbiorniku czesto, i wszyskie chimery nikną. Kolezka chwali je bardzo własnie za karpie , konkretne węgorze, i ogromne tołpygi.
aha no w sumie tak ale skoro mieszka w okolicy to pewnie ma możliwość nęcenia dzień wcześniej przed łowieniem ja raczej takowej nie mam czy myśli pan ze dało by rade złapać karpia na nocce bez nęcenia czy lepiej z rana przyjechać nad wodę a można wiedzieć na co kolega łapał ? i wie pan może jak z tym dojazdem bo to jest istotne
Witam mam pytanie odnośnie dzikowa mam od niedawna kartę i szukam dobrego miejsca na rybki kiedyś tam byłem ale dawno temu jak tam wjechać?czy na wprost do ośrodka gdzie te domki stanąć z boku i szukać miejsca czy jest inny wjazd?
Jest jeszcze inny wjazd od strony zachodniej w lesie przed domkami. Wjeżdża się tą samą drogą i lekko odbija na lewo na V-kowej krzyżówce. Ale można się ciut pogubić w lesie więc lepiej auto zostawić obok ośrodka.
Wiem że mój kolega wjeżdża przed jeziorem w lewo w las,auto stawia u góry i schodzi do jeziora.Ja 2 lata temu zostawiałem auto na poboczu przed ośrodkiem na wprost jeziora,jak tam jest obecnie nie wiem bo nie łowię tam nie lubię tego jeziora.
Wiem że mój kolega wjeżdża przed jeziorem w lewo w las,auto stawia u góry i schodzi do jeziora.Ja 2 lata temu zostawiałem auto na poboczu przed ośrodkiem na wprost jeziora,jak tam jest obecnie nie wiem bo nie łowię tam nie lubię tego jeziora. I o tą samą drogę mi chodzi;) Autko stawia się na zachodnim brzegu i schodzi na dól do jeziora. PS. Ja też nie przepadam za tym kaczym dołkiem:))) Za dużo glonów. A feee...
Witam mam pytanie czy ktoś był na jeziorze Dzikowo ? chciałbym się tam wybrać ale o ile pamiętam to jezioro jest strasznie chimerne i czasami to jak łapanie w wannie ? po za tym czy może mi ktoś powiedzieć jak to jest z dojazdem ponieważ słyszałem ze leśniczy zabronił wjazdu.
Pytam oczywiście o wędkarstwo karpiowe bierze ten karp już ?
Karp bierze juz od maja. mam kolege który mieszka w okolicy. karpie do 5-ki łowi b. czesto ale nad jeziorem jest 5 razy w tygodniu. Jezioro jak inne, nie nazwałbym go chimerycznym, podstawa to łowic na jednym zbiorniku czesto, i wszyskie chimery nikną. Kolezka chwali je bardzo własnie za karpie , konkretne węgorze, i ogromne tołpygi.
aha no w sumie tak ale skoro mieszka w okolicy to pewnie ma możliwość nęcenia dzień wcześniej przed łowieniem ja raczej takowej nie mam czy myśli pan ze dało by rade złapać karpia na nocce bez nęcenia czy lepiej z rana przyjechać nad wodę a można wiedzieć na co kolega łapał ?
i wie pan może jak z tym dojazdem bo to jest istotne
Jestem zaiteresowany tym zbiornikiem /mam tam rodzinę/ ,proszę o informację kto jest gospodarzem i ewentualnie gdzie można wykupić pozwolenie
z góry dzięki
Jestem zaiteresowany tym zbiornikiem /mam tam rodzinę/ ,proszę o informację kto jest gospodarzem i ewentualnie gdzie można wykupić pozwolenie
z góry dzięki
Gospodarzem wody jest PZW Toruń uL Słowackiego 87-100ToruńA dokładniej Słowackiego 80 bo nie napisałem numeru,opiekunem wody Apator,Skalar Toruń
Tomek dziękuję serdecznie za informację
Nie ma sprawy polecam się na przyszłość.Pozdrawiam
Witam mam pytanie odnośnie dzikowa mam od niedawna kartę i szukam dobrego miejsca na rybki kiedyś tam byłem ale dawno temu jak tam wjechać?czy na wprost do ośrodka gdzie te domki stanąć z boku i szukać miejsca czy jest inny wjazd?
Jest jeszcze inny wjazd od strony zachodniej w lesie przed domkami. Wjeżdża się tą samą drogą i lekko odbija na lewo na V-kowej krzyżówce. Ale można się ciut pogubić w lesie więc lepiej auto zostawić obok ośrodka.
Wiem że mój kolega wjeżdża przed jeziorem w lewo w las,auto stawia u góry i schodzi do jeziora.Ja 2 lata temu zostawiałem auto na poboczu przed ośrodkiem na wprost jeziora,jak tam jest obecnie nie wiem bo nie łowię tam nie lubię tego jeziora.
Wiem że mój kolega wjeżdża przed jeziorem w lewo w las,auto stawia u góry i schodzi do jeziora.Ja 2 lata temu zostawiałem auto na poboczu przed ośrodkiem na wprost jeziora,jak tam jest obecnie nie wiem bo nie łowię tam nie lubię tego jeziora.
I o tą samą drogę mi chodzi;) Autko stawia się na zachodnim brzegu i schodzi na dól do jeziora. PS. Ja też nie przepadam za tym kaczym dołkiem:))) Za dużo glonów. A feee...