Mam pytanie do was koledzy z wielkopolski. Od tego roku mój ojciec zaplacil za znaczki w PZW (wcześniej jeździł na łowiska wydzierżawione a dokładniej na Skrzynki Duze) i teraz chciałbym się dowiedzieć gdzie móglbym go zabrać na rybki na jakies fajne jeziorko w okolicach poznania z np duzym leszczem albo z jakimś karpiem bo niechce by się ponownie zniesmaczył na PZW. Niekoniecznie musi być to warta. Metoda jaka on lowi to metoda odległościowa. Mogłbym go wziaść na warte ale niestety nie znam takiego fajnego miejsca gdzie bylo by mozliwe ta metoda łowić a bata ojciec nie posiada.
Dodam ze czytalem sporo o jeziorach w okolicy (np. konarzewo czy rosnówko, na radzynach bylem wczoraj i przedwczoraj a rusałka np mnie nie interesuje) ale chce jeszcze was sie spytac co możecie polecic.
(...) na radzynach bylem wczoraj i przedwczoraj (...)
Kolego, ja krótko po zejściu lodu zaliczyłem j. Strykowskie i j. Niepruszewskie ale wyniki były kiepskie, tłumaczę to sobie zbyt jeszcze zimną wodą, a co za tym idzie rybki jeszcze nie zaczęły żerować. W poprzednie lata nie było tak źle, zawsze jakieś wyniki były. Wracając do Twojego posta, jak było na Radzynach?
(...) na radzynach bylem wczoraj i przedwczoraj (...)
Kolego, ja krótko po zejściu lodu zaliczyłem j. Strykowskie i j. Niepruszewskie ale wyniki były kiepskie, tłumaczę to sobie zbyt jeszcze zimną wodą, a co za tym idzie rybki jeszcze nie zaczęły żerować. W poprzednie lata nie było tak źle, zawsze jakieś wyniki były. Wracając do Twojego posta, jak było na Radzynach?
Niezle moim zdaniem. W piatek 25 sztuk. a W sobote na zawodach lacznie wyszlo ponad 20 kg ryb na 27 zawodników. Jak mialem 0,93 kg a zwyciezca ponad 3 kg. Duzo zalezalo od miejsca. 9 bylem. Ale woda strasznie zimna i dodam ze na zawodach co 3 albo 4 rybe mialem okonia. I to takie male nie wypierdki. Od 5 do maks 12 cm. A ze wprowadzili wymiar ochronny od 15 to do wyniku zaliczyc go nie mozna bylo.
zależy kolego jak daleko chcesz dojechać,tak jak koledzy pisali,tyle tylko że do pzw nie należą jeziora w bytyniu i pamiątkowie,musisz wykupić zezwolenia,na radzyny jest jeszcze za wcześnie,dalej masz jeziorka fajne w okolicy sierakowa,tylko nie wiem czy to nie za daleko od ciebie,zostaje jeszcze specjalne łowisko w Żukowie koło obornik
Na strzeszyn pojade fajny wynik mialem dzisiaj. 1,5 h lowienia i trafilem na bata 7m 5 krapi 6 plotek 5 wzdreg z czego jedna ok 20 cm i 2 karpie takie po 30 cm.
Mam pytanie do was koledzy z wielkopolski. Od tego roku mój ojciec zaplacil za znaczki w PZW (wcześniej jeździł na łowiska wydzierżawione a dokładniej na Skrzynki Duze) i teraz chciałbym się dowiedzieć gdzie móglbym go zabrać na rybki na jakies fajne jeziorko w okolicach poznania z np duzym leszczem albo z jakimś karpiem bo niechce by się ponownie zniesmaczył na PZW. Niekoniecznie musi być to warta. Metoda jaka on lowi to metoda odległościowa. Mogłbym go wziaść na warte ale niestety nie znam takiego fajnego miejsca gdzie bylo by mozliwe ta metoda łowić a bata ojciec nie posiada.
Dodam ze czytalem sporo o jeziorach w okolicy (np. konarzewo czy rosnówko, na radzynach bylem wczoraj i przedwczoraj a rusałka np mnie nie interesuje) ale chce jeszcze was sie spytac co możecie polecic.
ja osobiscie bytyn polecam
W takim razie poczytam o bytyniu. Jak tam z miejscowkami jest?
(...) na radzynach bylem wczoraj i przedwczoraj (...)
Kolego, ja krótko po zejściu lodu zaliczyłem j. Strykowskie i j. Niepruszewskie ale wyniki były kiepskie, tłumaczę to sobie zbyt jeszcze zimną wodą, a co za tym idzie rybki jeszcze nie zaczęły żerować. W poprzednie lata nie było tak źle, zawsze jakieś wyniki były. Wracając do Twojego posta, jak było na Radzynach?
kiekrz niestety nie jest pzw i efekty ma się z łodzi lub stawiając spławik w samych trzcinach
z pozostałych jezior to Niepruszewo ,Pamiątkowo
Ja już pzw nie kupuje po prostu na tych wodach brak efektu
(...) na radzynach bylem wczoraj i przedwczoraj (...)
Kolego, ja krótko po zejściu lodu zaliczyłem j. Strykowskie i j. Niepruszewskie ale wyniki były kiepskie, tłumaczę to sobie zbyt jeszcze zimną wodą, a co za tym idzie rybki jeszcze nie zaczęły żerować. W poprzednie lata nie było tak źle, zawsze jakieś wyniki były. Wracając do Twojego posta, jak było na Radzynach?
Niezle moim zdaniem. W piatek 25 sztuk. a W sobote na zawodach lacznie wyszlo ponad 20 kg ryb na 27 zawodników. Jak mialem 0,93 kg a zwyciezca ponad 3 kg. Duzo zalezalo od miejsca. 9 bylem. Ale woda strasznie zimna i dodam ze na zawodach co 3 albo 4 rybe mialem okonia. I to takie male nie wypierdki. Od 5 do maks 12 cm. A ze wprowadzili wymiar ochronny od 15 to do wyniku zaliczyc go nie mozna bylo.
Witam ja moge polecić stara żwirownie w Obornikach.
zależy kolego jak daleko chcesz dojechać,tak jak koledzy pisali,tyle tylko że do pzw nie należą jeziora w bytyniu i pamiątkowie,musisz wykupić zezwolenia,na radzyny jest jeszcze za wcześnie,dalej masz jeziorka fajne w okolicy sierakowa,tylko nie wiem czy to nie za daleko od ciebie,zostaje jeszcze specjalne łowisko w Żukowie koło obornik
Na strzeszyn pojade fajny wynik mialem dzisiaj. 1,5 h lowienia i trafilem na bata 7m 5 krapi 6 plotek 5 wzdreg z czego jedna ok 20 cm i 2 karpie takie po 30 cm.