Cześć. Już niedługo, bo w kwietniu zamierzam się wybrać na wiosenne karpiowanie do Grzegorzewic. Jednak mam problem bo nigdy tam nie byłem ani nie łowiłem. Czy może mógłby ktoś powiedzieć od której strony jeziorka mam podejść. Nastawiam się na nieduże sztuki, karpi oczywiście . Będę łowił na kulki proteinowe z koszyczkiem lub sprężyną. A i czy moja metoda tam się w ogóle sprawdzi. Wiem że to trochę nietypowy zestaw, ale w moim przypadku na prawdę się sprawdza. Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły na założenia jakiegoś innego zestawu to proszę o komentarze. :)
Witaj, co rok pare razy tam jestem. Łowię feederami z koszykiem chociaż czasami nawet zanęta jest niepotrzebna i do splontaniówki mocuję oliwkę. Na każdym ze stawów łowiłem i z każdej strony ryby brały, są dni że jak nie biorą to nikomu nic nie puknie a jak trafisz dobry dzień to ciężko się wyrobić na dwa kije. Z kulkami raczej dałbym sobie spokój z tego względu ,że kukurydza zawszę się sprawdzała na małych i na tych większych sztukach ;) pozdro
Osobiście machałem zawsze na środek bo dłużej można było się pobawić z rybą ;) a w tym roku będę ćwiczył właśnie odległościówką bo ją zakupiłem. Tak na prawde nie ma to znaczenia jak daleko rzucisz bo przy brzegu też widziałem ,że ludzie ćwiczyli ładne sztuki ;) także wedle twojego uznania kolego, pozdrawiam
Cześć. Już niedługo, bo w kwietniu zamierzam się wybrać na wiosenne karpiowanie do Grzegorzewic. Jednak mam problem bo nigdy tam nie byłem ani nie łowiłem. Czy może mógłby ktoś powiedzieć od której strony jeziorka mam podejść. Nastawiam się na nieduże sztuki, karpi oczywiście . Będę łowił na kulki proteinowe z koszyczkiem lub sprężyną. A i czy moja metoda tam się w ogóle sprawdzi. Wiem że to trochę nietypowy zestaw, ale w moim przypadku na prawdę się sprawdza. Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły na założenia jakiegoś innego zestawu to proszę o komentarze. :)
odnawiam pytanie
N o naprawdę nikt nic nie powie!
Witaj, co rok pare razy tam jestem. Łowię feederami z koszykiem chociaż czasami nawet zanęta jest niepotrzebna i do splontaniówki mocuję oliwkę. Na każdym ze stawów łowiłem i z każdej strony ryby brały, są dni że jak nie biorą to nikomu nic nie puknie a jak trafisz dobry dzień to ciężko się wyrobić na dwa kije. Z kulkami raczej dałbym sobie spokój z tego względu ,że kukurydza zawszę się sprawdzała na małych i na tych większych sztukach ;) pozdro
Dziękuję bardzo (wkońcu) za konkretną odpowiedź.
Ej a jak daleko rzucać zestaw, może po prostu bardziej by się opłacało łowić odległościówką .
Osobiście machałem zawsze na środek bo dłużej można było się pobawić z rybą ;) a w tym roku będę ćwiczył właśnie odległościówką bo ją zakupiłem. Tak na prawde nie ma to znaczenia jak daleko rzucisz bo przy brzegu też widziałem ,że ludzie ćwiczyli ładne sztuki ;) także wedle twojego uznania kolego, pozdrawiam
Dzięki bardzo.