nurtuje mnie pewne pytanie i choć logika podpowiada odpowiedź, to chciałbym od Was usłyszeć co sądzicie.
W zwiazku z tym, że mam taką możliwość, to postanowiłem kilka razy prosto z pracy wybrać się nad wodę ze spiningiem.
Powiedzcie mi proszę, czy jest bezpiecznie trzymać w bagażniku gotowy zestaw? Czy w temperaturze (wydaje mi się, że w pełnym słońcu może dojść do 50st) może się w zestawie coś uszkodzić (smar w kołowrotku, żyłka)? czy macie jakieś doświadczenia? Wolałbym nie brać wędki do biura, ale jak ma się coś temu stać niedobrego ...
Witam kolegę. Często również po pracy wybieram się rybki, wędki również leża grzecznie w aucie ( i jak na razie nic złego się z nimi nie dzieję ) Jeżeli cię to nurtuję może uchyl lekko okno, postaw auto w cieniu...
:) wędkę mam bagażniku :) Jeśli włożę ją do środka, na siedzenie, to moge się pozbyć szyby, jeśli uchylę okno to wędki :) Ale jak mówisz,że nic nie powinno się wydarzyć, to zostawię :)
Temperatura wędki, czy kołowrotka nie uszkodzi - chyba, że ok. 100 stopni, ale dużo gorsze skutki wynikają z obijania się wędki w bagażniku w czasie jazdy.
To szybki sposób do zniszczenia kija, a czasami i kołowrotka.
Wystarczy zobaczyć co dzieje się z butelką wody na siedzeniu przy mocniejszym hamowaniu.
Niepotrzebnie obawiasz się o temperaturę w aucie szkodzącą wędkom, bo jak masz je w bagażniku, to nie są narażone na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Przecież bardziej je słońce nagrzewa jak je masz w lecie na łowisku w pełnym słońcu. Jak słońce wali prosto w kije, to metalowy kołowrotek się nagrzewa dużo bardziej. Jak Ci ktoś ma brykę obrobić, to obrobi nie tylko z wędek. Oczywiście lepiej, żeby go widok kijków w oczy nie kłuł.
Ja też jak koledzy przewożę w bagażniku i nigdy nic niepokojącego nie zauważyłem ważne by wędki się w nim nie przemieszczały bo może dojść do uszkodzenia ale mechanicznego . Wysoka temperatura nic im nie zrobi.
ja od prawie 30 lat wożę sprzęt w bagażniku i jedynie raz coś się stało ale nie z winy temp czy coś tylko raz wskoczyłem z pracy do domu po jedzenie tylko na 15 min i auto zostało wysprzątane z tegoż sprzętu ,a było to w roku pańskim 1985 samochód syrena 105L
witam,
nurtuje mnie pewne pytanie i choć logika podpowiada odpowiedź, to chciałbym od Was usłyszeć co sądzicie.
W zwiazku z tym, że mam taką możliwość, to postanowiłem kilka razy prosto z pracy wybrać się nad wodę ze spiningiem.
Powiedzcie mi proszę, czy jest bezpiecznie trzymać w bagażniku gotowy zestaw? Czy w temperaturze (wydaje mi się, że w pełnym słońcu może dojść do 50st) może się w zestawie coś uszkodzić (smar w kołowrotku, żyłka)? czy macie jakieś doświadczenia? Wolałbym nie brać wędki do biura, ale jak ma się coś temu stać niedobrego ...
Witam kolegę.
Często również po pracy wybieram się rybki, wędki również leża grzecznie w aucie ( i jak na razie nic złego się z nimi nie dzieję )
Jeżeli cię to nurtuję może uchyl lekko okno, postaw auto w cieniu...
:) wędkę mam bagażniku :) Jeśli włożę ją do środka, na siedzenie, to moge się pozbyć szyby, jeśli uchylę okno to wędki :) Ale jak mówisz,że nic nie powinno się wydarzyć, to zostawię :)
Witam
Temperatura wędki, czy kołowrotka nie uszkodzi - chyba, że ok. 100 stopni, ale dużo gorsze skutki wynikają z obijania się wędki w bagażniku w czasie jazdy.
To szybki sposób do zniszczenia kija, a czasami i kołowrotka.
Wystarczy zobaczyć co dzieje się z butelką wody na siedzeniu przy mocniejszym hamowaniu.
Pozdrawiam
Daniec
U mnie leżą na siedzeniu z tylu bo autko mam małe :P
U mnie leżą na siedzeniu z tylu bo autko mam małe :P
U mnie w autku, też kijki leżą w bagażniku, ale są mocowane nieruchomo spinkami do ścianki.
Dól kija wsadzam pomiędzy siedzenia tuz przy skrzyni biegów, szczytówki opierają się na tylnim siedzeniu i wychodzą poza nie, jest w miarę stabilnie.
Niepotrzebnie obawiasz się o temperaturę w aucie szkodzącą wędkom, bo jak masz je w bagażniku, to nie są narażone na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Przecież bardziej je słońce nagrzewa jak je masz w lecie na łowisku w pełnym słońcu. Jak słońce wali prosto w kije, to metalowy kołowrotek się nagrzewa dużo bardziej. Jak Ci ktoś ma brykę obrobić, to obrobi nie tylko z wędek. Oczywiście lepiej, żeby go widok kijków w oczy nie kłuł.
dziekuje wszystkim za odpowiedzi, teraz moge bez stresów skupić się na pracy :)
choć obecnie zaczęły mnie stresować chmury za oknem...
całe życie w stresie :)
Ja też jak koledzy przewożę w bagażniku i nigdy nic niepokojącego nie zauważyłem ważne by wędki się w nim nie przemieszczały bo może dojść do uszkodzenia ale mechanicznego . Wysoka temperatura nic im nie zrobi.
ja od prawie 30 lat wożę sprzęt w bagażniku i jedynie raz coś się stało ale nie z winy temp czy coś tylko raz wskoczyłem z pracy do domu po jedzenie tylko na 15 min i auto zostało wysprzątane z tegoż sprzętu ,a było to w roku pańskim 1985 samochód syrena 105L