Myślałem na własną mini hodowlą białych robaków. Zastanawia mnie jednak fakt, że w przypadku ludzi, którzy takie hodowle prowadzą mówią, że jak się robaki pojawią itd. to płukają je w płynie do naczyń ( już po wyciągnięciu). Moim zdaniem ich charakterystyczny naturalny zapach ( śmierdzący) :D powinien bardziej przyciagać ryby :)
zależy od łowiska jeśli nastawiam się na leszcza to po zakupie robali nie wymieniam trocin ani ich nie myję bo leszcze lubią ten smrodek i chętnie połykają je razem z haczykiem na innym łowisku na którym często łowię muszę je myć i ładować w jakis przyjemny zapaszek bo inaczej nic nawet nie skubnie
Myślałem na własną mini hodowlą białych robaków. Zastanawia mnie jednak fakt, że w przypadku ludzi, którzy takie hodowle prowadzą mówią, że jak się robaki pojawią itd. to płukają je w płynie do naczyń ( już po wyciągnięciu). Moim zdaniem ich charakterystyczny naturalny zapach ( śmierdzący) :D powinien bardziej przyciagać ryby :)
Jaka jest wasza opinia na ten temat?
Witam cię.Moim zdaniem płyn do naczyń odpada,ale bardziej martwił bym się o opinię twoich sąsiadów na temat twojej hodowli.Pomyśl czy warto.W KONCU BIAŁE ROBAKI CZY PINECZKA NIE SĄ TAKIE DROGIE.GORZEJ Z DENDROBENĄ.MOŻE TO CUDO HODUJ. Pozdrawiam.
hodowla jak hodowla duzo zachodu przy tym nie ma i mozna wychodowac naprawde poterzne robaki ale przeciez cena nie jast az tak wielka!!!jesli ktos ma checi to czemu nie.co do mycia w plynia to zdecydowanie odpada.najlepsze sa naturalne z wlasnym smmrroodem:)ewentualnie zamiast trocin mozna uzyc jakiekog aromatu jak proszek waniliowy itp,sam tak robie i przyznam ze czasem pomaga:)
Kiedyś prowadziłem taką hodowle robaków ale stwierdziłem że nie warto po pierwsze po co mi tyle białych? nie nęce nimi więc lepiej kupić parę szt na hak niż sie babrać w rozkładającym sie mięsie. Po drugie fakt ,troche taka hodowla śmierdzi . Po trzecie to nie tak że położysz byle jakie mięso i byle gdzie,aby uzyskać duże larwy o kremowym kolorze trzeba położyć mięso z kościami (największe larwy się hoduje na kościach) w cieniu no i trzeba co jakiś czas je doglądać.
Ps robaków nie płucze sie detergentem aby nie śmierdziały lecz po to aby ja "odtłuścić" aby nie pływały po powierzchni wody.
kolego co do białych robaków to najlepszym sposobem jest położenie kawałka mięsa na podwórku w jakimś pojemniku i poczekanie na młode. gdy będziemy już je mieli zbieramy do innego pojemnika i posypujemy twarogiem po 3 dniach mamy robaki dorastające od 0,7cm do 1,0cm po czym howamy je do lodówki i robimy tak jeszce kilka razy wtedy masz ich dość dużo aby mieć do zanęty i na haczyk. co do mycia w płynie to nie ma sensu najlepszym sposobem jest nakładanie do razem z kuku wtedu ich wymieszane zapachu zwabiają płotkę leszcz i lina połamania!
Myślałem na własną mini hodowlą białych robaków. Zastanawia mnie jednak fakt, że w przypadku ludzi, którzy takie hodowle prowadzą mówią, że jak się robaki pojawią itd. to płukają je w płynie do naczyń ( już po wyciągnięciu). Moim zdaniem ich charakterystyczny naturalny zapach ( śmierdzący) :D powinien bardziej przyciagać ryby :)
W płynie do mycia naczyni to ich niemyj wystarczy do wiaderka wlać wodę i je tam wrzucić na parę minut ja tak robiłem i mi nie śmierdziały Powodzenia..
Witam,
Myślałem na własną mini hodowlą białych robaków. Zastanawia mnie jednak fakt, że w przypadku ludzi, którzy takie hodowle prowadzą mówią, że jak się robaki pojawią itd. to płukają je w płynie do naczyń ( już po wyciągnięciu). Moim zdaniem ich charakterystyczny naturalny zapach ( śmierdzący) :D powinien bardziej przyciagać ryby :)
Jaka jest wasza opinia na ten temat?
zależy od łowiska jeśli nastawiam się na leszcza to po zakupie robali nie wymieniam trocin ani ich nie myję bo leszcze lubią ten smrodek i chętnie połykają je razem z haczykiem na innym łowisku na którym często łowię muszę je myć i ładować w jakis przyjemny zapaszek bo inaczej nic nawet nie skubnie
wydaje mi się, że lepsze będą nie myte. Fakt, przy wyciąganiu będzie pewnie nie zbyt miło no ale cóż!
Ja ich nie myje.
Witam,
Myślałem na własną mini hodowlą białych robaków. Zastanawia mnie jednak fakt, że w przypadku ludzi, którzy takie hodowle prowadzą mówią, że jak się robaki pojawią itd. to płukają je w płynie do naczyń ( już po wyciągnięciu). Moim zdaniem ich charakterystyczny naturalny zapach ( śmierdzący) :D powinien bardziej przyciagać ryby :)
Jaka jest wasza opinia na ten temat?
Witam cię.Moim zdaniem płyn do naczyń odpada,ale bardziej martwił bym się o opinię twoich sąsiadów na temat twojej hodowli.Pomyśl czy warto.W KONCU BIAŁE ROBAKI CZY PINECZKA NIE SĄ TAKIE DROGIE.GORZEJ Z DENDROBENĄ.MOŻE TO CUDO HODUJ. Pozdrawiam.
hodowla jak hodowla duzo zachodu przy tym nie ma i mozna wychodowac naprawde poterzne robaki ale przeciez cena nie jast az tak wielka!!!jesli ktos ma checi to czemu nie.co do mycia w plynia to zdecydowanie odpada.najlepsze sa naturalne z wlasnym smmrroodem:)ewentualnie zamiast trocin mozna uzyc jakiekog aromatu jak proszek waniliowy itp,sam tak robie i przyznam ze czasem pomaga:)
Kiedyś prowadziłem taką hodowle robaków ale stwierdziłem że nie warto
po pierwsze po co mi tyle białych? nie nęce nimi więc lepiej kupić parę szt na hak niż sie babrać w rozkładającym sie mięsie.
Po drugie fakt ,troche taka hodowla śmierdzi .
Po trzecie to nie tak że położysz byle jakie mięso i byle gdzie,aby uzyskać duże larwy o kremowym kolorze trzeba położyć mięso z kościami (największe larwy się hoduje na kościach) w cieniu no i trzeba co jakiś czas je doglądać.
Ps robaków nie płucze sie detergentem aby nie śmierdziały lecz po to aby ja "odtłuścić" aby nie pływały po powierzchni wody.
kolego co do białych robaków to najlepszym sposobem jest położenie kawałka mięsa na podwórku w jakimś pojemniku i poczekanie na młode. gdy będziemy już je mieli zbieramy do innego pojemnika i posypujemy twarogiem po 3 dniach mamy robaki dorastające od 0,7cm do 1,0cm po czym howamy je do lodówki i robimy tak jeszce kilka razy wtedy masz ich dość dużo aby mieć do zanęty i na haczyk. co do mycia w płynie to nie ma sensu najlepszym sposobem jest nakładanie do razem z kuku wtedu ich wymieszane zapachu zwabiają płotkę leszcz i lina połamania!
Witam,
Myślałem na własną mini hodowlą białych robaków. Zastanawia mnie jednak fakt, że w przypadku ludzi, którzy takie hodowle prowadzą mówią, że jak się robaki pojawią itd. to płukają je w płynie do naczyń ( już po wyciągnięciu). Moim zdaniem ich charakterystyczny naturalny zapach ( śmierdzący) :D powinien bardziej przyciagać ryby :)
W płynie do mycia naczyni to ich niemyj wystarczy do wiaderka wlać wodę i je tam wrzucić na parę minut ja tak robiłem i mi nie śmierdziały Powodzenia..