Ta druga interesująca, ale w tytule jest napisane MARKOWA, a w opisie ODPOWIEDNIK - więc co ? - kłamstewko ? naciąganie ? Pamiętaj, że głównym zadaniem echosondy jest określenie kształtu i struktury dna. Bardzo drogie echosondy mogą wiarygodnie pokazywać ryby.
Moim zdaniem powinieneś uskładać trochę więcej kaski i kupić coś konkretnego. Ten rynek jest dynamiczny, ceny spadają, pojawia się dużo nowych modeli. Kupić coś aby tylko było, może tylko później Cię denerwować zamiast sprawiać przyjemność.
W sumie nie chcę wydawać aż tysiąca na echosondę, wydaje mi się, że to za dużo za takie coś. Pytałem tylko z ciekawości, bo zainteresowała mnie ta cena.
mam tą drugą 2 lata, głębokość pokazuje, dno pokazuje, ryby w dwóch rozmiarach i na jakiej głębokości też, prosta, mnie wystarcza do podstawowych informacji
tylko trzeba się z nia delikatnie obchodzić, nie jest wodoodporna, więc lepiej jej nie zalać, sensor jest delikatny, jak rzucisz pomyłkowo na kamienie zamiast do wody, to trzeba kupić następny, koszt chyba ok 70 zł, po skończeniu trzeba wyjąć lub odwrócić baterię w sensorze, bo się rozładuje, przed kazdym wrzuceniem do wody, najlepiej przykręcając nakrętkę posmarować uszczelkę wazeliną techniczną, raz dla uszczelnienia, dwa , aby pózniej łatwiej odkręcić, ale myslę, że za te pieniądze na początek wystarczy, jak pływam łódką, to mam ja na krótkim sznurku, jak łowię z brzegu to wiążę do spiningu i sprawdzam dno
Witam. Chciałbym zapytać Was, doświadczonych wędkarzy o echosondy. Wiem, że są dosyć drogie, a dzisiaj przeglądając allegro znalazłem kilka śmiesznie tanich. Tutaj link do jednej z nich.
http://allegro.pl/sonar-echosonda-wykrywacz-ryb-przyjaciel-wedkarza-i2530167303.html
Tutaj jakaś druga
http://allegro.pl/hit-markowa-echosonda-bezprzewodowa-fishfinder-i2539454418.html
Opłaca się wgl coś takiego kupować? Posiada ktoś coś podobnego? Mógłby to krótko opisać? Dzięki z góry.
Pozdrawiam
Turkato
Ta druga interesująca, ale w tytule jest napisane MARKOWA, a w opisie ODPOWIEDNIK - więc co ? - kłamstewko ? naciąganie ?
Pamiętaj, że głównym zadaniem echosondy jest określenie kształtu i struktury dna. Bardzo drogie echosondy mogą wiarygodnie pokazywać ryby.
Moim zdaniem powinieneś uskładać trochę więcej kaski i kupić coś konkretnego. Ten rynek jest dynamiczny, ceny spadają, pojawia się dużo nowych modeli. Kupić coś aby tylko było, może tylko później Cię denerwować zamiast sprawiać przyjemność.
W sumie nie chcę wydawać aż tysiąca na echosondę, wydaje mi się, że to za dużo za takie coś. Pytałem tylko z ciekawości, bo zainteresowała mnie ta cena.
mam tą drugą 2 lata, głębokość pokazuje, dno pokazuje, ryby w dwóch rozmiarach i na jakiej głębokości też, prosta, mnie wystarcza do podstawowych informacji
tylko trzeba się z nia delikatnie obchodzić, nie jest wodoodporna, więc lepiej jej nie zalać, sensor jest delikatny, jak rzucisz pomyłkowo na kamienie zamiast do wody, to trzeba kupić następny, koszt chyba ok 70 zł, po skończeniu trzeba wyjąć lub odwrócić baterię w sensorze, bo się rozładuje, przed kazdym wrzuceniem do wody, najlepiej przykręcając nakrętkę posmarować uszczelkę wazeliną techniczną, raz dla uszczelnienia, dwa , aby pózniej łatwiej odkręcić, ale myslę, że za te pieniądze na początek wystarczy, jak pływam łódką, to mam ja na krótkim sznurku, jak łowię z brzegu to wiążę do spiningu i sprawdzam dno