Panowie,estem z sochaczewa właśnie zaczynam przygotowania na miętusa. Niestety to już 2 rok a nadal nie złapałem ani jednego.Moim zdaniem to wina złych ,,miejscówek",prosze o pomoc gdzie na bzurze można złapać tą piękną rybę.Pozdrawiam
witam kolegę ja 2 tygodnie temu tez o to pytałem jestem z okolic sochaczewa wędkuje tez na Bzurze z tego co wyczytałem to mietusa trzeba szukac tam gdzie jest kamieniste dno, stojaca woda, dosc gleboko, wysokie burty, dobre miejse plotkowe. sam jeszce nie probowalem bo na razie nie mam czasu.
nie wiem jak na Bzurze ale na Wiśle biorą jak szalone byłem ostatnio w Kwidzynie na zawodach miętusowych padło 41 sztuk po prostu szał od kilku lat nie było takich wyników dla porównania rok temu złowiono 3 sztuki
Pewnie narażę się teraz kilku wędkarzom ale z tego co widzę nad Bzurą w Socho miętusy łowią od ujścia Utraty w dół rzeki. Tak jak pisał wyżej rafal-011 szukaj wysokich burt ze spokojną, głęboką wodą, za powalonymi drzewami, między korzeniami drzew, wszędzie tam gdzie wydaje Ci się że miętus może mieć swoją kryjówkę.
Panowie,estem z sochaczewa właśnie zaczynam przygotowania na miętusa. Niestety to już 2 rok a nadal nie złapałem ani jednego.Moim zdaniem to wina złych ,,miejscówek",prosze o pomoc gdzie na bzurze można złapać tą piękną rybę.Pozdrawiam
witam kolegę ja 2 tygodnie temu tez o to pytałem jestem z okolic sochaczewa wędkuje tez na Bzurze z tego co wyczytałem to mietusa trzeba szukac tam gdzie jest kamieniste dno, stojaca woda, dosc gleboko, wysokie burty, dobre miejse plotkowe. sam jeszce nie probowalem bo na razie nie mam czasu.
nie wiem jak na Bzurze ale na Wiśle biorą jak szalone byłem ostatnio w Kwidzynie na zawodach miętusowych padło 41 sztuk po prostu szał od kilku lat nie było takich wyników dla porównania rok temu złowiono 3 sztuki
Witam,a na jakim sprzęcie kolega wędkował? I jakim sposobem?
Pewnie narażę się teraz kilku wędkarzom ale z tego co widzę nad Bzurą w Socho miętusy łowią od ujścia Utraty w dół rzeki. Tak jak pisał wyżej rafal-011 szukaj wysokich burt ze spokojną, głęboką wodą, za powalonymi drzewami, między korzeniami drzew, wszędzie tam gdzie wydaje Ci się że miętus może mieć swoją kryjówkę.
Pzdr.