w nocy jak przystaniesz nad brzegiem to usłyszysz dźwięk przypominający uderzenie łopaty o powierzchnię wody. stoisz dalej i czekasz jak uderzy kolejny raz, licz mniej więcej co ile jest uderzenie a potem idziesz tam i gdy zbliża sie określony czas to machasz.jak ci nie weżnie to czekasz i patrzysz mniej więcej gdzie sie rzucił i wtedy nieustannie obławiasz to miejsce. mam nadzieje że pomogłem :D
Szukaj go w głęboczkach dniem, gdyż nocą na płyciźnie.
Szukaj go w głęboczkach dniem, gdyż nocą na płyciźnie.
Poetycko i prawdziwie.
Bardzo poetycko. A gdzie będziesz łowił?
na jakiej rzece?
Przykosy, rowy, zwalone pnie drzewa, spowolnienia nurtu. W nocy bedziesz slyszal gdzie sie woda gotuje. ;)
Bardzo dobre podpowiedzi , ale Masz jeszcze tyle czasu do pierwszych prób . Pozdrawiam .
na odrze kanał kurowski w szczecinie
w nocy jak przystaniesz nad brzegiem to usłyszysz dźwięk przypominający uderzenie łopaty o powierzchnię wody. stoisz dalej i czekasz jak uderzy kolejny raz, licz mniej więcej co ile jest uderzenie a potem idziesz tam i gdy zbliża sie określony czas to machasz.jak ci nie weżnie to czekasz i patrzysz mniej więcej gdzie sie rzucił i wtedy nieustannie obławiasz to miejsce. mam nadzieje że pomogłem :D
A jakbyś łowił nie woblerem , a inną przynętą - to gdzie będziesz go szukał / w morzu / ?
" Są takie rzeczy na świecie , że nawet fizjonomom się nie śniło"
http://www.gazetakaszubska.pl/21395/skad-ten-sum-w-baltyku
" Są takie rzeczy na świecie , że nawet fizjonomom się nie śniło"
http://www.gazetakaszubska.pl/21395/skad-ten-sum-w-baltyku
Hej !
To był cytat wzięty od Ferdka , ale jak widać jest w tym dużo racji !
Pozdrawiam