rzeczka grobka. byl ktos tam z wedka w 2010r???? (slyszalem od wielu ze ryby tam nie ma, szkoda siedziec.... ) a moje zdanie jest inne. calkiem inne.(Chodzi o odcinek Bogucice-Wrzepia)
Gróbka to ciekawa woda...ale zacznijmy może od tyłu bo ponoć jest troszkę bliżej ;)
W miejscu gdzie wpada Gróbka do Wisły , podczas wiosennych przyborów wody na Wiśle następuje tzw "cofka" wody. Ryba z Wisły migruje do koryta Gróbki i to ciekawe okazy. Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu na Gróbkę jeździli "wędkarze" po szczupaki i liny. Stawiali sieci i idąc wzdłuż Gróbki tłukli w wodę a przerażone ryby pierzchały wprost w sieć. Wiele szkody Gróbce robili rolnicy sztucznymi nawozami, melioracja równiaż jej nie pomagała a wprost przeciwnie. Teraz Gróbka oddychneła, pojawiły się bobry które miejscami spiętrzają rzeczkę a i jakoby rak się trafia /???/.
Często przejeżdżam przez Grobke tam gdzie jest most za Okulicami w kierunku Cerekwi i nieraz w lecie i na jesień widziałem łowiących wędkarzy wydawało mi się że mieli rzucone na grunt. Słyszałem o szczupaku ale jest podobno strasznie skłusowany. W lecie ta rzeczka jest płytka i wydaję mi się że wtedy ciężko z większą rybą. Myślałem się wybrać na wiosnę tak w kwietniu ale na spining na malutkie woblerki celem połowu klenia bo słyszałem że też tam jest:).
kolego nemo. bobry sa. i to duzo. tylko ponizej opisywanego miejsca- straelce male. tak krzaki zciete...... i towarzyszace im tamy, rozlewiska. (widoczne po prawej stronie drogi Uscie solne - Szczurowa. jest tam tego duzo. tylko rzeka tam trochu wazka zeby lowic. (bylem i wiem. oczywiscie ploc i okon bierze, tylko ze "ciasno z zestawem w wodzie")wiec polecam wyrzej, mianowicie ponizej mostu w okulicach. piekne miejsca jak na tak mala rzeke. a sam klenie ok 30 cm, plocie ok30 cm, karp do 1,5 kg szczupak -60 cm ( spinning)
kolego zawer. wedkujacy na jesien to wszystko "zywiec". a ja mimo wszystkich- dolek, i splawik:-) ploc, klen, okon, "powodziowy" karp, ukleja...... i jelec oczywiscie:-) a odnosnie spinning-u, i drapieznej ryby- mam moj sekret, ze zawsze biora:-) i to okon (do 30 cm) , szczupak (nawet60 ,cm)
Heyka Może najpierw ustalmy że nie Kolego, nie Pan, tylko po imieniu lub po nicku :) Mam na imię Zbyszek /jak widać w profilu/ Nemo ksywka /tego od Nautiliusa i Tajemniczej Wyspy - autorstwa Juliusza Verne/ Paweł - co do tego miejsca które opisujesz koło mostu w Okulicach to się zdzwonimy około kwietnia i zrobimy rekonesans /może i Krzysiek się załapie jak ustalimy wspólnie termin?/ Osobiście również wolę spławik i ewentualnie gruntówkę :) . W Niedarach na sztorcówkach łowiłem kilkakrotnie w 2009 roku. Ubiegły rok to dla mnie niestety był rok bez wędki bo zmarł na początku czerwca mój Tata i później nijak nie mogłem się zebrać. Niedary i sztorcówki to piękne miejsce, ale pamiętaj że tam już jest okręg krakowski i należy mieć opłatę !!
Zbyszku w tym roku jest porozumienie i można łowić powyżej ujścia Raby aż do Niepołomic:) a co do łowienia to pewnie można się zgadać na jakiś wypad na wiosnę. Ja też łowiłem na Wiśle w 2009 roku bo wtedy było porozumienie i szczególnie na nocce trafiały się piękne łopaty po 60 cm i zdecydowanie najlepsze efekty miałem łowiąc na dużą rosówkę.
Popróbuj Krzyśku na Wiśle z nurtu połowić leszcze "łopaty" ciężką gruntówką lub na bolonkę, za przynętę użyj makaronu gwiazdek, hak "cienki leszczowy" 10 z długim trzonkiem. Przepis na makaron napisałem na forum. Dobrze na to brały w Niedarach i Uściu Solnym. Od początku sezonu po późną jesień.
Jeszce nie czytałem o porozumieniach, kartę opłacić mam zamiar w przyszłym tygodniu - ale już się cieszę że nie trzeba dodatkowej kasy wywalać na Wisłę od Uścia po Niepołomice. Na tym odcinku są piękne sandacze, szczupaki i bolenie. W Niedarach to nawet w 2009 "popełniłem" kilka sumów /i tak wróciły do wody bo ledwo wymiar przekroczyły/. Od tego roku będą fotki bo córki mnie wyposażyły w aparat :), a jedna z nich wraz z mężem para się zawodowo fotografiką /śluby, reportaże.../tak że będą zdjęcia nie tylko rybek ale i krajobrazów, miejscówek oraz fauny i flory/.
A czy łowiłeś kiedykolwiek na starorzeczu Raby w Stanisławicach/Kłaju ? Fajne miejsce linowe, karp się trafia, jest szczupak... Mam zamiar w następnej kolejności opisać Rabisko /tak nazywają to starorzecze/ tylko tym razem chcę jechać porobić troszkę zdjęć podczas rekonesansu. Podaję link do "gwiazdek" - sprawdzony przepis na Wisłę, Rożnów i nie tylko.
Dobry przepis trza spróbować na starą Rabę jeździłem kilka lat temu ale zrezygnowałem bo strasznie jest przełowiona i większych ryb jest mało. W tamtym sezonie jeździłem na 3 stawy do Brzeska i tam ryba naprawdę jest choć żeby złapać coś większego trzeba się napracować ogólnie łowisko fajne tylko straszny tłok jest.
Zauważyłem :) Krzysiek że również bywasz u Exodusa :) podobnie jak ja. Ze Starą Rabą to faktycznie jest tragedia, ale może coś drgnie... Rabisko dla mnie to głównie liny, są i większe leszcze i karpie, ale trzeba dłużej ponęcić. Trzy Stawy odwiedzałem przez okres 4 lat /ostatni rok opłaciłem ale nie byłem ani raz podobnie jak na Rabie bo Tata mi zmarł/. efekty tam miałem różne ale w sumie ciekawe - głównie interesowały mnie tam karpie i liny. W tygodniu tłoku tam to nawet nie ma, ale soboty i niedziele... Fajne nocki za to tam bywają. Zastanawiam się nad opłatą tego łowiska w 2011 ale korci mnie żwirownia Bogdana Bryga w Drwini. Muszę z nim porozmawiać o szczegółach połowów bo jeszcze tam nie byłem.
Niestety nie byłem a jak daleko jest ta popędzyna od ujścia Raby?? i jak z dojazdem autem bo ja zawsze mam tyle gratów przy sobie że masakra hehe. Chciałem w tym roku spróbować się z sumem tylko wiem że trzeba znać miejscówki na niego, narazie mam tylko kołowrotek Cormoran Antera 5000 wędkę myślę kupić na wiosnę jakiegoś wytrzymałego pilka morskiego. Zbyszku jeśli chodzi o forum Exodusa to zgadza się nieraz tam bywam można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy.
to jest zaraz za ujsciem raby- kilometra pewnie nie bedzie. autem dojedziesz na samo miejsce. a wg mnie jest lepiej niz w niedarach- nie deptasz ze sprzetem przez pokrzywy, i inne haszcza.a dojazd- z uscia solnego kieruj sie na barczkow (jadac przez rynek) , tam pozniej skrec w lewo na popedzyne- mala wioska. kilka domow.ewentualnie mozemy sie razem ustawic na ryby, wtedy Cie zaprowadze nad sama wode:-)
ok dzięki to się zgadamy na wiosnę mam nadzieję że nie będzie tak jak w tamtym roku że nie dało się łowić cały maj i połowe czerwca;/, ja wtedy łowiłem tylko na 3 stawach bo tam woda stojąca i ładne karpie biorą:)
ok dzięki to się zgadamy na wiosnę mam nadzieję że nie będzie tak jak w tamtym roku że nie dało się łowić cały maj i połowe czerwca;/, ja wtedy łowiłem tylko na 3 stawach bo tam woda stojąca i ładne karpie biorą:)
a kupujesz w tym roku pozwolenie?? ja cały czas się zastanawiam bo w sumie pozwolenie nie jest tanie 140 zł z drugiej strony jak będzie deszczowy rok to z łowieniem na rzekach będzie ciężko;/ jak z efektami u ciebie na 3 stawach?? miałeś jakieś większe ryby na kiju?
w tym roku chyba tez kupie. zastanawiam sie tez nad niwka, i reszta tych akwenow.(w zeszlym sezonie mialem oplacone a bylem moze 3 nocki) a w brzesku to tak srednio. pare wiekszych karpi- ok 2-3 kilo. reszta to male "padalce", i drobnica w postaci ploci, leszczy.
Niwka jest intensywnie zarybiana przez Pzw Tarnów to ich oczko w głowie wiem że wprowadzili tam dużo ograniczeń w postaci limitu rocznego i górnych wymiarów ochronnych no i kontrole... są bardzo często co jest wielkim plusem. Zastanawiałem się nad niwką tylko mam trochę daleko 50 km;/ a na nocki dość rzadko jeżdzę.
Krzysku, lowilem na glowkach w niedarach. glownie leszcze. ale dla mnie duzo lepsze miejsce jest ponizej ujscia raby- popedzyna. byles tam????
Piękne leszcze w dzień łowi się z nurtu tuż przed pierwszymi głowkami poniżej miejsca gdzie wpada Raba do Wisły /prawie Popędzyna/. Widać tam wtedy grzbiety tych "łopat" jak się spławiają. Nockami to najlepiej łowić w wodzie pomiedzy główkami, z tym że za dnia trzeba je dobrze wysondować bo pomiedzy większymi stanami wód / deszczami + spuszczaną wodą/ dno w zatoczkach potrafi się zmienić a i zawady się przemieszczają. W nocy można być zaskoczonym podwyższaniem się stanu wody bo spuszczana jest woda pod Krakowem na zaporze.
A tutaj satelitka. przed pierwszą główką jak staniesz to rzucaj w nurt /głębokość to około 2,0 ÷ 3,m/. Spławik to najlepiej pomiedzy 5÷8 gr z grubymi, wysokimi i jaskrawymi antenkami. Tutaj długa bolonka moze się spisać chociaż ja ze swoim Shakesaerem 4,00 m też tutaj "opaty" łowiłem. Pęcak barwiony na żółto /Furagina cuda czyni :) tylko trzeba pęcak wtedy chować przed słońcem bo brązowieje pęcak/, zapach intensywny czosnkowy, czasami efekt daje świeżo mielona kolendra. Oczywiście to co na haku to i w zanęcie. Zanęta bardziej zwiazana, dodać do niej należy chleb moczony z rozgniecionym na miejscu czosnkiem i wyciśnięty póżniej /woda wiadomo z łowiska/wodę nie wylewaj w trawę tylko do naczynia /nią uregulujesz wilgotność zanęty/, płatki owsiane górski /połowa sparzona a druga surowa tzn sucha/. W nocy w zatoczce nie stosuj tutaj czerwonych robaków bo jazgarze nie dadzą ci spokoju, to samo się ma do łowienia w dzień w zatoczce jak i wzdłuż brzegu. Warto tutaj popróbować łowić na ślimaki /te co są w wikliniei łopianach na brzegu. Karpie wiślane są ich smakoszami - lekko zgnieć skorupkę i haczyk wbij w "nogę" ale tak aby tylko grot wystawał. Zanęcaj też ślimakami :).
Sum jest i w miejscu ujścia Raby / jakoś kilka lat temu / złowiono tam medalowego chyba coś 2,40 m i to chłopak z bocheńskiego Koła PZW. W Morsku po przeciwnej stronie Wisły vis a vis Popędzyny /na łuku tym łuku/ też są wielkie sumy - tam byłem około 1995 roku i przy nas wędkarz walczył około 40 minut z sumem, który pokazał mu się przy brzegu, a dosadnie mówiąc wypiął się dosłownie na niego podogoniem i z haka. W Niedarach na główkach w nocy miałem też swoje sumy jak to już gdzieś tutaj opisywałem, te na pęcżki rosówek oraz na pijawki łapaliśmy.
dzięki wielkie za wyczerpująca odpowiedź:) wiem że Wisła jest rybnym łowiskiem tylko trzeba wiedzieć na co łowić. Z jazgarzami to masz rację nieraz taki mały skubaniec potrafił wziąść na rosówkę na dużym haku hehe. Ja tak się zastanawiałem czy nie zakładać przynęta na włosa chodzi mi o rosówkę czy makaron bo wiem że duży leszcz czy karp zasysa przynętę i na włosa może się taka rybka sama zaciąć.
w popędzynie jest ładna opaska kamienna przy której wymyta jest rynna, z dojazdem w miejsce poniżej ujścia raby jest problem bo koleiny na wale konkretne, a zjazd prosto w błoto,, Ja na rzece nie daje włosa jeśli poluje na karpie, Jazgarze polecam na żywca albo filecik lub trupek. W ramach porozumienia możecie łowić na Wiśle nie tylko do niepołomic ale powyzej Krakowa, podobnie jest z Raba (z wyjątkiem Krakowskiego odcinka C&R), aby łowić na Stradomce wystarczy dopłacić 50 zł. Pamiętajcie łowiąc w Świniarach (na błoniach), że okręg Krakowski wprowadził zakaz stosowania kotwiczki w połowie na żywca (jedynie pojedynczy hak) co przy polowaniu na suma (z okazałym żywcem) wydaje mi się poronionym pomysłem.
małe sprostowanie, PZW Tarnów może łowić na wiśle krakowskiej prawdopodobnie tylko do mostu w niepołomicach, a nie jak napisalem wczesniej na całym odcinku krakowskim. Trzeba te inf jeszcze gdzieś potwierdzić najlepiej w kole albo dzwoniac do ZGW Tarnów
Dokładnie tak jak mówisz , tylko do mostu w Niepołomicach a co do Stradomki to dopłata wynosi 65 zł , informacje sprawdzone i potwierdzone ( dzisiejsze )
rzeczka grobka. byl ktos tam z wedka w 2010r???? (slyszalem od wielu ze ryby tam nie ma, szkoda siedziec.... ) a moje zdanie jest inne. calkiem inne.(Chodzi o odcinek Bogucice-Wrzepia)
Gróbka to ciekawa woda...ale zacznijmy może od tyłu bo ponoć jest troszkę bliżej ;)
W miejscu gdzie wpada Gróbka do Wisły , podczas wiosennych przyborów wody na Wiśle następuje tzw "cofka" wody. Ryba z Wisły migruje do koryta Gróbki i to ciekawe okazy.
Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu na Gróbkę jeździli "wędkarze" po szczupaki i liny. Stawiali sieci i idąc wzdłuż Gróbki tłukli w wodę a przerażone ryby pierzchały wprost w sieć. Wiele szkody Gróbce robili rolnicy sztucznymi nawozami, melioracja równiaż jej nie pomagała a wprost przeciwnie. Teraz Gróbka oddychneła, pojawiły się bobry które miejscami spiętrzają rzeczkę a i jakoby rak się trafia /???/.
Często przejeżdżam przez Grobke tam gdzie jest most za Okulicami w kierunku Cerekwi i nieraz w lecie i na jesień widziałem łowiących wędkarzy wydawało mi się że mieli rzucone na grunt. Słyszałem o szczupaku ale jest podobno strasznie skłusowany. W lecie ta rzeczka jest płytka i wydaję mi się że wtedy ciężko z większą rybą. Myślałem się wybrać na wiosnę tak w kwietniu ale na spining na malutkie woblerki celem połowu klenia bo słyszałem że też tam jest:).
kolego nemo. bobry sa. i to duzo. tylko ponizej opisywanego miejsca- straelce male. tak krzaki zciete...... i towarzyszace im tamy, rozlewiska. (widoczne po prawej stronie drogi Uscie solne - Szczurowa. jest tam tego duzo. tylko rzeka tam trochu wazka zeby lowic. (bylem i wiem. oczywiscie ploc i okon bierze, tylko ze "ciasno z zestawem w wodzie")wiec polecam wyrzej, mianowicie ponizej mostu w okulicach. piekne miejsca jak na tak mala rzeke. a sam klenie ok 30 cm, plocie ok30 cm, karp do 1,5 kg szczupak -60 cm ( spinning)
kolego zawer. wedkujacy na jesien to wszystko "zywiec". a ja mimo wszystkich- dolek, i splawik:-) ploc, klen, okon, "powodziowy" karp, ukleja...... i jelec oczywiscie:-) a odnosnie spinning-u, i drapieznej ryby- mam moj sekret, ze zawsze biora:-) i to okon (do 30 cm) , szczupak (nawet60 ,cm)
pawelek może z innej beczki łowiłeś może na Wiśle w okolicach Niedarów n tych główkach powyżej ujścia Raby??
Heyka
Może najpierw ustalmy że nie Kolego, nie Pan, tylko po imieniu lub po nicku :)
Mam na imię Zbyszek /jak widać w profilu/ Nemo ksywka /tego od Nautiliusa i Tajemniczej Wyspy - autorstwa Juliusza Verne/
Paweł - co do tego miejsca które opisujesz koło mostu w Okulicach to się zdzwonimy około kwietnia i zrobimy rekonesans /może i Krzysiek się załapie jak ustalimy wspólnie termin?/
Osobiście również wolę spławik i ewentualnie gruntówkę :) .
W Niedarach na sztorcówkach łowiłem kilkakrotnie w 2009 roku. Ubiegły rok to dla mnie niestety był rok bez wędki bo zmarł na początku czerwca mój Tata i później nijak nie mogłem się zebrać.
Niedary i sztorcówki to piękne miejsce, ale pamiętaj że tam już jest okręg krakowski i należy mieć opłatę !!
Zbyszku w tym roku jest porozumienie i można łowić powyżej ujścia Raby aż do Niepołomic:) a co do łowienia to pewnie można się zgadać na jakiś wypad na wiosnę. Ja też łowiłem na Wiśle w 2009 roku bo wtedy było porozumienie i szczególnie na nocce trafiały się piękne łopaty po 60 cm i zdecydowanie najlepsze efekty miałem łowiąc na dużą rosówkę.
Popróbuj Krzyśku na Wiśle z nurtu połowić leszcze "łopaty" ciężką gruntówką lub na bolonkę, za przynętę użyj makaronu gwiazdek, hak "cienki leszczowy" 10 z długim trzonkiem.
Przepis na makaron napisałem na forum. Dobrze na to brały w Niedarach i Uściu Solnym. Od początku sezonu po późną jesień.
Jeszce nie czytałem o porozumieniach, kartę opłacić mam zamiar w przyszłym tygodniu - ale już się cieszę że nie trzeba dodatkowej kasy wywalać na Wisłę od Uścia po Niepołomice.
Na tym odcinku są piękne sandacze, szczupaki i bolenie. W Niedarach to nawet w 2009 "popełniłem" kilka sumów /i tak wróciły do wody bo ledwo wymiar przekroczyły/.
Od tego roku będą fotki bo córki mnie wyposażyły w aparat :), a jedna z nich wraz z mężem para się zawodowo fotografiką /śluby, reportaże.../tak że będą zdjęcia nie tylko rybek ale i krajobrazów, miejscówek oraz fauny i flory/.
A czy łowiłeś kiedykolwiek na starorzeczu Raby w Stanisławicach/Kłaju ?
Fajne miejsce linowe, karp się trafia, jest szczupak...
Mam zamiar w następnej kolejności opisać Rabisko /tak nazywają to starorzecze/ tylko tym razem chcę jechać porobić troszkę zdjęć podczas rekonesansu.
Podaję link do "gwiazdek" - sprawdzony przepis na Wisłę, Rożnów i nie tylko.
Makaron gwiazdki o zapachu czosnku
Dobry przepis trza spróbować na starą Rabę jeździłem kilka lat temu ale zrezygnowałem bo strasznie jest przełowiona i większych ryb jest mało. W tamtym sezonie jeździłem na 3 stawy do Brzeska i tam ryba naprawdę jest choć żeby złapać coś większego trzeba się napracować ogólnie łowisko fajne tylko straszny tłok jest.
Zauważyłem :) Krzysiek że również bywasz u Exodusa :) podobnie jak ja.
Ze Starą Rabą to faktycznie jest tragedia, ale może coś drgnie...
Rabisko dla mnie to głównie liny, są i większe leszcze i karpie, ale trzeba dłużej ponęcić.
Trzy Stawy odwiedzałem przez okres 4 lat /ostatni rok opłaciłem ale nie byłem ani raz podobnie jak na Rabie bo Tata mi zmarł/. efekty tam miałem różne ale w sumie ciekawe - głównie interesowały mnie tam karpie i liny. W tygodniu tłoku tam to nawet nie ma, ale soboty i niedziele...
Fajne nocki za to tam bywają. Zastanawiam się nad opłatą tego łowiska w 2011 ale korci mnie żwirownia Bogdana Bryga w Drwini. Muszę z nim porozmawiać o szczegółach połowów bo jeszcze tam nie byłem.
Krzysku, lowilem na glowkach w niedarach. glownie leszcze. ale dla mnie duzo lepsze miejsce jest ponizej ujscia raby- popedzyna. byles tam????
Niestety nie byłem a jak daleko jest ta popędzyna od ujścia Raby?? i jak z dojazdem autem bo ja zawsze mam tyle gratów przy sobie że masakra hehe. Chciałem w tym roku spróbować się z sumem tylko wiem że trzeba znać miejscówki na niego, narazie mam tylko kołowrotek Cormoran Antera 5000 wędkę myślę kupić na wiosnę jakiegoś wytrzymałego pilka morskiego. Zbyszku jeśli chodzi o forum Exodusa to zgadza się nieraz tam bywam można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy.
to jest zaraz za ujsciem raby- kilometra pewnie nie bedzie. autem dojedziesz na samo miejsce. a wg mnie jest lepiej niz w niedarach- nie deptasz ze sprzetem przez pokrzywy, i inne haszcza.a dojazd- z uscia solnego kieruj sie na barczkow (jadac przez rynek) , tam pozniej skrec w lewo na popedzyne- mala wioska. kilka domow.ewentualnie mozemy sie razem ustawic na ryby, wtedy Cie zaprowadze nad sama wode:-)
ok dzięki to się zgadamy na wiosnę mam nadzieję że nie będzie tak jak w tamtym roku że nie dało się łowić cały maj i połowe czerwca;/, ja wtedy łowiłem tylko na 3 stawach bo tam woda stojąca i ładne karpie biorą:)
ok dzięki to się zgadamy na wiosnę mam nadzieję że nie będzie tak jak w tamtym roku że nie dało się łowić cały maj i połowe czerwca;/, ja wtedy łowiłem tylko na 3 stawach bo tam woda stojąca i ładne karpie biorą:)
no ja tez bylem zmuszony kupic licencje na 3 stawy. i tez tam wedkowalem. wiec oby ten sezon byl suchy:-) a poki co pozostaje czekac........
a kupujesz w tym roku pozwolenie?? ja cały czas się zastanawiam bo w sumie pozwolenie nie jest tanie 140 zł z drugiej strony jak będzie deszczowy rok to z łowieniem na rzekach będzie ciężko;/ jak z efektami u ciebie na 3 stawach?? miałeś jakieś większe ryby na kiju?
w tym roku chyba tez kupie. zastanawiam sie tez nad niwka, i reszta tych akwenow.(w zeszlym sezonie mialem oplacone a bylem moze 3 nocki) a w brzesku to tak srednio. pare wiekszych karpi- ok 2-3 kilo. reszta to male "padalce", i drobnica w postaci ploci, leszczy.
Niwka jest intensywnie zarybiana przez Pzw Tarnów to ich oczko w głowie wiem że wprowadzili tam dużo ograniczeń w postaci limitu rocznego i górnych wymiarów ochronnych no i kontrole... są bardzo często co jest wielkim plusem. Zastanawiałem się nad niwką tylko mam trochę daleko 50 km;/ a na nocki dość rzadko jeżdzę.
ja mam nie blizej. myslalem oplacic i wedkowac w Bobrownikach, czy Komorowie (nigty tam nie bylem z wedka). za to nocki- zawsze kiedy tylko moge:-)
Krzysku, lowilem na glowkach w niedarach. glownie leszcze. ale dla mnie duzo lepsze miejsce jest ponizej ujscia raby- popedzyna. byles tam????
Piękne leszcze w dzień łowi się z nurtu tuż przed pierwszymi głowkami poniżej miejsca gdzie wpada Raba do Wisły /prawie Popędzyna/. Widać tam wtedy grzbiety tych "łopat" jak się spławiają. Nockami to najlepiej łowić w wodzie pomiedzy główkami, z tym że za dnia trzeba je dobrze wysondować bo pomiedzy większymi stanami wód / deszczami + spuszczaną wodą/ dno w zatoczkach potrafi się zmienić a i zawady się przemieszczają. W nocy można być zaskoczonym podwyższaniem się stanu wody bo spuszczana jest woda pod Krakowem na zaporze.
Zbyszku a nie wiesz jak z sumem na tej miejscówce?? bo tak jak pisałem wcześniej planuje panuję zapolować na niego w lecie:).
A tutaj satelitka. przed pierwszą główką jak staniesz to rzucaj w nurt /głębokość to
około 2,0 ÷ 3,m/. Spławik to najlepiej pomiedzy 5÷8 gr z grubymi, wysokimi i jaskrawymi antenkami. Tutaj długa bolonka moze się spisać chociaż ja ze swoim Shakesaerem 4,00 m też tutaj "opaty" łowiłem. Pęcak barwiony na żółto /Furagina cuda czyni :) tylko trzeba pęcak wtedy chować przed słońcem bo brązowieje pęcak/, zapach intensywny czosnkowy, czasami efekt daje świeżo mielona kolendra. Oczywiście to co na haku to i w zanęcie. Zanęta bardziej zwiazana, dodać do niej należy chleb moczony z rozgniecionym na miejscu czosnkiem i wyciśnięty póżniej /woda wiadomo z łowiska/wodę nie wylewaj w trawę tylko do naczynia /nią uregulujesz wilgotność zanęty/, płatki owsiane górski /połowa sparzona a druga surowa tzn sucha/.
W nocy w zatoczce nie stosuj tutaj czerwonych robaków bo jazgarze nie dadzą ci spokoju, to samo się ma do łowienia w dzień w zatoczce jak i wzdłuż brzegu. Warto tutaj popróbować łowić na ślimaki /te co są w wikliniei łopianach na brzegu. Karpie wiślane są ich smakoszami - lekko zgnieć skorupkę i haczyk wbij w "nogę" ale tak aby tylko grot wystawał. Zanęcaj też ślimakami :).
Sum jest i w miejscu ujścia Raby / jakoś kilka lat temu / złowiono tam medalowego chyba coś 2,40 m i to chłopak z bocheńskiego Koła PZW. W Morsku po przeciwnej stronie Wisły vis a vis Popędzyny /na łuku tym łuku/ też są wielkie sumy - tam byłem około 1995 roku i przy nas wędkarz walczył około 40 minut z sumem, który pokazał mu się przy brzegu, a dosadnie mówiąc wypiął się dosłownie na niego podogoniem i z haka. W Niedarach na główkach w nocy miałem też swoje sumy jak to już gdzieś tutaj opisywałem, te na pęcżki rosówek oraz na pijawki łapaliśmy.
dzięki wielkie za wyczerpująca odpowiedź:) wiem że Wisła jest rybnym łowiskiem tylko trzeba wiedzieć na co łowić. Z jazgarzami to masz rację nieraz taki mały skubaniec potrafił wziąść na rosówkę na dużym haku hehe. Ja tak się zastanawiałem czy nie zakładać przynęta na włosa chodzi mi o rosówkę czy makaron bo wiem że duży leszcz czy karp zasysa przynętę i na włosa może się taka rybka sama zaciąć.
w popędzynie jest ładna opaska kamienna przy której wymyta jest rynna, z dojazdem w miejsce poniżej ujścia raby jest problem bo koleiny na wale konkretne, a zjazd prosto w błoto,, Ja na rzece nie daje włosa jeśli poluje na karpie, Jazgarze polecam na żywca albo filecik lub trupek. W ramach porozumienia możecie łowić na Wiśle nie tylko do niepołomic ale powyzej Krakowa, podobnie jest z Raba (z wyjątkiem Krakowskiego odcinka C&R), aby łowić na Stradomce wystarczy dopłacić 50 zł. Pamiętajcie łowiąc w Świniarach (na błoniach), że okręg Krakowski wprowadził zakaz stosowania kotwiczki w połowie na żywca (jedynie pojedynczy hak) co przy polowaniu na suma (z okazałym żywcem) wydaje mi się poronionym pomysłem.
a łowiłeś może na tych główkach powyżej ujscia raby??
tak. ja lowilem kilka razy w 2009r. bral glownie leszcz. czasem ploc, klen, karas. wedkowalem tylko w porze dziennej.
małe sprostowanie, PZW Tarnów może łowić na wiśle krakowskiej prawdopodobnie tylko do mostu w niepołomicach, a nie jak napisalem wczesniej na całym odcinku krakowskim. Trzeba te inf jeszcze gdzieś potwierdzić najlepiej w kole albo dzwoniac do ZGW Tarnów
Dokładnie tak jak mówisz , tylko do mostu w Niepołomicach a co do Stradomki to dopłata wynosi 65 zł , informacje sprawdzone i potwierdzone ( dzisiejsze )