Reklama
  • piotr052010-11-11 22:23:31

    Trochę tu poczytałem na temat grochu, jednak kiedy ja gotuję to nie bardzo trzyma się haka.Moje gotowanie wygląda następująco :moczę groch(oczywiście cały)na dzień przed,następnie ponownie zalewam świeżą wodą i rozpoczynam gotowanie aż do momentu aby groch nie był całkiem rozgotowany a lekko twardawy.Pod koniec gotowania dodaję kurkumę która barwi na żółto i wabi leszcze,następnie wylewam na cedzak i hartuję zimną wodą.Część tak ugotowanego groch sprawdza się świetnie w zanęcie jednak jak przynęta na haczyk jest już gorzej szczególnie przy dłuższych rzutach.Co robię zle???

  • nanus 2010-11-11 23:19:10

     Witam kolego spróbuj sobie ugotować w sposób następujący: jak się namoczy przed gotowaniem przesyp całą zawartość do damskiej rajtuzowej skarpety zawiąż skarpetę i gotuj , wtedy będziesz miał groch o różnej twardości, część wykorzystasz do zanęty część na haczyk, możesz równięż dodać kurkumy .

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 07:31:21

    Skróć czas gotowania. Skończ gotować jeszcze jak jest twardawy i zostaw go w tej wodzie na kilkanaście minut. Potem na durszlak i wystudź zimną wodą.

  • Jędrula 2010-11-12 08:53:19

    Nigdy nie używałem grochu na przynętę . Nie wiem jak koledzy na to się zapatrują ale na śląsku chyba raczej rzadko się widuje groch na haczyku ?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 09:02:39

    Nigdy nie używałem grochu na przynętę . Nie wiem jak koledzy na to się zapatrują ale na śląsku chyba raczej rzadko się widuje groch na haczyku ?


    Spróbuj. Z gruntu na przykład. Ja klenie tylko na groch łowię.


  • gg003 2010-11-12 09:15:22

    Dlaczego  kolega    sądzi że  groch jest rzadką przynętą na śląsku?na groch łowimy bardzo chętnie.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 09:20:48

    Ja również używam grochu  ..........z różnymi efektami , ale też nie na każdym łowisku ?

  • Jędrula 2010-11-12 09:23:06

    Nigdy nie używałem grochu na przynętę . Nie wiem jak koledzy na to się zapatrują ale na śląsku chyba raczej rzadko się widuje groch na haczyku ?


    Spróbuj. Z gruntu na przykład. Ja klenie tylko na groch łowię.

     

     

     

     

     

     

    Będe musiał spróbować .


  • Reklama
  • tomasz26552 2010-11-12 09:25:24

    Krócej gotuj i nie zalewaj zimną wodą bo groch traci na wartości

  • Jędrula 2010-11-12 09:25:30

    Dlaczego  kolega    sądzi że  groch jest rzadką przynętą na śląsku?na groch łowimy bardzo chętnie.

     

     

     

     

     

    Jakoś mało widzę wędkarzy używających grochu . Kuku to i owszem ale grochu mało .

  • gg003 2010-11-12 09:33:44

    To widocznie kolega słabo patrzy a tak swoją drogą to groch wymaga czasu, aby był gotową przynętą a kuku można zaraz zakładać na hok.Ja bardziej preferuję groch , niż kukurydzę.

  • piotr05 2010-11-12 14:18:12

    Dzieki za podpowiedzi ,groch jest doskonałą zanętą na duże leszcze szczególnie na Warcie w mojej okolicy.

  • Reklama
  • pangaz4 2010-11-12 15:35:58

    tak jak ktoś napisał damska rajstopka dość ciasno związana sprawdzaj jego miękkość igłą taka do szycia dobrze dodać łyżkę cukru to sama skórka będzie mocniejsza       

  • kolocarp 2010-11-14 09:15:37

    witam - ja to groch moczę bardzo krótko około czterech godzin następnie do gotowania dodaję sody oczyszczonej -- no takiej jak sie używa w kuchni powoduje ona że groch krócej się gotuje i jest lekko twardawy w sam raz na hak pozdrowionka.

  • grzeg 2010-11-22 10:56:00

    Wędkuję od lat 30 i tylko na groch, łapię duże płocie, leszcze, liny.  Gotowanie grochu jest bardzo proste, groch musi być przede wszystkim świeży, to znaczy z poprzedniego roku i nie suszony na suszarni (najlepiej kupować w hurtowniach gdzie sprzedają świeże warzywa).  Taki groch moczę około 10 - 12 godzin, należy wlać tyle wody aby po napęcznieniu grochu zostało jeszcze tyle wody aby można było go w tej samej wodzie ugotować. Następnie gdy groch zacznie się gotować, tak ustawiamy gaz aby woda tylko lekko się poruszała, przykrywamy przykrywką garnek pozostawiając szczelinę aby groch nie kipiał. Świerzy groch gotuje się od 45 do 60 minut w zależności od twardości wody (mam to spraktykowane w różnych miejscach kraju). Po odcedzeniu pozostawiam do wystygnięcia, wiadomo że część się rozgotuje ale wykorzystuję to na zanęcanie. Życzę udanych połowów na groch. 

  • grzeg 2010-11-22 10:56:12

    Wędkuję od lat 30 i tylko na groch, łapię duże płocie, leszcze, liny.  Gotowanie grochu jest bardzo proste, groch musi być przede wszystkim świeży, to znaczy z poprzedniego roku i nie suszony na suszarni (najlepiej kupować w hurtowniach gdzie sprzedają świeże warzywa).  Taki groch moczę około 10 - 12 godzin, należy wlać tyle wody aby po napęcznieniu grochu zostało jeszcze tyle wody aby można było go w tej samej wodzie ugotować. Następnie gdy groch zacznie się gotować, tak ustawiamy gaz aby woda tylko lekko się poruszała, przykrywamy przykrywką garnek pozostawiając szczelinę aby groch nie kipiał. Świerzy groch gotuje się od 45 do 60 minut w zależności od twardości wody (mam to spraktykowane w różnych miejscach kraju). Po odcedzeniu pozostawiam do wystygnięcia, wiadomo że część się rozgotuje ale wykorzystuję to na zanęcanie. Życzę udanych połowów na groch. 

  • grzeg 2010-11-22 10:56:12

    Wędkuję od lat 30 i tylko na groch, łapię duże płocie, leszcze, liny.  Gotowanie grochu jest bardzo proste, groch musi być przede wszystkim świeży, to znaczy z poprzedniego roku i nie suszony na suszarni (najlepiej kupować w hurtowniach gdzie sprzedają świeże warzywa).  Taki groch moczę około 10 - 12 godzin, należy wlać tyle wody aby po napęcznieniu grochu zostało jeszcze tyle wody aby można było go w tej samej wodzie ugotować. Następnie gdy groch zacznie się gotować, tak ustawiamy gaz aby woda tylko lekko się poruszała, przykrywamy przykrywką garnek pozostawiając szczelinę aby groch nie kipiał. Świerzy groch gotuje się od 45 do 60 minut w zależności od twardości wody (mam to spraktykowane w różnych miejscach kraju). Po odcedzeniu pozostawiam do wystygnięcia, wiadomo że część się rozgotuje ale wykorzystuję to na zanęcanie. Życzę udanych połowów na groch. 

  • Reklama
  • spoko15 2010-11-25 15:41:26

    Ja osobiscie uzywałem grochu jako przynete ale teraz przezuciłem sie na inne kukurydza proteinny itp ja jak robiłem groch to tak.Kupiłem groch pózniej zalałem ochłodzona ale przegotowana woda i tak moczyl sie prze dwa dni,pózniej zagotowałem gotujac go na wrzeniu przez 2min pozniej w tej samej wodzie zostawialem go na 24h.pozniej znowu zagotowałem i zmieniłem wode na bardzo zimna odrazu z wrzenia pod kran czyli go :hartowałem: i tak w zimnej wodzie lezal jeszcze przez 5h i byl gotowy.mam nadzieje ze sprobujesz mojego sposobu bo jest bardzo dobry i sprawdzony.:)

  • spoko15 2010-11-25 17:26:40

    Wędkuję od lat 30 i tylko na groch, łapię duże płocie, leszcze, liny.  Gotowanie grochu jest bardzo proste, groch musi być przede wszystkim świeży, to znaczy z poprzedniego roku i nie suszony na suszarni (najlepiej kupować w hurtowniach gdzie sprzedają świeże warzywa).  Taki groch moczę około 10 - 12 godzin, należy wlać tyle wody aby po napęcznieniu grochu zostało jeszcze tyle wody aby można było go w tej samej wodzie ugotować. Następnie gdy groch zacznie się gotować, tak ustawiamy gaz aby woda tylko lekko się poruszała, przykrywamy przykrywką garnek pozostawiając szczelinę aby groch nie kipiał. Świerzy groch gotuje się od 45 do 60 minut w zależności od twardości wody (mam to spraktykowane w różnych miejscach kraju). Po odcedzeniu pozostawiam do wystygnięcia, wiadomo że część się rozgotuje ale wykorzystuję to na zanęcanie. Życzę udanych połowów na groch.

    NIE ZAŚMIECAJ FORUM NOOBIE.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-25 17:36:22

    Dawno nie gotowałem grochu, gdyż ostatnio rzadko łowię w ten sposób. Groch był zawsze skuteczny dlatego bawiłem się w jego gotowanie. Mój sposób jest bardzo prosty, groch wsypywałem do pończochy, dosyć ściśle zawiązywałem. wstawiałem wodę  w garnku w ilości takiej by nie było potrzeby dolewania jej w trakcie gotowania. Wkładałem groch w pończosze do garnka wsypywałem łyżkę stołową cukru i włączałem gaz, po zagotowaniu się wody zmniejszałem płomień do minimum na tyle by cały czas lekko wrzała woda. Po dwóch godzinach wyłączałem i hartowałem groch pod zimną wodą i gotowe.

    Pszenicę przygotowywałem tylko w termosie i była idealna.

    Pozdrawiam

  • grzegorzewski 2010-12-16 16:59:10

    musze przyznac ze nie slyszalem jescze o grochu na haczyku . moim zdaniem za dlugo gotujesz . pozdrawiam .

  • swirek13 2013-04-08 14:33:38

    Ja groch przyrządzam w bardzo prosty sposób: Namaczam oczywiście dzień wcześniej następnie zalewam świeżą wodą,na ok 0,5kg dodaję 1 cukier waniliowy, łyżkę stołową soli i gotuje aż do wrzenia wody. Następnie zostawiam na ok 15 min w tej wodzie pod przykryciem, odcedzam i studzę na oknie (nie zalewam zimną wodą). Bardzo efektywne na lina ,leszcza, płocie, a nawet karpia. Pozdrawiam



Reklama
Reklama