Reklama
  • KPiotrek972010-10-22 19:24:46


    Bo mnie intersuje jakis mocny kij i odpowiedni kolowrotek na wasatego misia tak do 30 kg i zeby cena nie przekraczala 150-200 zl. Bede lowil glownie na rzece Wisloka. Ale tez chcialbym wiedziec czy zylke czy jakas plecionke.Mialem kilka kontaktow z ta ryba i zawsze byla gora ryba jak sie wedka nie zlamala to zylka pekla;[

  • pepe79 2010-10-26 10:25:51

    na 30-kilowego wąsacza i to w dodatku na rzece musisz mieć mocny sprzęt. Jeśli pójdzie w nurt to musisz mieć duży zapas linki/żyłki bo inaczej będziesz biegał wzdłuż brzegu za nim :)
    W tej cenie trudno będzie Ci kupić odpowiedni sprzęt niestety.
    Na hol siłowy proponuję dobrą plecionkę minimum 0,40 [150m]
    Jeśli żyłka to co najmniej 0,50 [200m] - na żyłce ostrożniej będzie zmęczyć "przeciwnika" niż ciągnąć siłowo.
    Stosunkowo tanie i bardzo dobre są kije Cormorana BullFighter.
    Możesz też stosować kije do surfcastingu, które są mocne, długie i powinny szybko zmęczyć wąsacza.
    Teraz kołowtorek... tu sprawa nie jest prosta :(
    Młynek musi być duży żeby zmieścił zapas linki/żyłki, a przede wszystkim musi mieć dobry i mocny hamulec. Nie ma co się oszukiwać - za paredziesiąt złotych nie kupisz dobrego kołowrotka.
    Spójrz też tutaj: hhttp://forum.wedkuje.pl/post/sprzet-na-suma-york-odra-szczecin-do-400-zl-z-kij/142039



  • mielec 2010-10-26 10:38:36

    Ja mam pytanie co masz na myśli pisząc wąsatego misia?

    Czy masz zna myśli suma pisząc wąsaty?

    Czy karpia pisząc miśka?


    Co dalej pytam gdzie będziesz poławiał te ryby w tej Wisłoce.

  • pepe79 2010-10-26 21:17:18

    kolego mielec, czy widziałeś kiedyś 30kg karpia w Polskiej rzece ?????
    Chyba taki karp to rekord Polski...
    Przecież od razu widać , że zainteresowany pyta o sprzęt na suma.
    I znowu odpisujesz nie na temat...

  • Reklama
  • mielec 2010-10-26 21:26:09

    kolego mielec, czy widziałeś kiedyś 30kg karpia w Polskiej rzece ?????
    Chyba taki karp to rekord Polski...
    Przecież od razu widać , że zainteresowany pyta o sprzęt na suma.
    I znowu odpisujesz nie na temat...



    No faktycznie nie piszę na temat, a że nie widziałem takiego miśka tzn, że takich nie ma człowieku znowu się czepiasz, a ja nie miałem złego zamiaru. Powiedz mi gdzie napisałem nie na temat, bo zapytałem i chciałem się upewnić ot po prostu nie jestem takim pewnikiem jak inni i już.


     

  • mielec 2010-10-26 21:42:18

    Jak mówisz, że sum to podam radę taką.

    Ustaw się pod sprzęt karpiowy bo to podobne parametry są sprzętowo do połowu heheh miśka jak i wąsatego. Kręcioł oczywiście pepe79 tu się nie myli sporawy i również może sprawdzić się karpiowy charakteryzujący się dużą szpulą i sporą możliwością nawinięcia grubej żyłki minimium 300m na Wisłokę Ci wystarczy. NA żyłce nie oszczędzaj dobra żyłeczka i minimum 0.40 przypon najlepiej z plecionek typowo sumowych haczyk akurat na sumy nie musi być duży tu heheh jak zwykle może posłużyć znowu dobry spory hak karpiowy. Jak masz dobre wędzisko lecz do sugerowanej ceny nie kupisz  sumowego wędziska dobrego to pomyśł nad dobrą karpiówką i żyłką dobrą jak już nadmieniłem wcześniej ponieważ do plecionki musisz mieć dobre wędzisko jak wiadomo przy plecionce pracuje kołowrót i wędzisko plecionka nie. To tyle firmami nie rzucam bo sporo tego jest no i jeszcze co do ilości żyłki powiedziałem wyżej że minimum 300 możesz i więcej z racji tego jaka jest Wisłoka i ograniczone dostępy do brzegów więc za bardzo nie pobiegasz  po brzegu proponuję zacząć w zaopatrzenie się od 300m wzwyż.


    P.S.
    Uważaj podczas połowu sumów na Wisłoce po sporo weszło z Wisły których waga może nie jednego zaskoczyć co widziałem ja i nie tylko na ujściu i 2 metrowce na łachach. 

  • mielec 2010-10-26 21:45:59

    Przepraszam zapomniałem dodać. Na Wisłoce praktycznie w 99% walki będzie w nurcie bo tym sie właśnie ta rzeka charakteryzuję 90% nurtu i 10% stojąco trąconej wody na dodatek zależy przy jakim stanie wody no i gdzie chcesz poławiać te miśki wąsate w następnym sezonie z miła chęcią mogę dołączyć.

  • mielec 2010-10-26 21:57:25

    Przepraszam że tak wcinam co chwilę i nie dałem w jednym poście odpowiedzi.

    Dodam tryle że miast plecionki w przyponie zastosować można grubszy fluocarbon lub o dziwo wolfram ponieważ większe sumy przecierają swoim "pumeksem" na wardze plecionki.

    To tyle.

    Pozdrawiam i połamania życzę.

  • Reklama
  • KPiotrek97 2010-10-27 13:58:16

    Tez slyszalem ze karpiowki sa odpowiednie. Ja bede lowil kolo debicy bo chodza slychy o "wasatych" wiec chce zrobib zasiadke kilku dniowa.

    "

  • mielec 2010-10-27 15:34:43

    Daj znać to połowimy w następnym sezonie sumiastego bo sam mam ochotę lecz jak mówię o ile będziemy na tym portalu to przypomnij sie to możemy się ustawić na parę dni. No i proponuję również Wisłokę od progu do ujścia tam też sporo suma jest takich trzydziestaków jest sporo.
    Pozdrawiam i do następnego sezonu sumowego.

  • pepe79 2010-10-27 15:38:49

    Osobiście uważam, że karpiówki ze względu na swoją charakterystykę ugięcia są zbyt "elastyczne" jeśli chodzi o połów dużych sumów. Po prostu trudniej zmęczyć suma karpiówką.
    Niektórzy próbują wędek typu "spod". Niestety w tej cenie też trudno kupić dobrą karpiówkę czy spod"a. Wydaje mi się też że karpiówką trudno będzie wyciągnąć suma z nurtu.
    Kolejna sprawa, to na co zamierzasz łowić, bo jeśli na sporego żywca (a z reguły w ten sposób łowi się duże sumy), to też trudno będzie go zarzucić karpiówką...

    Niedługi "dyszel" plażowy [3,90m] wydaje mi się pod tym względem już bardziej odpowiedni - jest sztywniejszy i mocniejszy. Niestety taki kij oprócz suma zmęczy też wędkarza ;-))

    Powiem tak: jeśli wybierałbym się na świadomy połów suma 30kg w rzecze ze sporym nurtem to nie szukałbym kompromisów. Skoro już miałeś kilka kontaktów z takim osobnikiem to powinieneś wyciągnąć odpowiednie wnioski żeby kolejna wyprawa zakończyła się sukcesem ;)
    Każdy z elementów zestawu musi być odpowiednio mocny - nie da się tu na czymś "zaoszczędzić". Jedyne co mi przychodzi do głowy to poszukanie sprzętu używanego. Chyba lepiej kupić sprawdzone i mocne używki sumowe niż wydawać kase na niepewny sprzęt...

    PodSUMowując uważam, że karpiówka i żyłeczka 0,40 może okazać się "niewypałem"

    Do kol. mielec:
    popstrykaliśmy się nieco przy poście związanym z łowieniem małych sumów kilka dni temu - kiedy to rzucałem paragrafami - i jakoś tak się "wyczuliłem" na Twoje odpowiedzi ;-)




  • pepe79 2010-10-27 15:42:44



    Do kol. mielec:
    popstrykaliśmy się nieco przy poście związanym z łowieniem małych sumów kilka dni temu - kiedy to rzucałem paragrafami - i jakoś tak się "wyczuliłem" na Twoje odpowiedzi ;-)


    pomyłka: nie ja rzucałem, tylko Ty rzucałeś paragrafami ;)



  • Reklama
  • mielec 2010-10-27 15:48:37

    Nie bądź taki czuły :):):)

    Co do Karpiówek i wędzisk sumowych oj zdziwił byś się tym że sumowe są bardziej elastyczniejsze. Można również zaopatrzyć sie w toporne wędziska morskie i nie drogie z dużą gramaturą wyrzutu. Na Wisłokę czasami potrzebne są 120 gramowe ciężarki  oczywiście sumów wiadomo gdzie szukamy więc nie potrzeba co do żywca można na filety i specjalny pellet sumowy lub typowy halibutowy. Co do trudności wyrzutu ta rzeka takich dalekich rzutów nie potrzebuję bo 10 gramowym zestawem możesz ją przerzucić.

  • pepe79 2010-10-27 19:42:48

    wcale się nie dziwie się bo zanim kupiłem kij sumowy to pożądnie wymacałem i powygiałem wszystkie dostępne kije sumowe w większych warszawskich sklepach (Cormorany, Daiwy, Shimano, MAX, YAD, Dragon, Jaxon i inne) i do żadengo z nich nie da się porównać wędek karpiowych. Obecne kije sumowe to nie to samo co dawne "pały" z pełnego włókna szklanego (a mam też taką sztukę), które faktycznie były baaardzo elastyczne. Także doskonale wiem co mówię.
    Co do pelletów halibutowych i innych reklamowanych wynalazków to w polskich wodach średnio się to sprawdza, a nawet można by powiedzieć że kiepsko. Powód jest jeden - za zimno.
    Dlatego naturalne "mięcho" jest niezastąpione.

  • kazik1813 2010-10-27 20:50:03

     Witam . Kolega pyta o suma , ja złapałem kilka nawet dużych na spining. Posiadam kija o 30-60 gr i  długości. 2,70 używam plecionki 0.22 i powiem ci tak sprzęt ten wytrzymuje ale jest inny problem który dotyczy przyponów,haków i  karabińczyków które wyprostowałem lub pękły. Więc polecałbym ci z doświadczenia kij powyżej 3m i gramatuże od 100 do 200 gram jeśli chodzi o plecionke to wystarczy ci max 0,25. Jeśli chodzi o przypony to stosuje na metry i wiąże bezpośrednio hak lub główki. Wiele haków prostuje się ,a jest to nistety podstawa sukcesu tak naprawde więc wybieraj górną półkę. Dodam że z mojego doświadczenia kotwica nie sprawdza sie , miałem wiele spinek z kotwic nawet przy łapaniu na żywca choć sporadycznie nie stosuje kotwic.  

  • kazik1813 2010-10-27 20:50:12

     Witam . Kolega pyta o suma , ja złapałem kilka nawet dużych na spining. Posiadam kija o 30-60 gr i  długości. 2,70 używam plecionki 0.22 i powiem ci tak sprzęt ten wytrzymuje ale jest inny problem który dotyczy przyponów,haków i  karabińczyków które wyprostowałem lub pękły. Więc polecałbym ci z doświadczenia kij powyżej 3m i gramatuże od 100 do 200 gram jeśli chodzi o plecionke to wystarczy ci max 0,25. Jeśli chodzi o przypony to stosuje na metry i wiąże bezpośrednio hak lub główki. Wiele haków prostuje się ,a jest to nistety podstawa sukcesu tak naprawde więc wybieraj górną półkę. Dodam że z mojego doświadczenia kotwica nie sprawdza sie , miałem wiele spinek z kotwic nawet przy łapaniu na żywca choć sporadycznie nie stosuje kotwic.  



Reklama
Reklama