Ja zawsze najlepsze wyniki w łowieniu białej ryby, miałem łowiąc "na bata". Nie raz zdarzyło mi się urwać karpia,( ale była walka!, oczywiście ze wskazaniem na karpia)! Kiedyś moja żona, na Zalewie Goczałkowickim (była wędkarzem PZW i miała swoją kartę i zezwolenie) trzymała około 8 minut na bacie 7m i przyponie 0.08 szczupaka który połakomił się na "białego robaka". Podejrzewam,że na "białego" pobrała jakaś drobnica i on ja zaatakował, ale nic nie można wykluczyć. Może był aż tak głodny, że zaatakował biednego białego robaczka?
Ja zawsze najlepsze wyniki w łowieniu białej ryby, miałem łowiąc "na bata". Nie raz zdarzyło mi się urwać karpia,( ale była walka!, oczywiście ze wskazaniem na karpia)! Kiedyś moja żona, na Zalewie Goczałkowickim (była wędkarzem PZW i miała swoją kartę i zezwolenie) trzymała około 8 minut na bacie 7m i przyponie 0.08 szczupaka który połakomił się na "białego robaka". Ja już chodziłem za nim z podbierakiem, ale niestety, on był lepszy.Podejrzewam,że na "białego" pobrała jakaś drobnica i on ja zaatakował, ale nic nie można wykluczyć. Może był aż tak głodny, że zaatakował biednego białego robaczka?
Bo białej ryby raczej na błystkę czy muchę to nie złowisz. Jak komuś wzięły na te metody, to jako przyłów, z przypadku.
nie do końca ja np. łowię piękne krasnopióry na spina na mikrogumki na wiosne Ja bym nie zaliczył wzdręgi czyli krasnopiórki do białej ryby tylko do drapieżników, bo nie raz zdarzyło mi się ją złowić na błystkę czy nawet na żywczyka.
Ja zawsze najlepsze wyniki w łowieniu białej ryby, miałem łowiąc "na bata". Nie raz zdarzyło mi się urwać karpia,( ale była walka!, oczywiście ze wskazaniem na karpia)! Kiedyś moja żona, na Zalewie Goczałkowickim (była wędkarzem PZW i miała swoją kartę i zezwolenie) trzymała około 8 minut na bacie 7m i przyponie 0.08 szczupaka który połakomił się na "białego robaka". Ja już chodziłem za nim z podbierakiem, ale niestety, on był lepszy.Podejrzewam,że na "białego" pobrała jakaś drobnica i on ja zaatakował, ale nic nie można wykluczyć. Może był aż tak głodny, że zaatakował biednego białego robaczka?
Nie dodałem,że ten "szczupły" na "oko" wyglądał na jakieś 70-80cm
Osobiście dla mnie najbardziej efektowną metodą jest metoda odległościowa lub typowy float. Nie ma nic piękniejszego jak powoli zanużający się pod wodę spławik. Pozdrawiam
Generalnie feeder rozumiany jako połów z koszykiem, DS i ciężka gruntówka, oba typy wędzisk mają swoje zalety i ograniczenia, ale razem dobrze się uzupełniają.
najpiękniejsza to spławik...nie ma piękniejszej !!! Taniec spławika ...raz przytopienie...innym razem odpłynięcie...itd...Emocjonujący hol na cieńkiej żyłce kijem np 5-6 metrowym...ehhh...np 2-3 kilowego karpia.Adrenalina o mało co głowy nie wysadzi.Sercowcom nie proponuję bo można zejść :))...na posterunku wędkarskim..
Jaką metodą lubicie poławiać białą rybę ?
spławik i grunt... pewnie większość osób Ci tak napisze :)
spławik i grunt... pewnie większość osób Ci tak napisze :)
Zapomniałem dodać i dlaczego ?
No białą rybę, to raczej tylko na spławik i grunt.
spławik i grunt... pewnie większość osób Ci tak napisze :)
Zapomniałem dodać i dlaczego ?
Bo białej ryby raczej na błystkę czy muchę to nie złowisz. Jak komuś wzięły na te metody, to jako przyłów, z przypadku.
Bo białej ryby raczej na błystkę czy muchę to nie złowisz. Jak komuś wzięły na te metody, to jako przyłów, z przypadku.
nie do końca ja np. łowię piękne krasnopióry na spina na mikrogumki na wiosne
Ja zawsze najlepsze wyniki w łowieniu białej ryby, miałem łowiąc "na bata". Nie raz zdarzyło mi się urwać karpia,( ale była walka!, oczywiście ze wskazaniem na karpia)! Kiedyś moja żona, na Zalewie Goczałkowickim (była wędkarzem PZW i miała swoją kartę i zezwolenie) trzymała około 8 minut na bacie 7m i przyponie 0.08 szczupaka który połakomił się na "białego robaka". Podejrzewam,że na "białego" pobrała jakaś drobnica i on ja zaatakował, ale nic nie można wykluczyć. Może był aż tak głodny, że zaatakował biednego białego robaczka?
Ja zawsze najlepsze wyniki w łowieniu białej ryby, miałem łowiąc "na bata". Nie raz zdarzyło mi się urwać karpia,( ale była walka!, oczywiście ze wskazaniem na karpia)! Kiedyś moja żona, na Zalewie Goczałkowickim (była wędkarzem PZW i miała swoją kartę i zezwolenie) trzymała około 8 minut na bacie 7m i przyponie 0.08 szczupaka który połakomił się na "białego robaka". Ja już chodziłem za nim z podbierakiem, ale niestety, on był lepszy.Podejrzewam,że na "białego" pobrała jakaś drobnica i on ja zaatakował, ale nic nie można wykluczyć. Może był aż tak głodny, że zaatakował biednego białego robaczka?
Bo białej ryby raczej na błystkę czy muchę to nie złowisz. Jak komuś wzięły na te metody, to jako przyłów, z przypadku.
nie do końca ja np. łowię piękne krasnopióry na spina na mikrogumki na wiosne
Ja bym nie zaliczył wzdręgi czyli krasnopiórki do białej ryby tylko do drapieżników, bo nie raz zdarzyło mi się ją złowić na błystkę czy nawet na żywczyka.
Ja zawsze najlepsze wyniki w łowieniu białej ryby, miałem łowiąc "na bata". Nie raz zdarzyło mi się urwać karpia,( ale była walka!, oczywiście ze wskazaniem na karpia)! Kiedyś moja żona, na Zalewie Goczałkowickim (była wędkarzem PZW i miała swoją kartę i zezwolenie) trzymała około 8 minut na bacie 7m i przyponie 0.08 szczupaka który połakomił się na "białego robaka". Ja już chodziłem za nim z podbierakiem, ale niestety, on był lepszy.Podejrzewam,że na "białego" pobrała jakaś drobnica i on ja zaatakował, ale nic nie można wykluczyć. Może był aż tak głodny, że zaatakował biednego białego robaczka?
Nie dodałem,że ten "szczupły" na "oko" wyglądał na jakieś 70-80cm
nie chce sie sprzeczać dla mnie jest to biała ryba która łowie na spina na wiosne w pozostałą część roku na bata
krasnopióry na spina na mikrogumki na wiosne spławik i jeszcze grunt
Pytam się dlaczego to oto metoda ? a nie że na spina nie złowie
splawik i feeder
Osobiście dla mnie najbardziej efektowną metodą jest metoda odległościowa lub typowy float. Nie ma nic piękniejszego jak powoli zanużający się pod wodę spławik. Pozdrawiam
Bo białej ryby raczej na błystkę czy muchę to nie złowisz. Jak komuś wzięły na te metody, to jako przyłów, z przypadku.
Wszystkie gatunki mozesz zlowic na muche. No chyba ze znasz takie co owadow nie jedza?
Spławik i grunt.ps na spina chyba nie złowisz.
Feeder z drgającą szczytówką - proste skuteczne i przyjemne. Ale ten spławiczek na wodzie też ma coś w sobie :)
Generalnie feeder rozumiany jako połów z koszykiem, DS i ciężka gruntówka, oba typy wędzisk mają swoje zalety i ograniczenia, ale razem dobrze się uzupełniają.
Granat, dynamit ale wolę jednak feeder bardziej wycisza
najpiękniejsza to spławik...nie ma piękniejszej !!! Taniec spławika ...raz przytopienie...innym razem odpłynięcie...itd...Emocjonujący hol na cieńkiej żyłce kijem np 5-6 metrowym...ehhh...np 2-3 kilowego karpia.Adrenalina o mało co głowy nie wysadzi.Sercowcom nie proponuję bo można zejść :))...na posterunku wędkarskim..