Reklama
  • juras19812011-11-06 21:07:36

    Witam wszystkich amatorów tego pięknego sportu. Jako początkujący borykam się z niezwykłym problemem, ponieważ na początku cieszyło mnie każde branie i każda wyciągnięta ryba na brzeg ( zresztą pewnie jak każdego). Teraz natomiast bardziej preferuje wypady bardziej sprecyzowane i z nastawieniem na konkretną rybą.  Dlatego chciałbym poznać waszą opinie gdzie jeździcie i na jakie ryby. Dokładnie chodzi mi o łowiska ( jeziora, rzeki, stawy itd) w okolicach PGN. 
    Z moich doświadczeń :1. Na razie numer 1 dla mnie to Wierzbiczany (okoń, szczupak, duża wzdręga, leszcz) jednak ciężko tam bez łódki :(2. Piotrowo - kilka linków 25-30 cm3. Strzyżewo Kościelne- płóć i szczupak ( mój rekord)4. Pyszczynek - same japońce
    Czekam na wasze opinie na temat naszych pięknych wód w okolicy i co udało się wam ciekawego wyciągnąć :) 

  • marcinos86 2011-11-07 00:25:48

    A więcej razy nie dało się tego napisać?

  • ryukon1975 2011-11-07 06:56:39

    Gdzie i po co ??
    Nad wodę na ryby.
    Niekoniecznie po,z tego prostego powodu że nie zawsze coś się złowi.Jak będziesz chodził po ryby a nie na ryby to długo nie połowisz.:) Pozdrawiam.

  • Artur z Ketrzyna 2011-11-07 09:53:35

    Juras1981, ja na ryby jeżdżę tam gdzie w danym momencie mogę i kiedy mogę. To znaczy wędkowanie jest u mnie czasami przy okazji jakiegoś wypadu z rodzinką gdzieś gdzie w okolicy jest jakieś łowisko. Mam kilka stałych łowisk, ale do nich się nie ograniczam. Jak też wypad na konkretny gatunek ryby uzależniam od pory roku jak i tego jak dziś chcę powędkować; spining, gruntówka czy spławik.
    Chociaż jak planuję jakiś wypad na konkretną rybę, często biorę pod uwagę konkretne łowiska. Tyle że nie muszą to być akurat takie wody, które słyną z tego gatunku ryby (są tam okazy), poprostu są dla mnie dostępne. I jak coś złowię to dobrze jak nie to trudno. No i niektóre łowiska unikam ponieważ odpycha mnie tam kultura wędkaży, bądź aspekty samego łowiska.
    Znam kilka łowisk w mojej okolicy na których chciał bym wędkować, ale poprostu budżet mi nie pozwala na nie uczęszczać.

  • Reklama
  • juras1981 2011-11-09 19:50:44

    Nie widzę żebym napisał,że muszę wrócić z nad wody z rybą w torbie :) Zadałem pytanie normalnej treści, ale widzę, że udzielają się osoby które nie mają nic ciekawego do wniesienia w tym wątku i oczywiście z poza okolic. Jakbyście nie widzieli wątek założyłem, żeby poznać opinie wędkarzy z okolic Gniezna a nie czytać zbędnych filozofii i czepiania się i analizy zdań.
    Będę wdzięczny za posty adekwatnej treści do pytania. 



Reklama
Reklama