panowie czy mozna jakos zastapic swider w dobry sposob bo nie mam (tak wiem kupic najlepiej ale niestety bezrobocie i mnie nie stac ) wiec czy mozna jakims dobrym sposobem zrobic przerebel prosze o pomysly lub wlasne doswiadczenia podr :)
możesz siekeirko wykuć przerębel tyle tylko żeby nie był zbyt duży bo w ostatnim sezonie wedkarz robił takie dziury że jak wracałem z lodu to mi jednna noga wpadła i troche zimo było.ale nailepie zrób sobie pike kawał metalu przytnij., kawał trzonka i jest pika .......,,,,,,powodzenia,..............
Witam...:) Tak jest ciężki czas! Trzeba sobie radzić jak człowiek potrafi! ,, Jedrula "" już dał stronkę do narzędzia które łatwo i z materiału ze złomu można wykonać ,sam mam takie..:) jutro wstawię fotkę ! używałem go w ubiegłą niedzielę - celowo chciałem sprawdzić jak działa...muszę powiedzieć ze super,bez wysiłku wydziobałem otwór:) Jest również przydatne jeszcze do czegoś !!! można przywiązać do tego narzędzia linkę i wbić to w pewnej odległości od miejsca gdzie się łowi,jest to jakiś sposób zabezpieczenia:) sprawdzałem jednym uderzeniem w lód wbija się na tyle głęboko,że można się na tej lince,spokojnie podciągnąć...:) może to śmiesznie zabrzmi ale mam też nadmuchaną dętkę od kaszlaka:) jako koło ratunkowe:) ale nie tylko! stawiam sobie dętkę na wiaderku i cieplej jest w siedzenie..:) po buty styropian i jest całkiem przyzwoicie:)
.......trochę mnie trafia ta pogoda,bo lód mi topnieje!!!a dzisiaj u mnie leje deszcz!
U mnie lodu już niema,a w tym roku nie było takowego,żeby móc na niego wejśc.Teraz tylko kompletowac albo konserwowac sprzęt mi zostało bo rzeki już są poza korytami[narazie sama kawa bez mleka]
panowie czy mozna jakos zastapic swider w dobry sposob bo nie mam (tak wiem kupic najlepiej ale niestety bezrobocie i mnie nie stac ) wiec czy mozna jakims dobrym sposobem zrobic przerebel prosze o pomysly lub wlasne doswiadczenia podr :)
http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1305&Itemid=110
dzieki wielkie :) pozdrawiam
:)
możesz siekeirko wykuć przerębel tyle tylko żeby nie był zbyt duży bo w ostatnim sezonie wedkarz robił takie dziury że jak wracałem z lodu to mi jednna noga wpadła i troche zimo było.ale nailepie zrób sobie pike kawał metalu przytnij., kawał trzonka i jest pika .......,,,,,,powodzenia,..............
Witam...:)
Tak jest ciężki czas! Trzeba sobie radzić jak człowiek potrafi! ,, Jedrula "" już dał stronkę do narzędzia które łatwo i z materiału ze złomu można wykonać ,sam mam takie..:) jutro wstawię fotkę ! używałem go w ubiegłą niedzielę - celowo chciałem sprawdzić jak działa...muszę powiedzieć ze super,bez wysiłku wydziobałem otwór:) Jest również przydatne jeszcze do czegoś !!! można przywiązać do tego narzędzia linkę i wbić to w pewnej odległości od miejsca gdzie się łowi,jest to jakiś sposób zabezpieczenia:) sprawdzałem jednym uderzeniem w lód wbija się na tyle głęboko,że można się na tej lince,spokojnie podciągnąć...:) może to śmiesznie zabrzmi ale mam też nadmuchaną dętkę od kaszlaka:) jako koło ratunkowe:) ale nie tylko! stawiam sobie dętkę na wiaderku i cieplej jest w siedzenie..:) po buty styropian i jest całkiem przyzwoicie:)
.......trochę mnie trafia ta pogoda,bo lód mi topnieje!!!a dzisiaj u mnie leje deszcz!
Pozdrawiam.
Dawać te pomysły..........kłusole czekają!!!
U mnie lodu już niema,a w tym roku nie było takowego,żeby móc na niego wejśc.Teraz tylko kompletowac albo konserwowac sprzęt mi zostało bo rzeki już są poza korytami[narazie sama kawa bez mleka]