A nawet zawęziłbym do 2 kołowrotków: Viper Dragon lub Safina Pro Okuma.5 lat gwarancji i sprawdzone kołowrotki. Jaxon i Konger za te pieniądze - nigdy w życiu. pozdrawiam
coś duze te kołowrotki wystarczył by ci jaxon victus 200
Eee? Chyba nie za bardzo... co rozumiesz pod pojęciem "wystarczy"? Ilość żyłki na szpuli? To kiepskie to Twoje kryterium...
Klucz dobrania kręciołka do wędki sandaczowej to jej wyważenie odpowiednią wielkością młynka. Im bliżej stopki kołowrotka wypadnie wtedy środek ciężkości, tym lepiej. Jako, że większość wędek ma tendencję do "lecenia na pysk", przeważnie stosuje się kołowrotki w rozmiarze 300/3000 - 400/4000 - takie najlepiej wyważają większość sandaczowych patyków. Nawet jak cały zestaw będzie cięższy (większy kołowrotek), to i tak zdecydowanie mniej Ci się będzie męczyła ręka przy podbijaniu z nadgarstka, jeśli środek ciężkości będziesz miał przy stopce kręcioła.
Dragon Viper/Okuma Safina Pro w tym budżecie raczej nie mają sobie równych, imo ze wskazaniem na ten pierwszy.
Witam bardzo prosze o jak najszybasza odpowiedz .
Ktory z kolowrotkow jest lepszy do lowienia sandaczy z opadu w jeziorach i rzekach na glowki i koguty na plecionkach 0,15 do 0,18 :D pozdrawiamhttp://allegro.pl/kolowrotek-konger-impact-940-fd-haczyki-i3300132267.htmlhttp://allegro.pl/kolowrotek-jaxon-ayrton-fd-300-tanie-wedkowanie-pl-i3259583932.html jesli macie inne propozycje max do 130 zl to piszcie i blagam nie piszcie "doloz tyle i tyle a kupisz to i to... " Kolowrotek do 130 zl i juz :D
dziekuje pozdrawiam
Okuma Impact, Okuma Safina Pro, może Dragon z serii Viper800IT. dopasuj tylko rozmiar kołowrotka.
A nawet zawęziłbym do 2 kołowrotków: Viper Dragon lub Safina Pro Okuma.5 lat gwarancji i sprawdzone kołowrotki. Jaxon i Konger za te pieniądze - nigdy w życiu.
pozdrawiam
coś duze te kołowrotki wystarczył by ci jaxon victus 200
shimano catana 4000 spokojnie da rade
coś duze te kołowrotki wystarczył by ci jaxon victus 200
Eee? Chyba nie za bardzo... co rozumiesz pod pojęciem "wystarczy"? Ilość żyłki na szpuli? To kiepskie to Twoje kryterium...
Klucz dobrania kręciołka do wędki sandaczowej to jej wyważenie odpowiednią wielkością młynka. Im bliżej stopki kołowrotka wypadnie wtedy środek ciężkości, tym lepiej. Jako, że większość wędek ma tendencję do "lecenia na pysk", przeważnie stosuje się kołowrotki w rozmiarze 300/3000 - 400/4000 - takie najlepiej wyważają większość sandaczowych patyków. Nawet jak cały zestaw będzie cięższy (większy kołowrotek), to i tak zdecydowanie mniej Ci się będzie męczyła ręka przy podbijaniu z nadgarstka, jeśli środek ciężkości będziesz miał przy stopce kręcioła.
Dragon Viper/Okuma Safina Pro w tym budżecie raczej nie mają sobie równych, imo ze wskazaniem na ten pierwszy.