no właśnie wiem że z kołowrotkiem sama waży ze 400 gram pewnie.Kołowrotek stanowi przeciwwagę.jak odkręć kołowrotek z bolonki chwyć za dolnik a sie przekonasz że wędka "poleci na ryj"
Wiosną, na starorzeczach połączonych z rzeką oraz na drobnych jej dopływach, używam 2 sześciometrowych batów: Mistralla Amunsona oraz Mikado Sensei. Są to kije węglowe, sztywne i lekkie (szczególnie Mikado), dobrze wyważone, no i dosyć mocne (poradzą sobie, przy umiejętnym holu, z 2 kg leszczem lub 1,5 kg jaziem lub kleniem). I jeszcze 1 rada: nie kupuj bata z włókna szklanego! Ich ciężar oraz paskudna "lejąca się" akcja powodują, że po krótkim czasie po prostu odechciewa się łowienia nimi. Lepiej dozbierać i kupić coś fajnego, co będzie cieszyło i dawało satysfakcję :-)
kolego tyczką łowi się zupełnie inaczej niż batem, i przy łowieniu nie odczuwa się jego masy więc nie sugeruj się tym. na początek nie kupuj bata 7m ani tym bardziej szklaka bo tylko się zniechęcisz . na początek kup szóstkę za ok 100 -150 zł ( konger aviator , jakaś nowa seria jaxona jest i też fajny bacik 6 m lekki do 150 zł , a także konger spirado ) o ile na 6 metrów łapie się super to 7 są już dosyć ciężkawe . szklaki omijaj z daleka bo są strasznie ciężkie , gumowate , lęjącę się, nabawisz się bólu kręgosłupa a ręka odpadnie po 2 godzinach :) pozdrawiam
jak zaczynałem miałem jakiegoś jaxona 5m ledwo mi ręki nie urwało miał 600g ręka boli i nie chodzi tu o to czy ktoś jest silny czy nie ale łapa drętwieje a co do 2 to będzie lepszy wybór chociaż poszukałbym coś lżejszego
Ten to jest Kongera. Powiedzcie mi czy on już będzie wystarczający wagowo? Tak żeby ręka nie bolała To jest ten co podałem. LINK on ma 295g czyli mało i z włókna Węglowego.
Ten to jest Kongera. Powiedzcie mi czy on już będzie wystarczający wagowo? Tak żeby ręka nie bolała To jest ten co podałem. LINK on ma 295g czyli mało i z włókna Węglowego.
ja bym jeszcze troszkę dodał do budżetu. My Ciebie nie naciągamy. Nie jesteśmy jak sprzedawcy w sklepie, co chcą zarobić wciskając najdroższy towar mówiąc że reszta to g**o. My sugerujemy, żebyś kupił coś o zarybistym (tak po wędkarsku A, CO!) stosunku jakość/zadowolenie/cena. Lepiej raz odżałować a później być szczęśliwym niż kupić tania i być wk***ym. MIKADO SENSEI jak Kolega wyżej napisał. Ten co podałeś to mi się z DECATCHLONEM kojarzy a oni to tam dobre mają tylko woblery według mnie.
Witam. Jaki Bat dla początkującego wybrać z tych dwóch?
Link 1
Link 2
Jeszcze jedno. Ta waga mi nie przeszkadza bo mam bolonkę 5m o wadze 700g.
Moim zdaniem ten drugi lepszy.Pozdro i połamania
ten 2, Ja mam mikado i jestem bardzo zadowolony mam bata 5 m mikado
Jeszcze jedno. Ta waga mi nie przeszkadza bo mam bolonkę 5m o wadze 700g.
Tylko pamiętaj że przy "bolonce" jest zamontowany kołowrotek który jest swoistą przeciwwagą. Ja bym żadnego z tych batów nie wybrał
Ale Bolonka wraz z kołowrotkiem 710g.
Ale Bolonka wraz z kołowrotkiem 710g.
no właśnie wiem że z kołowrotkiem sama waży ze 400 gram pewnie.Kołowrotek stanowi przeciwwagę.jak odkręć kołowrotek z bolonki chwyć za dolnik a sie przekonasz że wędka "poleci na ryj"
Według CB ten bat jest za ciężki?
tak jak nie wierzysz idź do sklepu wędkarskiego i sprawdź no i pamiętaj że bata zwykle nie wypuszcza sie z ręki przez kilka godzin.
A takie coś może być? LINK
Wiosną, na starorzeczach połączonych z rzeką oraz na drobnych jej dopływach, używam 2 sześciometrowych batów: Mistralla Amunsona oraz Mikado Sensei. Są to kije węglowe, sztywne i lekkie (szczególnie Mikado), dobrze wyważone, no i dosyć mocne (poradzą sobie, przy umiejętnym holu, z 2 kg leszczem lub 1,5 kg jaziem lub kleniem). I jeszcze 1 rada: nie kupuj bata z włókna szklanego! Ich ciężar oraz paskudna "lejąca się" akcja powodują, że po krótkim czasie po prostu odechciewa się łowienia nimi. Lepiej dozbierać i kupić coś fajnego, co będzie cieszyło i dawało satysfakcję :-)
Tylko że ja mieszkam w Okolicach Noteci Czarnków i nie mam dojścia za bardzo.
Hmmm. Pomyślałem że niektórzy mają tyczki 12m i one ważą 1.230g Czy więcej niż od 7m bata aż o 0.500g. A ich ręka nie boli? A czy ten bat mógł by być na początek?http://allegro.pl/bat-caperlan-geologic-7m-295g-nowy-okazja-i1734107987.html
kolego tyczką łowi się zupełnie inaczej niż batem, i przy łowieniu nie odczuwa się jego masy więc nie sugeruj się tym. na początek nie kupuj bata 7m ani tym bardziej szklaka bo tylko się zniechęcisz . na początek kup szóstkę za ok 100 -150 zł ( konger aviator , jakaś nowa seria jaxona jest i też fajny bacik 6 m lekki do 150 zł , a także konger spirado ) o ile na 6 metrów łapie się super to 7 są już dosyć ciężkawe . szklaki omijaj z daleka bo są strasznie ciężkie , gumowate , lęjącę się, nabawisz się bólu kręgosłupa a ręka odpadnie po 2 godzinach :)
pozdrawiam
Ale ten bat ma 300g czy to dużo?
kolego lepiej kup coś sprawdzonej firmy ( mikado , jaxon , konger ) niż coś z pod znaku X ;)
najlepiej żeby był LEKKI
jak zaczynałem miałem jakiegoś jaxona 5m ledwo mi ręki nie urwało miał 600g ręka boli i nie chodzi tu o to czy ktoś jest silny czy nie ale łapa drętwieje
a co do 2 to będzie lepszy wybór chociaż poszukałbym coś lżejszego
Ten to jest Kongera. Powiedzcie mi czy on już będzie wystarczający wagowo? Tak żeby ręka nie bolała To jest ten co podałem. LINK on ma 295g czyli mało i z włókna Węglowego.
Ten to jest Kongera. Powiedzcie mi czy on już będzie wystarczający wagowo? Tak żeby ręka nie bolała To jest ten co podałem. LINK on ma 295g czyli mało i z włókna Węglowego.
ja bym jeszcze troszkę dodał do budżetu. My Ciebie nie naciągamy. Nie jesteśmy jak sprzedawcy w sklepie, co chcą zarobić wciskając najdroższy towar mówiąc że reszta to g**o. My sugerujemy, żebyś kupił coś o zarybistym (tak po wędkarsku A, CO!) stosunku jakość/zadowolenie/cena. Lepiej raz odżałować a później być szczęśliwym niż kupić tania i być wk***ym.
MIKADO SENSEI jak Kolega wyżej napisał. Ten co podałeś to mi się z DECATCHLONEM kojarzy a oni to tam dobre mają tylko woblery według mnie.