Witam mam być może nietypowe pytanie a mianowicie czy ktoś z szanownych forumowiczów rozpoznaje może ta miejscówkę? okręg PZW - KTW woj Śląskie okolice chyba Buków 008 / Roszków 606/607/627 / Horniok 618 / Nieboczowy 601 ?????
Wczoraj w nocy, około 01.00 dziabnąłem tam sumacza 60 -.....to było jedyne branie pomijając wzdręgę o04.00 i okonia o 06.00. Woda opadła straszliwie po tych wszystkich "wykopkach". Teraz jest jeszcze trudniej coś ustrzelić, bo zaczyna zarastać. A szkoda, bo akwen ciekawy.....
Z gumą, to sie tam pewnie wybiorę za rok. Wtedy, już na emeryturze, bedę miał więcej czasu. Ale powiem ci, ze z obserwacji mi wynika, co ci na balonach nie mieli większego gryzienia. Ja sam tylko sumka pod wymiar i nic poza tym. Chyba ma tu znaczenie ten poziom wody. Ze dwa lata zejdzie, zanim ryba przybada do tych warunków.
Witam mam być może nietypowe pytanie a mianowicie czy ktoś z szanownych forumowiczów rozpoznaje może ta miejscówkę? okręg PZW - KTW woj Śląskie okolice chyba Buków 008 / Roszków 606/607/627 / Horniok 618 / Nieboczowy 601 ?????
nie wiem czemu ale tytuł był JAKA TO MIEJSCÓWKA ...w ogóle jest taki syf że szkoda gadać z tym portalem...
To jest Roszków woda 627.
jesteś pewny? na 100% ?
Tak, to jest to miejsce -
pieknie Ci dziękuję
Spoko, a można wiedzieć dlaczego szukasz tej wody?
Bo sie rozeszło po regionie Jondrusiu, że tam gryzą. Ale woda jest dość wymagająca. Nie każdy tam połowi. :)
Bo sie rozeszło po regionie Jondrusiu, że tam gryzą. Ale woda jest dość wymagająca. Nie każdy tam połowi. :)
Rozumiem. A no tak, woda jest bardzo wymagająca, pół życia tam spędziłem to wiem ;)
Wczoraj w nocy, około 01.00 dziabnąłem tam sumacza 60 -.....to było jedyne branie pomijając wzdręgę o04.00 i okonia o 06.00. Woda opadła straszliwie po tych wszystkich "wykopkach". Teraz jest jeszcze trudniej coś ustrzelić, bo zaczyna zarastać. A szkoda, bo akwen ciekawy.....
A'propos.... sziedziałem zaraz koło tego miejsca z fotki... na tym cycku....
W październiku jak co roku, napompujemy gumę i uderzymy na drapieżniki. Oby nie brały tak, jak w ubiegłym roku :(
Z gumą, to sie tam pewnie wybiorę za rok. Wtedy, już na emeryturze, bedę miał więcej czasu. Ale powiem ci, ze z obserwacji mi wynika, co ci na balonach nie mieli większego gryzienia. Ja sam tylko sumka pod wymiar i nic poza tym. Chyba ma tu znaczenie ten poziom wody. Ze dwa lata zejdzie, zanim ryba przybada do tych warunków.