Jak wam idzie z połowem na proteinki ? Mi na razie cienko ale dopiero zacząłem. Ale wgl ten sezon podobno strasznie słaby, przez te upały wgl nawet płotka nie bierze :(. Pochwalcie sie swoimi zdobyczami w tym roku, dobrze by było żeby fotki były :D. Zapomniałbym, jeszcze by było dobrze gdybyście mogli mniej więcej opisać branie, jaką kulkę itp itd.
Ale wam fajnie coś tam połapaliście, a ja same płotki i kilka większych japońców ( płocie na kukurydzę do 30 cm, japońce na czerwone robaki największy 37 cm) może później będzie lepiej?
Ja nie mogę narzekać. Dwa tygodnie temu kolega namówił mnie na kilku dniowy wyjazd na karpia i już pierwszej nocy złowiłem pierwsze sztuki .W sumie przez 3 dni złowiłem 7 karpi w tym jeden 11kilo/89cm oraz dwie 8-kilówki 76 i 79 cm Dodam że to była pierwsza moja wyprawa na karpie odkąd wędkuje a trwa to już jakieś 12 lat wszystkie karpie wzięły na kulki które kolega sam robił a nęciliśmy kuku + pelet + po parę kulek rano i wieczorem Oczywiście wszystkie nadal pływają a jak będe miał karte z aparatu to postaram się wkleić parę ciekawszych zdjęć
ja wrzycilem od 1 maja ok 30 kg kuku 15 kg kulek ruznego smaku 10 kg peletu 5 kg konopi a co zlowilem zadnego karpia 6 leszczy od 1,5-4 kg 9 linow 1kg do 3kg karasia ok 1,5 kg to wszystko niewiem czemu karpie niechca brac choc kolega dostal juz takiego ponad 15 kg mnie omijaja szerokim kolem pozdrawiam
u kazdego kicha wiec verba i dolujemy sie bedzie lepiej idzie lato dziewczyny coraz mniej ubranek maja na sobie az milo popatrzec pozdrawiam Tu racje masz :D. Ale przyjemnie by było ciągnąć jakąś rybkę i popatrzeć na dziewczynkę :D.
Ja żeby nie kłusownicy, tez dawno bym porządnej ryby nie widział przez te cholerne powodzie. Nieraz sobię kucnę nad taką rybą i gapię się jak sroka w gnat, aż głupio.
Heh, A ja nęcę nęcę a wiaderko łapę ;/. Kulki zaczynam sam robić, muszę rollera sobie kupić żeby te kulki jakoś wyglądały :P. Ale przynajmniej fajnie sie rzuca takim zestawem :D.
Coś czuje że zainwestuje w sprzęt do nurkowania i będę te karpie za ogony wyciągał. Od początku sezonu jeszcze nie widziałem plusku karpia, same szczupaki za drobnicą :P. Nawet brania nie było ?
No chyba,że mówimy o takich rybach, miałem ochotę zacząć znaczyć je markerem. W pewnym momencie myślałem, że ta jedna uparła się na mnie i w kółko ją łapię pozdrawiam.
Ha ha a to dobre ale przynajmniej się spławik buja, a co do tematu to u mnie katastrofa w życiu nie miałem tak kiepskiej wiosny. Przeważnie chodzę ze spiningiem i albo nic albo same pistolety nawet jednego wymiarowego a co dopiero o czymś grubszym mówić.
Ja jestem po pierwszej zasiadce na dzikim jeziorku i wynik cakeim niezły , 5 brań ale tylko dwie ryby wyciagnięte 13 i 12 kg karpie :) Wszystkie brania na owocowe kulki, życze połamania i no kill :) jutro wyruszam na tygodniową zasiadke na to łowisko i zobaczymy :)
Jak wam idzie z połowem na proteinki ? Mi na razie cienko ale dopiero zacząłem. Ale wgl ten sezon podobno strasznie słaby, przez te upały wgl nawet płotka nie bierze :(. Pochwalcie sie swoimi zdobyczami w tym roku, dobrze by było żeby fotki były :D. Zapomniałbym, jeszcze by było dobrze gdybyście mogli mniej więcej opisać branie, jaką kulkę itp itd.
Ja same małe od 30cm do 36cm , bardzo słaby sezon jak dla mnie
Ale na kulki ? Na kuku ? Robaki ? Napisz coś więcej :P.
kukurydza smakowa i zwykła
ja w tym roku to juz ze 50 karpikow od 25 - 45 i pare płoteczek. i na spinning szczupaki i okonie ale to małe.
Ale wam fajnie coś tam połapaliście, a ja same płotki i kilka większych japońców ( płocie na kukurydzę do 30 cm, japońce na czerwone robaki największy 37 cm) może później będzie lepiej?
ja złapałem 4 ale małe największy z nich miał 53 cm:/ a reszta to toche ponad 40 miała
U mnie też słabo ;(
Jeden karp 59cm, i sporo takich od 30 do 45cm.
Trafiały się linki od 20 do 40cm.
Ja nie mogę narzekać. Dwa tygodnie temu kolega namówił mnie na kilku dniowy wyjazd na karpia i już pierwszej nocy złowiłem pierwsze sztuki .W sumie przez 3 dni złowiłem 7 karpi w tym jeden 11kilo/89cm oraz dwie 8-kilówki 76 i 79 cm
Dodam że to była pierwsza moja wyprawa na karpie odkąd wędkuje a trwa to już jakieś 12 lat
wszystkie karpie wzięły na kulki które kolega sam robił a nęciliśmy kuku + pelet + po parę kulek rano i wieczorem
Oczywiście wszystkie nadal pływają a jak będe miał karte z aparatu to postaram się wkleić parę ciekawszych zdjęć
ja wrzycilem od 1 maja ok 30 kg kuku 15 kg kulek ruznego smaku 10 kg peletu 5 kg konopi a co zlowilem zadnego karpia 6 leszczy od 1,5-4 kg 9 linow 1kg do 3kg karasia ok 1,5 kg to wszystko niewiem czemu karpie niechca brac choc kolega dostal juz takiego ponad 15 kg mnie omijaja szerokim kolem pozdrawiam
u mnie tez słabo.. zlapalem pare karpikow ale male od 34 do 45cm.. łapie na kukurydze smakowa na włos . bede probował na kulki i pellet.
U mnie bardzo cieniutko. Żadnego karpika nawet 30 cm ;/. Same płotki
u kazdego kicha wiec verba i dolujemy sie bedzie lepiej idzie lato dziewczyny coraz mniej ubranek maja na sobie az milo popatrzec pozdrawiam
Byłem dzis na rybach i złowiłem karpia 40cm i ze 30 karpików po 20-35 cm.
nic większego!! ;(
u kazdego kicha wiec verba i dolujemy sie bedzie lepiej idzie lato dziewczyny coraz mniej ubranek maja na sobie az milo popatrzec pozdrawiam
Tu racje masz :D. Ale przyjemnie by było ciągnąć jakąś rybkę i popatrzeć na dziewczynkę :D.
ja tam nie narzekam... bywało gorzej. Połamania
Jak na razie to jest najgorszy sezon w mojej karierze :D.
Ja nie wiem jak ryba wygląda , gdyby nie te szkice ryb z wymiarami jak powinno się mierzyć to bym jej nie widział...hehehe
Tu racje masz :D. Ale przyjemnie by było ciągnąć jakąś rybkę i popatrzeć na dziewczynkę :D.
No chyba że na odwrót też nieraz jest zalecane.....
Ja żeby nie kłusownicy, tez dawno bym porządnej ryby nie widział przez te cholerne powodzie. Nieraz sobię kucnę nad taką rybą i gapię się jak sroka w gnat, aż głupio.
Heh, A ja nęcę nęcę a wiaderko łapę ;/. Kulki zaczynam sam robić, muszę rollera sobie kupić żeby te kulki jakoś wyglądały :P. Ale przynajmniej fajnie sie rzuca takim zestawem :D.
Trzy dni kupa karmy, kuku i innych pierdół do wody poszło, a same piklingi nic godnego uwagi. Totalna porażka uczy mnie woda pokory oj uczy pozdrawiam
Coś czuje że zainwestuje w sprzęt do nurkowania i będę te karpie za ogony wyciągał. Od początku sezonu jeszcze nie widziałem plusku karpia, same szczupaki za drobnicą :P. Nawet brania nie było ?
No chyba,że mówimy o takich rybach, miałem ochotę zacząć znaczyć je markerem. W pewnym momencie myślałem, że ta jedna uparła się na mnie i w kółko ją łapię pozdrawiam.
Ha ha a to dobre ale przynajmniej się spławik buja, a co do tematu to u mnie katastrofa w życiu nie miałem tak kiepskiej wiosny. Przeważnie chodzę ze spiningiem i albo nic albo same pistolety nawet jednego wymiarowego a co dopiero o czymś grubszym mówić.
Ja jestem po pierwszej zasiadce na dzikim jeziorku i wynik cakeim niezły , 5 brań ale tylko dwie ryby wyciagnięte 13 i 12 kg karpie :) Wszystkie brania na owocowe kulki, życze połamania i no kill :) jutro wyruszam na tygodniową zasiadke na to łowisko i zobaczymy :)
sorki za wcześniejsze puste posty niedyspozycja po 4-nockach