Reklama
  • Krzysiek112012-05-13 16:52:03

    jaka kara za brak wpisu  daty i łowiska   Bo w PZW Ciechanów strażniki ssr  nakładają po 200 zł ;czy jest to zgodne z prawem PZW

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-11 21:09:07

    to nie jest prawo PZW tylko obowiązek ustawowy. kara jak najbardziej zgodna z prawem.
    Tylko czy konieczna ....

  • jogi 2012-05-11 21:12:19

    Strażnik SSRyb nie ma prawa nakładać żadnej kary pieniężnej. Tylko PSRyb. ma te uprawnienia.Jeżeli masz jakieś wątpliwości zapytaj na PW. Kol. Roberta Kucyka. (rkucyk)

  • camelot 2012-05-12 12:35:47

    to nie jest prawo PZW tylko obowiązek ustawowy. kara jak najbardziej zgodna z prawem.
    Tylko czy konieczna ....

    Jeśli faktycznie tak jest jak twierdzisz , to bardzo jestem ciekaw ?  - Chętnie zobaczyłbym tę Ustawę ?  - Konkretnie : - Dziennik Ustaw , - Artykuł nr. , i paragraf nr.   ?

  • Reklama
  • MASTINO 2012-05-13 21:13:32

    Bezczelne kłamstwo grubymi nićmi szyte. Tylko po co? Żeby znowu na forum SSR na schaby wjechać? A jak to kogoś interesuje, ustawa, paragraf, podstawa prawna itd, to do PSR polecam wykonanie telefonu.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-13 21:22:40

    Bezczelne kłamstwo grubymi nićmi szyte. Tylko po co? Żeby znowu na forum SSR na schaby wjechać? A jak to kogoś interesuje, ustawa, paragraf, podstawa prawna itd, to do PSR polecam wykonanie telefonu.

    dokładnie polecam to samo lub znaleźć sobie w przepisach to nic trudnego...

  • aquilon 2012-05-13 21:29:46

    Ja dostałem 20 pln. Mogli sobie odpuścić bo byliśmy tydzień czasu w jednym miejscu. Przedłużyliśmy pobyt o jeden dzień i rano jak wstaliśmy to akurat podjechali.
    Nie dało im się wytłumaczyć, mało tego szwagier zapomniał karty w domu ( rejestr i legitymację miał ). To powiedzieli, że mamy się cieszyć, że poczekają aż jego żona przywiezie kartę a nie od razu dodatkowe 200 pln za brak.
    Tak więc może chodzi o brak karty a nie niewypisany rejestr...
    Dodam, że była to PSR

  • Lutii 2012-05-13 21:46:34

    Witam,bylo nie przyjac mandatu jak nie mial karty przy sobie,pozniej sie pokazuje i uniewazniaja mandat

  • Reklama
  • kogutw68 2012-05-13 22:14:31

    Mic nie napiszę obiecałem sobie, tu nie wolno nic pisac na ten temat. POŁAMANIA KIJA tylko nie na kolanie

  • aquilon 2012-05-13 22:20:26

    Luti mandat był tylko za brak wpisu do rejestru. Karta została dowieziona na łowisko.

  • norway 2012-05-13 22:21:59

    To całe SSR to takie dawne ORMO  tak jak PZW i stare sbeki na stołkach.Je.. prezes od ponad 20 lat siedzi i ma w du.. wszystko.Ważne że kasa wpada.

  • nata 2012-05-13 23:12:28

    Czasem SSR się czepia detali, to fakt. Byliśmy z kolegą na dwu dniowej zasiadce w rejestrze kolega wpisał dwa wpisy 01-05 oraz 02-05, kontrola była oczywiście 01-05 i było że bla bla bla bla błąd że takie wypełnianie do przodu to mandat itd.. ostatecznie odpuścili sobie ale myślę sobie że te wszystkie kontrole bardziej powinny się skupić na wymiarach i okresach ochronnych czyli na faktycznej ochronie ryb a nie na sprawach papierkowych. Czy te rejestry są aż tak niezbędne że za brak wpisu mandat 200 zł ? Czy to kolejny sposób na wyciągnięcie kasy ? Co ciekawe to rejestry połowów obowiązują tylko w wybranych okręgach więc jak widać można funkcjonować bez zbędnych papierków.

  • Reklama
  • nata 2012-05-13 23:30:23

    Pomyślcie co by było gdyby w środkach komunikacji miejskiej wprowadzono taki rejestr gdzie pasażer by musiał wpisywać kiedy i którym autobusem jechał, gdzie wsiadał i wysiadał. A my wędkarze godzimy się na takie absurdy. Kasę wydaną na druk i dystrybucje tych rejestrów można wydać w sposób bardziej zasadny np. na badania dotyczące zarybiania. Było by fachowo, profesjonalnie i bez dręczenia wędkarzy papierkami.

  • Sniper64 2012-05-14 09:00:02

    Cześć wszystkim:)
    No i znowu ormo:))) SSR wątpię by wręczyła mandat - ponieważ nie ma nawet druków mandatowych co dopiero mówić o prawie nakładania kar mandatowych! Co do rejestrów..dobrze powiedziane zdanie...Dla czego my wędkarze godzimy się na to..!!! Tak tylko nie tu to się powinno o tym mówić lecz na walnych zebraniach,wysyłając delegatów powinni wiedzieć o co walczyć...w imieniu wędkarzy,a jak jest:) Ktoś to wymyślił i jest więc trzeba się do tego odnieś i wypełniać,w jednych okręgach one są w innych nie ma widocznie można załatwić sprawę tych rejestrów..! Co do czepiania się SSR do wpisów :) nie jest tak od razu że krają,mają długopisy i często je użyczają by wędkarz mógł sobie wpisać zapomniany wpis!Co do braku dokumentów podczas wędkowania,nie jest tak że kiedy się nie ma przy sobie kompletu dokumentów i ulegnie to karze można później dowieźć pokazać i po sprawie!Anulowanie - nie ma podstaw..fakt w danej chwili braku dokumentu został stwierdzony..czynności wykonane! Może zdarzyć się tak że strażnicy mają na tyle czasu że poczekają na dowóz w krótkim czasie dokumentów,wtedy sprawa się zakończy! Czasami zachowanie wielkiego rozsądku i kultura rozmowy obu stron pozwala na wiele więcej jak nie przyjemne sytuację nad łowiskiem..:) Pozdrawiam

  • jurek 2012-05-14 12:31:04

    Informuję wszystkich , że obraźliwe posty i nie związane z tematem będą przeze mnie usuwane .

    Rejestr Połowu Ryb obowiązywał już od 2005 roku . Od 27 listopada 2010 r reguluje go Znowelizowana Ustawa Państwowa zgodna z Unią Europejską ( tylko w kilku Okręgach nie obowiązuje ) , więc trzeba liczyć się z tym , że za brak wpisu jest mandat od 50-200 złotych .

  • rafiks 2012-05-14 13:48:32

    ja uważam że jest to wyciąganie kasy moim wpisywać powinno się złapane ryby 

  • maras74 2012-05-14 14:13:22

    witam,ja mam takie pytanko: Czy każda ryba, która jest w siatce musi być wpisana do rejestru zaraz po odhaczeniu i wrzuceniu do owej siatki, czy wpisujemy ryby dopiero po zakończeniu wędkowania i tylko te które zabieramy do konsumpcji? pzdr.

  • Reklama
  • jurek 2012-05-14 15:09:29

    W moim Okręgu jest tak , że po przybyciu na łowisko wędkarz wpisuje tylko datę połowu i nazwę łowiska , resztę , tj. ryby może wpisać na koniec łowienia lub w domu  i wpisujemy tylko ryby zabrane do domu .

    A ryby wrzucone do siatki wędkarskiej , uważa się za zabrane , więc też należy je wpisać w rejestr .

    Są w Polsce Okręgi , gdzie trzeba wpisywać na początku każdą rybę drapieżną , są też takie , że należy wpisywać zawsze złowioną rybę i dopiero znów łowić .

    Więc najlepszym rozwiązaniem jest wpisywanie tylko daty połowu i nazwy łowiska , a rybki zabrane uzupełniamy potem ------------------ tak powinno być wszędzie ( tylko potrzeba rozmów w Okręgach na ten temat  )

  • Jack14 2012-05-14 15:56:49

    No i tak na przyszłość ! Czytałem o jednym takim koledze (na tym forum) któremu za brak wpisu zabrali dożywotnio kartę wędkarską !

    Ponoć autentyk!

  • jogi 2012-05-14 16:46:43

    W ustawie o rybactwie śródlądowym wprowadzono dwa rodzaje środka karnego dotyczącego karty wędkarskiej i to niezależnie od tego, czy popełniono wykroczenie z art. 27a ust. 1 lub art. 27b ust. 1, czy przestępstwo z art. 27c ust. 1. Ustawodawca przewiduje:  


    – trwałe odebranie karty wędkarskiej bądź  


    – przekazanie do depozytu sądowego na okres nie krótszy niż 12 miesięcy, do czasu złożenia przez osobę ukaraną ponownego egzaminu z wynikiem pozytywnym.  


  • jogi 2012-05-14 16:55:29

    Różnica pomiędzy wskazanymi powyżej środkami karnymi sprowadza się do tego, że w pierwszym z wymienionych przypadków karta wędkarska zostaje unieważniona, zaś w drugim przypadku do sytuacji takiej nie dochodzi. Innymi słowy, po upływie określonego czasu osoba, której trwale odebrano kartę wędkarską, będzie musiała ubiegać się o wydanie nowego dokumentu. Z kolei osoba, której kartę zatrzymano w depozycie, po upływie określonego czasu odzyska ten sam dokument. Pozostaje kwestia wyjaśnienia sprawy „określonego czasu”. W przypadku zatrzymania karty w depozycie ustawa o rybactwie śródlądowym wyraźnie wskazuje okres 12 miesięcy. W sytuacji trwałego odebrania nie wskazuje takiego okresu, co absolutnie nie oznacza, że nie można takiego okresu ustalić. Wystarczy w tym wypadku odwołać się do opisywanych przeze mnie ostatnio kwestii związanych z zatarciem skazania. Kwestie zatarcia skazania regulują odpowiednio przepisy art. 107 Kodeksu karnego i art. 46 Kodeksu wykroczeń. W praktyce instytucja zatarcia skazania powoduje, że skazanie uważa się za niebyłe, a skazanego za osobę niekaraną. Oczywiście, by instytucja ta mogła znaleźć swoje zastosowanie, niezbędny jest upływ czasu oraz spełnienie innych przesłanek, określonych we wskazanych powyżej przepisach art. 107 Kodeksu karnego i art. 46 Kodeksu wykroczeń.  

  • Jack14 2012-05-14 17:05:27

    I wszystko jasne :)

    Czyli pytający powinien się jeszcze cieszyć, że nie odebrano mu karty w sądzie.

    Pozdrawiam.

  • ola86 2012-05-14 17:29:50

    Dzień dobry .
    No nie.
    1.Karta opłacona .
    2.Ryb nie ma.
    3.Rejestr jest kilku okręgach.
    4. Gdzie  jest sprawiedliwość .
    i
    5.  200 zł  za co ?????????

  • kogutw68 2012-05-14 17:48:38

    A co grozi za wrzucenie strażnika SSR do wody???

  • Reklama
  • jogi 2012-05-14 17:50:57

    - Naruszenie nietykalności cielesnej strażnika S.S.R. jest przestępstwem z art. 222 § 1 kodeksu karnego zagrożonym grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat trzech

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-14 17:55:44

    Oj tam ,zaraz pszestępstwo.

  • JaroDaw 2012-05-14 17:58:30

    Panowie ogarnijcie się ! Po co te zaczepki ? 

  • kogutw68 2012-05-14 17:59:27

    To znaczy że jak się przyczepi to go trzeba utopic tak żeby nikt nie widział. A tak poważnie to z tymi rejestrami to lipa że nie wszędzie obowiązują, dlatego ludzie się denerwują dlaczego ja muszę a inni nie choc problem to nie wielki dopuki się nie zapomni

  • kogutw68 2012-05-14 18:03:54

    Ale musicie przyznac że sposób na wyciąganie pieniędzy od wędkarzy b.dobry

  • Jack14 2012-05-14 18:15:17

    Ja na żadne zaczepki słowne nie odpowiadam. Pisałem o "problemie" braku wpisu w rejestrze które to miało miejsce na tym forum i odbiło się wielkim echem.

    Za (ponoć ) brak wpisu w rejestze kolega otrzymał nagrodę w postaci odebrania karty dożywotnio?

    Czy ktoś może to potwierdzić ?

  • beatark 2012-05-14 18:28:32

    Nie był to mój kolega, ale czytałam o tym precedensie w czasopiśmie wędkarskim.

  • kasztelan15 2012-05-14 18:29:18

    tak ja dostałem 200 zł. Za brak wpisu w pzw ciechanów  w zime na lodzie ,za to koleś za brak karty na tym samym łowisku też 200zł .Gzie sprawiedliwość,kontrol psr.

  • kogutw68 2012-05-14 18:33:09

    tak ja dostałem 200 zł. Za brak wpisu w pzw ciechanów  w zime na lodzie ,za to koleś za brak karty na tym samym łowisku też 200zł .Gzie sprawiedliwość,kontrol psr.

    kupią za to rybek i wam wpuszczą

  • kasztelan15 2012-05-14 18:37:26

    tak ja dostałem 200 zł. Za brak wpisu w pzw ciechanów  w zime na lodzie ,za to koleś za brak karty na tym samym łowisku też 200zł .Gzie sprawiedliwość,kontrol psr.

    kupią za to rybek i wam wpuszczą



    oby tak było.

  • Jack14 2012-05-14 18:59:27

    No tak było czy nie?

    Straszne strony były

    Odebrali dożywotnio czy na 2 lata jak to było? 

  • MEGAPIOTR 2012-05-14 22:29:22

    Najlepszym rozwiązaniem jest potargać ten idiotyczny rejestr.

  • MEGAPIOTR 2012-05-14 22:47:39

    Kolego ja nie miałem nic z tego powodu powinienem jeszcze dostać medal że ich kultury nauczyłem popływali za friko  zaczęli mnie straszyć i tyle.Pozdrawiam dwóch baranów z okolicy Świętajna Mazury 2008(piwo to się pije w domu a nie w pracy)

  • khead 2012-05-15 09:04:37

    tak ja dostałem 200 zł. Za brak wpisu w pzw ciechanów  w zime na lodzie ,za to koleś za brak karty na tym samym łowisku też 200zł .Gzie sprawiedliwość,kontrol psr.

    kupią za to rybek i wam wpuszczą


    tak rybek, sledzi i flaszke. zal.pl za brak wpisu do rejestru 200. przeciez mozna isc na lowisko i ... kurcze dlugopis przestal pisac. za to, ze nie wpisze daty i gdzie lowie mam zaplacic 200pln? moj rejestr wyglada nastepujaco: data, nazwa lowiska i nr lowiska. tyle, zadnych ryb nie mam wpisanych, bo zadnych ryb nie zabieram.
    moj brat w okregu poznanskim nie otrzymal rejestru. przyjezdza w rejon ZG i musi rejestr wypelniac. ja sie pytam gdzie ma go oddac? jak go odda w swoim kole w Poznaniu, to rejest wywala, bo co maja z nim zrobic? ktos uchwalil ustawe, ale oczywiscie nikt nie pomyslal, z czym to sie je. co z tego, ze wprowadzili jakies rejestry? kto je sprawdza? gdzie sa te dane z 2011 roku? ja rejestr oddalem pod koniec marca, jak kupowalem pozwolenie na 2012. mysliscie, ze moj rejestr trafil, tam gdzie powinien? :)
    wg mnie rejestr jest zbedny, po prostu powod do wystawienia mandatu i napsucia krwi wedkarzowi. no ale lepiej scigac wedkarza, ktory nie ma wypelnionego rejestru, niz klusownika, ktory ciagnie ryby, az milo i wszyscy dookola o tym wiedza.

  • endzi63 2012-05-15 09:42:23

    rok czy dwa lata temu na tym forum strażnik PSR opisywał jak to w jeden weekend złapał 50-ciu frajerów na braku wpisu, ci co byli cicho symbolicznie po 50 zł, stawiający się do 200 zł, dwa trzy miesiące wstecz tego wpisu szukałem, ale nie mogłem znaleźć, ciekawe jaką prowizję od mandatu ma strażnik PSR, musi mieć bo zachowują się skandalicznie, rok temu stał obok mnie wędkarz ,a w zasadzie dziadek 83 letni, spędziliśmy razem kilka godzin, po czym starszy pan odjechał do domu prosząc mnie, abym mu przez noc przetrzymać jego miejscówkę, zapewniał że będzie z samego rana,  co do minuty zjawił się z samego rana, po kilku godzinach zjawiła się PSR, i dziadkowi za brak wpisu 100 zł, starszy pan prosił a w zasadzie błagał aby mu darowali, zgodzili się na 50 zł, po chwili nie wytrzymałem i stanąłem w obronie starszego pana, posypały się z mojej strony ostre słowa, więc wzięli się za mnie , za znieważanie o obrażanie strażnika państwowego, nałożyli mi mandat w wysokości 200 zł,  mandatu nie przyjąłem ,mam do tego prawo i poprosiłem o skierowanie sprawy do sądu grodzkiego, tak też zrobili, dodam tylko że do dnie dzisiejszego nie dostałem wezwania, a starszego pana wspominam do dziś, i jego prośby o odstąpienie od mandatu.
    Na koniec powiem tak to WIELKIE SKURWYSYŃSTWO, najprościej złapać wędkarza na braku wpisu, niż po nocach łapać kłusoli, najważniejsze że statystyki w łapaniu kłusoli rosną, a brak wpisu to nic innego jak kłusownictwo.
    POZDROWIENIA

  • Robert1911 2012-05-15 10:01:31

    da się chyba zrozumieć, jest obowiązek treba go przestrzegać. Za zapominalstwo jest kara. trudno też nie lubie papierkowej roboty na rybach. Pozdrawiam.

     

  • pawelz 2012-05-15 10:15:53

    da się chyba zrozumieć, jest obowiązek treba go przestrzegać. Za zapominalstwo jest kara. trudno też nie lubie papierkowej roboty na rybach. Pozdrawiam.

     


    Tyle tylko, ze wysokosc kary powinna byc wspolmierna do popelnionego czynu i jego szkodliwosci.
    Zalozmy, ze nie wpisalem do rejestru daty i miejsca. Wszystkie zlowione ryby wypuszczam. Jaka szkode wyrzadzilem lowisku, nie wpisujac tej daty ?.
    Rejestry OK. Niech by sobie byly. Ale powinno to wygladac tak.
    Jade na lowisko i mam zamiar zabierac ryby, to po pierwszej zlowionej robie wpis i wpisuje kazda nastepna. Jest kontrola, mam wpisy, mam ryby, wszystko OK. Mam ryby, brak wpisow, kara.
    Nie mam ryb, wogole nie powinni sprawdzac rejestru, bo po co ?.
    Czytam, ze co zrobic jesli dlugopis sie skonczyl nad woda ?. W mojej wersji lowic i nie zabierac ryb. A jesli ktos koniecznie chce zabierac musi postarac sie o pisadlo albo zwinac manatki.

  • jurek 2012-05-15 10:45:53

    Dożywotnio Sąd Rejonowy nie zabrał karty wędkarskiej temu wędkarzowi :

    Materiał prawnika Cezarego Szczepaniaka w Wiadomościach Wędkarskich .
    =============================================================
    Prawnik radzi - Odebranie karty wędkarskiej

    Od pewnego czasu na łamach „WW” ukazują się ogłoszenia sądowe, podające do wiadomości publicznej informacje o skazaniu określonych osób za czyny kłusownicze. Wydawałoby się, że ogłoszenia tego typu powinny być przez brać wędkarską przyjmowane z wielką radością, szczególnie w dobie powszechnego narzekania na niskie kary za kłusownictwo, brak kontroli nad wodą i opieszałość sądów.

    W styczniowym numerze „WW” jako pierwsze zamieszczono ogłoszenie informujące, że: „Sąd Rejonowy w Krakowie uznał osobę X. za winną czynu polegającego na dokonywaniu amatorskiego połowu ryb bez wpisania daty połowu oraz symbolu łowiska w rejestrze połowu, a w konsekwencji wymierzył X. karę grzywny
    w wysokości 200 zł oraz orzekł wobec obwinionego trwałe odebranie karty wędkarskiej”. Jak się okazuje, cytowane tu ogłoszenie wywołało istną burzę na jednym z wędkarskich for internetowych. Nie była to bynajmniej burza oklasków dla sądu, lecz niemal gremialne potępienie tego wyroku za jego surowość. Jak mniemam, to potępienie wzięło się z tego, że osoba inicjująca dyskusję nie zadała sobie trudu zacytowania zamieszczonego ogłoszenia, ograniczając się do informacji, że za brak wpisu do rejestru sąd dożywotnio pozbawił wędkarza karty wędkarskiej, przy czym skąd ów inicjator dyskusji wziął pojęcie „dożywotnio”, pozostanie jego tajemnicą. Nie zmienia to faktu, że ponad dwieście dalszych postów na tym forum poświęcono dyskusji na temat „dożywotniego” odbierania karty wędkarskiej.   

    Zanim przejdę do analizy przepisów prawa związanych z omawianą tu kwestią, po pierwsze, chciałbym wyraźnie podkreślić, iż przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym, mające zastosowanie
    w tego typu sprawach, w ogóle nie przewidują możliwości dożywotniego odebrania karty wędkarskiej. Po drugie, z uwagi na brak możliwości prawnych, sąd nie mógł orzec dożywotniego odebrania karty wędkarskiej i tego oczywiście nie uczynił, orzekając trwałe odebranie karty wędkarskiej. Po trzecie, pojęcia „trwałe” nie można utożsamiać z pojęciem „dożywotnie” z powodów, które wyjaśnię poniżej.

    W ustawie o rybactwie śródlądowym wprowadzono dwa rodzaje środka karnego dotyczącego karty wędkarskiej i to niezależnie od tego, czy popełniono wykroczenie z art. 27a ust. 1 lub art. 27b ust. 1, czy przestępstwo z art. 27c ust. 1. Ustawodawca przewiduje:

    – trwałe odebranie karty wędkarskiej bądź

    – przekazanie do depozytu sądowego na okres nie krótszy niż 12 miesięcy, do czasu złożenia przez osobę ukaraną ponownego egzaminu z wynikiem pozytywnym.

    Różnica pomiędzy wskazanymi powyżej środkami karnymi sprowadza się do tego, że w pierwszym z wymienionych przypadków karta wędkarska zostaje unieważniona, zaś w drugim przypadku do sytuacji takiej nie dochodzi. Innymi słowy, po upływie określonego czasu osoba, której trwale odebrano kartę wędkarską, będzie musiała ubiegać się o wydanie nowego dokumentu. Z kolei osoba, której kartę zatrzymano w depozycie, po upływie określonego czasu odzyska ten sam dokument. Pozostaje kwestia wyjaśnienia sprawy „określonego czasu”. W przypadku zatrzymania karty w depozycie ustawa o rybactwie śródlądowym wyraźnie wskazuje okres 12 miesięcy. W sytuacji trwałego odebrania nie wskazuje takiego okresu, co absolutnie nie oznacza, że nie można takiego okresu ustalić. Wystarczy w tym wypadku odwołać się do opisywanych przeze mnie ostatnio kwestii związanych z zatarciem skazania. Kwestie zatarcia skazania regulują odpowiednio przepisy art. 107 Kodeksu karnego i art. 46 Kodeksu wykroczeń. W praktyce instytucja zatarcia skazania powoduje, że skazanie uważa się za niebyłe, a skazanego za osobę niekaraną. Oczywiście, by instytucja ta mogła znaleźć swoje zastosowanie, niezbędny jest upływ czasu oraz spełnienie innych przesłanek, określonych we wskazanych powyżej przepisach art. 107 Kodeksu karnego i art. 46 Kodeksu wykroczeń.

    W przypadku wykroczeń skazanie uważa się za niebyłe po upływie 2 lat od wykonania, darowania lub przedawnienia wykonania kary. Jeśli chodzi o karę pozbawienia wolności, zatarcie następuje z upływem 10 lat, w przypadku kary grzywny i kary ograniczenia wolności – z upływem 5 lat (we wszystkich przypadkach, licząc od daty odbycia kary, jej darowania lub przedawnienia wykonalności). Jeśli sąd odstąpił od wymierzenia kary, zatarcie następuje z upływem roku od wydania prawomocnego orzeczenia w tym przedmiocie. Najkrótszy jednak termin przewidziany został w przypadku zawieszenia wykonania kary. Wynosi on sześć miesięcy i biegnie od pomyślnego zakończenia okresu próby, na jaki kara została zawieszona. Jeszcze innym rozwiązaniem przyjętym przez ustawodawcę jest złożenie wniosku przez samego skazanego. Zatarcie skazania może nastąpić na wniosek skazanego. Wniosek taki skazany może złożyć już po upływie 5 lat od wykonania, darowania lub przedawnienia wykonania kary pozbawienia wolności, a po upływie 3 lat w przypadku kary grzywny lub kary ograniczenia wolności. Reasumując, przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym nie przewidują „dożywotniego” odebrania karty wędkarskiej. Osoba, w stosunku do której orzeczono trwałe odebranie karty wędkarskiej, może ubiegać się o wydanie nowego dokumentu z chwilą zatarcia skazania.

     

     

     

    Cezary Szczepaniak Tagi: prawnik radzi, porady prawne, zatarcie, skazanie, karta wędkarska, trwałe odebranie, czasowe odebranie, wyrok, wykroczenie, sąd

  • aigor 2012-05-15 10:54:06

    Prawo jest prawem. Jest ustawowy obowiązek posiadania rejestru (wpis) i nie ma co dyskutować. A jesli jeden z drugim już dostaliście karę pieniężną to przyjmijcie to na klate jak prawdziwi faceci, a nie jęczycie jak nie przymierzając .....Pozdrawiam

  • kasztelan15 2012-05-15 12:44:44

    Prawo jest prawem. Jest ustawowy obowiązek posiadania rejestru (wpis) i nie ma co dyskutować. A jesli jeden z drugim już dostaliście karę pieniężną to przyjmijcie to na klate jak prawdziwi faceci, a nie jęczycie jak nie przymierzając .....Pozdrawiam

    prawo prawem rozumiem,ale mandaty są od 50 zł do200zł zł mogli by wypisać ten miejszy ,za brak karty  te 200zł ale za brak wpisu.

  • pnowicki69 2012-05-15 18:01:03

    a moim zdaniem złe prawo i głupie przepisy, należy bojkotować i walczyć o swoje

  • nata 2012-05-15 21:13:17

    Bardzo wielu wędkarzy ogranicza się tylko do wpisania daty i łowiska i na tym poprzestaje.Można też wpisywać bzdury np. głowacica 30kg złowiona w gliniance.To wszystko bez znaczenia bo i tak nikt tego nie czyta. Może jak się wreszcie zmienią władze PZW to ktoś to zmieni. Ja ostatnio łowię w okręgu skierniewickim gdzie rejestr nie obowiązuje i chwała im za to.

  • kasztelan15 2012-05-15 21:29:25

    rok temu dwa lata temu kiedy oddałem rejestr skarbnikowi powęrdrował on na moich oczach do kosza

  • JKarp 2012-05-15 21:51:01

    Prawo jest prawem. Jest ustawowy obowiązek posiadania rejestru (wpis) i nie ma co dyskutować. A jesli jeden z drugim już dostaliście karę pieniężną to przyjmijcie to na klate jak prawdziwi faceci, a nie jęczycie jak nie przymierzając .....PozdrawiamCześćTo sobie poczytaj i dopiero pisz o klatach ....
    http://forum.wedkuje.pl/post/dlaczego-jestry-prowadzone-sa-wyjasnienie/477293/0#477573JK

  • relaxx 2013-06-24 11:20:07

    ja slyszalem ze tylko kare pieniężną sie dostaje nawet do 2500 za brak wpisu



Reklama
Reklama