Witam ostatnio bardzo mnie zainteresowało wędkarstwo pod lodowe i nie wiem jak podrywać wędką nie którzy wędkarze na łowisku mówili mi że nie trzeba nic robić jak ryba ma wziąć to weźmie to po co mormyszka ?? jak ma ryba się złapać to się złapie i na zwykły haczyk co nie ?? :D a mormyszka jest po to by zwabić rybę zainteresować ją , i nie wiem czy rzeczywiście spuścić mormyszkę i czekać na rybę czy jakoś podrywać wędką itp ?? czy nie ruszać jej i czekać na brania ? możecie mi powiedzieć co mam w końcu robić czy ją podrywać czy nie ? jeśli ją podrywać to jak ?? bo ja podrywałem energicznie ,ale wędkarze zwracali mi uwagę że odstraszam im ryby ,a może nie chcieli żebym łapał ?? może chcieli minie wygonić czy jak nie wiem też kieruje pytanie do was bo już sam nie wiem jak łapać.
Fajny filmik, ale chciałbym zapytać właśnie czy ryby wyciągnięte spod lodu które są przeznaczone do zabrania trzeba odrazu uśmieracać?? Bo w sumie nie wiadomo co on tam miał za plecami czy je odrazu wpuszczał do wody czy do siatki z wodą, czy poprostu na śnieg wypuszczał. ? Według mnie takie "okazy" powinien odrazu wypuszczać, no albo chociaż jedną do większego połowu zabrać ale nie więcej. To tylko moje spostrzeżenie nie chciałbym debaty że to jego wola i może se zabrać bo są wymiarowe tylko czy rybkę przeznaczoną do zabrania do domu złowioną z pod lodu trzeba odrazu uśmiercić czy można sobie ją "luźno" rzucić na śnieg?.
Mówię odrazu, że ja tego pana o to nie posądzam bo może miał tam dziurkę za sobą i je wypuszczał.
Ja widziałem na tym filmiku jak rybki skaczą na tym śniegu obok tego Pana :) . W regulaminie pisze, że rybe trzeba od razu uśmiercić po złowieniu lub ją wypuścić .Ryba, która jest na lodzie i jest mroźno mogę się założyć że bardzo cierpi :(
Fajny filmik, ale chciałbym zapytać właśnie czy ryby wyciągnięte spod lodu które są przeznaczone do zabrania trzeba odrazu uśmieracać?? Bo w sumie nie wiadomo co on tam miał za plecami czy je odrazu wpuszczał do wody czy do siatki z wodą, czy poprostu na śnieg wypuszczał. ? Według mnie takie "okazy" powinien odrazu wypuszczać, no albo chociaż jedną do większego połowu zabrać ale nie więcej. To tylko moje spostrzeżenie nie chciałbym debaty że to jego wola i może se zabrać bo są wymiarowe tylko czy rybkę przeznaczoną do zabrania do domu złowioną z pod lodu trzeba odrazu uśmiercić czy można sobie ją "luźno" rzucić na śnieg?.
Mówię odrazu, że ja tego pana o to nie posądzam bo może miał tam dziurkę za sobą i je wypuszczał.
5.4. Złowione ryby, przeznaczone do zabrania należy uśmiercić bezpośrednio po złowieniu. Zabite ryby należy przechowywać w pojemnikach.
To jest cytat z Rapr, zatem nie można sobie rzucać rybek na snieg czy lód.
Witam ostatnio bardzo mnie zainteresowało wędkarstwo pod lodowe i nie wiem jak podrywać wędką nie którzy wędkarze na łowisku mówili mi że nie trzeba nic robić jak ryba ma wziąć to weźmie to po co mormyszka ?? jak ma ryba się złapać to się złapie i na zwykły haczyk co nie ?? :D a mormyszka jest po to by zwabić rybę zainteresować ją , i nie wiem czy rzeczywiście spuścić mormyszkę i czekać na rybę czy jakoś podrywać wędką itp ?? czy nie ruszać jej i czekać na brania ? możecie mi powiedzieć co mam w końcu robić czy ją podrywać czy nie ? jeśli ją podrywać to jak ?? bo ja podrywałem energicznie ,ale wędkarze zwracali mi uwagę że odstraszam im ryby ,a może nie chcieli żebym łapał ?? może chcieli minie wygonić czy jak nie wiem też kieruje pytanie do was bo już sam nie wiem jak łapać.
Tutaj masz bardzo dokładny filmik jak łowić na mormyszke : http://www.youtube.com/watch?v=QYOXWZk4jlA
Obejrzyj cały filmik bo warto
Obejrzyj cały filmik bo warto
Dzięki wielkie. :]
Fajny filmik, ale chciałbym zapytać właśnie czy ryby wyciągnięte spod lodu które są przeznaczone do zabrania trzeba odrazu uśmieracać?? Bo w sumie nie wiadomo co on tam miał za plecami czy je odrazu wpuszczał do wody czy do siatki z wodą, czy poprostu na śnieg wypuszczał. ? Według mnie takie "okazy" powinien odrazu wypuszczać, no albo chociaż jedną do większego połowu zabrać ale nie więcej. To tylko moje spostrzeżenie nie chciałbym debaty że to jego wola i może se zabrać bo są wymiarowe tylko czy rybkę przeznaczoną do zabrania do domu złowioną z pod lodu trzeba odrazu uśmiercić czy można sobie ją "luźno" rzucić na śnieg?.
Mówię odrazu, że ja tego pana o to nie posądzam bo może miał tam dziurkę za sobą i je wypuszczał.
Ja widziałem na tym filmiku jak rybki skaczą na tym śniegu obok tego Pana :) . W regulaminie pisze, że rybe trzeba od razu uśmiercić po złowieniu lub ją wypuścić .Ryba, która jest na lodzie i jest mroźno mogę się założyć że bardzo cierpi :(
Fajny filmik, ale chciałbym zapytać właśnie czy ryby wyciągnięte spod lodu które są przeznaczone do zabrania trzeba odrazu uśmieracać?? Bo w sumie nie wiadomo co on tam miał za plecami czy je odrazu wpuszczał do wody czy do siatki z wodą, czy poprostu na śnieg wypuszczał. ? Według mnie takie "okazy" powinien odrazu wypuszczać, no albo chociaż jedną do większego połowu zabrać ale nie więcej. To tylko moje spostrzeżenie nie chciałbym debaty że to jego wola i może se zabrać bo są wymiarowe tylko czy rybkę przeznaczoną do zabrania do domu złowioną z pod lodu trzeba odrazu uśmiercić czy można sobie ją "luźno" rzucić na śnieg?.
Mówię odrazu, że ja tego pana o to nie posądzam bo może miał tam dziurkę za sobą i je wypuszczał.
5.4. Złowione ryby, przeznaczone do zabrania należy uśmiercić bezpośrednio po złowieniu. Zabite ryby należy przechowywać w pojemnikach.
To jest cytat z Rapr, zatem nie można sobie rzucać rybek na snieg czy lód.