Witam, jak w temacie nie moge rozgryzc kiedy rybki sa wegatarianami a kiedy wola żywą przynete, byc moze ktos ma na to sposob i chcial by sie podzielic wiedza? z gory dziekuje..
Jak wszyscy wiedzą na ryby patentu nie ma, nigdy nie wiadomo co im odbije. :P Ale teoretycznie to jest tak, że gdy wodza się ochładza, czyli przyjście jesieni, odejście lata zaczynamy łowić na przynęty mięsne dlatego, że ryba zaczyna wtedy intensywne poszukiwanie pokarmu, zbierając zapasy na zimę, tak samo wiosną. Natomiast lato to najlepszy czas na przynęty roślinne. ;)
No nie ma zlotego srodka na ryby, trzeba trafić w gusta.. chcial bym sie dowiedziec na jakie przynety roslinne, ciasta, pasty polecacie próbować.. jesli chodzi o ryby jakie by mnie interesowaly to linek, karas, karp, amur.. zbiornik na ktorym zasadzam sie na te ryby jest niezbyt duzy, jesli ktos kojarzy to chodzi mi o bratoszow..
Witam, jak w temacie nie moge rozgryzc kiedy rybki sa wegatarianami a kiedy wola żywą przynete, byc moze ktos ma na to sposob i chcial by sie podzielic wiedza? z gory dziekuje..
Jak wszyscy wiedzą na ryby patentu nie ma, nigdy nie wiadomo co im odbije. :P Ale teoretycznie to jest tak, że gdy wodza się ochładza, czyli przyjście jesieni, odejście lata zaczynamy łowić na przynęty mięsne dlatego, że ryba zaczyna wtedy intensywne poszukiwanie pokarmu, zbierając zapasy na zimę, tak samo wiosną. Natomiast lato to najlepszy czas na przynęty roślinne. ;)
No nie ma zlotego srodka na ryby, trzeba trafić w gusta.. chcial bym sie dowiedziec na jakie przynety roslinne, ciasta, pasty polecacie próbować.. jesli chodzi o ryby jakie by mnie interesowaly to linek, karas, karp, amur.. zbiornik na ktorym zasadzam sie na te ryby jest niezbyt duzy, jesli ktos kojarzy to chodzi mi o bratoszow..
Jest tak jak pisze pykuu wiosna to roślinki a jesień to robaczki i rybki. W lato mieszanka. Oczywiście zawsze wystepują jakieś odstępstwa