Witam, tak wiem że większość kolegów wędkarzy krew zalewa jak widza takie tematy. W przyszłym roku zamierzam kupić wędkę spinningową, kołowrotek, i tu pytanie co na niego nawinąć? Wybrałem plecionkę choć jestem średnio doświadczony. Innymi słowy - Jaką mam wziąć WYTRZYMAŁOŚĆ plecionki biorąc pod uwagę to że dosyć często łapę zaczepy, jestem nieobeznany z plecionkami i mam zamiar łowić SZCZUPAKI? Generalnie prosze o podanie wytrzymałości plecionki na szczupłego. Pozdrawiam, Albinos.
Pamietaj, że kupując plecionkę lepiej zainwestować w lepszą niż kupować taką za 40zł, która po paru wypadach na ryby będzie się rwała jak nitka. Ja uzywam plecionki Dragon Guide Pro 0,15mm i mogę ją polecić z czystym sumieniem, jej koszt to około 80zł.
Miałem plecionkę i sobie odpuściłem. Po którymś wypadzie po prostu się zdenerwowałem i zmieniłem szpulę na zwykła żyłkę. Jeśli kupisz 150m plecionki, złapiesz zaczep na dalekiej odległości kilka razy, to po jakimś czasie nie będziesz miał plecionki :)
Witam, tak wiem że większość kolegów wędkarzy krew zalewa jak widza takie tematy. W przyszłym roku zamierzam kupić wędkę spinningową, kołowrotek, i tu pytanie co na niego nawinąć? Wybrałem plecionkę choć jestem średnio doświadczony. Innymi słowy - Jaką mam wziąć WYTRZYMAŁOŚĆ plecionki biorąc pod uwagę to że dosyć często łapę zaczepy, jestem nieobeznany z plecionkami i mam zamiar łowić SZCZUPAKI? Generalnie prosze o podanie wytrzymałości plecionki na szczupłego. Pozdrawiam, Albinos.
Od półtora sezonu używam plecionek MIKADO Nihonto Octa Barid w zasadzie w trzech średnicach: - do lekkiego (1-10g) i średniego (3-15g) spinningu 0,08mm teoretycznej wytrzymałości 5,15kg, - do ciężkiego (10-40g) spinningu 0,14mm teoretycznej wytrzymałości 10,15kg, - do morskiego (100-200g) spinningu 0,20mm teoretycznej wytrzymałości 18,10kg i jestem zdania, że nie mam potrzeby zmieniać na inną markę, chociaż ich cena nie przekracza 50.- zł za 150m i 100.- zł za 300m. Przy spinningowaniu po około 200 godzinach dla każdej z tych plecionek (wędkuję rekreacyjnie, niezbyt intensywnie), na nowy sezon przewinę linki na drugą stronę i powędkuję nimi jeszcze jeden sezon.
Ps Dla wiadomości oponentów, od razu zaznaczam, że wędkujemy jednakowo i równocześnie z moją Panią i jak dotąd oboje straciliśmy w sumie 5 przynęt, z czego 4 na zaczepach, a jedną "przywłaszczyła" sobie jakaś "submarine" w Zat. Puckiej. ;-)
Miałem plecionkę i sobie odpuściłem. Po którymś wypadzie po prostu się zdenerwowałem i zmieniłem szpulę na zwykła żyłkę. Jeśli kupisz 150m plecionki, złapiesz zaczep na dalekiej odległości kilka razy, to po jakimś czasie nie będziesz miał plecionki :)
Jak stosujesz plecionkę słabszą od pozostałych komponentów zestawu, to tak może być.
Ja np. mam przypony 10 kg, i paletkę 0,18 = 12 kg. Tak więc zazwyczaj puszcza przypon lub węzeł. Nie raz poprostu prostuje się hak, lub wyciągam zaczep, i przynęta uratowana. :-)
I myślę że mój zestaw jest już bardzo mocny. Grubsza plecionka stawia już zbyt duży opór w wodzie. I raczej nadają się pod bardzo grube kalibry.
Ja cały czas jadę na najtańszym mozliwym siepie-shiro,ok 40zł,150m.Średnica jakiej jestem wierny to 0,12 albo 0,13 i nigdy nie okazała się za słaba,wywleka metrówy z krzakorów aż huczy...Grubsza plećka na mój gust jest niewskazana-głuszy pracę przynęt,skraca rzuty,bardziej podatna na balony i wiatr.Poczciwy zębol nie jest aż takim fighterem żeby urwać linkę o liniowej 10kg,tu prędzej walnie przypon. No właśnie.ciekawostka-zwróćcie uwagę na swoje druty,wolframy,krętlik zawsze przełożony jest przez oczko powstałe po rozdzieleniu linki na pół,tak samo agrafka...Więc skoro cały drut ma wytrzymałość powiedzmy 10kg to rozdzielenie splotu i wcapowanie w powstałą petlę czy to agrafki czy też krętlika dzieli to umowne 10kg na pół? no pewnie że tak.Kiedyś to wyniuchałem jak mi zębaty urwał softa razem z agrafką,pękła pętla na drucie,linka dała radę,hamulec jak zwykle na pałę a zębaty strzelił w luce dwa na dwa metry pomiędzy krzakami.Od razu musiałem go podnieść ,na pałę,aby w korzenie nie poszedł,i sru...Od tamtej pory nowe przypony rozcinam i wiążę krętlik,potem agrafkę i sytuacja się nie powtórzyła.Zaciskanych i oplatanych nie uzywam.Poniżej przykład o co i o jaki typ druta mi chodzi.
Na
szczupaka najlepsza jest żyłka. Zdarzyło mi się złowić szczupaka 88 cm na starą
żyłkę 0,20 w dodatku zepsuł mi się hamulec w kołowrotku za 30 zł. Plecionka
jest dobra na zaczepy, ale takie, z których da się wyrwać przynętę. Ja plecionki
używam do przyszywania guzików, po tym jak nie zmieściła mi się na szpuli, bo
była o 50% grubsza od tego, co miało być.
Co
do przyponów wolframowych, to żeby się przypon nie przecierał na krętliku i
agrafce, można zrobić dodatkowy węzeł tak jak, na zdjęciu.
Dołączam się do tematu. Szukam ostatnio plećki pod esoxa, nie zbyt drogiej. Starorzecza, trochę zaczepów, kij 10-30. Myślałem o Savage Gear HD 0.16 do 10 kg. Miał ktoś z nią jakieś doświadczenia? Pozdrawiam
Osobiście stosuję grubość 0.10mm plecionki Mikado Xplode od kilku lat. Łowię w Wiśle i jeszcze nie zdarzyło mi się zostawić jakąkolwiek przynętę w wodzie. Mimo że nie jets to droga plecionka to sprawdza się znakomicie.
Dołączam się do tematu. Szukam ostatnio plećki pod esoxa, nie zbyt drogiej. Starorzecza, trochę zaczepów, kij 10-30. Myślałem o Savage Gear HD 0.16 do 10 kg. Miał ktoś z nią jakieś doświadczenia? Pozdrawiam
od lata 2014r. używam http://www.wedkarski.com/zylki-plecionki/9450-plecionka-nihonto-octa-braid-150-metrow-mikado.html i złego słowa nie mogę powiedzieć. Jeśli chodzi o szczupaka to używanie plecionki ponad 20-25Lbs jest asekuranctwem. Jak dotąd używałem Octa Braid maksymalnie w rozmiarze 0,14mm i wystarczało na morskie trocie wędrowne.
A ja powiem tak...Jesienią trafiła w moje ręce plećka Magnum 4X,jakiś testowy krążek,0,12 średnicy przy 10,40 wytrzymałości-podczas pierwszego wypadu wyjechała na niej tłusta metrówka,potem kolejna.Jednocześnie na drugim kiju miałem nadal shiro-najtańszą możliwą która wcześniej mi się sprawdzała pod kątem wytrzymałości ale klękała na płaszczyżnie -używalności,tj lubiła się plątać i tarmosić...Jako że cenowo niewiele się różniły -shiro 40zł ,Magnumka 55-60zł przy tej samej ilości mb na szpuli to poszedłem w ten deseń i uzbroiłem dwa kręćki w tę drugą tj M 4X,tamtą zaś-z jesieni dałem koledze...Problem szelestu i "oporność" zanikł od razu,tendencje do bród tak samo,skłonność do łapania syfu-zapomniałem o niej.Moc-doskonała,nie pierd...li się nic a nic,cały czas mam w użyciu tą samą plećkę bez potrzeby "odwracania" na szpulach z racji styrania powłoki...Jesienną natomiast katuje kolega i chwali nieborak jak może,reasumując-ta plećka robi nieustannie na trzech kijach i póki co nie dała ciała,przypadek? szczęśliwy traf? to wie tylko maciar....
Moje łowiska raczej przerażają,zalane wiklinowe krzakory,drzewa wystające z wody,kępy traw pod jej powierzchnią,ci co tu byli wiedzą o czym mówię-Karwos na ten przykład był zauroczony gdy pływał po lesie i cumował kajak do brzozy....To poligon dla wszystkiego a dla plećki -najgorszy możliwy scenariusz.Wabiki wrzucam w jakieś wolne "pola" pośród krzaków gdzie metr wody a na dnie wystające resztki korzeni-mimo to linka nie zawiodła,każdy atak esoxa muszę od razu kwitować stopem na sztywnym hamulcu,sekunda zawachania i już szczupły trzęsie jakimś badylem bo przewinął się o niego...Magnumka daje radę,poniżej taki "lepszy" wycinek mego czystszego łowiska,fotka dla krajobrazu nie dla krzaków bo byście pomyśleli że jeżyny fotografuję,w ten gąszcz wpadają moje wabiki .Drugie jezioro,zalew,jest po stokroć gorszy:)
A jak by miały być inaczej?
Każdy z nas ma swoje upodobania, inni jeszcze szlifując swój fach (ja też).
Obecnie uważam ze plecionka 0,18 mm jest przy gruba zwłaszcza jak używa się nie zbyt dużych przynęt.
Os-tanio zakupiłem sobie 2 wobki salmo sknnera 10 cm i percza 8 cm Oba miał schodzić na 0,5/2,0m na tej pletce i przyponie z fluokarbonu 11 kg, za zapuściły się głębiej niż na 0,5m,
Producent dio tych wobków zalecał pletkę 0,12 i zyłke 0,22 mm
Witam, tak wiem że większość kolegów wędkarzy krew zalewa jak widza takie tematy. W przyszłym roku zamierzam kupić wędkę spinningową, kołowrotek, i tu pytanie co na niego nawinąć? Wybrałem plecionkę choć jestem średnio doświadczony. Innymi słowy - Jaką mam wziąć WYTRZYMAŁOŚĆ plecionki biorąc pod uwagę to że dosyć często łapę zaczepy, jestem nieobeznany z plecionkami i mam zamiar łowić SZCZUPAKI? Generalnie prosze o podanie wytrzymałości plecionki na szczupłego. Pozdrawiam, Albinos.
Dobrze gdy wytrzymałość plecionki jest większa od wytrzymałości używanych przyponów. Używam standardowych przyponów o wytrzymałości 10 kg i plecionka 12,7 kglub 14,9 kg. Dzieki temu mozna uratować sporo przynęt. Plecionka dobrej jakości i cienka. Temat plecionek na rynku to ocean, nie ma żadnych norm jedna o średnicy 0,12 mm to włos druga sznurek na którym można słonia wiązać. Można by ksiażke napisać więc tego tematu nie ruszę, Trzeba osobiście to przerobić by wiedzieć i umieć ocenić plecionke podczas zakupu.
Zachęcony opinią Daniela zamówiłem Magnum 4X w rozmiarach 0,08mm/6kg i 0,12mm/10,40kg, do tego przypony Steel Guard 1x7 Carbon, odpowiednio 5 i 9kg. Zobaczymy jak to zafunkcjonuje.
Daniel, piszesz o tej plecionce http://allegro.pl/show_item.php?item=6370815841&utm_source=google&utm_medium=cpc&ev_campaign=PLASmA_Dragon? Przymierzam się właśnie do niej. Czyli warto wydać te pieniążki?
Zaiste Sith,zaiste....Trzy dni mnie nie było wśród żywych-katowałem sławne Żarnowieckie i sadzałem dupę na okolicznych plażach i tu ciekawostka----w szale pakowania sprzętu zamuliłem i stanąłem nad jego brzegiem z jedną szpulą plećki....Trzy spiny a linka tylko jedna...Czymprędzej namierzyłem jakiś pseudowędkarski i tu szok kolejny---jak za komuny----puste póły...Były jakieś plećki nonejmy i moja "stara" shiro w nowej odsłonie,nabyłem więc 150m za 40 złociszy ,podzieliłem na pół i dawaj na wodę....Znowu mi się przypomniały brody,kłaki i co to znaczy obawa o szczytówkę podczas wyrzutu,straciłem fajny zestaw mepss plus s4p 19cm na półmetrowym drucie -razem jkieś 50dyszek----broda zastopowała wyrzut plećki na przelotkach,siła rozpędu zerwała linkę i sru.....poleciało.Dobrze że cfx-a mi nie złamało dziadoskie nasienie.
Niestety, Shiro tak ma, ja z niej zrezygnowałem już w 2014 r.
Współczuję straty... ;-(
No fakt,zauważyłem że ona żyje własnym życiem ,taka ia,sztuczna inteligencja....Sama zrzuca sobie tyle ze szpuli aby jej pasowało,po wywaleniu w kosz iluś tam metrów w miarę się uspokaja.Cena nie zawsze czyni cuda....
Witam, tak wiem że większość kolegów wędkarzy krew zalewa jak widza takie tematy. W przyszłym roku zamierzam kupić wędkę spinningową, kołowrotek, i tu pytanie co na niego nawinąć? Wybrałem plecionkę choć jestem średnio doświadczony. Innymi słowy - Jaką mam wziąć WYTRZYMAŁOŚĆ plecionki biorąc pod uwagę to że dosyć często łapę zaczepy, jestem nieobeznany z plecionkami i mam zamiar łowić SZCZUPAKI? Generalnie prosze o podanie wytrzymałości plecionki na szczupłego. Pozdrawiam, Albinos.
0,10
do 7 kg
0,15MM
0,15-0,17.
Na jakie przynęty chcesz je łowic,rozmiar,typ?
Wahadłówki, ciężkie gumy
Po wielu próbach łowię na 0,19 i wydaje się, że to optymalny rozmiar.
Pamietaj, że kupując plecionkę lepiej zainwestować w lepszą niż kupować taką za 40zł, która po paru wypadach na ryby będzie się rwała jak nitka. Ja uzywam plecionki Dragon Guide Pro 0,15mm i mogę ją polecić z czystym sumieniem, jej koszt to około 80zł.
Ja osobiście stosuje power pro 10lb to jest mniej więcej 0,12mm i wstrcza. Tego zębatego na zdjęciu wyjołem na nią
15 mm wystarczy :)
Jeżeli na Wiśle to 0,20,jak na jeziorze to 0,15 wystarczy,mocne kotwice mile widziane.
Miałem plecionkę i sobie odpuściłem. Po którymś wypadzie po prostu się zdenerwowałem i zmieniłem szpulę na zwykła żyłkę.
Jeśli kupisz 150m plecionki, złapiesz zaczep na dalekiej odległości kilka razy, to po jakimś czasie nie będziesz miał plecionki :)
miałeś po prostu słabej jakości plecionkę lub za cienką
Witam, tak wiem że większość kolegów wędkarzy krew zalewa jak widza takie tematy. W przyszłym roku zamierzam kupić wędkę spinningową, kołowrotek, i tu pytanie co na niego nawinąć? Wybrałem plecionkę choć jestem średnio doświadczony. Innymi słowy - Jaką mam wziąć WYTRZYMAŁOŚĆ plecionki biorąc pod uwagę to że dosyć często łapę zaczepy, jestem nieobeznany z plecionkami i mam zamiar łowić SZCZUPAKI? Generalnie prosze o podanie wytrzymałości plecionki na szczupłego. Pozdrawiam, Albinos.
Od półtora sezonu używam plecionek MIKADO Nihonto Octa Barid w zasadzie w trzech średnicach:
- do lekkiego (1-10g) i średniego (3-15g) spinningu 0,08mm teoretycznej wytrzymałości 5,15kg,
- do ciężkiego (10-40g) spinningu 0,14mm teoretycznej wytrzymałości 10,15kg,
- do morskiego (100-200g) spinningu 0,20mm teoretycznej wytrzymałości 18,10kg
i jestem zdania, że nie mam potrzeby zmieniać na inną markę, chociaż ich cena nie przekracza 50.- zł za 150m i 100.- zł za 300m.
Przy spinningowaniu po około 200 godzinach dla każdej z tych plecionek (wędkuję rekreacyjnie, niezbyt intensywnie), na nowy sezon przewinę linki na drugą stronę i powędkuję nimi jeszcze jeden sezon.
Ps
Dla wiadomości oponentów, od razu zaznaczam, że wędkujemy jednakowo i równocześnie z moją Panią i jak dotąd oboje straciliśmy w sumie 5 przynęt, z czego 4 na zaczepach, a jedną "przywłaszczyła" sobie jakaś "submarine" w Zat. Puckiej. ;-)
Miałem plecionkę i sobie odpuściłem. Po którymś wypadzie po prostu się zdenerwowałem i zmieniłem szpulę na zwykła żyłkę.
Jeśli kupisz 150m plecionki, złapiesz zaczep na dalekiej odległości kilka razy, to po jakimś czasie nie będziesz miał plecionki :)
Jak stosujesz plecionkę słabszą od pozostałych komponentów zestawu, to tak może być.
Ja np. mam przypony 10 kg, i paletkę 0,18 = 12 kg. Tak więc zazwyczaj puszcza przypon lub węzeł. Nie raz poprostu prostuje się hak, lub wyciągam zaczep, i przynęta uratowana. :-)
I myślę że mój zestaw jest już bardzo mocny. Grubsza plecionka stawia już zbyt duży opór w wodzie. I raczej nadają się pod bardzo grube kalibry.
Ja cały czas jadę na najtańszym mozliwym siepie-shiro,ok 40zł,150m.Średnica jakiej jestem wierny to 0,12 albo 0,13 i nigdy nie okazała się za słaba,wywleka metrówy z krzakorów aż huczy...Grubsza plećka na mój gust jest niewskazana-głuszy pracę przynęt,skraca rzuty,bardziej podatna na balony i wiatr.Poczciwy zębol nie jest aż takim fighterem żeby urwać linkę o liniowej 10kg,tu prędzej walnie przypon.
No właśnie.ciekawostka-zwróćcie uwagę na swoje druty,wolframy,krętlik zawsze przełożony jest przez oczko powstałe po rozdzieleniu linki na pół,tak samo agrafka...Więc skoro cały drut ma wytrzymałość powiedzmy 10kg to rozdzielenie splotu i wcapowanie w powstałą petlę czy to agrafki czy też krętlika dzieli to umowne 10kg na pół? no pewnie że tak.Kiedyś to wyniuchałem jak mi zębaty urwał softa razem z agrafką,pękła pętla na drucie,linka dała radę,hamulec jak zwykle na pałę a zębaty strzelił w luce dwa na dwa metry pomiędzy krzakami.Od razu musiałem go podnieść ,na pałę,aby w korzenie nie poszedł,i sru...Od tamtej pory nowe przypony rozcinam i wiążę krętlik,potem agrafkę i sytuacja się nie powtórzyła.Zaciskanych i oplatanych nie uzywam.Poniżej przykład o co i o jaki typ druta mi chodzi.
Na szczupaka najlepsza jest żyłka. Zdarzyło mi się złowić szczupaka 88 cm na starą żyłkę 0,20 w dodatku zepsuł mi się hamulec w kołowrotku za 30 zł. Plecionka jest dobra na zaczepy, ale takie, z których da się wyrwać przynętę. Ja plecionki używam do przyszywania guzików, po tym jak nie zmieściła mi się na szpuli, bo była o 50% grubsza od tego, co miało być. Co do przyponów wolframowych, to żeby się przypon nie przecierał na krętliku i agrafce, można zrobić dodatkowy węzeł tak jak, na zdjęciu.
Dołączam się do tematu. Szukam ostatnio plećki pod esoxa, nie zbyt drogiej. Starorzecza, trochę zaczepów, kij 10-30. Myślałem o Savage Gear HD 0.16 do 10 kg. Miał ktoś z nią jakieś doświadczenia? Pozdrawiam
10 :)
Osobiście stosuję grubość 0.10mm plecionki Mikado Xplode od kilku lat. Łowię w Wiśle i jeszcze nie zdarzyło mi się zostawić jakąkolwiek przynętę w wodzie. Mimo że nie jets to droga plecionka to sprawdza się znakomicie.
Dołączam się do tematu. Szukam ostatnio plećki pod esoxa, nie zbyt drogiej. Starorzecza, trochę zaczepów, kij 10-30. Myślałem o Savage Gear HD 0.16 do 10 kg. Miał ktoś z nią jakieś doświadczenia? Pozdrawiam od lata 2014r. używam http://www.wedkarski.com/zylki-plecionki/9450-plecionka-nihonto-octa-braid-150-metrow-mikado.html i złego słowa nie mogę powiedzieć. Jeśli chodzi o szczupaka to używanie plecionki ponad 20-25Lbs jest asekuranctwem. Jak dotąd używałem Octa Braid maksymalnie w rozmiarze 0,14mm i wystarczało na morskie trocie wędrowne.
A ja powiem tak...Jesienią trafiła w moje ręce plećka Magnum 4X,jakiś testowy krążek,0,12 średnicy przy 10,40 wytrzymałości-podczas pierwszego wypadu wyjechała na niej tłusta metrówka,potem kolejna.Jednocześnie na drugim kiju miałem nadal shiro-najtańszą możliwą która wcześniej mi się sprawdzała pod kątem wytrzymałości ale klękała na płaszczyżnie -używalności,tj lubiła się plątać i tarmosić...Jako że cenowo niewiele się różniły -shiro 40zł ,Magnumka 55-60zł przy tej samej ilości mb na szpuli to poszedłem w ten deseń i uzbroiłem dwa kręćki w tę drugą tj M 4X,tamtą zaś-z jesieni dałem koledze...Problem szelestu i "oporność" zanikł od razu,tendencje do bród tak samo,skłonność do łapania syfu-zapomniałem o niej.Moc-doskonała,nie pierd...li się nic a nic,cały czas mam w użyciu tą samą plećkę bez potrzeby "odwracania" na szpulach z racji styrania powłoki...Jesienną natomiast katuje kolega i chwali nieborak jak może,reasumując-ta plećka robi nieustannie na trzech kijach i póki co nie dała ciała,przypadek? szczęśliwy traf? to wie tylko maciar....
Moje łowiska raczej przerażają,zalane wiklinowe krzakory,drzewa wystające z wody,kępy traw pod jej powierzchnią,ci co tu byli wiedzą o czym mówię-Karwos na ten przykład był zauroczony gdy pływał po lesie i cumował kajak do brzozy....To poligon dla wszystkiego a dla plećki -najgorszy możliwy scenariusz.Wabiki wrzucam w jakieś wolne "pola" pośród krzaków gdzie metr wody a na dnie wystające resztki korzeni-mimo to linka nie zawiodła,każdy atak esoxa muszę od razu kwitować stopem na sztywnym hamulcu,sekunda zawachania i już szczupły trzęsie jakimś badylem bo przewinął się o niego...Magnumka daje radę,poniżej taki "lepszy" wycinek mego czystszego łowiska,fotka dla krajobrazu nie dla krzaków bo byście pomyśleli że jeżyny fotografuję,w ten gąszcz wpadają moje wabiki .Drugie jezioro,zalew,jest po stokroć gorszy:)
Daniel, piszesz o tej plecionce http://allegro.pl/show_item.php?item=6370815841&utm_source=google&utm_medium=cpc&ev_campaign=PLASmA_Dragon? Przymierzam się właśnie do niej. Czyli warto wydać te pieniążki?
Jak zawsze ile użytkowników tyle opini :)
Kiedyś Power pro było dla mnie najlepsza linką. Ale ze względu na podróbki kupuję Robinson Phantoma, który jest wręcz identyczny.
Jak zawsze ile użytkowników tyle opini :)
A jak by miały być inaczej?
Każdy z nas ma swoje upodobania, inni jeszcze szlifując swój fach (ja też).
Obecnie uważam ze plecionka 0,18 mm jest przy gruba zwłaszcza jak używa się nie zbyt dużych przynęt.
Os-tanio zakupiłem sobie 2 wobki salmo sknnera 10 cm i percza 8 cm Oba miał schodzić na 0,5/2,0m na tej pletce i przyponie z fluokarbonu 11 kg, za zapuściły się głębiej niż na 0,5m,
Producent dio tych wobków zalecał pletkę 0,12 i zyłke 0,22 mm
Witam, tak wiem że większość kolegów wędkarzy krew zalewa jak widza takie tematy. W przyszłym roku zamierzam kupić wędkę spinningową, kołowrotek, i tu pytanie co na niego nawinąć? Wybrałem plecionkę choć jestem średnio doświadczony. Innymi słowy - Jaką mam wziąć WYTRZYMAŁOŚĆ plecionki biorąc pod uwagę to że dosyć często łapę zaczepy, jestem nieobeznany z plecionkami i mam zamiar łowić SZCZUPAKI? Generalnie prosze o podanie wytrzymałości plecionki na szczupłego. Pozdrawiam, Albinos.
Dobrze gdy wytrzymałość plecionki jest większa od wytrzymałości używanych przyponów. Używam standardowych przyponów o wytrzymałości 10 kg i plecionka 12,7 kglub 14,9 kg. Dzieki temu mozna uratować sporo przynęt. Plecionka dobrej jakości i cienka. Temat plecionek na rynku to ocean, nie ma żadnych norm jedna o średnicy 0,12 mm to włos druga sznurek na którym można słonia wiązać. Można by ksiażke napisać więc tego tematu nie ruszę, Trzeba osobiście to przerobić by wiedzieć i umieć ocenić plecionke podczas zakupu.
Mam podobne zdanie i tak samo dobieram zestawy.
Zachęcony opinią Daniela zamówiłem Magnum 4X w rozmiarach 0,08mm/6kg i 0,12mm/10,40kg, do tego przypony Steel Guard 1x7 Carbon, odpowiednio 5 i 9kg. Zobaczymy jak to zafunkcjonuje.
Daniel, piszesz o tej plecionce http://allegro.pl/show_item.php?item=6370815841&utm_source=google&utm_medium=cpc&ev_campaign=PLASmA_Dragon? Przymierzam się właśnie do niej. Czyli warto wydać te pieniążki?
Zaiste Sith,zaiste....Trzy dni mnie nie było wśród żywych-katowałem sławne Żarnowieckie i sadzałem dupę na okolicznych plażach i tu ciekawostka----w szale pakowania sprzętu zamuliłem i stanąłem nad jego brzegiem z jedną szpulą plećki....Trzy spiny a linka tylko jedna...Czymprędzej namierzyłem jakiś pseudowędkarski i tu szok kolejny---jak za komuny----puste póły...Były jakieś plećki nonejmy i moja "stara" shiro w nowej odsłonie,nabyłem więc 150m za 40 złociszy ,podzieliłem na pół i dawaj na wodę....Znowu mi się przypomniały brody,kłaki i co to znaczy obawa o szczytówkę podczas wyrzutu,straciłem fajny zestaw mepss plus s4p 19cm na półmetrowym drucie -razem jkieś 50dyszek----broda zastopowała wyrzut plećki na przelotkach,siła rozpędu zerwała linkę i sru.....poleciało.Dobrze że cfx-a mi nie złamało dziadoskie nasienie.
Niestety, Shiro tak ma, ja z niej zrezygnowałem już w 2014 r.
Współczuję straty... ;-(
Niestety, Shiro tak ma, ja z niej zrezygnowałem już w 2014 r.
Współczuję straty... ;-(
No fakt,zauważyłem że ona żyje własnym życiem ,taka ia,sztuczna inteligencja....Sama zrzuca sobie tyle ze szpuli aby jej pasowało,po wywaleniu w kosz iluś tam metrów w miarę się uspokaja.Cena nie zawsze czyni cuda....