Witam chciałbym zapytac jak dobrac kołowrotek do wedki na srednie przynety spiningowe?? czym sie kierowac jaka wielkosć 20,30,40 rozmiar?? co jest przy wyborze najistotniejsze... chce zakupic taki kreciołek a dysponuje kasa 300 max 350zł... Poczytałem i spodobał mi sie :) SPRO Red Arc b dobre opinie prosze o rade i np jak sie ma taki Red do Abu Garcia Orra SX bo przedział cenowy ten sam....
No tak ale do czego używasz tego jaxona bo coś mi się wydaje że na spławik albo do bardzo lekkiego spinningu :) Także kiedyś kupowałem jaxony przypadł mi do gustu model Arnas o ile się nie myle kosztował 60-70 zł a nawijał jak młynki z półki 300 i wzwyż, niestety po sezonie spininngu wysiadał powoli najdłużej jedna sztuka wytrzymała mi trzy sezony, ale już naprawdę jest zajechana i używam jej do spławika. Co do tematu myślę że Spro Red Arc będzie najlepszym wyjściem, zresztą czego byś nie wybrał w tej cenie to raczej będziesz zadowolony. Ja wybrałem Team Dragona FD935iZ i naprawdę nie żałuje ani trochę zakupu młynkiem kręce już od ponad miecha i kręci jak od nowości,a dodam że znalazł się już raz w wodzie ;) Co do firmy Abu jest to legendarna firma i myślę że najwyższe modele przy dobrej cenie mogą konkurować z dużo droższymi shimaniakami.. Co do Orry SX jest to kołowrotek w przystepnej cenie przynajmniej u mnie moge go zamówić za 270-280 zł. Jego zaletą jest napewno nawijanie widziałem na żywo jak kręci i nawija i byłem pod wrażeniem, i dlatego pewnie nie długo się skuszę na jakiś mniejszy lub średni model pod okonia/klenia. Pozdrawiam.
No tak ale do czego używasz tego jaxona bo coś mi się wydaje że na spławik albo do bardzo lekkiego spinningu :) Także kiedyś kupowałem jaxony przypadł mi do gustu model Arnas o ile się nie myle kosztował 60-70 zł a nawijał jak młynki z półki 300 i wzwyż, niestety po sezonie spininngu wysiadał powoli najdłużej jedna sztuka wytrzymała mi trzy sezony, ale już naprawdę jest zajechana i używam jej do spławika. Co do tematu myślę że Spro Red Arc będzie najlepszym wyjściem, zresztą czego byś nie wybrał w tej cenie to raczej będziesz zadowolony. Ja wybrałem Team Dragona FD935iZ i naprawdę nie żałuje ani trochę zakupu młynkiem kręce już od ponad miecha i kręci jak od nowości,a dodam że znalazł się już raz w wodzie ;) Co do firmy Abu jest to legendarna firma i myślę że najwyższe modele przy dobrej cenie mogą konkurować z dużo droższymi shimaniakami.. Co do Orry SX jest to kołowrotek w przystepnej cenie przynajmniej u mnie moge go zamówić za 270-280 zł. Jego zaletą jest napewno nawijanie widziałem na żywo jak kręci i nawija i byłem pod wrażeniem, i dlatego pewnie nie długo się skuszę na jakiś mniejszy lub średni model pod okonia/klenia. Pozdrawiam.
Tak, tak. Na spławik i bardzo lekki spinning (pstrąg, okoń i czasami kleń).
Ja polecę Team Dragona serii 7. Sam mam 735 i na rzece z dużym uciągiem sprawdza się super. Kosztował 250 zł. Co do Spro to słyszałem wiele opinii że kołowrotki te w najlepszych cenach są przywożone z holandii poza oficjalnym dystrybutorem i w przypadku awarii może być problem z wyegzekwowaniem gwarancji. Mnie Dragon przekonał 5 letnią gwarancją więc to na niego się zdecydowałem.
Witam chciałbym zapytac jak dobrac kołowrotek do wedki na srednie przynety spiningowe?? czym sie kierowac jaka wielkosć 20,30,40 rozmiar?? co jest przy wyborze najistotniejsze... chce zakupic taki kreciołek a dysponuje kasa 300 max 350zł...
Poczytałem i spodobał mi sie :) SPRO Red Arc b dobre opinie prosze o rade i np jak sie ma taki Red do Abu Garcia Orra SX bo przedział cenowy ten sam....
300-350 zł? Ja kupiłem sobie trzy lata temu Jaxona za 40 zł i służy do teraz. Czasami tanie, a dobre.
No tak ale do czego używasz tego jaxona bo coś mi się wydaje że na spławik albo do bardzo lekkiego spinningu :) Także kiedyś kupowałem jaxony przypadł mi do gustu model Arnas o ile się nie myle kosztował 60-70 zł a nawijał jak młynki z półki 300 i wzwyż, niestety po sezonie spininngu wysiadał powoli najdłużej jedna sztuka wytrzymała mi trzy sezony, ale już naprawdę jest zajechana i używam jej do spławika. Co do tematu myślę że Spro Red Arc będzie najlepszym wyjściem, zresztą czego byś nie wybrał w tej cenie to raczej będziesz zadowolony. Ja wybrałem Team Dragona FD935iZ i naprawdę nie żałuje ani trochę zakupu młynkiem kręce już od ponad miecha i kręci jak od nowości,a dodam że znalazł się już raz w wodzie ;) Co do firmy Abu jest to legendarna firma i myślę że najwyższe modele przy dobrej cenie mogą konkurować z dużo droższymi shimaniakami.. Co do Orry SX jest to kołowrotek w przystepnej cenie przynajmniej u mnie moge go zamówić za 270-280 zł. Jego zaletą jest napewno nawijanie widziałem na żywo jak kręci i nawija i byłem pod wrażeniem, i dlatego pewnie nie długo się skuszę na jakiś mniejszy lub średni model pod okonia/klenia. Pozdrawiam.
Dzieki Mati15 za info...pozdr
No tak ale do czego używasz tego jaxona bo coś mi się wydaje że na spławik albo do bardzo lekkiego spinningu :) Także kiedyś kupowałem jaxony przypadł mi do gustu model Arnas o ile się nie myle kosztował 60-70 zł a nawijał jak młynki z półki 300 i wzwyż, niestety po sezonie spininngu wysiadał powoli najdłużej jedna sztuka wytrzymała mi trzy sezony, ale już naprawdę jest zajechana i używam jej do spławika. Co do tematu myślę że Spro Red Arc będzie najlepszym wyjściem, zresztą czego byś nie wybrał w tej cenie to raczej będziesz zadowolony. Ja wybrałem Team Dragona FD935iZ i naprawdę nie żałuje ani trochę zakupu młynkiem kręce już od ponad miecha i kręci jak od nowości,a dodam że znalazł się już raz w wodzie ;) Co do firmy Abu jest to legendarna firma i myślę że najwyższe modele przy dobrej cenie mogą konkurować z dużo droższymi shimaniakami.. Co do Orry SX jest to kołowrotek w przystepnej cenie przynajmniej u mnie moge go zamówić za 270-280 zł. Jego zaletą jest napewno nawijanie widziałem na żywo jak kręci i nawija i byłem pod wrażeniem, i dlatego pewnie nie długo się skuszę na jakiś mniejszy lub średni model pod okonia/klenia. Pozdrawiam.
Tak, tak. Na spławik i bardzo lekki spinning (pstrąg, okoń i czasami kleń).
Ja polecę Team Dragona serii 7. Sam mam 735 i na rzece z dużym uciągiem sprawdza się super. Kosztował 250 zł. Co do Spro to słyszałem wiele opinii że kołowrotki te w najlepszych cenach są przywożone z holandii poza oficjalnym dystrybutorem i w przypadku awarii może być problem z wyegzekwowaniem gwarancji. Mnie Dragon przekonał 5 letnią gwarancją więc to na niego się zdecydowałem.