Witam. W mojej okolicy znajduję się niewielki zalew PZW.Jest tam pełno płoci takich po 5 cm. Większe też się zdarzają.Jednak moją zmorą są karpie. Łowie tam od 2 lat i raz tylko widziałem, że ktoś wyciągnął tam karpia. Wiele razy siedząc na brzegu widziałem takie okazy po 3-4 kg, pływające na środku. Każdy przyjeżdża, nęci i nic. W lecie zalew do połowy jest zarośnięty trzcinami i nie da się tam łowić. W tym roku planuje pokupić różnych rodzajów kulek, którymi będę łowić na włos.Chodzi mi głównie o kulki haczykowe, firmy dostępne u mnie w sklepach to Traper, Tandem Baits, itp. nie ma nic z lepszej półki. Co mi radzicie kupić? Jakie firmy, smaki, wielkości?
przecież na forum jest tego od groma opcja ..szukaj na forum"" nie gryzie, poza tym musisz podać jakie jest w Twoim łowisku dno itp. jak takie wigilijne do 5 kg pływają to szum w wodzie kukurydzą jeśli są płocie to przyjdą Karpie za drobnicą oczywiście zestaw na włos 2 ziarna zestaw samozacinający ja bym tak próbował na początku poza tym jeśli ktoś Ci powie że masz kupić kulki np. truskawkowe to one mogą się w Twoim łowisku nie sprawdzić metoda prób i błędów i będziesz zadowolony :)
Dzięki za odpowiedź.Wiem, że jest opcja szukaj ;) Czytałem tematy, ale nie znalazłem zadowalającej mnie odpowiedzi.Sytuacja jest taka, że ryby prawdopodobnie siedzą w tej trzcinie, która porasta połowę zalewu. Ciężko jest skurkowańców stamtąd wywabić ;)
Problem jest w tym, że nie wiem jakie jest to dno. Wydaję mi się, że żółty piasek.Zastanawiam się jakie kulki kupować: pływające, tonące czy te neutralne?
Na cwane rybki najlepiej neutralne żeby poruszały się razem z wodą dodatkowo poszukał bym jakiegoś wcięcia w trzcinie i tam kładł zestawy jeden przy samej trzcinie drugi troszkę dalej wędki prawię pionowo i łowienie na sztywno. Co do smaków i samej kukurydzy to musisz próbować.
Problem jest w tym, że nie wiem jakie jest to dno. Wydaję mi się, że żółty piasek.Zastanawiam się jakie kulki kupować: pływające, tonące czy te neutralne? To w lato w slipkach się sonduje :D jak jest piach i niedaleko trzciny to nie ma problemu, a bym nie kombinował z wynalazkami, a czy wcześniejsi wędkarze nęcili kulkami i łowili na włos że nie mogą nic złapać?
Praktycznie wszyscy nęcą tylko zanętą i łowią na kulkę. no to ładni fachowcy dziwne że nie mogą nic złapać, nie pacz na nich tylko zanęć kulkami lub kukurydzą przypon włosowy a zestaw musisz testować na swoją wodę ale uniwersalny to samozacinający z bezpiecznym klipsem jeśli chodzi o kulki to zależnie jakie masz u siebie dno chodzi mi o zanętowe i przynętowe musisz próbować i wywalczysz tą największą :)
Dzięki za pomoc.Co do tego zestawu samozacinającego to nie znam się na tym i nie wiem jak to zrobić.Ja po prostu zakładam koszyk 20 gramowy (taki okrągły z dnem) na rurkę antysplontaniową i przywiązuję do tego krętlik. Potem robię przypon na włos z takiej samej żyłki jak żyłka główna i nawijam kulkę na włos. ;)
to źle musisz trochę o tym poczytać na internecie, tu Marek pokazuje jak zrobić zestaw samo zacinający obejrzyj sobie jego filmiki ps. ta rurka nie jest konieczna ale warto założyć http://www.youtube.com/watch?v=oacFNA8J56wa wogóle chcesz wypuszczać miśki :> ?
Jeśli chodzi o wypuszczanie ryb, to nigdy nie wziołem złowionej ryby ;) Co do zestawu: Musi być ten bezpieczny klips?Czy wystarczy rurka (gumowa czy plastikowa?), krętlik i przypon?
Bezpieczny klips jest opcjonalny i służy do uwolnienia ryby od ołowiu w przypadku zerwania. Najprostszy do wykonania zstaw końcowy wykonasz na ołowiu przelotowym klinowanym na krętliku, z którego ryba również się uwolni.
Jeśli chcesz się dobrać do karpi w wodzie, którą opisujesz musisz przyzwyczaić je do systematycznego pobierania pokarmu przez nęcenie podając rybom początkowo jadło o ile to możliwe jak najbardziej zblizone do jadła naturalnie występującego w zbiorniku z dodatkiem np. ziaren kukurydzy. Nęć wybrany mały obszar dna najlepiej piaszczysty przy trzcinach przez 3-4 dni regularnie najlepiej o porach w jakich obserwujesz największą aktywność karpi ziarnami kukurydzy w niewielkich ilościach od 1go dnia sukcesywnie zwiększając dawkę. Obserwuj miejsce jeśli karpie się tam pojawią napewno to zauważysz 5go dnia do kukurydzy dodaj przynęty na jakie chcesz je później łowić np kilka kulek w dwóch różnych smakach np. rybnym i owocowym. w 4 kolejnych dniach zmniejszaj ilość kukurydzy względem kulek. Po jednym dniu głodówki połóż zestaw z kulką w nęconym miejscu w towarzystwie kilku kulek i bądź cierpliwy jeśli nie doczekasz sie brania próbuj w dniu kolejnym aż do skutku zmieniając smak kulek, zanetę towarzyszącą, sposob prezentacji porę zasiadki itd. Jeśli trafisz w gusta karpi sukces murowany
To tak na szybko i po krótce ogólnie temat rzeka, można by powieść napisać. Polecam dużo lektury chociażby w sieci. Pozdrawiam
Dzięki za odpowiedź. Czytam tego pełno, ale dopiero tutaj dostaję odpowiedzi, które mnie satysfakcjonują. Co do kulek będę próbował, ale za wiele tego nie nakupię. Paczka 1kg kulek jakieś 18 zł, przy czym te haczykowe 12zł. Jak na budżet 16 latka to nie poszaleję ze smakami ;) Będę robił w nadchodzącym sezonie wszystko, żeby wyciągnąć jakiegoś karpika na tej wodzie ;)
Myślę, że zrobię troszkę kulek przez zimę. Będę robił coś takiego pierwszy raz, dlatego małe ilości w wielu smakach. Posiadam takie coś jak DAFINA, jest to mix drobniutkich skorupiaków słodkowodnych. Myślę, żeby właśnie jeden smak opracować na tym czymś. Jak sądzicie?
Witam. W mojej okolicy znajduję się niewielki zalew PZW.Jest tam pełno płoci takich po 5 cm. Większe też się zdarzają.Jednak moją zmorą są karpie. Łowie tam od 2 lat i raz tylko widziałem, że ktoś wyciągnął tam karpia. Wiele razy siedząc na brzegu widziałem takie okazy po 3-4 kg, pływające na środku. Każdy przyjeżdża, nęci i nic. W lecie zalew do połowy jest zarośnięty trzcinami i nie da się tam łowić.
W tym roku planuje pokupić różnych rodzajów kulek, którymi będę łowić na włos.Chodzi mi głównie o kulki haczykowe, firmy dostępne u mnie w sklepach to Traper, Tandem Baits, itp. nie ma nic z lepszej półki.
Co mi radzicie kupić? Jakie firmy, smaki, wielkości?
przecież na forum jest tego od groma opcja ..szukaj na forum"" nie gryzie, poza tym musisz podać jakie jest w Twoim łowisku dno itp. jak takie wigilijne do 5 kg pływają to szum w wodzie kukurydzą jeśli są płocie to przyjdą Karpie za drobnicą oczywiście zestaw na włos 2 ziarna zestaw samozacinający ja bym tak próbował na początku poza tym jeśli ktoś Ci powie że masz kupić kulki np. truskawkowe to one mogą się w Twoim łowisku nie sprawdzić metoda prób i błędów i będziesz zadowolony :)
Dzięki za odpowiedź.Wiem, że jest opcja szukaj ;) Czytałem tematy, ale nie znalazłem zadowalającej mnie odpowiedzi.Sytuacja jest taka, że ryby prawdopodobnie siedzą w tej trzcinie, która porasta połowę zalewu. Ciężko jest skurkowańców stamtąd wywabić ;)
No jasne że siedzą w tej trzcinie u mnie też jest podobne łowisko gdzie na wiosnę można łowić bo w lato się nie da całe jest porośnięte.
Problem jest w tym, że nie wiem jakie jest to dno. Wydaję mi się, że żółty piasek.Zastanawiam się jakie kulki kupować: pływające, tonące czy te neutralne?
Na cwane rybki najlepiej neutralne żeby poruszały się razem z wodą dodatkowo poszukał bym jakiegoś wcięcia w trzcinie i tam kładł zestawy jeden przy samej trzcinie drugi troszkę dalej wędki prawię pionowo i łowienie na sztywno. Co do smaków i samej kukurydzy to musisz próbować.
Problem jest w tym, że nie wiem jakie jest to dno. Wydaję mi się, że żółty piasek.Zastanawiam się jakie kulki kupować: pływające, tonące czy te neutralne?
To w lato w slipkach się sonduje :D jak jest piach i niedaleko trzciny to nie ma problemu, a bym nie kombinował z wynalazkami, a czy wcześniejsi wędkarze nęcili kulkami i łowili na włos że nie mogą nic złapać?
Praktycznie wszyscy nęcą tylko zanętą i łowią na kulkę.
Praktycznie wszyscy nęcą tylko zanętą i łowią na kulkę.
no to ładni fachowcy dziwne że nie mogą nic złapać, nie pacz na nich tylko zanęć kulkami lub kukurydzą przypon włosowy a zestaw musisz testować na swoją wodę ale uniwersalny to samozacinający z bezpiecznym klipsem jeśli chodzi o kulki to zależnie jakie masz u siebie dno chodzi mi o zanętowe i przynętowe musisz próbować i wywalczysz tą największą :)
Dzięki za pomoc.Co do tego zestawu samozacinającego to nie znam się na tym i nie wiem jak to zrobić.Ja po prostu zakładam koszyk 20 gramowy (taki okrągły z dnem) na rurkę antysplontaniową i przywiązuję do tego krętlik. Potem robię przypon na włos z takiej samej żyłki jak żyłka główna i nawijam kulkę na włos. ;)
to źle musisz trochę o tym poczytać na internecie, tu Marek pokazuje jak zrobić zestaw samo zacinający obejrzyj sobie jego filmiki ps. ta rurka nie jest konieczna ale warto założyć http://www.youtube.com/watch?v=oacFNA8J56wa wogóle chcesz wypuszczać miśki :> ?
a wogóle chcesz wypuszczać miśki :> ?
Przepraszam, ale nie bardzo wiem o co chodzi ;)
Jeśli chodzi o wypuszczanie ryb, to nigdy nie wziołem złowionej ryby ;)
Co do zestawu: Musi być ten bezpieczny klips?Czy wystarczy rurka (gumowa czy plastikowa?), krętlik i przypon?
Bezpieczny klips jest opcjonalny i służy do uwolnienia ryby od ołowiu w przypadku zerwania. Najprostszy do wykonania zstaw końcowy wykonasz na ołowiu przelotowym klinowanym na krętliku, z którego ryba również się uwolni.
Jeśli chcesz się dobrać do karpi w wodzie, którą opisujesz musisz przyzwyczaić je do systematycznego pobierania pokarmu przez nęcenie podając rybom początkowo jadło o ile to możliwe jak najbardziej zblizone do jadła naturalnie występującego w zbiorniku z dodatkiem np. ziaren kukurydzy. Nęć wybrany mały obszar dna najlepiej piaszczysty przy trzcinach przez 3-4 dni regularnie najlepiej o porach w jakich obserwujesz największą aktywność karpi ziarnami kukurydzy w niewielkich ilościach od 1go dnia sukcesywnie zwiększając dawkę. Obserwuj miejsce jeśli karpie się tam pojawią napewno to zauważysz 5go dnia do kukurydzy dodaj przynęty na jakie chcesz je później łowić np kilka kulek w dwóch różnych smakach np. rybnym i owocowym. w 4 kolejnych dniach zmniejszaj ilość kukurydzy względem kulek. Po jednym dniu głodówki połóż zestaw z kulką w nęconym miejscu w towarzystwie kilku kulek i bądź cierpliwy jeśli nie doczekasz sie brania próbuj w dniu kolejnym aż do skutku zmieniając smak kulek, zanetę towarzyszącą, sposob prezentacji porę zasiadki itd. Jeśli trafisz w gusta karpi sukces murowany
To tak na szybko i po krótce ogólnie temat rzeka, można by powieść napisać. Polecam dużo lektury chociażby w sieci.
Pozdrawiam
Dzięki za odpowiedź. Czytam tego pełno, ale dopiero tutaj dostaję odpowiedzi, które mnie satysfakcjonują.
Co do kulek będę próbował, ale za wiele tego nie nakupię. Paczka 1kg kulek jakieś 18 zł, przy czym te haczykowe 12zł. Jak na budżet 16 latka to nie poszaleję ze smakami ;) Będę robił w nadchodzącym sezonie wszystko, żeby wyciągnąć jakiegoś karpika na tej wodzie ;)
Karpie sukcesywnie możesz łowić na kukurydze, białe robaki, ochotke. Nie jestes skazany na kulki.
Pozdrawiam
Jeśli łowiłbym na włos na kukurydzę.To może by ją podnieś styropianem czy coś?
Jeśli łowiłbym na włos na kukurydzę.To może by ją podnieś styropianem czy coś?
specjalną pianką możesz
A jak się to nazywa? :D
http://www.rockworld.pl/k,61,przynety-sztuczne.html
http://makarfish.pl/pl/p/Pianka-wypornosciowa-Cormoran-Pro-Carp-zolta/4632
Myślę, że zrobię troszkę kulek przez zimę. Będę robił coś takiego pierwszy raz, dlatego małe ilości w wielu smakach.
Posiadam takie coś jak DAFINA, jest to mix drobniutkich skorupiaków słodkowodnych. Myślę, żeby właśnie jeden smak opracować na tym czymś. Jak sądzicie?