Reklama
  • lin752010-01-17 12:44:14

    Czy ma ktoś jakieś wiadomości odnosnie odłowionych ryb z jeziora "wenecja" i łazienek?????bo z tego co slyszałem to kraza różne wersje,ale nikt nie umie konkretnie odpowiedziec!!!!jedni mówia że wpuszczone zostaly do wierzbiczan albo do pyszczynka!!???A może znowu pojechały do kogoś na staw!!!????

  • lin75 2010-01-24 20:18:41

    Widze że nikt niewie i niema pojecia co się stalo z rybami!!!!!nic nowego wszystko postaremu!!!!

  • tomustad 2010-02-21 19:04:25

    Ryby z jeziora Jelonek ( Wenecja ), które zostały odłowione 10 listopada w ilości około 200 kg zasiliły jezioro Pyszczyn, będące pod opieką Koła PZW Kolejarz.
    W dniu 12 listopada do "Wenecji" został wpuszczony szczupak ( 250 Kg ).
    Kolejne zarybienia tego jeziora przewidziane są na wiosnę, również szczupakiem.

    Drogi Kolego Lin 75, staram się informować wszystkich kolegów zalogowanych na stronie naszego Koła o zarybieniach i odłowach. Nie zawsze mogę być obecny przy tego typu akcjach, a to ze względów oczywistych - PRACA. Zapewniam jednak ,że ilości ryb odłowionych oraz zarybionych z Jelonka ,które podałem powyżej są prawdziwe !!!
    Dla przypomnienia dodam ,że jezioro Jelonek obecnie nie jest pod opieką Polskiego Związku Wędkarskiego.

  • lin75 2010-02-23 20:57:56

    WITAM KOLEGE TOMUSTAD!!!CO DO PODANYCH ODŁOWIONYCH RYB Z JEZIORA "WENECJA" TO JESTEŚ W BŁĘDZIE LUB KTOŚ CIĘ ŻLE POINFORMOWAŁ BO WIĘCEJ RYB BYLO ODŁOWIONYCH!!!!JEST KILKA OSÓB KTÓRE PRZY TYM BYŁY I TWIERDZĄ ŻE BYŁO O WIELE WIĘCEJ  RYB NIŻ NAPISAŁEŚ!!!!

  • Reklama
  • tomustad 2010-02-25 00:08:02

    Nie mam zamiaru licytować się co do ilości odłowionych ryb z jeziora Jelonek, skoro ludzie na mieście tak mówią to musi być prawda.
    Powiem tylko tyle , że " wędkarzowi ryba rośnie nawet na patelni".

  • lin75 2010-02-25 21:19:53

    TONIE SĄ WĘDKARZE BAJKOPISARZE TYLKO KONKRETNI LUDZIE Z NASZEGO KOLA!!!OGLĄDAŁEM ZDJĘCIA ZROBIONE PODCZAS ODŁOWU .JK MI PRZEŚLĄ TE ZDJĘCIA TO JE WSTAWIE I SAM WTEDY OCENISZ KTO MÓWI PRAWDE!!!!POZDRO!!!

  • tomustad 2010-02-26 00:51:53

    No cóż będę czekał na zdjęcia z odłowów na jeziorze Jelonek, chętnie zobaczę piękne leszcze i szczupaki które znalazły się w siatkach rybaków i zostały przerzucone na wodę PZW.

    Drogi Kolego Lin75

    Czegoś nie rozumiem w Twoich wypowiedziach na forum oraz komentarzach pod wpisami dotyczącymi łowisk. Z jednej strony uważasz ,że ryb odłowionych było więcej-

    ” PRZEPROWADZALI REKULTYWACJE JEZIORA CZYLI OCZYSZCZANIE DNA Z MÓŁU I TAKICH TAM RÓZNYCH ZANIECZYSZCZEŃ.ODŁOWILI 800KG RYB RÓŻNYCH OD LESZCZA PO SANDACZA A WZAMIAN WPUŚCILI SZCZUPAKA,NIEZBYT DUŻO,JAK STWIERDZILI ŻE LIN KARP ITP RYBY MUSZA BYC OGRANICZONE W TYM JEZIOŻE !!???CIEKAWA SPRAWA!!! „.

     Z drugiej strony robisz wpis pod opisem jeziora Jelonek -

    ”NIE SADZE ŻEBY LATA ŚWIETNOSCI POWROCIŁY!!!!!ZBYT DUZO KŁUSOLI ZROBIŁO SWOJE Z TYM JEZIOREM!!!!!NIEMACIE POJĘCIA DRODZY KOLEDZY CO SIĘ DZIAŁO NA TYM JEZIORZE!!!!".

    Pytam się gdzie jest sens i logika Twoich wypowiedzi, przecież jedno zaprzecza drugiemu. Jeżeli rybak zastawia sieci na zaledwie sześć godzin i w tym czasie wyciąga prawie tonę ryb, to z tym jeziorem chyba jest jeszcze nie najgorzej. Idąc dalej tropem kolegi wpisów, należy zastanowić się skąd wzięła się ryba na „Wenecji” skoro padła łupem kłusowników i nie ma już ratunku dla tego jeziora.

    Na zadane pytanie gdzie są ryby z jeziora Wenecja , jaszcze raz odpowiadam- JEZIORO PYSZCZYN, które obecnie jest pod opieką Koła Kolejarz Gniezno.

    Drogi Kolego uważam ,że dziś nie jest już ważne ile naprawdę tych ryb odłowionych było rzeczywiście, czy 800 kg czy też 200 kg, jak dla mnie ważniejszą sprawą jest czy te wpuszczone ryby przeżyły przyduchę, która miała miejsce na jeziorze Pyszczyn !!!

    Pozdrawiam i bez urazy Kolego, ale mnie również zależy na rybnych łowiskach w naszych oklicach.

    Tomek.

  • lin75 2010-02-26 20:13:07

    PYTASZ CZY TO CO PISZE MA SENS???JEŻELI Z JEDNEJ STRONY PZW OKŁAMUJE NAS I PODAJE JAKIEŚ BŁĘDNE INFORMACJE,WYCIĄGNIĘTE Z KAPELUSZA,Z DRUGIEJ STRONY KŁUSOLE,NIERAZ ICH W TYLEK KOPAŁEM,JESZCZE NA DODATEK DOCHODZI STRAŻ PAŃSTWOWA LUB SPOŁECZNA KTÓRA MOIM ZDANIEM PRAWIE NIC NIE ROBI,OD TRZECH LAT NIE MIAŁEM ŻADNEJ KONTROLI TYLKO WIDZIAŁEM JAK GDZIEŚ WYJEŻDŻALI Z ŁODZIĄ!!!!TO TU JEST SENS TOMKU!!!!!JESTEM POPROSTU WKURW....... NA TO WSZYSTKO CO SIĘ WYRABIA!!!!MAM TEŻ NADZIEJĘ ŻE RYBY Z PYSZCZYNKA NIE UCIERPIAŁY!!!!!POZDRAWIAM TOMEK!!!!!

  • Reklama
  • tomustad 2010-02-26 23:51:22

    Tomaszu czy naprawdę zależy Tobie na sprawdzaniu karty wędkarskiej nad wodą przez Społeczną Straż Rybacką ? Jeżeli chodzi o mnie to uważam, że jest to sprawa drugorzędna. Niech straże rybackie obojętnie czy to zawodowa, czy też społeczna działają w ukryciu, zarówno Ty czy ja nie musimy tego widzieć!!! Liczy się tylko wynik końcowy z przeprowadzonych akcji.
    Straże rybackie mają walczyć z kłusolami, a nie z nami wędkarzami. Naszym obowiązkiem niech stanie się wspieranie tych służb !!!!!!!!!! , a nie narzekanie ,że ich nie widać.
     

  • lin75 2010-02-27 18:22:02

    NIE ZALEŻY MI NA SPRAWDZANIU KART WĘDKARSKICH,BO ŻE KTOŚ SOBIE NA JEDNĄ WĘDKE    ŁAPIE TO MI NIGDY NIE PRZESZKADZAŁO JEŚLI NAWET NIE MIAŁ KARTY.CO TAKI NIBY KŁUSOL ZA SZKODE NAM ZROBI,ŻADNEJ!!!CHODZI O TO ŻE ZA MAŁO JEST WJAZDÓW NA JEZIORA W PORACH NOCNYCH,A WIADOMO TO JEST PORA WSTAWIANIA SIATEK ITP SPRZĘTU!!!!A CO DO WĘDKARZY TO STRAŻ POWINNA ICH LEPIEJ SPRAWDZAĆ SAMOCHODY PLECAKI !!!BO NIERAZ WIDZIAŁEM JAK ZŁAPAŁ TAKI PSEUDO WĘDKARZ  NIEWYMIAROWA RYBE I ZARAZ W ŁEB I DO PLECAKA LUB BAGAŻNIKA!!!ZWRACAŁEM TAKIEMU UWAGĘ A ON MI NA TO CO CIĘ TO OBCHODZI!!!!TO CHYBA TRZEBA ODRAZU PODEJŚC I DAĆ W PYSK JEDNEMU I DRUGIEMU TO WTEDY SIĘ NAUCZY!!!!!POZDRAWIAM!!!



Reklama
Reklama