Moje pytanie dotyczy wyboru gumowych sztucznych przynęt. Czy są jakieś ich cechy po których można poznać te łowne? No czy po prostu trzeba kierować się metodą "na oko" a jej łowność poznamy nad woda?
ja zawsze sie kieruje na tzw ,,oko,,i sprawdzam nad woda nie mam jakies ulubionej marki.mam rozne firmy nie zawszze znaczy ze droga przyneta znanej firmy bedzie dobra.kiedys kupilem u ruskow na bazarze woblera za 6 zl i tyle ryb mi nalowil ze to historia...niestety kiedys go stracilem:)drogie nie znaczy dobre.cos mi sie podoba to biore:)
Najpierw powiedz lub oceń czy woda w tym łowisku jest czysta, czy brudna, albo dno... Ja polecam osobiście Lunatic Dragon, jest to ripper, z gum jest dla mnie najskuteczniejszy...
ja zawsze sie kieruje na tzw ,,oko,,i sprawdzam nad woda nie mam jakies ulubionej marki.mam rozne firmy nie zawszze znaczy ze droga przyneta znanej firmy bedzie dobra.kiedys kupilem u ruskow na bazarze woblera za 6 zl i tyle ryb mi nalowil ze to historia...niestety kiedys go stracilem:)drogie nie znaczy dobre.cos mi sie podoba to biore:)
Dokładnie Ja kiedyś kupiłem w sklepie woblera kiepski lakier i
wykończenie kotwice szybko zaczęły rdzewieć aleee... to był właśnie mój
killer Tym woblerem złowiłem z 80% moich zeszłorocznych szczupaków Kupiłem w międzyczasie kilka oryginalnych rapali i może na dwie cokolwiek złapałem większość pourywałem do tej pory A killer w tej chwili jest pomalowany markerem bo stracił oryginalny lakier był neutralny a teraz tonie a i tak jest bardziej łowny niż te rapale które mi pozostały
Pytanie co do gumek tak ogólne-przy liczbie wielkości,kolorów i wzorów-,że nijakim sposobem nie jestem w stanie cokolwiek podpowiedzieć.Ja łowię w niedużych rzekach i moje spostrzeżenia mają się nijak do powiedzmy łowców z nad Wisły bądź Mazurskich jezior.Na portalu jest mnóstwo różnych wiadomości-szukaj konkretów.
Fajnym akcentem jest gdy guma posiada brokat, zawsze jest to jakaś imitacja łuski.Bardzo miękkie gumy bardzo dobrze pracują w opadzie jak i przy wolnym prowadzeniu, natomiast te wykonane z twardszej gumy robią więcej hałasu:) (większe wibracje). Nigdy nie wiadomo co danego dnia uderzy do głowy drapieżnika i wybiorą akurat ta przynętę a nie inna, dlatego trzeba kombinować a wnioski nasuną się same.
Moje pytanie dotyczy wyboru gumowych sztucznych przynęt. Czy są jakieś ich cechy po których można poznać te łowne? No czy po prostu trzeba kierować się metodą "na oko" a jej łowność poznamy nad woda?
ja zawsze sie kieruje na tzw ,,oko,,i sprawdzam nad woda nie mam jakies ulubionej marki.mam rozne firmy nie zawszze znaczy ze droga przyneta znanej firmy bedzie dobra.kiedys kupilem u ruskow na bazarze woblera za 6 zl i tyle ryb mi nalowil ze to historia...niestety kiedys go stracilem:)drogie nie znaczy dobre.cos mi sie podoba to biore:)
Z tego co zauważyłem im gumka bardziej miękka tym lepiej pracuje.
ja w tym sezonie łapie tylko na białego twistera 7cm firmy mans
Najpierw powiedz lub oceń czy woda w tym łowisku jest czysta, czy brudna, albo dno...
Ja polecam osobiście Lunatic Dragon, jest to ripper, z gum jest dla mnie najskuteczniejszy...
ja zawsze sie kieruje na tzw ,,oko,,i sprawdzam nad woda nie mam jakies ulubionej marki.mam rozne firmy nie zawszze znaczy ze droga przyneta znanej firmy bedzie dobra.kiedys kupilem u ruskow na bazarze woblera za 6 zl i tyle ryb mi nalowil ze to historia...niestety kiedys go stracilem:)drogie nie znaczy dobre.cos mi sie podoba to biore:)
Dokładnie Ja kiedyś kupiłem w sklepie woblera kiepski lakier i wykończenie kotwice szybko zaczęły rdzewieć aleee... to był właśnie mój killer Tym woblerem złowiłem z 80% moich zeszłorocznych szczupaków Kupiłem w międzyczasie kilka oryginalnych rapali i może na dwie cokolwiek złapałem większość pourywałem do tej pory A killer w tej chwili jest pomalowany markerem bo stracił oryginalny lakier był neutralny a teraz tonie a i tak jest bardziej łowny niż te rapale które mi pozostały
Pytanie co do gumek tak ogólne-przy liczbie wielkości,kolorów i wzorów-,że nijakim sposobem nie jestem w stanie cokolwiek podpowiedzieć.Ja łowię w niedużych rzekach i moje spostrzeżenia mają się nijak do powiedzmy łowców z nad Wisły bądź Mazurskich jezior.Na portalu jest mnóstwo różnych wiadomości-szukaj konkretów.
Fajnym akcentem jest gdy guma posiada brokat, zawsze jest to jakaś imitacja łuski.Bardzo miękkie gumy bardzo dobrze pracują w opadzie jak i przy wolnym prowadzeniu, natomiast te wykonane z twardszej gumy robią więcej hałasu:) (większe wibracje).
Nigdy nie wiadomo co danego dnia uderzy do głowy drapieżnika i wybiorą akurat ta przynętę a nie inna, dlatego trzeba kombinować a wnioski nasuną się same.