Witam jaki będzie najlepszy koszyk zanętowy na lina mam 20,ale nie chce go przestraszyć a także żeby mógł go dźwignąć,słyszałem że jak da się zadurzy lin wyczuje opór i ucieka.Jakie wy używacie?
nie musi go przeciez dzwigac koszyka , zamontuj go na luzno na zylce glownej . koszyk w miejscu tylko zylka chodzi . oszyk dostosuj do zylki czy tez wedki .
Linów nei łowi się daleko od brzegu więc może być lżejszy na wodę stojącą polecał bym nie większe niż 15 gram najlepiej o dociążeniu z dołu w postaci ołowiu w kształcie"kulki", bądź z dociążeniem z boku na całej szerokości koszyczka co sprawia, żę koszyczek nie będzie zapadał się w mule czy podwodnej roślinności czyli miejscach gdzie lubią przebywać liny. co do jego montowania najlepiej zrobić to przelotowo ale nie na rurce anty-splątaniowej ale karabińczykiem aby przypon odstawał od koszyczka można użyć rurek sylikonowych stosowanych do zestawów karpiowych.
Witam.
Zależy w jakich warunkach i gdzie łowisz.Na rzece,stawie czy jeziorze.Jaki jest typ dna i jak daleko od brzegu łowisz.Ja łowię liny w jeziorze około 1 do 2 m. za pasem trzciny. Jest tam około 1,5m głębokości.I stosuje tam sprężynę bez obciążenia.Ponieważ nie jest mi potrzebny do tak bliskiego wyrzutu.Sama zanęta w sprężynie stanowi dostateczny ciężar.
Witam jaki będzie najlepszy koszyk zanętowy na lina mam 20,ale nie chce go przestraszyć a także żeby mógł go dźwignąć,słyszałem że jak da się zadurzy lin wyczuje opór i ucieka.Jakie wy używacie?
Nie zamierzam łowić jakiś okazałych takie 30 bo i tak wypuszczam wszystkie.
Szczeże mówiąc to nie ma znaczenia, a jedynie zależność jak daleko chcesz zarzucić.
nie musi go przeciez dzwigac koszyka , zamontuj go na luzno na zylce glownej . koszyk w miejscu tylko zylka chodzi . oszyk dostosuj do zylki czy tez wedki .
Linów nei łowi się daleko od brzegu więc może być lżejszy na wodę stojącą polecał bym nie większe niż 15 gram najlepiej o dociążeniu z dołu w postaci ołowiu w kształcie"kulki", bądź z dociążeniem z boku na całej szerokości koszyczka co sprawia, żę koszyczek nie będzie zapadał się w mule czy podwodnej roślinności czyli miejscach gdzie lubią przebywać liny. co do jego montowania najlepiej zrobić to przelotowo ale nie na rurce anty-splątaniowej ale karabińczykiem aby przypon odstawał od koszyczka można użyć rurek sylikonowych stosowanych do zestawów karpiowych.
Witam. Zależy w jakich warunkach i gdzie łowisz.Na rzece,stawie czy jeziorze.Jaki jest typ dna i jak daleko od brzegu łowisz.Ja łowię liny w jeziorze około 1 do 2 m. za pasem trzciny. Jest tam około 1,5m głębokości.I stosuje tam sprężynę bez obciążenia.Ponieważ nie jest mi potrzebny do tak bliskiego wyrzutu.Sama zanęta w sprężynie stanowi dostateczny ciężar.
Linów nei łowi się daleko od brzegu
I tu kolego możesz się mylic, jak widac mało wiesz o łowieniu dużych linów, wszystko zależy od typu łowiska i charakterystyki dna.