Witam chcę zakupić feeder-a , nigdy na niego nie łapałem i chce kupić tani zestaw http://allegro.pl/zestaw-trython-feeder-360-kol-parnas-najtaniej-i3376945627.html ,ale tu problem ponieważ jest on do 100 g , mi odpowiada ale gdy czasem bd łapał na np 30 g koszyczek czy brania bd widać tak samo jak na 80 g i czy wgl bd widać ???
Ja też mam feedera do 100g. Załóż najdelikatniejszą szczytówkę a brania będą widoczne. Ja nawet przy koszyczku 15g i najdelikatniejszej szczytówce widzę brania 15cm płoci.
Tajson ma rację.Dobrze skonstruowany zestaw.dobrana szczytówka.a przede wszystkim uciągnięcie zestawu po zarzuceniu i brania,nawet najdelikatniejsze,widać.Ja parę dni temu wyciągnąłem na 150gr. fedeera ukleję 8cm. i branie było świetnie widać.
Czasami do kupionej wędki dostajesz dodatkowe szczytówki, jedna jest sztywniejsza a druga bardziej delikatna. Jeżeli nastawiasz się na małą rybę dobierasz najbardziej delikatną szczytówkę. Ps. Szczytówki można dokupywać w wędkarskich.
Kolego, z tego co się orientuję to szczytówkę dobiera się do rodzaju wody na jakiej się łowi - jeśli woda jest stojąca lub ledwo płynie to delikatna szczytówka, jeśli woda jest bardziej wartka i ma większy uciąg to sztywniejsza szczytówka. Jak koledzy pisali wcześniej, jeśli zestaw jest dobrze ustawiony to brania widać bez względu czy bierze uklejka czy kilogramowy leszcz.
Czasami do kupionej wędki dostajesz dodatkowe szczytówki, jedna jest sztywniejsza a druga bardziej delikatna. Jeżeli nastawiasz się na małą rybę dobierasz najbardziej delikatną szczytówkę. Ps. Szczytówki można dokupywać w wędkarskich. Szczytówki zapasowe są w zestawie dwie lub trzy. Jeżeli sklep nie daje ich to jest coś nie tak.
Kolego, z tego co się orientuję to szczytówkę dobiera się do rodzaju wody na jakiej się łowi - jeśli woda jest stojąca lub ledwo płynie to delikatna szczytówka, jeśli woda jest bardziej wartka i ma większy uciąg to sztywniejsza szczytówka. Jak koledzy pisali wcześniej, jeśli zestaw jest dobrze ustawiony to brania widać bez względu czy bierze uklejka czy kilogramowy leszcz.
Dokładnie i ciężar koszyka niewiele ma do powiedzenia. Lekkim rzucisz blizej a cieższym machniesz dalej.
Aha dziękuje wszystkim za odpowiedzie , w zestawie są 2 lub 3 zapasowe szczytówki , zebrałem sobie troche kasy , a to maliny a to jagody , sprzedałem stare książki i się uzbierało .
I jeszcze jedno takie pytanie , czy nie wydaje się wam coś podejrzane że : wędka thryton feeder mikado do 100 g kosztuje sama minimum 80 zł , a w zestawie z kołowrotkiem dobrą żyłką i z innymi akcesoriami kosztuje 109 zł ???
I jeszcze jedno takie pytanie , czy nie wydaje się wam coś podejrzane że : wędka thryton feeder mikado do 100 g kosztuje sama minimum 80 zł , a w zestawie z kołowrotkiem dobrą żyłką i z innymi akcesoriami kosztuje 109 zł ??? Widocznie kołowrotek jest tani.
Ja zakupiłem w tamtym roku ten sam zestaw za troszkę większe pieniądze. Powiem, że jak na pierwszy feeder w zupełności wystarczy i będziesz zadowolony. Kołowrotek dobrze pracuje tak samo jak i wędka. Na tego kija łapie zarówno na Odrze jak i na jeziorach. Tak jak koledzy pisali. Dołączone szczytówki w zestawie w zupełności wystarczają ponieważ holowałem zarówno 15cm płocie jak i leszcze a zdarzały się nawet okonie po 7cm jak na haku był robak. Wędzisko czułe i dobrze się holują rybki.
Ja zakupiłem w tamtym roku ten sam zestaw za troszkę większe pieniądze. Powiem, że jak na pierwszy feeder w zupełności wystarczy i będziesz zadowolony. Kołowrotek dobrze pracuje tak samo jak i wędka. Na tego kija łapie zarówno na Odrze jak i na jeziorach. Tak jak koledzy pisali. Dołączone szczytówki w zestawie w zupełności wystarczają ponieważ holowałem zarówno 15cm płocie jak i leszcze a zdarzały się nawet okonie po 7cm jak na haku był robak. Wędzisko czułe i dobrze się holują rybki.
No,a te 7 cm okonie dales radę wyciągnąć. Nie polamały szczytówki?
Powiem tak... Feeder to nie spinning, czy muchowka którymi wykonujesz i 3 rzuty na minute i gdzie cięzar oraz wywazenie ma kapitalne znaczenie. bo inaczej po godzinie łapy odpadają. Spokojnie na poczatek mozna kupic coć z konstrukcji kompozytowych i spokojnie będzie spelnialo soja funkcję ( szcegolnie jesli nie jestesmy pewni czy feeder to własnie to co nas ciszy, bowiem ta metoda polowu wymaga nieustannej skupionej na szczytowce uwagi i nie kazdemu to odpowiada ). Oczywiście zaawansowane konstrukcje posiadają swoje zalety, choćby przenoszenie najmniejszych bran poprzez blank na dolnik, co pozwala przy siedzeniu z zamkniętymi oczami i reką na dolniku wyczuć nawet uklejowe pociągnięcie, lepiej rozłozone przelotki, lepsza krzywa ugięcia etc.. Ale kompozytem łowic się da i może takie lowienie dac duża frajdę :-)
A co do szczytówek.. U siebie na Popradzie łowię na najtwardsza ( 140 g ) i wczoraj dla zabawy ( popartej zakładem o zgrzewkę .. no powiedzmy Kubusia :D ) wyjałem w ciągu godziny ponad 40 uklejek. Wiec sygnalizacja jest :D
dużo bym dał za fedeo-karpiówkę-gruntówkę ale nie chce na razie żadna firma tego wymyśleć ale jak poczytają ten post to może ktoś będzie pierwszy hehehe
założeni- wędka dwie pierwsze części normalnej - gruntówki natomiast do tego dwie części typowo federowa i jedna typowo gruntowo-karpiowa z dużymi przelotkami to byłby hit ,dwie wędki w pokrowcu plus część do wyboru feder lub karpiówka tylko zmiana i gotowe ile oszczędzonej kasy i pleców . to tak tylko wolne wywody hehe
Witam chcę zakupić feeder-a , nigdy na niego nie łapałem i chce kupić tani zestaw http://allegro.pl/zestaw-trython-feeder-360-kol-parnas-najtaniej-i3376945627.html ,ale tu problem ponieważ jest on do 100 g , mi odpowiada ale gdy czasem bd łapał na np 30 g koszyczek czy brania bd widać tak samo jak na 80 g i czy wgl bd widać ???
Ja też mam feedera do 100g. Załóż najdelikatniejszą szczytówkę a brania będą widoczne. Ja nawet przy koszyczku 15g i najdelikatniejszej szczytówce widzę brania 15cm płoci.
Tajson ma rację.Dobrze skonstruowany zestaw.dobrana szczytówka.a przede wszystkim uciągnięcie zestawu po zarzuceniu i brania,nawet najdelikatniejsze,widać.Ja parę dni temu wyciągnąłem na 150gr. fedeera ukleję 8cm. i branie było świetnie widać.
a możecie bardziej sprecyzować ,,dobranie szczytówki ,,
Czasami do kupionej wędki dostajesz dodatkowe szczytówki, jedna jest sztywniejsza a druga bardziej delikatna. Jeżeli nastawiasz się na małą rybę dobierasz najbardziej delikatną szczytówkę.
Ps. Szczytówki można dokupywać w wędkarskich.
Kolego, z tego co się orientuję to szczytówkę dobiera się do rodzaju wody na jakiej się łowi - jeśli woda jest stojąca lub ledwo płynie to delikatna szczytówka, jeśli woda jest bardziej wartka i ma większy uciąg to sztywniejsza szczytówka. Jak koledzy pisali wcześniej, jeśli zestaw jest dobrze ustawiony to brania widać bez względu czy bierze uklejka czy kilogramowy leszcz.
Czasami do kupionej wędki dostajesz dodatkowe szczytówki, jedna jest sztywniejsza a druga bardziej delikatna. Jeżeli nastawiasz się na małą rybę dobierasz najbardziej delikatną szczytówkę.
Ps. Szczytówki można dokupywać w wędkarskich.
Szczytówki zapasowe są w zestawie dwie lub trzy. Jeżeli sklep nie daje ich to jest coś nie tak.
Kolego, z tego co się orientuję to szczytówkę dobiera się do rodzaju wody na jakiej się łowi - jeśli woda jest stojąca lub ledwo płynie to delikatna szczytówka, jeśli woda jest bardziej wartka i ma większy uciąg to sztywniejsza szczytówka. Jak koledzy pisali wcześniej, jeśli zestaw jest dobrze ustawiony to brania widać bez względu czy bierze uklejka czy kilogramowy leszcz.
Dokładnie i ciężar koszyka niewiele ma do powiedzenia. Lekkim rzucisz blizej a cieższym machniesz dalej.
Aha dziękuje wszystkim za odpowiedzie , w zestawie są 2 lub 3 zapasowe szczytówki , zebrałem sobie troche kasy , a to maliny a to jagody , sprzedałem stare książki i się uzbierało .
I jeszcze jedno takie pytanie , czy nie wydaje się wam coś podejrzane że : wędka thryton feeder mikado do 100 g kosztuje sama minimum 80 zł , a w zestawie z kołowrotkiem dobrą żyłką i z innymi akcesoriami kosztuje 109 zł ???
a możecie bardziej sprecyzować ,,dobranie szczytówki ,,
kup szklaną Browninga i doszlifuj do kija - jest o wiele precyzyjniejsza / czulsza / od węglowych
I jeszcze jedno takie pytanie , czy nie wydaje się wam coś podejrzane że : wędka thryton feeder mikado do 100 g kosztuje sama minimum 80 zł , a w zestawie z kołowrotkiem dobrą żyłką i z innymi akcesoriami kosztuje 109 zł ???
Widocznie kołowrotek jest tani.
Ja zakupiłem w tamtym roku ten sam zestaw za troszkę większe pieniądze. Powiem, że jak na pierwszy feeder w zupełności wystarczy i będziesz zadowolony. Kołowrotek dobrze pracuje tak samo jak i wędka. Na tego kija łapie zarówno na Odrze jak i na jeziorach. Tak jak koledzy pisali. Dołączone szczytówki w zestawie w zupełności wystarczają ponieważ holowałem zarówno 15cm płocie jak i leszcze a zdarzały się nawet okonie po 7cm jak na haku był robak. Wędzisko czułe i dobrze się holują rybki.
Ja zakupiłem w tamtym roku ten sam zestaw za troszkę większe pieniądze. Powiem, że jak na pierwszy feeder w zupełności wystarczy i będziesz zadowolony. Kołowrotek dobrze pracuje tak samo jak i wędka. Na tego kija łapie zarówno na Odrze jak i na jeziorach. Tak jak koledzy pisali. Dołączone szczytówki w zestawie w zupełności wystarczają ponieważ holowałem zarówno 15cm płocie jak i leszcze a zdarzały się nawet okonie po 7cm jak na haku był robak. Wędzisko czułe i dobrze się holują rybki.
No,a te 7 cm okonie dales radę wyciągnąć. Nie polamały szczytówki?
Powiem tak...
Feeder to nie spinning, czy muchowka którymi wykonujesz i 3 rzuty na minute i gdzie cięzar oraz wywazenie ma kapitalne znaczenie. bo inaczej po godzinie łapy odpadają.
Spokojnie na poczatek mozna kupic coć z konstrukcji kompozytowych i spokojnie będzie spelnialo soja funkcję ( szcegolnie jesli nie jestesmy pewni czy feeder to własnie to co nas ciszy, bowiem ta metoda polowu wymaga nieustannej skupionej na szczytowce uwagi i nie kazdemu to odpowiada ).
Oczywiście zaawansowane konstrukcje posiadają swoje zalety, choćby przenoszenie najmniejszych bran poprzez blank na dolnik, co pozwala przy siedzeniu z zamkniętymi oczami i reką na dolniku wyczuć nawet uklejowe pociągnięcie, lepiej rozłozone przelotki, lepsza krzywa ugięcia etc..
Ale kompozytem łowic się da i może takie lowienie dac duża frajdę :-)
A co do szczytówek.. U siebie na Popradzie łowię na najtwardsza ( 140 g ) i wczoraj dla zabawy ( popartej zakładem o zgrzewkę .. no powiedzmy Kubusia :D ) wyjałem w ciągu godziny ponad 40 uklejek.
Wiec sygnalizacja jest :D
dużo bym dał za fedeo-karpiówkę-gruntówkę ale nie chce na razie żadna firma tego wymyśleć ale jak poczytają ten post to może ktoś będzie pierwszy hehehe
założeni- wędka dwie pierwsze części normalnej - gruntówki natomiast do tego dwie części typowo federowa i jedna typowo gruntowo-karpiowa z dużymi przelotkami to byłby hit ,dwie wędki w pokrowcu plus część do wyboru feder lub karpiówka tylko zmiana i gotowe ile oszczędzonej kasy i pleców . to tak tylko wolne wywody hehe
Wędka przyszła , puki co to zapowiada się fascynująco !