Reklama
  • Alios52010-07-16 15:00:44

    próbuje złapać ale bezskutecznie. moze macie jakąś dobrą radę???

  • Przemas83 2010-07-16 15:30:42

    moja rada jest prosta upewnij się czy lin w ogóle jest w tym łowisku

  • karpiuk 2010-07-16 16:55:21

    A więc chodzi o lina, tak  ?
    a wiec pierwszą rzeczą jest stopień zamulenia dna, jeżeli dno jest muliste a zarazem woda :D too musisz uważaĆ na jakiej głębokości łowisz, jeżeli dno jest muliste możesz spokojnie zaczynaĆ od 1.5 m do maks 4 m, zarazem uwarzając aby siedzieĆ cicho tzn. ( co najgorsze nie tupaĆ w pomost lub w podłogę łódki z której łowisz to naprawdę skuteczny sposób na spłoszenie oliwkowozielonych rybek ). Co chodzi o czystą wodę, trzeba już naprawdę skupic sie nad tym aby lina nie spłoszyc, dlatego doradzam łowiĆ w na głebokości powyżej 1.8 m, ponieważ liny są już o wiele ostrożniejsze, niż we wcześniejszym przypadku. Następna ważną rzeczą jest sposób wybrania miejsca połowu. . a z tym związana pora połowy moim zdaniem . . najlepszy okres to od końca kwietnia, maj, czerwiec ( w czerwcu akurat ryby udają się na tarło, lepiej o tym pamiętaĆ). Jeżeli nastawiasz się na zasiadki na początku maja woda jest zdecydowanie zimna wiec liny lubią nasłoneczniony brzeg tam woda jest najcieplesza, co odpowiada linom. Potem już nie ma to tak dużego znaczenia. A co jeszcze chodzi o zanęcanie . .to na początku gdy woda jest zimna nęĆ osszczednie zanęta o średniej frakcji liny nie są aż tak żarłoczne .. gdy jest ciepło donecaj ryby nabierają sił i apetytu tą są ważne wskazówki .. a jeszcze pamietaj jak wybierasz sie na zasiadki . . w dzień to żeby noce nie był zimne . .temperatura lepiej żeby nie spadła poniżej 8 stopni coś takiego. :)
    Jeżeli coś tam będzie nie jasne . pisac dużo by tu opowiadaĆ  o tych "gladiatorach"

  • Waldi Fish 2010-07-16 18:44:02

    Kolega słusznie prawi, a ja do tego co napisał, dodam tylko: "tak złapać, aby nie uciekł". Haha!

  • Reklama
  • karpiuk 2010-07-16 18:50:43

    Kolega słusznie prawi, a ja do tego co napisał, dodam tylko: "tak złapać, aby nie uciekł". Haha!

    hehe tak tak słusznie ..ale pamietam jak ja ciągałem liny bez podbieraka kładka była dosc niska wiec mogłem złapac je ręką, aleraz miałem takiego kloca ze w łapie mi się nie mieścił podniosłem go i  machnął mi ogonem ;D a śliski w cholerę, haczyk się wygiął i poszedł

    I można z tego wywnioskowaĆ, że ryba też musi mieĆ szanse na tym to polega heh : ]

  • Raziel 2010-07-16 22:10:17

    Proóbować na czerwonego robaka albo kukurydzę, zachowywać się cicho, miejscówki to miejsce w pobliżu trzcin i zaroślin tam się linek ukrywa. Ulubione miesiące to maj i czerwiec

    Połamania kija:)

  • karpiuk 2010-07-16 23:19:32

    muł to jego żywioł :)) i czekaĆ cierpliwie na brania . . jeżeli nie żeruje to masz przejebane a jeżeli żeruje to zje opone od ursusa

  • plampa1 2010-07-17 13:17:34

    zacznij necić kukurydzą przez jak iś tydzień nęć codziennnie i wtedy spróbój iz obacz czy oj wogule tam jesyt


  • Reklama
  • Alios5 2010-07-17 18:24:33

    lin jest na pewno, bo już tam złapali.

  • Alios5 2010-07-17 18:25:59

    dno jest muliste. dzięki za radę. pozrawiam

  • Alios5 2010-07-17 18:27:17

    żaden wędkarz nie ma 100% skuteczności:)

  • Alios5 2010-07-17 18:29:17

    dzięki bardzo.

  • Reklama
  • karpiuk 2010-07-17 22:06:23

    w takim razie od 1.5 metra możesz  ciagnąC ale wiesz mi raz sie zdarzyło. ze wpłynołem na takie płycizny łódką i wiesz było coś takiego że metr glonów itp. a nad glonami pół metra wody hehe  a zestaw rzucałem rozumiesz na półtora metra w dal. najpierw dawały się we znaki wdręgi a potem było cicho .. (lin wszedł w łowisko ) i wziął mi na na robaczka : ]. A dodam do tego, że nęciłem hmm powiedzmy z tydzień po pół puszki kukurydzy dziennie. Teraz się dziwie czemu mi on wziął był blisko i nie głęboko. Chyba dlatego, że się przyzwyczaił do miejsca no i oczywiście żerował. Pozdrawiam : ]

  • dziaramon 2010-07-18 11:22:19

    Kolego na Lina już za późno trochę teraz ciężko nie zeruje tak jak w :) maju ,czerwcu. Wiosna jak masz gdzieś na wodzie pływ wodny źródełko itd.to tam go szukaj i oczywiście przy roślinnościach, o tej porze to radze patrzeć na wodzie od 1-2m i  zacienione im więcej stanowisko to lepiej  przy głębokich trzcinach kapelanach i innej roślinności,  jeśli jest potrzeba to wyczyść delikatnie miejsce w którym chcesz łapać,karmić najlepiej pasek 2m karm zanęta i kukurydza, najlepiej wieczorkiem ze względu na drobnice no i zasada mało zanęty dużo kukurydzy tak abyś tylko uformował małe kule, ja łapie na 2-3 białe i 1-2 kukurydze w zależności jakie okazy masz w wodzie i CISZA CISZA na stanowisku to podstawa. Powodzianka :) Życzę rekordów!!!

  • Alios5 2010-07-18 13:32:57

    dzięki koledzy. roslinności tam dużo. Są grążele i użo trzcin.

  • seta 2010-07-19 22:46:18

    A co wy nówicie że lin nie żeruje jak dzisiaj złapałem 5 powyżej 38 cm.Profesor się dopiero w tym roku nie dawno wytarł jeszcze  będzie jakiś czas intensywniej żerował tak w tamyym roku maj czerwiec w tym czerwiec lipiec pamiętajcie rok rokowi nie równy

  • seta 2010-07-19 22:50:17

    a najlepszą przynętą i zanętą jest pęczak spróbujcie a zobaczycie zaskakujące efekty

  • Reklama
  • karpiuk 2010-07-22 00:31:00

    ehh koleś tam namieszał . . na lina nigdy nie jest za późno pamiętaj. Po tarle jednak też bierze i żeruje jak u mnie w jeziorze . . a co do sposobu łowienia trzeba różne przynęty wypróbować, na pęczak łowiłem jest nieźle, ja łowie osobiscie na czerwonego i kukurydze truskawkową, a sąsiad często na 4-5 larw ochotki i bały robak.. Do zanęty warto szczerze dodać truskawek świetnie wabią liny( POLECAM ).

  • robcik 2010-07-22 00:41:24

    żaden wędkarz nie ma 100% skuteczności:)

    Jak to żaden ? A ja ? :)) .

    Lina to cicho i cierpliwie , bo lin to bardzo ostrożna ryba . Jako przynęta i zanęta  to jak ktoś napisał , pęczak . Dobra też jest kukurydza lub biały . Na hak można też kanapkę - biały z kukurydzą .

    Pozdrawiam

  • karpiuk 2010-07-22 00:43:39

    najprostszy sposób . . Ale czy zawsze skuteczny ?

  • jullek1 2010-07-23 11:07:48

    na lina są ruzne metody zależy od wody i tego co znajduje sie na dnie. Zanenta i cierpliwość to podstawa potem robaki kukurydza i inne

  • rzepek 2010-07-23 12:59:22

    moim zdaniem trzeba kupić pięć kilo ziemniaków i makaron kukurydza i zanęcać

     

  • rzepek 2010-07-23 13:00:14

    trzebałowić koło zarośli

     

  • rzepek 2010-07-23 13:01:04

    majlepiej na makaron i ziemniaki

  • Reklama
  • haszcz 2010-07-23 14:23:53

    jak walniesz 5 kilo ziemniakow ,makaronu i peczaku to ci w wodzie kwach powstanie bo liny to wkoncu nie  karpie i nie jedza az tak duzo...

     

  • Mateusz997Pila 2010-07-23 15:11:15

    A ile trzeba nęcić dziennie?
    1 puszka kukurydzy wystarczy?

  • karpiuk 2010-08-01 22:24:11

    5 kilo ziemniaków to sobie ugotuj i zjedz. . tam jedna racja . . to gnije tak jak by lin tego nie lubi.. miałem już takie sytuacje. I koles nie mów ze najlepiej na makaron i ziemniaki. .to zależy od jeziora. może u cb. na ziemniaki lecą natomiast na moim jeziorku jest zupełnie inaczej. necic raz dziennie najlepiej wieczorem.A JEŻELI SZYKUJESZ SIE NA ZASIADKE !!! PROSZE O TYM PAMIETAC MUSISZ ROZROBIC ZANĘTY(powiedzmy z nie duża ilościa kukurydzy i posiekanych dżdżownic) PONIEWAŻ, JEŻELI CHCESZ ZłOWIC RYBE MASZ ZANĘCIC A NIE jĄ NAKARMIĆ TO OCZYWIŚCIE TEN WĄTEK DO TYCH NIE DOŚWIADCZONYCH . Pozdrawiam i połamanego kija

  • Forum wedkuje.pl 2010-08-01 23:41:57

    5 kg ziemniaków to chyba na małe świnki hahaha.

    o do linów to u mnie biorą na kuku 1 ziarenko lub 2 lub 3 białe haczyk 6 lub 8 karpiówka że tak powiem bo to cwane jak cholera rybki.

    Troszeczkę sieje zanęty TRAPER karp, lin, karaś, leszcz i ze 2 małe garstki podsiać kuku i czekać.
    Ważne jest to by zasiać ciszę na brzegu. Cisza i jeszcze raz cisza.

    Podczas połowu to tylko mówie jak jest u mnie. Wszystko będę łowił gdy chodzę koło stanowiska leszcze, karpie, płoć nawet wzdręga podeszła kiedys na białe, ale na lina musi być cisza.

    Tak to robię u mnie i są efekty, na razie są to linki po około 25, 28cm ale zlokalizowałem powyżej 30 i to sporo lecz to jeszcze bardziej cwane i cierpliwość jak to mówią się opłaca.


    Połamania życzę.

    P.S. Może i ja jakiegoś JEDNEGO ziemniaczka wypróbuje. 

  • popek1993 2010-08-02 09:09:00

    co do lina to ostatnio 1,78kg złowiłem na wodzie o głębokości 1,5m a łapałem na 1,2m nastawiłem się na plotkę i leszcza, wcześniej nęciłem kukurydzą raz na dwa dni wrzucam tam gałkę mielonych ziemniaków mieszanych z pęczakiem i płatkami owsianymi... lina jest tam dużo i to takiego powyżej 1kg a dno w cale  nie jest muliste!!!łowisko jest przy ścianie wodorostów i jest to kąpielisko co do siekanych robaczków to osobiście ich nie używam ponieważ krąp za nimi szaleje a więc podsumowując używam ziemniaków makaronu kuku pęczak płatki owsiane(bardzo mało bo są syte) gotowaną marchewkę(polecam spróbować na lina i dużego leszcza na moim łowisku to działa) wczesną wiosna i późną jesienią podsypuję mięsa mielonego ( to też czasami działa).
    Liny to chytre potężne bestie więc radzę przyczaić się i nie wydać najmniejszego odgłosu!!! NAWET SZELEST POTRAFI USŁYSZEĆ I UCIEC!!!
    Na moim łowisku nie widać naj mniejszego śladu żerowania ( żadnych bąbelków itd.) Ryby łowię na bata (5m długości) i stosuję najdelikatniejszy zestaw jaki mam tzn. małe piórko haczyk 3 lum 4 nie większe ponieważ lin potrafi dostrzec haczyk nie leżący na dnie... żyłka 0,16 (nie myślcie że małe haczyki są złe!!! DO TEJ PORY ZERWAŁ MI SIĘ TYLKO JEDEN)

  • michal7u8i 2011-01-26 13:23:56

    Ja miałem w podobie problem. Radzeci stosować rasówkę i zanęć łowisko zanęrą trapera na lina z dodatkiem pocietuych robaków.

  • georgeus 2011-01-26 20:34:16

    Najwiekszego lina 1,9kg złapałem na kukurydzę, jednak najwięcej brań miałem na przekrojoną rosówkę. Nęcę głównie zanętą traper, jeżeli jako przynęty używam kukurydzy to do nęcęnia daję dosłownie garść, do tego zawsze wsypuję grochu też bez przesady i 1-2 paczki pinek. Pory roku różnie, dużo sztuk trafiłem w lipcu i śerpniu. tak jak pisano wcześniej blisko brzegu przy liliach, trzcinach grunt w granicach 1,5 do 2,5 m. Powodzenia i połamania kija.

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-26 22:58:48

    witam kolegów wszyscy piszecie swoje zdanie i każdy ma jakąś racje , nic niejest wyssane z palca,to co ja jeszcze mogę dołożyć  to zasiadkę bardzo bardzo rano, i do przynęty dołożył bym jeszcze skóre od chleba jest naprawde świetna>pozdrawiam.

  • popek1993 2011-01-26 23:05:26

    Na lina najlepiej zasiadać jak jest ciemno wtedy on najlepiej bierze...

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-26 23:42:49

    Na lina najlepiej zasiadać jak jest ciemno wtedy on najlepiej bierze...


    zgodze się stobą kolego ale jak on się rozkeci po zmroku to trochę spławika niewidać,ale żetuje napewno i wtedy można go dupnąć na pływającą skórę od chleba>pozdrowienia

  • Papczak 2011-01-27 23:38:42

    ----------------------------------------------------------------------------------------------
    Wypytaj tych co tam łowią:D
    ----------------------------------------------------------------------------------------------

  • dominik2111 2011-01-28 10:11:15

    Moim zdaniem dobra metoda jest łapanie na jedna kukurydze i jednego bialego robaka. Chyba ze na to twoim lowisku sa male ryby to pol kukurydzy i bialy robak. Necic mozna kupna zaneta na lina, wedlug mnie sprawdza sie. A necenie ziemniakami mozna zaczac jak na 100%

    Bedziesz wiedzial , ze na twoim lowisku sa ryby bo kartowle  w wodzie beda szybko gnic  i zatruwac lowsiko

  • dominik2111 2011-01-28 10:12:44

    *lowisko

  • cegielny 2011-01-28 12:57:43

    Ja łowię liny na cegielni(głębokość tak ok 6m) ale łowię na 1,5m i takie powyżej 1kg można spokojnie złowić. Kilka razy mi się trafiło, że lina złowiłem na głębokości 40cm(największy ok 1,8kg). Nęcę zanęta trapera na lina, a przynęta to kuku.

  • georgeus 2011-01-28 20:36:33

    Witam

    Kilka razy próbowałem metody ojca kiedy linek ćmoka w liliach. Delikany spławiczek jak najmniejszy, grunt około 30 do 50 cm. Rzuty za lili i ściągałem tak aby spławik położyć na liliach jako przynętę dawałem właśnie chleb i albo czerwonego, powiem kilka razy zdało rezultat, co prawda okazy to nie były ale małe też nie. Oczywiście pełna konspiracja cicho schowany za trzcinami aby rybka nie widziała. Spróbujcie fajny widok brania. Pozdrawiam

  • Sniper64 2011-01-28 20:41:38

    Witajcie..:)
    Gdy bym wam napisał jaką ja kiedyś zastosowałem za netę naturalną - To byście padli:))
    Może ktoś słyszał o rosyjski przepisie,wyczytałem to gdzieś w którymś czasopiśmie wędkarskim kilka lat temu i spróbowałem,,,efekt był..tylko musiałem się kąpać chyba z 5-razy by zapach tej zanęty zmyć..:) ale była skuteczna to muszę przyznać ,łowisko od linów aż kipiało tak szalały po dnie..:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-28 22:09:35

    Wyczytałem w którychś WW o metodzie, jaką stosują Anglicy. Rzekomo liny są wielce łase na.... mielonkę turystyczną:P Artykuł chwalił pod niebiosa jej skuteczność. Póki co nie próbowałem, bo dowiedziałem się o tym, jak już było po sezonie. Ale od nowy zaczynam z przetestowaniem tego właśnie sposobu. Jest to dla mnie trochę egzotyczne, ale cóż. Człowiek uczy się metodą prób i błędów ;)

  • andrzej190670 2014-04-27 18:33:34

    Wyczytałem w którychś WW o metodzie, jaką stosują Anglicy. Rzekomo liny są wielce łase na.... mielonkę turystyczną:P Artykuł chwalił pod niebiosa jej skuteczność. Póki co nie próbowałem, bo dowiedziałem się o tym, jak już było po sezonie. Ale od nowy zaczynam z przetestowaniem tego właśnie sposobu. Jest to dla mnie trochę egzotyczne, ale cóż. Człowiek uczy się metodą prób i błędów ;)
    Po naszej krajowej mielonce nawet kija nie będzie trzeba moczyć. Tylko zebrać linki siatką z powierzchni wody , jak wypłyną brzuchiem do góry.



Reklama
Reklama