Reklama
  • pepe93282012-06-14 22:12:45

    Witam, czy ktoś z Was mógł by mi powiedzieć jak się wyważa woblery 2-częściowe? Czy ołów trzeba rozmieścić tylko w jednej części czy w obu? (Jeśli jest już taki sam wątek to nie mogłem go znaleźć)

  • JOPEK1971 2012-06-14 22:28:02

    Witam, czy ktoś z Was mógł by mi powiedzieć jak się wyważa woblery 2-częściowe? Czy ołów trzeba rozmieścić tylko w jednej części czy w obu? (Jeśli jest już taki sam wątek to nie mogłem go znaleźć)

    Nic nie musisz dociążac jeśli ma byc to wobler pływający,wystarczą kotwice które wyważą wobler.Rapala tak robi.


  • tomczyk001 2012-06-15 07:29:04

    Do 1 części wkładamy ołów, aby lepiej się pracowało woblerowi ;)

  • Evolancer 2012-06-15 14:24:19

    Mam pytanie. Jakoś rok temu kupiłem Salmo pike (wersja pływająca, 11cm , łamany). Przeleżał całą zimę i wczesną wiosnę w garażu. Teraz przy szybszym prowadzeniu po prostu wykłada się na bok, i trochę za płytko chodzi (jest to wersja płytko schodząca ale gdy był nowy na pewno inaczej to wyglądało) Na próbę dowiązałem na plecionce kuleczkę ołowiu (1.5g) i wszytko wróciło do normy. Dlaczego tak naglę stracił wagę ? Jest taki jak nowy, no może po za paroma odpryskami lakieru,(zęby szczupłego robią swoje) Bardzo lubiłem woblery salmo bo są bardzo łowne i wydawały się być solidne, ale trochę się do nich zraziłem, bo tanie nie są, a jak po roku będą tracić swoje właściwości to chyba pora zmienić firmę. 

  • Reklama
  • legolas18 2012-06-15 16:50:35

    Witam, czy ktoś z Was mógł by mi powiedzieć jak się wyważa woblery 2-częściowe? Czy ołów trzeba rozmieścić tylko w jednej części czy w obu? (Jeśli jest już taki sam wątek to nie mogłem go znaleźć)

    Witam ja co prawda nie wykonuję za często woblerów łamanych ale jak robię to pływające i dociążam tak żeby tylnia część była zatopiona a przednia żeby pływała ale nie za bardzo. dociążam zawsze z stelażem i kotwicami + doliczam kilka warstw lakieru pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2012-06-16 13:51:24

    Zgadzam się z kolegami powyżej.

  • alkoholik16 2012-06-16 21:00:00

    ja do 2-częściowych woblerów, daje tylko w przedniej części i jest ok .

  • skryty 2012-06-16 22:24:10

    jest tak jak pisze większość kolegów - ołów powinien znajdować się w przedniej części

  • Reklama
  • JOPEK1971 2012-06-16 22:39:06

    jest tak jak pisze większość kolegów - ołów powinien znajdować się w przedniej części 
    Rapala w takich przynętach nie stosuje dodatkowego obciążenia.Obciążenie to drut i żywica wlana w rowek na drut.Nie powiecie że Rapala to cienias w tym temacie?


  • skryty 2012-06-16 23:17:43

    jest tak jak pisze większość kolegów - ołów powinien znajdować się w przedniej części 
    Rapala w takich przynętach nie stosuje dodatkowego obciążenia.Obciążenie to drut i żywica wlana w rowek na drut.Nie powiecie że Rapala to cienias w tym temacie?



    Rapala to moje ulubione woblerki wśród markowych przynęt (wykonanie, łowność), dopóki nie zacząłem łowić na własne "wytwory", kupowałem głównie rapalę. A jak obciążają swoje woblery, za bardzo nie wiem, bo nigdy "nie odważyłem się" (głównie ze względu na ich cenę) rozciąć przynęty na pół i zobaczyć jak jest wyważona. Obciążeniem wcale nie musi być ołowiana śrucina, może być to równie dobrze drut, kawałeczki metalu itd, itp, ja na początku stosowałem... wkręty:)
    Ale wiem jedno, (po zrobieniu przynajmniej kilkudziesięciu woblerów 2 częściowych): umieszczając obciążenie z przodu wobler mi najzwyczajniej w świecie pracuje i to w dodatku tak, że jest nie mniej łowny niż produkty "sklepowe".
    Jeśli oczywiście ktoś obciąża sam tył, środek, czy wcale tego nie robi i ma rezultaty, no to oczywiście niech robi tak dalej!




  • JOPEK1971 2012-06-16 23:39:54

    jest tak jak pisze większość kolegów - ołów powinien znajdować się w przedniej części 
    Rapala w takich przynętach nie stosuje dodatkowego obciążenia.Obciążenie to drut i żywica wlana w rowek na drut.Nie powiecie że Rapala to cienias w tym temacie?



    Rapala to moje ulubione woblerki wśród markowych przynęt (wykonanie, łowność), dopóki nie zacząłem łowić na własne "wytwory", kupowałem głównie rapalę. A jak obciążają swoje woblery, za bardzo nie wiem, bo nigdy "nie odważyłem się" (głównie ze względu na ich cenę) rozciąć przynęty na pół i zobaczyć jak jest wyważona. Obciążeniem wcale nie musi być ołowiana śrucina, może być to równie dobrze drut, kawałeczki metalu itd, itp, ja na początku stosowałem... wkręty:)
    Ale wiem jedno, (po zrobieniu przynajmniej kilkudziesięciu woblerów 2 częściowych): umieszczając obciążenie z przodu wobler mi najzwyczajniej w świecie pracuje i to w dodatku tak, że jest nie mniej łowny niż produkty "sklepowe".
    Jeśli oczywiście ktoś obciąża sam tył, środek, czy wcale tego nie robi i ma rezultaty, no to oczywiście niech robi tak dalej!
    Nie musisz rozwalac woblera by zobaczyc co jest w środku,wystarczy obejżec Roentgen przynęty.znajdziesz bez problemu w sieci.








Reklama
Reklama