Idzie zima, ale to nie znaczy że trzeba na kilka miesięcy odłożyć sprzęt do kąta czekając na wiosnę. Pewnie wielu z was też wybiera się na lód (a na termometrze właśnie -4 i spada, więc wszystko na dobrej drodze:). Jakie są wasze ulubione miejscówki w okolicy Kalisza? Co myślicie o starorzeczach w okolicy Jastrzębnik?
Ja chętnie podyskutuję o łowieniu, bez względu czy to Kalisz czy drugi koniec Polski :) Zawsze można się czegoś ciekawego dowiedzieć i nauczyć. A dlatego skierowałem to głównie do moich "sąsiadów" bo liczę że poznam może jakieś fajne miejscówki od bardziej doświadczonych moczykijów :)
Witam. Nie ukrywam że połowy na lodzie należą do moich najlepszych metod łowienia wiec tym bardziej nie mogę się doczekać bym mógł wejść na lód i zacząć poszukiwanie pięknych okazów Okonia :) PS: Dbajcie o wymiary ochronne tego wspaniałego pasiastego drapieżnika ponieważ za parę lat to i go będzie strasznie mało a jak wspominam sobie zeszły rok i i bywało spotkać wędkarza który 5cm sztuki zabierał do domu albo zostawia na lodzie.
Idzie zima, ale to nie znaczy że trzeba na kilka miesięcy odłożyć sprzęt do kąta czekając na wiosnę. Pewnie wielu z was też wybiera się na lód (a na termometrze właśnie -4 i spada, więc wszystko na dobrej drodze:). Jakie są wasze ulubione miejscówki w okolicy Kalisza? Co myślicie o starorzeczach w okolicy Jastrzębnik?
no witaj.jastrzebniki lepeij zostaw po nie polowisz.nie ma juz nic w tych starorzeczach.latem zlowienie plotki graniczy niemal z cudem...wszystko zasluga pradu i sieci ktore tam sa regularnie zastawiane.proponuje ci lepiej sprawdzic kanał za elektrownia.w tamtym roku polowilem tam sporo i to nie małych okoni.nawet szczupaki walily ale konczyło sie to przecieciem cienkiej zyleczki i tyle.z reszta to było w styczniu wiec ..... w tym roku (jesli chodzi o okonia)głownie nastawie na Gołuchow.w tym roku niewiem skad ale jest inwazja okonia.plywa całymi ławicami,takze moze byc ciekawie.ale zima to nie tylko okon.okon najlepiej bierze na pierwszym lodzie pozniej juz zaczne polowania na ploc i leszcza :)
Witam. Nie ukrywam że połowy na lodzie należą do moich najlepszych metod łowienia wiec tym bardziej nie mogę się doczekać bym mógł wejść na lód i zacząć poszukiwanie pięknych okazów Okonia :) PS: Dbajcie o wymiary ochronne tego wspaniałego pasiastego drapieżnika ponieważ za parę lat to i go będzie strasznie mało a jak wspominam sobie zeszły rok i i bywało spotkać wędkarza który 5cm sztuki zabierał do domu albo zostawia na lodzie.
Pozdrawiam
...Nic dodać nic ująć ....Ja Każdemu Garbusowi zwracam wolność ...bo wiem że na moim łowisku z roku na rok jest go coraz mniej .............Zgadnijcie czyja to wina ........
Tak podejrzewałem że w Jastrzębnikach może być taka sytuacja, a kiedyś tam było tak fajnie... Gołuchów na pewno sprawdzę. A co myślicie o gliniankach? Np. Grona na Zagorzynku czy ta na Tyńcu koło starej cegielni? Warto tam w ogóle kija moczyć?
A co do okoni to chyba najwyższa pora zacząć o nie dbać. Jest ich coraz mniej (przynajmniej takie odnoszę wrażenie). Szczupak jak ma dużo żarcia to podobno w ciągu pierwszego roku może dojść do ponad 30cm, a taki śliczny okonek jak na zdjęciu ma pewnie z 10 lat.
Idzie zima, ale to nie znaczy że trzeba na kilka miesięcy odłożyć sprzęt do kąta czekając na wiosnę. Pewnie wielu z was też wybiera się na lód (a na termometrze właśnie -4 i spada, więc wszystko na dobrej drodze:). Jakie są wasze ulubione miejscówki w okolicy Kalisza? Co myślicie o starorzeczach w okolicy Jastrzębnik?
no witaj.jastrzebniki lepeij zostaw po nie polowisz.nie ma juz nic w tych starorzeczach.latem zlowienie plotki graniczy niemal z cudem...wszystko zasluga pradu i sieci ktore tam sa regularnie zastawiane.proponuje ci lepiej sprawdzic kanał za elektrownia.w tamtym roku polowilem tam sporo i to nie małych okoni.nawet szczupaki walily ale konczyło sie to przecieciem cienkiej zyleczki i tyle.z reszta to było w styczniu wiec ..... w tym roku (jesli chodzi o okonia)głownie nastawie na Gołuchow.w tym roku niewiem skad ale jest inwazja okonia.plywa całymi ławicami,takze moze byc ciekawie.ale zima to nie tylko okon.okon najlepiej bierze na pierwszym lodzie pozniej juz zaczne polowania na ploc i leszcza :)
Kolego a gołuchów jest pod Kaliskim nie ? jest tam jakaś dopłata ?? Jeśli była by opcja, chętnie dołączył bym do Ciebie, nigdy nie byłem na tym zbiorniku, nawet nie wiem jak dojechać nad zbiornik .
Witam. Nie ukrywam że połowy na lodzie należą do moich najlepszych metod łowienia wiec tym bardziej nie mogę się doczekać bym mógł wejść na lód i zacząć poszukiwanie pięknych okazów Okonia :) PS: Dbajcie o wymiary ochronne tego wspaniałego pasiastego drapieżnika ponieważ za parę lat to i go będzie strasznie mało a jak wspominam sobie zeszły rok i i bywało spotkać wędkarza który 5cm sztuki zabierał do domu albo zostawia na lodzie.
Pozdrawiam
Popieram Cię kolego u mnie także ludzie o przepraszam nie ludzie a kłusownicy zabierają takie małe rybki.
Są tak pazerni że nawet nic na lodzie nie zostawią - to jedyny plus ich zachowania o ile można mówić tu o jakichkolwiek plusach.
Ja również zachęcam do przestrzegania limitów i wymiarów .
Witam. Nie ukrywam że połowy na lodzie należą do moich najlepszych metod łowienia wiec tym bardziej nie mogę się doczekać bym mógł wejść na lód i zacząć poszukiwanie pięknych okazów Okonia :) PS: Dbajcie o wymiary ochronne tego wspaniałego pasiastego drapieżnika ponieważ za parę lat to i go będzie strasznie mało a jak wspominam sobie zeszły rok i i bywało spotkać wędkarza który 5cm sztuki zabierał do domu albo zostawia na lodzie.
Pozdrawiam
Popieram Cię kolego u mnie także ludzie o przepraszam nie ludzie a kłusownicy zabierają takie małe rybki.
Są tak pazerni że nawet nic na lodzie nie zostawią - to jedyny plus ich zachowania o ile można mówić tu o jakichkolwiek plusach.
Ja również zachęcam do przestrzegania limitów i wymiarów .
lubie strasznie wędkowac zimą na lodzie , sprawia mi to ogromną radość . pierwszy raz pojechałem na lód jak miałem 14 lat przechytszyłem wtedy dwa małe okonki na błystke , od tamtego razu było wiele wypraw na lód ,ferie zimowe były udane zawsze ;-) teraz łowie na murmyszke . jet to dla mnie wspaniała metoda połowu ze wzglądu na bliski kątakt z rybą . mam wielka nadzieje że woda niedłudo zamarznie i utwoży sie na moim uluboinym łowisku gładka krystaliczna tafla lodu w której wykuje swoje pierwsze dziurki ;-)
Bieżąca pora roku to jesień - głęboka,ale jesień. Ludzie już czubkują i myślą o lodzie, którego podczas nastającej wkrótce pory roku (zimy), wcale może nie być albo może być bardzo krótko.A to ,że śniegu napadało,że mróz itd. to w ogóle nie szokuje w grudniu.
Bieżąca pora roku to jesień - głęboka,ale jesień. Ludzie już czubkują i myślą o lodzie, którego podczas nastającej wkrótce pory roku (zimy), wcale może nie być albo może być bardzo krótko.A to ,że śniegu napadało,że mróz itd. to w ogóle nie szokuje w grudniu.
Faktycznie, za 2 dni wszystko się roztopi i będzie można się na plaży poopalać, bo przyjdzie globalne ocieplenie. Wątek jest o łowieniu podlodowym i radości z tym związanej, a nie o zmianach klimatycznych i "jak mi źle na świecie".
Do withanight88: Gołuchów jest od Kalisza kilkanaście kilometrów, jak masz kartę na PZW Kalisz nie musisz żadnej dopłaty robić. Z dojazdem nie ma problemu w zasadzie od każdej strony. Chociaż zimą tam jeszcze nie byłem bo zawsze nie po drodze, albo nie było z kim. Jak byście jechali to mnie też zapiszcie :)
w tym roku (jesli chodzi o okonia)głownie nastawie na Gołuchow.w tym roku niewiem skad ale jest inwazja okonia.plywa całymi ławicami,takze moze byc ciekawie.ale zima to nie tylko okon.okon najlepiej bierze na pierwszym lodzie pozniej juz zaczne polowania na ploc i leszcza :)
Kolego a gołuchów jest pod Kaliskim nie ? jest tam jakaś dopłata ?? Jeśli była by opcja, chętnie dołączył bym do Ciebie, nigdy nie byłem na tym zbiorniku, nawet nie wiem jak dojechać nad zbiornik .
goluchow jest w okregu kaliskim kolego mniej wiecej jakies 15 km od kalisza.dojazd masz bardzo prosty.wylatujesz z kalisza na krajowa 12 i lecisz na poznan.przejezdzasz przez goluchow,dojazd do zbiornika bardzo prosty.a w jakim okregu jestes?watpie zebys miał jakies dopłaty.
Tak podejrzewałem że w Jastrzębnikach może być taka sytuacja, a kiedyś tam było tak fajnie... Gołuchów na pewno sprawdzę. A co myślicie o gliniankach? Np. Grona na Zagorzynku czy ta na Tyńcu koło starej cegielni? Warto tam w ogóle kija moczyć?
A co do okoni to chyba najwyższa pora zacząć o nie dbać. Jest ich coraz mniej (przynajmniej takie odnoszę wrażenie). Szczupak jak ma dużo żarcia to podobno w ciągu pierwszego roku może dojść do ponad 30cm, a taki śliczny okonek jak na zdjęciu ma pewnie z 10 lat. no jest okonia zdecydowanie duzo mniej ale czyja to zasluga?stawiaja co chwile elektrownie tamy gowna ryba nie ma jak migrowac na tarło.tajka prawda od kad jest w jastrzebnikach elektrownia nie ma ryby i juz nie bedzie.nie ma przepławki do ryby nic. co do glinianki na zagorzynku,niewiem gdzie to jest chetnie bym sie z toba tam wybrał,a o tej na tyncu nie bede tu pisac :)odezwij sie na priv to pogadamy :)hehe
Ja wiem gdzie jest Kalisz , wiem gdzie Gołuchów:) bo spod Jarocina jestem chodzi mi o to, że nie wiem gdzie się zjeżdża nad zbiornik, gdzie płytko a gdzie głęboko. Nigdy nie było okazji ani czasu żeby nad sam zbiornik podjechać zobaczyć.
Byłem dzisiaj na pobliskim łowisku gdzie w sumie nie łowię ale wszędzie dookoła lód więc pojechałem zobaczyć tam ze względu na dużą głębokość jeziora i to co zobaczyłem faktycznie zszokowało mnie :) Było ciemno zszedłem na plaże a tu lodu brak co lepsza woda parowała a gdy wsadziłem rękę była cieplutka jak dla mnie to dziwne ;p Od 5 dni temperatura nie większa niż zero nawet za dnia. Także jutro biorę spinning i jadę ;p
Ja wiem gdzie jest Kalisz , wiem gdzie Gołuchów:) bo spod Jarocina jestem chodzi mi o to, że nie wiem gdzie się zjeżdża nad zbiornik, gdzie płytko a gdzie głęboko. Nigdy nie było okazji ani czasu żeby nad sam zbiornik podjechać zobaczyć.
Ja zazwyczaj jeździłem blisko początku zalewu od strony lasu. Skręcasz w Kucharach na Czerminek (od strony Jarocina szybciej będzie w samym Gołuchowie w lewo i objechać zalew. Nie bylem tam jednak parę lat (jak mówiłem, nie było mi po drodze) więc nie wiem jak teraz wygląda z dojazdem.
Ja wiem gdzie jest Kalisz , wiem gdzie Gołuchów:) bo spod Jarocina jestem chodzi mi o to, że nie wiem gdzie się zjeżdża nad zbiornik, gdzie płytko a gdzie głęboko. Nigdy nie było okazji ani czasu żeby nad sam zbiornik podjechać zobaczyć.
to dopłaty na bank nie masz :)dojazd do zbiornika masz bardzo prosty.wjezdzasz w Gołuchów,z głownej krecisz w prawo,kolo przystanku autobusowego i jedziesz przez goluchow.prawie na samym koncu goluchowa po lewej masz szkołe.przed ta szkoła krecisz w lewo i dojezdzasz nad sam zalew.sa znaki takze jak bedziesz czujny napewno dojedziesz badz zaczepisz miejscowego i cie nakieruja.badz sie kiedys umowimy :)odezwij sie na priv i dam ci namiary :)
Ja wiem gdzie jest Kalisz , wiem gdzie Gołuchów:) bo spod Jarocina jestem chodzi mi o to, że nie wiem gdzie się zjeżdża nad zbiornik, gdzie płytko a gdzie głęboko. Nigdy nie było okazji ani czasu żeby nad sam zbiornik podjechać zobaczyć.
Ja zazwyczaj jeździłem blisko początku zalewu od strony lasu. Skręcasz w Kucharach na Czerminek (od strony Jarocina szybciej będzie w samym Gołuchowie w lewo i objechać zalew. Nie bylem tam jednak parę lat (jak mówiłem, nie było mi po drodze) więc nie wiem jak teraz wygląda z dojazdem.
tak jak piszesz objezdzasz zalew w kolo przez centrum goluchowa i dojezdzasz pod sam zbiornik.sa parkingi,sklep blisko takze wiesz :)
Idzie zima, ale to nie znaczy że trzeba na kilka miesięcy odłożyć sprzęt do kąta czekając na wiosnę. Pewnie wielu z was też wybiera się na lód (a na termometrze właśnie -4 i spada, więc wszystko na dobrej drodze:). Jakie są wasze ulubione miejscówki w okolicy Kalisza? Co myślicie o starorzeczach w okolicy Jastrzębnik?
no witaj.jastrzebniki lepeij zostaw po nie polowisz.nie ma juz nic w tych starorzeczach.latem zlowienie plotki graniczy niemal z cudem...wszystko zasluga pradu i sieci ktore tam sa regularnie zastawiane.proponuje ci lepiej sprawdzic kanał za elektrownia.w tamtym roku polowilem tam sporo i to nie małych okoni.nawet szczupaki walily ale konczyło sie to przecieciem cienkiej zyleczki i tyle.z reszta to było w styczniu wiec ..... w tym roku (jesli chodzi o okonia)głownie nastawie na Gołuchow.w tym roku niewiem skad ale jest inwazja okonia.plywa całymi ławicami,takze moze byc ciekawie.ale zima to nie tylko okon.okon najlepiej bierze na pierwszym lodzie pozniej juz zaczne polowania na ploc i leszcza :)
Łowiłem na starorzeczach w jastrzębnikach i to całkiem ładnie.2 liny (jeden w galerii)a drugi dalej buszuje we wodzie więc z wiosny znów konfrontacja tyczka vs liny
Idzie zima, ale to nie znaczy że trzeba na kilka miesięcy odłożyć sprzęt do kąta czekając na wiosnę. Pewnie wielu z was też wybiera się na lód (a na termometrze właśnie -4 i spada, więc wszystko na dobrej drodze:). Jakie są wasze ulubione miejscówki w okolicy Kalisza? Co myślicie o starorzeczach w okolicy Jastrzębnik?
Kurcze....szkoda, że tak fajny temat nie dotyczy ogółu wędkarzy, tylko tych z okolic Kalisza, bo jest o czym podyskutować.
Ja chętnie podyskutuję o łowieniu, bez względu czy to Kalisz czy drugi koniec Polski :) Zawsze można się czegoś ciekawego dowiedzieć i nauczyć. A dlatego skierowałem to głównie do moich "sąsiadów" bo liczę że poznam może jakieś fajne miejscówki od bardziej doświadczonych moczykijów :)
Już Nie Moge się doczekać....Pozdrawiam ;)
@ Gary85 piekny widok :) ja tez nie mogę sie doczekac pierwszych rybek z z pierwszego lodu :D
Witam. Nie ukrywam że połowy na lodzie należą do moich najlepszych metod łowienia wiec tym bardziej nie mogę się doczekać bym mógł wejść na lód i zacząć poszukiwanie pięknych okazów Okonia :) PS: Dbajcie o wymiary ochronne tego wspaniałego pasiastego drapieżnika ponieważ za parę lat to i go będzie strasznie mało a jak wspominam sobie zeszły rok i i bywało spotkać wędkarza który 5cm sztuki zabierał do domu albo zostawia na lodzie.
Pozdrawiam
Idzie zima, ale to nie znaczy że trzeba na kilka miesięcy odłożyć sprzęt do kąta czekając na wiosnę. Pewnie wielu z was też wybiera się na lód (a na termometrze właśnie -4 i spada, więc wszystko na dobrej drodze:). Jakie są wasze ulubione miejscówki w okolicy Kalisza? Co myślicie o starorzeczach w okolicy Jastrzębnik?
no witaj.jastrzebniki lepeij zostaw po nie polowisz.nie ma juz nic w tych starorzeczach.latem zlowienie plotki graniczy niemal z cudem...wszystko zasluga pradu i sieci ktore tam sa regularnie zastawiane.proponuje ci lepiej sprawdzic kanał za elektrownia.w tamtym roku polowilem tam sporo i to nie małych okoni.nawet szczupaki walily ale konczyło sie to przecieciem cienkiej zyleczki i tyle.z reszta to było w styczniu wiec .....
w tym roku (jesli chodzi o okonia)głownie nastawie na Gołuchow.w tym roku niewiem skad ale jest inwazja okonia.plywa całymi ławicami,takze moze byc ciekawie.ale zima to nie tylko okon.okon najlepiej bierze na pierwszym lodzie pozniej juz zaczne polowania na ploc i leszcza :)
Witam. Nie ukrywam że połowy na lodzie należą do moich najlepszych metod łowienia wiec tym bardziej nie mogę się doczekać bym mógł wejść na lód i zacząć poszukiwanie pięknych okazów Okonia :) PS: Dbajcie o wymiary ochronne tego wspaniałego pasiastego drapieżnika ponieważ za parę lat to i go będzie strasznie mało a jak wspominam sobie zeszły rok i i bywało spotkać wędkarza który 5cm sztuki zabierał do domu albo zostawia na lodzie.
Pozdrawiam
...Nic dodać nic ująć ....Ja Każdemu Garbusowi zwracam wolność ...bo wiem że na moim łowisku z roku na rok jest go coraz mniej .............Zgadnijcie czyja to wina ........
Tak podejrzewałem że w Jastrzębnikach może być taka sytuacja, a kiedyś tam było tak fajnie...
Gołuchów na pewno sprawdzę. A co myślicie o gliniankach? Np. Grona na Zagorzynku czy ta na Tyńcu koło starej cegielni? Warto tam w ogóle kija moczyć?
A co do okoni to chyba najwyższa pora zacząć o nie dbać. Jest ich coraz mniej (przynajmniej takie odnoszę wrażenie). Szczupak jak ma dużo żarcia to podobno w ciągu pierwszego roku może dojść do ponad 30cm, a taki śliczny okonek jak na zdjęciu ma pewnie z 10 lat.
Idzie zima, ale to nie znaczy że trzeba na kilka miesięcy odłożyć sprzęt do kąta czekając na wiosnę. Pewnie wielu z was też wybiera się na lód (a na termometrze właśnie -4 i spada, więc wszystko na dobrej drodze:). Jakie są wasze ulubione miejscówki w okolicy Kalisza? Co myślicie o starorzeczach w okolicy Jastrzębnik?
no witaj.jastrzebniki lepeij zostaw po nie polowisz.nie ma juz nic w tych starorzeczach.latem zlowienie plotki graniczy niemal z cudem...wszystko zasluga pradu i sieci ktore tam sa regularnie zastawiane.proponuje ci lepiej sprawdzic kanał za elektrownia.w tamtym roku polowilem tam sporo i to nie małych okoni.nawet szczupaki walily ale konczyło sie to przecieciem cienkiej zyleczki i tyle.z reszta to było w styczniu wiec .....
w tym roku (jesli chodzi o okonia)głownie nastawie na Gołuchow.w tym roku niewiem skad ale jest inwazja okonia.plywa całymi ławicami,takze moze byc ciekawie.ale zima to nie tylko okon.okon najlepiej bierze na pierwszym lodzie pozniej juz zaczne polowania na ploc i leszcza :)
Kolego a gołuchów jest pod Kaliskim nie ? jest tam jakaś dopłata ??
Jeśli była by opcja, chętnie dołączył bym do Ciebie, nigdy nie byłem na tym zbiorniku, nawet nie wiem jak dojechać nad zbiornik .
Witam. Nie ukrywam że połowy na lodzie należą do moich najlepszych metod łowienia wiec tym bardziej nie mogę się doczekać bym mógł wejść na lód i zacząć poszukiwanie pięknych okazów Okonia :) PS: Dbajcie o wymiary ochronne tego wspaniałego pasiastego drapieżnika ponieważ za parę lat to i go będzie strasznie mało a jak wspominam sobie zeszły rok i i bywało spotkać wędkarza który 5cm sztuki zabierał do domu albo zostawia na lodzie.
Pozdrawiam
Popieram Cię kolego u mnie także ludzie o przepraszam nie ludzie a kłusownicy zabierają takie małe rybki. Są tak pazerni że nawet nic na lodzie nie zostawią - to jedyny plus ich zachowania o ile można mówić tu o jakichkolwiek plusach. Ja również zachęcam do przestrzegania limitów i wymiarów .
Witam. Nie ukrywam że połowy na lodzie należą do moich najlepszych metod łowienia wiec tym bardziej nie mogę się doczekać bym mógł wejść na lód i zacząć poszukiwanie pięknych okazów Okonia :) PS: Dbajcie o wymiary ochronne tego wspaniałego pasiastego drapieżnika ponieważ za parę lat to i go będzie strasznie mało a jak wspominam sobie zeszły rok i i bywało spotkać wędkarza który 5cm sztuki zabierał do domu albo zostawia na lodzie.
Pozdrawiam
Popieram Cię kolego u mnie także ludzie o przepraszam nie ludzie a kłusownicy zabierają takie małe rybki. Są tak pazerni że nawet nic na lodzie nie zostawią - to jedyny plus ich zachowania o ile można mówić tu o jakichkolwiek plusach. Ja również zachęcam do przestrzegania limitów i wymiarów .
lubie strasznie wędkowac zimą na lodzie , sprawia mi to ogromną radość . pierwszy raz pojechałem na lód jak miałem 14 lat przechytszyłem wtedy dwa małe okonki na błystke , od tamtego razu było wiele wypraw na lód ,ferie zimowe były udane zawsze ;-) teraz łowie na murmyszke . jet to dla mnie wspaniała metoda połowu ze wzglądu na bliski kątakt z rybą . mam wielka nadzieje że woda niedłudo zamarznie i utwoży sie na moim uluboinym łowisku gładka krystaliczna tafla lodu w której wykuje swoje pierwsze dziurki ;-)
Bieżąca pora roku to jesień - głęboka,ale jesień. Ludzie już czubkują i myślą o lodzie, którego podczas nastającej wkrótce pory roku (zimy), wcale może nie być albo może być bardzo krótko. A to ,że śniegu napadało,że mróz itd. to w ogóle nie szokuje w grudniu.
Bieżąca pora roku to jesień - głęboka,ale jesień. Ludzie już czubkują i myślą o lodzie, którego podczas nastającej wkrótce pory roku (zimy), wcale może nie być albo może być bardzo krótko. A to ,że śniegu napadało,że mróz itd. to w ogóle nie szokuje w grudniu.
Faktycznie, za 2 dni wszystko się roztopi i będzie można się na plaży poopalać, bo przyjdzie globalne ocieplenie. Wątek jest o łowieniu podlodowym i radości z tym związanej, a nie o zmianach klimatycznych i "jak mi źle na świecie".
Do withanight88: Gołuchów jest od Kalisza kilkanaście kilometrów, jak masz kartę na PZW Kalisz nie musisz żadnej dopłaty robić. Z dojazdem nie ma problemu w zasadzie od każdej strony. Chociaż zimą tam jeszcze nie byłem bo zawsze nie po drodze, albo nie było z kim. Jak byście jechali to mnie też zapiszcie :)
w tym roku (jesli chodzi o okonia)głownie nastawie na Gołuchow.w tym roku niewiem skad ale jest inwazja okonia.plywa całymi ławicami,takze moze byc ciekawie.ale zima to nie tylko okon.okon najlepiej bierze na pierwszym lodzie pozniej juz zaczne polowania na ploc i leszcza :)
Kolego a gołuchów jest pod Kaliskim nie ? jest tam jakaś dopłata ??
Jeśli była by opcja, chętnie dołączył bym do Ciebie, nigdy nie byłem na tym zbiorniku, nawet nie wiem jak dojechać nad zbiornik .
goluchow jest w okregu kaliskim kolego mniej wiecej jakies 15 km od kalisza.dojazd masz bardzo prosty.wylatujesz z kalisza na krajowa 12 i lecisz na poznan.przejezdzasz przez goluchow,dojazd do zbiornika bardzo prosty.a w jakim okregu jestes?watpie zebys miał jakies dopłaty.
Tak podejrzewałem że w Jastrzębnikach może być taka sytuacja, a kiedyś tam było tak fajnie...
Gołuchów na pewno sprawdzę. A co myślicie o gliniankach? Np. Grona na Zagorzynku czy ta na Tyńcu koło starej cegielni? Warto tam w ogóle kija moczyć?
A co do okoni to chyba najwyższa pora zacząć o nie dbać. Jest ich coraz mniej (przynajmniej takie odnoszę wrażenie). Szczupak jak ma dużo żarcia to podobno w ciągu pierwszego roku może dojść do ponad 30cm, a taki śliczny okonek jak na zdjęciu ma pewnie z 10 lat.
no jest okonia zdecydowanie duzo mniej ale czyja to zasluga?stawiaja co chwile elektrownie tamy gowna ryba nie ma jak migrowac na tarło.tajka prawda od kad jest w jastrzebnikach elektrownia nie ma ryby i juz nie bedzie.nie ma przepławki do ryby nic.
co do glinianki na zagorzynku,niewiem gdzie to jest chetnie bym sie z toba tam wybrał,a o tej na tyncu nie bede tu pisac :)odezwij sie na priv to pogadamy :)hehe
Up Up Up
Ja wiem gdzie jest Kalisz , wiem gdzie Gołuchów:) bo spod Jarocina jestem chodzi mi o to, że nie wiem gdzie się zjeżdża nad zbiornik, gdzie płytko a gdzie głęboko. Nigdy nie było okazji ani czasu żeby nad sam zbiornik podjechać zobaczyć.
Byłem dzisiaj na pobliskim łowisku gdzie w sumie nie łowię ale wszędzie dookoła lód więc pojechałem zobaczyć tam ze względu na dużą głębokość jeziora i to co zobaczyłem faktycznie zszokowało mnie :) Było ciemno zszedłem na plaże a tu lodu brak co lepsza woda parowała a gdy wsadziłem rękę była cieplutka jak dla mnie to dziwne ;p Od 5 dni temperatura nie większa niż zero nawet za dnia. Także jutro biorę spinning i jadę ;p
Zima w chuja dyma.
Zima w chuja dyma.
Moderatorzy poszli w kimę.Gniją jak zabici - a więc jednak zima.
U mnie od rana -15 okolice Trzebnicy.
Up Up Up
Ja wiem gdzie jest Kalisz , wiem gdzie Gołuchów:) bo spod Jarocina jestem chodzi mi o to, że nie wiem gdzie się zjeżdża nad zbiornik, gdzie płytko a gdzie głęboko. Nigdy nie było okazji ani czasu żeby nad sam zbiornik podjechać zobaczyć.
Ja zazwyczaj jeździłem blisko początku zalewu od strony lasu. Skręcasz w Kucharach na Czerminek (od strony Jarocina szybciej będzie w samym Gołuchowie w lewo i objechać zalew. Nie bylem tam jednak parę lat (jak mówiłem, nie było mi po drodze) więc nie wiem jak teraz wygląda z dojazdem.
Up Up Up
Ja wiem gdzie jest Kalisz , wiem gdzie Gołuchów:) bo spod Jarocina jestem chodzi mi o to, że nie wiem gdzie się zjeżdża nad zbiornik, gdzie płytko a gdzie głęboko. Nigdy nie było okazji ani czasu żeby nad sam zbiornik podjechać zobaczyć.
to dopłaty na bank nie masz :)dojazd do zbiornika masz bardzo prosty.wjezdzasz w Gołuchów,z głownej krecisz w prawo,kolo przystanku autobusowego i jedziesz przez goluchow.prawie na samym koncu goluchowa po lewej masz szkołe.przed ta szkoła krecisz w lewo i dojezdzasz nad sam zalew.sa znaki takze jak bedziesz czujny napewno dojedziesz badz zaczepisz miejscowego i cie nakieruja.badz sie kiedys umowimy :)odezwij sie na priv i dam ci namiary :)
Up Up Up
Ja wiem gdzie jest Kalisz , wiem gdzie Gołuchów:) bo spod Jarocina jestem chodzi mi o to, że nie wiem gdzie się zjeżdża nad zbiornik, gdzie płytko a gdzie głęboko. Nigdy nie było okazji ani czasu żeby nad sam zbiornik podjechać zobaczyć.
Ja zazwyczaj jeździłem blisko początku zalewu od strony lasu. Skręcasz w Kucharach na Czerminek (od strony Jarocina szybciej będzie w samym Gołuchowie w lewo i objechać zalew. Nie bylem tam jednak parę lat (jak mówiłem, nie było mi po drodze) więc nie wiem jak teraz wygląda z dojazdem.
tak jak piszesz objezdzasz zalew w kolo przez centrum goluchowa i dojezdzasz pod sam zbiornik.sa parkingi,sklep blisko takze wiesz :)
Idzie zima, ale to nie znaczy że trzeba na kilka miesięcy odłożyć sprzęt do kąta czekając na wiosnę. Pewnie wielu z was też wybiera się na lód (a na termometrze właśnie -4 i spada, więc wszystko na dobrej drodze:). Jakie są wasze ulubione miejscówki w okolicy Kalisza? Co myślicie o starorzeczach w okolicy Jastrzębnik?
no witaj.jastrzebniki lepeij zostaw po nie polowisz.nie ma juz nic w tych starorzeczach.latem zlowienie plotki graniczy niemal z cudem...wszystko zasluga pradu i sieci ktore tam sa regularnie zastawiane.proponuje ci lepiej sprawdzic kanał za elektrownia.w tamtym roku polowilem tam sporo i to nie małych okoni.nawet szczupaki walily ale konczyło sie to przecieciem cienkiej zyleczki i tyle.z reszta to było w styczniu wiec .....
w tym roku (jesli chodzi o okonia)głownie nastawie na Gołuchow.w tym roku niewiem skad ale jest inwazja okonia.plywa całymi ławicami,takze moze byc ciekawie.ale zima to nie tylko okon.okon najlepiej bierze na pierwszym lodzie pozniej juz zaczne polowania na ploc i leszcza :)
Łowiłem na starorzeczach w jastrzębnikach i to całkiem ładnie.2 liny (jeden w galerii)a drugi dalej buszuje we wodzie więc z wiosny znów konfrontacja tyczka vs liny