nie sądze że by to była jakaś rewelacja wydasz kase a czy ona ci pomoże nie wiem jak bedziesz łowił na blaszke to i tak się mase dziur wierci to czy jest sens to kupować
Ja mam trzy, miedzy innymi bezprzewodową. Nie jest rewelacyjna w stosunku do tamtych ale pod lodem jest najlepsza ponieważ jest niewielka, nie potrzebuje zasilania zewnętrznego i pokazuje na jakiej głębokości są ryby i czy w ogóle są. Kto nie używał to niech się nie wypowiada.
Witam. Też przymierzam się do kupna echosondy, chciałbym jej używać na lodzie jak i do spiningu. Mam dwie do wyboru, może ktoś z Was ma takie cudo i coś więcej mi powie?
Witam... Przyznaję że ten model używam do spinu (na rzekę),gdy woda "świeża" z podniesionym stanem.Po dwóch latach używania-odmówił współpracy sonar-konieczność zakupu nowego(ok.150zł).Na lodzie miałem słabe odczyty (w przeręblu),raptem ubiegły sezon-w celu umiejscowienia przynęty na stokach.
Zdecydowałem się na zakup tej z dwoma sonarami.Na lodzie jeszcze nie była,lecz do spinu używałem 5 razy-zbyt mało by zachwalać.
Koledzy! Wędkarstwo, to nie rybołóstwo. Zostawcie swoje zabawki w domu i idżcie na ryby. Pozdrawiam i połamania kija. nie bedziesz rzucal do pustej studni.Mam"EAGLE"Lowrence 241DS(Podwojne Echo) 83kHz i 200kHz mozesz przelaczac.83 reaguje katem 60 stopni 200-120 stopni.Przez dno lodki reaguje i przez lod tez-probowalem.Ale ze tam ryby sa to nie znaczy ze sa juz twoje.Przez sonde mozesz poznac geografie twojego jeziora,glebokosci,gdzie lawice ryb stoja a za nimi drapiezniki,okonie a za okoniami czatuja szczupaki.Sondy dzisiaj to nie majatek nie potrzebne sa z kolorowym ekranem i GPSem ktore ok.2000 Euro kosztuja.Podstawowa technika ta sama.Moga stare liscie,kije przez wode byc poruszane a echolot pokaze ze plyna ryby.Moja rada-dobra jest zeby poznac jezioro.
mam taką sondę jaxona ale na lodzie nie próbowałem bo ją kupiłem na wiosnę. na łódce i z brzegu pokazuje w miarę dobrze jak z brzegu-glebokosc?Sonda dobra jest na lodke.
Witam,również jestem zainteresowany echosondą bezprzewodową,ale chodzi mi o tzw.latarkę.wydaje mi się,że na lód mogłaby być dobra.Może ktoś taką posiada? chętnie przeczytam opinie posiadaczy.Druga sprawa ,to gdzie ją kupić?parę dni temu trochę szukałem i..... były,ale na stronkach z chińskim pismem.może adres jakiegoś sklepu internetowego?Z góry serdeczne dzięki.
kolego, ja dzisiaj testowałem JAXON EASY 201B i... co do ukształtowania dna pokazywała wszystko ładnie,każda zmiane głębokości, dołki górki.Miała czasem zawieszki, trzeba było wyłączyć i właczyć z powrotem. Co do ryb to albo ich nie było (na Wiśle sprawdzałem ja w kilkunastu miejscach) alebo nie umiała ich zidentyfikować, bo taka opcja też jest.Później przeniosłem sie na łach i tutaj raz pokazała stadko ryb, ale efektów braniowych nie było.Jeżeli chcesz badać tylko dno to tą echosonde polecam
Zastanawia się na zakupem echosondy bezprzewodowej, taką którą można wypuścić na lince z prądem lub zarzucić wędką (np. LINK ) . Celem użycia tej echosondy jest poznanie dna, znalezienie dołków itp. Mniej istotne są same ryby, ponieważ dobre miejsca mogę wytypować znając dno. Czy osoby, które używają takie sprzętu mogą napisać coś od siebie o przydatności takiego urządzenia względem moich potrzeb?
Totalna zabawka. Może jednak być przydatna kiedy nie ma się czym pływać. Tylko uwaga, baterie w pływaku w podobnych modelach są nieco trudne do wymiany. Pływak nie ma śrubek umożliwiających jego otwarcie. Ustrojstwo jest sklejone na amen. Suma sumarum jeśli kogoś stać to można sobie sprezentować taka zabawkę. Zbyt wiele jednak nie oczekuj po niej.
Używam właśnie takiej Fish finder i baterie w pływaku się wymienia bez problemu, nic nie jest sklejone. Wędkuję na wodach stojących i dno pokazuje w miarę dokładnie.
Mam taką samą sondę jak kol. andrzej0817 i zgadzam się, że nic nie jest sklejone zatem baterię bardzo łatwo wymienić. Koszt sondy ok 250 zł ( allegro ) i przyznać trzeba ,że pomocna jest, jeśli nie musisz widzieć ryb w HD 3D to wystarczy. Zobaczysz głębokość, uskoki dna itp..a o to przecież chodzi..oczywiście ryby też pokazuje ale to najmniej ważne.
potwierdzam opinie kolegów Andrzeja i Mastiffa, używałem fish findera kilkanaście dni w zeszłym roku, dno i głębokość pokazuje prawidłowo, testowałem też na Mazurach na głębokości do 22m
Witam. Zastanawiam się nad zakupem echosondy bezprzewodowej. Dokładnie nad tymi modelami: Echosonda Jaxon Easy 201B (ok. 350pln) albo Humminbird SmartCast RF35 (ok. 79$ na ebay, mam kogos kto by mi to ze stanów przywiózł więc przesyłki nie doliczam)
Co lepiej kupić? Mam zamiar badać nimi z brzegu wisłę/bug/narew. Czy ktoś używał tego sprzętu w silnym nurcie? Np. puszczał w warkoczu? Jak wtedy z odczytem?
szukam dobrej bezprzewodowej echosondy, chodzi mi więcej o mapowanie dna niż o lokalizację ryb. Jest na rynku parę które mnie interesują ale nie wiem którą wybrać . Może ktoś ma więcej wiedzy na temat i mógł by mi coś niecoś poradzić .
posiadalem fishfinder 168w. Po roku (jeszcze ma gwarancji) sonar do wymiany. kolejny rok i znowu padĹa. przy dalszych rzutach gubi sygnaĹ choÄ nie zawsze. co do pomiarĂłw jest ok :) po gwarancji rozebralem sonar i wszÄdzie byla delikatnie mokra takĹźe nie jest w 100% szczelna
Panowie co sądzicie o tych wynalazkach?
http://allegro.pl/echosonda-angler-401-bezprzewodowa-nowosc-i1296337636.html
Oczywiście chodzi mi głównie czy macie lub mieliście to coś w ręce i jak się sprawuje?
Chcę połazić w tym roku po lodzie i poszukać okoni...
Może macie jakieś propozycje wypróbowane na lodzie za kilka stówek ?
Pozdrawiam.
nie sądze że by to była jakaś rewelacja wydasz kase a czy ona ci pomoże nie wiem jak bedziesz łowił na blaszke to i tak się mase dziur wierci to czy jest sens to kupować
Dacdog a ty łowisz trochę spod lodu?
Niedługo oczekiwane mrozy...
Może wspólny wypad?
dawno nie byłem ale łowie z pod lodu jak dobrze zamarznie to czemu nie możemy razem po wędkować nie ma sprawy
mam taką sondę jaxona ale na lodzie nie próbowałem bo ją kupiłem na wiosnę. na łódce i z brzegu pokazuje w miarę dobrze
Ja mam trzy, miedzy innymi bezprzewodową. Nie jest rewelacyjna w stosunku do tamtych ale pod lodem jest najlepsza ponieważ jest niewielka, nie potrzebuje zasilania zewnętrznego i pokazuje na jakiej głębokości są ryby i czy w ogóle są. Kto nie używał to niech się nie wypowiada.
Witam!
Właśnie chodziło mi o wypowiedzi kolegów użytkujących takie cacko.
Dzięki, pomogliście mi w podjęciu decyzji.
Zobaczymy w takim razie czy mi też się sprawdzi.
Pozdrawiam.
Witam. Też przymierzam się do kupna echosondy, chciałbym jej używać na lodzie jak i do spiningu. Mam dwie do wyboru, może ktoś z Was ma takie cudo i coś więcej mi powie?
http://allegro.pl/profesjonalna-bezprzewodowa-echosonda-gratis-wysl-i1349058754.html
http://allegro.pl/echosonda-bezprzewodowa-2-gi-czujnik-gratis-i1344637758.html
Witam...
Przyznaję że ten model używam do spinu (na rzekę),gdy woda "świeża" z podniesionym stanem.Po dwóch latach używania-odmówił współpracy sonar-konieczność zakupu nowego(ok.150zł).Na lodzie miałem słabe odczyty (w przeręblu),raptem ubiegły sezon-w celu umiejscowienia przynęty na stokach.
Zdecydowałem się na zakup tej z dwoma sonarami.Na lodzie jeszcze nie była,lecz do spinu używałem 5 razy-zbyt mało by zachwalać.
Nie wkleiły się strony...
To model zegarkowy-zakupić musiałem drugi sonar.
kol. endriut jak możesz dołożyc pare groszy to weź lepiej jaxona, przynajmniej gwarancję masz pewną.
To model zegarkowy.Musiałem zakupić drugi sonar.
Zakupił jesienią taką z dwoma sonarami.
Za mało używana aby jednoznacznie zachwalać.
Jakieś problemy z serwerem u Mnie.Przepraszam.
Koledzy! Wędkarstwo, to nie rybołóstwo. Zostawcie swoje zabawki w domu i idżcie na ryby. Pozdrawiam i połamania kija.
Koledzy! Wędkarstwo, to nie rybołóstwo. Zostawcie swoje zabawki w domu i idżcie na ryby. Pozdrawiam i połamania kija.
nie bedziesz rzucal do pustej studni.Mam"EAGLE"Lowrence 241DS(Podwojne Echo) 83kHz i 200kHz mozesz przelaczac.83 reaguje katem 60 stopni 200-120 stopni.Przez dno lodki reaguje i przez lod tez-probowalem.Ale ze tam ryby sa to nie znaczy ze sa juz twoje.Przez sonde mozesz poznac geografie twojego jeziora,glebokosci,gdzie lawice ryb stoja a za nimi drapiezniki,okonie a za okoniami czatuja szczupaki.Sondy dzisiaj to nie majatek nie potrzebne sa z kolorowym ekranem i GPSem ktore ok.2000 Euro kosztuja.Podstawowa technika ta sama.Moga stare liscie,kije przez wode byc poruszane a echolot pokaze ze plyna ryby.Moja rada-dobra jest zeby poznac jezioro.
mam taką sondę jaxona ale na lodzie nie próbowałem bo ją kupiłem na wiosnę. na łódce i z brzegu pokazuje w miarę dobrze
jak z brzegu-glebokosc?Sonda dobra jest na lodke.
koledzy mam zamiar kupic taka echosonde bezprzewodowa nie posiadam lodki czy z brzegu sie sprawdzi by wysondowac lowisko
koledzy mam zamiar kupic taka echosonde bezprzewodowa nie posiadam lodki czy z brzegu sie sprawdzi by wysondowac lowisko
jak juz pisalem,NIE.
Witam,również jestem zainteresowany echosondą bezprzewodową,ale chodzi mi o tzw.latarkę.wydaje mi się,że na lód mogłaby być dobra.Może ktoś taką posiada? chętnie przeczytam opinie posiadaczy.Druga sprawa ,to gdzie ją kupić?parę dni temu trochę szukałem i..... były,ale na stronkach z chińskim pismem.może adres jakiegoś sklepu internetowego?Z góry serdeczne dzięki.
Panowie chcę na zbliżający się sezon zakupić niedrogą bezprzewodową echosondę głównie do sprawdzania dna. Zastanawiam się nad tymi dwoma:
See Fish TL66
oraz
FISHFINDER
Widać że na allegro są dość popularne. Czy ktoś z Was miał kontakt z tym sprzętem? Warto się w któraś z nich zaopatrzyć?
kolego, ja dzisiaj testowałem JAXON EASY 201B i...
co do ukształtowania dna pokazywała wszystko ładnie,każda zmiane głębokości, dołki górki.Miała czasem zawieszki, trzeba było wyłączyć i właczyć z powrotem.
Co do ryb to albo ich nie było (na Wiśle sprawdzałem ja w kilkunastu miejscach) alebo nie umiała ich zidentyfikować, bo taka opcja też jest.Później przeniosłem sie na łach i tutaj raz pokazała stadko ryb, ale efektów braniowych nie było.Jeżeli chcesz badać tylko dno to tą echosonde polecam
Zastanawia się na zakupem echosondy bezprzewodowej, taką którą można wypuścić na lince z prądem lub zarzucić wędką (np. LINK ) . Celem użycia tej echosondy jest poznanie dna, znalezienie dołków itp. Mniej istotne są same ryby, ponieważ dobre miejsca mogę wytypować znając dno.
Czy osoby, które używają takie sprzętu mogą napisać coś od siebie o przydatności takiego urządzenia względem moich potrzeb?
Totalna zabawka. Może jednak być przydatna kiedy nie ma się czym pływać. Tylko uwaga, baterie w pływaku w podobnych modelach są nieco trudne do wymiany. Pływak nie ma śrubek umożliwiających jego otwarcie. Ustrojstwo jest sklejone na amen. Suma sumarum jeśli kogoś stać to można sobie sprezentować taka zabawkę. Zbyt wiele jednak nie oczekuj po niej.
Używam właśnie takiej Fish finder i baterie w pływaku się wymienia bez problemu, nic nie jest sklejone. Wędkuję na wodach stojących i dno pokazuje w miarę dokładnie.
Mam taką samą sondę jak kol. andrzej0817 i zgadzam się, że nic nie jest sklejone zatem baterię bardzo łatwo wymienić. Koszt sondy ok 250 zł ( allegro ) i przyznać trzeba ,że pomocna jest, jeśli nie musisz widzieć ryb w HD 3D to wystarczy. Zobaczysz głębokość, uskoki dna itp..a o to przecież chodzi..oczywiście ryby też pokazuje ale to najmniej ważne.
potwierdzam opinie kolegów Andrzeja i Mastiffa, używałem fish findera kilkanaście dni w zeszłym roku, dno i głębokość pokazuje prawidłowo, testowałem też na Mazurach na głębokości do 22m
Witam.
Zastanawiam się nad zakupem echosondy bezprzewodowej.
Dokładnie nad tymi modelami:
Echosonda Jaxon Easy 201B (ok. 350pln)
albo
Humminbird SmartCast RF35 (ok. 79$ na ebay, mam kogos kto by mi to ze stanów przywiózł więc przesyłki nie doliczam)
Co lepiej kupić?
Mam zamiar badać nimi z brzegu wisłę/bug/narew.
Czy ktoś używał tego sprzętu w silnym nurcie?
Np. puszczał w warkoczu?
Jak wtedy z odczytem?
Cześć,
Dobrą alternatywą jest echosodna "Fish Finder" o której mowa w następującym temacie:
http://forum.wedkuje.pl/post/bezprzewodowa-echosonda-fish-finder/564635/0
Hummingbird Smart Cast i Fish Finder są bardzo podobne. Gdzieś czytałem że najnowszy Fish Finder jest nawet lepszy od owego Humminbirda.
szukam dobrej bezprzewodowej echosondy, chodzi mi więcej o mapowanie dna niż o lokalizację ryb. Jest na rynku parę które mnie interesują ale nie wiem którą wybrać . Może ktoś ma więcej wiedzy na temat i mógł by mi coś niecoś poradzić .
Do łódki ?
Ile kasy możesz wydać?
JKarp
.
chodzi mi o echosonde do poĹowu z brzegu a kasa to w miarÄ zdrowego rozsÄ dku
posiadalem fishfinder 168w. Po roku (jeszcze ma gwarancji) sonar do wymiany. kolejny rok i znowu padĹa. przy dalszych rzutach gubi sygnaĹ choÄ nie zawsze. co do pomiarĂłw jest ok :) po gwarancji rozebralem sonar i wszÄdzie byla delikatnie mokra takĹźe nie jest w 100% szczelna