Panowie mi nie chodzi o rolki z butami do jazdy. tylko tak jak w poście zaznaczyłem rolki do jeżdzenia po nich tyczką przy metodzie skróconego zestawu.
Wyrażnie pytanie chyba sprecyzowałem -dla tyczkarza a nie sportowca :) . Pozdrawiam
Rolki V są bardziej uniwersalne.Można je ustawić dużo wyżej jeżeli jest taka konieczność.Na nierównym terenie to jedyna możliwość.Rolki na czterech nogach można używać tylko na terenie płaskim.Warto mieć oba rodzaje.Jeżeli kupisz używane to zmieścisz się w podanej przez Ciebie sumie.Rolek nie używa się zbyt często więc o jakimś dużym ich zużyciu raczej mowy nie ma.
No nie wiem czy rolek nie używa się zbyt często - przykładowo zawody trwają 4 godziny, a wynik robi się na drobnej płotce, której trzeba złowić min 150 szt żeby liczyć się w stawce. Ile to nam daje wjazdów i wyjazdów tyczki? Do tego trzeba dodać ewentualnie wjazdy/wyjazdy przy gruntowaniu zestawów, nęceniu z kubka itd/itp. Czyli w sumie jest to dobrze ponad 300 razy podczas których rolki pracują. Mam rolki Trapera V w których po jednym intensywnym sezonie musiałem już wymienić łożyska i wianki Osobiście preferuję rolki V z tej racji że są dużo bardziej precyzyjne. Tzn trzymają kierunek przy wyjeździe, a ponadto nie podoba mi się w rolkach U to jak tyczka jeździ między bocznymi roleczkami na odcinku nierzadko 50 cm i więcej w zależności od modelu rolki. Także podczas wiatru podmuch potrafi przesuwać tyczkę po takich rolkach. W kwocie 200 zł trudno znaleźć coś przyzwoitego tzn łożyskowanego, chyba że używkę. Ale jeśli komuś nie zależy zbytnio na szybkości i komforcie to wybór jest spory.
Jakie będą lepsze rolki typu V czy I_I i jakiego producenta polecacie dla początkującego w kwocie do 200zł maksymalnie?
Witam.
Zasadniczo
oba typy rolek czy to będą V czy U są stosowane dość powszechnie w wędkarstwie
rekreacyjnym. Natomiast w wędkarstwie zawodniczym bardziej popularne są rolki
typu V ze względu na bardziej stabilniejsze posadowienie ich w przypadku
silnego wiatru, co zapobiega miotaniu blankiem tyczki na boki lub zrzuceniu jej
z rolki.
Drugim
argumentem na plus rolek typu V to, że pozwalają na wędkowanie bez względu na
warunki brzegowe, jakie zastaniemy na łowisku: wysoka skarpa czy stromy brzeg
za plecami to dla nich nie problem gdzie kluczowym argumentem za jest możliwość
regulacji wysokości podniesienia samej głowicy bardzo wysoko zarówno w pinie
jak i pod katem, co przekłada się na komfortowe wycofywanie tyczki bez obawy o
uderzenia jej końcem o stromiznę linii brzegowej.
Dobre rolki według
mojej opinii to takie, które posiadają między innymi takie cechy jak:
stabilność w każdych warunkach atmosferycznych i brzegowych, duża możliwość
regulacji, dobre łożyskowanie, dobrej, jakości pianka użyta do pokrycia wałków rolek
i w tej cenie do 200zł trudno będzie znaleźć takie rolki.
Dlatego moim
zdaniem jak dla początkującego ze względu na b. duże koszty albo zastosuj pół środek
za około 100zł same rolki Typu V lub ewentualnie typu U wkrętne do montażu na ciężkim
metalowym statywie, który nożna kupić już w sieci za 70-80zł a w przyszłości
potem będziesz mógł go wykorzystać np. do podparcia grzebienia do topów. Lub
ewentualnie musisz się rozejrzeć za używkami z ogłoszeń i ewentualnie wymienić łożyska
na nowe.
Kolego LYSY,150 płotek to waga powyżej 20 kg.Na najważniejszych zawodach drużynowych we Włoszech czteroosobowa drużyna COLMICA złowiła łącznie 27410g ryb.Kolega łowiąc 150 płotek na zawodach byłby rekordzistą świata.To tak przy okazji.Ja mam rolki colmika,bez łożysk.Służą mi już kilka sezonów.Nacisk tyczki na rolki jest tak niewielki,że o ich zużyciu nie ma mowy.Prędzej blanki tyczki się wytrą przy rozłączaniu niż zużyją rolki.
Jakie będą lepsze rolki typu V czy I_I i jakiego producenta polecacie dla początkującego w kwocie do 200zł maksymalnie?
Witam, znalazłem świetne rolki regulowane i mieszczą się w podanej kwocie. ;)
http://allegro.pl/swietne-rolki-regulowane-spokey-fleximo-r-35-38-i2991076519.html
Spodziewałem się mniej więcej takie odpowiedzi jak powyżej :)
Witam, znalazłem świetne rolki regulowane i mieszczą się w podanej kwocie. ;)
http://allegro.pl/swietne-rolki-regulowane-spokey-fleximo-r-35-38-i2991076519.html
Panowie mi nie chodzi o rolki z butami do jazdy. tylko tak jak w poście zaznaczyłem rolki do jeżdzenia po nich tyczką przy metodzie skróconego zestawu.
Wyrażnie pytanie chyba sprecyzowałem -dla tyczkarza a nie sportowca :) . Pozdrawiam
Taki żarcik z rana, chyba się nie gniewasz?
Rolki V są bardziej uniwersalne.Można je ustawić dużo wyżej jeżeli jest taka konieczność.Na nierównym terenie to jedyna możliwość.Rolki na czterech nogach można używać tylko na terenie płaskim.Warto mieć oba rodzaje.Jeżeli kupisz używane to zmieścisz się w podanej przez Ciebie sumie.Rolek nie używa się zbyt często więc o jakimś dużym ich zużyciu raczej mowy nie ma.
No nie wiem czy rolek nie używa się zbyt często - przykładowo zawody trwają 4 godziny, a wynik robi się na drobnej płotce, której trzeba złowić min 150 szt żeby liczyć się w stawce. Ile to nam daje wjazdów i wyjazdów tyczki? Do tego trzeba dodać ewentualnie wjazdy/wyjazdy przy gruntowaniu zestawów, nęceniu z kubka itd/itp. Czyli w sumie jest to dobrze ponad 300 razy podczas których rolki pracują. Mam rolki Trapera V w których po jednym intensywnym sezonie musiałem już wymienić łożyska i wianki
Osobiście preferuję rolki V z tej racji że są dużo bardziej precyzyjne. Tzn trzymają kierunek przy wyjeździe, a ponadto nie podoba mi się w rolkach U to jak tyczka jeździ między bocznymi roleczkami na odcinku nierzadko 50 cm i więcej w zależności od modelu rolki. Także podczas wiatru podmuch potrafi przesuwać tyczkę po takich rolkach.
W kwocie 200 zł trudno znaleźć coś przyzwoitego tzn łożyskowanego, chyba że używkę. Ale jeśli komuś nie zależy zbytnio na szybkości i komforcie to wybór jest spory.
Ja preferuje roli typu U ale dwudzielne czyli |_|_|. po jednej stronie można wysuwać tyczkę a po drugiej podbierak.
Natomiast ja stosuję rolki V... największy atut, to możliwość regulacji wysokości.Na dobrych rolkach wędka sama zjedzie po dłoni.
zdecydowanie rolki V .. Ponieważ przy dużym wietrze na rolkach innego typu wiatr może złamać tyczkę
Jakie będą lepsze rolki typu V czy I_I i jakiego producenta polecacie dla początkującego w kwocie do 200zł maksymalnie?
Witam.
Zasadniczo oba typy rolek czy to będą V czy U są stosowane dość powszechnie w wędkarstwie rekreacyjnym. Natomiast w wędkarstwie zawodniczym bardziej popularne są rolki typu V ze względu na bardziej stabilniejsze posadowienie ich w przypadku silnego wiatru, co zapobiega miotaniu blankiem tyczki na boki lub zrzuceniu jej z rolki.
Drugim argumentem na plus rolek typu V to, że pozwalają na wędkowanie bez względu na warunki brzegowe, jakie zastaniemy na łowisku: wysoka skarpa czy stromy brzeg za plecami to dla nich nie problem gdzie kluczowym argumentem za jest możliwość regulacji wysokości podniesienia samej głowicy bardzo wysoko zarówno w pinie jak i pod katem, co przekłada się na komfortowe wycofywanie tyczki bez obawy o uderzenia jej końcem o stromiznę linii brzegowej.
Dobre rolki według mojej opinii to takie, które posiadają między innymi takie cechy jak: stabilność w każdych warunkach atmosferycznych i brzegowych, duża możliwość regulacji, dobre łożyskowanie, dobrej, jakości pianka użyta do pokrycia wałków rolek i w tej cenie do 200zł trudno będzie znaleźć takie rolki.
Dlatego moim zdaniem jak dla początkującego ze względu na b. duże koszty albo zastosuj pół środek za około 100zł same rolki Typu V lub ewentualnie typu U wkrętne do montażu na ciężkim metalowym statywie, który nożna kupić już w sieci za 70-80zł a w przyszłości potem będziesz mógł go wykorzystać np. do podparcia grzebienia do topów. Lub ewentualnie musisz się rozejrzeć za używkami z ogłoszeń i ewentualnie wymienić łożyska na nowe.
Pozdrawiam
Ja mam rolki do podpurki wkręcane typu dużego U- 40cm i też starczają
Kolego LYSY,150 płotek to waga powyżej 20 kg.Na najważniejszych zawodach drużynowych we Włoszech czteroosobowa drużyna COLMICA złowiła łącznie 27410g ryb.Kolega łowiąc 150 płotek na zawodach byłby rekordzistą świata.To tak przy okazji.Ja mam rolki colmika,bez łożysk.Służą mi już kilka sezonów.Nacisk tyczki na rolki jest tak niewielki,że o ich zużyciu nie ma mowy.Prędzej blanki tyczki się wytrą przy rozłączaniu niż zużyją rolki.
Szanowny kolego, albo czytaj ze zrozumieniem, albo złap najpierw drobną płotkę i zważ ją/zobacz ile wejdzie na 1kg, i dopiero dyskutuj.
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Rolki już zakupiłem wbardzo dobrym stanie typu V colmika jako używki za 95zł. Pozdrawiam