między "żerują" a " "biorą" jest przepaść. :-) Ryba może zerować w innym obszarze akwenu, Twoja zanęta i przyneta nie musżą być dopasowane do jej gustu itd... Słowem - jeśli nie żerują - nie połowisz. Jesli zerują - wcale nie znaczy, że wlasnie Ty coś złowisz :-)
Napinasz się o okres ochronny, a co jeśli łowi na jeziorze nie objętym RAPR"em? Może ma się do niego stosować? Weź pod uwagę że łowiska w Polsce to nie tylko wody PZW. Pozdro
Żerowanie jest uzaleznione od wielu czynnikow a znam takie wody gdzie z zegarkiem ryby biora od 18 do 21 i koniec pozniej ewentualnie jakies zamajaczony osobnik sie nawinie.
Po wczorajszej nieudanej nocce ciekawi mnie ile razy dziennie sandacze i węgorze żerują? Raz, dwa, trzy razy; czy tylko wtedy kiedy są głodne?
Już sobie odpowiedziałeś :)) . A ile Ty razy "żerujesz" i kiedy?Pozdrawiam
Hehe, kolega grzeweg dobrze to ujął. Zależy od dnia, pogodny i wielu innych czynników. Tego nie da się tak po prostu określić.
Kolego wegorza sobie odpusc jest okres ochronny !
WIEM, spokojnie :)
między "żerują" a " "biorą" jest przepaść. :-)
Ryba może zerować w innym obszarze akwenu, Twoja zanęta i przyneta nie musżą być dopasowane do jej gustu itd...
Słowem - jeśli nie żerują - nie połowisz. Jesli zerują - wcale nie znaczy, że wlasnie Ty coś złowisz :-)
Napinasz się o okres ochronny, a co jeśli łowi na jeziorze nie objętym RAPR"em? Może ma się do niego stosować? Weź pod uwagę że łowiska w Polsce to nie tylko wody PZW. Pozdro
Żerowanie jest uzaleznione od wielu czynnikow a znam takie wody gdzie z zegarkiem ryby biora od 18 do 21 i koniec pozniej ewentualnie jakies zamajaczony osobnik sie nawinie.
.